2 maja 2019 roku odbył się finał akcji Operacja Czysta Rzeka, w której aktywny udział wziął Zakład Karny we Włodawie.
Odpowiedzialni za czystą przyrodę
Wartość otaczającej nas przyrody jest przeogromna i zgodnie z dewizą ekologów należy o nią dbać i szanować. Zakład Karny we Włodawie bardzo chętnie włącza się w akcje, których celem jest utrzymanie czystości wokół nas. Organizatorem projektu był czasopismo Kraina Bugu. To pierwsza zorganizowana akcja, której celem było sprzątanie rzeki Bug na całym jej odcinku, również z dopływami, brzegami i okolicą.
Bug jest bardzo urokliwą rzeką i jedną z nielicznych w Europie o tzw. nieuregulowanym korycie. Oprócz przepięknego i nieskalanego cywilizacją krajobrazu w środowisku Bugu żyje wiele gatunków ciekawych roślin i zwierząt m.in. bobry i dzikie czaple. Włodawa jest jedną z głównych miejscowości przy rzece.
Dajemy dobry przykład
Udział w przedsięwzięciach związanych z ekologią cieszy się dużym zainteresowaniem wśród osadzonych. 10 osadzonych jako wolontariusze wyruszyło pod opieką wychowawców – kpt. Krzysztofa Kasztelana i mł. chor. Pawła Żurawskiego do wyznaczonego odcinka brzegu rzeki Bug.
W ramach przydzielonego zadania grupa otrzymała do „zaopiekowania się” wzniesienie nazywane „górą popa”, położone przy cerkwi prawosławnej. Pomimo tego, że przekazywana jest duża wiedza na temat korzyści płynących z czystego środowiska, to jednak uczestnicy akcji nie pozostali bez zajęcia.
W dniu dzisiejszym (5 maja 2019 r.) z okazji Powiatowych Obchodów Dnia Strażaka w kościele pw. Najświętszego Serca Jezusowego we Włodawie odprawiona została uroczysta Msza Św.
Była ona wyrazem podziękowania ze strony strażaków i ich rodzin za opatrzność Bożą i szczęśliwe powroty z akcji oraz modlitwą o zdrowie, błogosławieństwo i dalsze łaski. Strażacy modlili się też za dusze zmarłych kolegów.
Uroczystość rozpoczęła się pochodem. Strażacy przemaszerowali ulicami Włodawy. Kolumna marszowa składała się z orkiestry dętej, pocztów jednostek straży pożarnych z terenu powiatu włodawskiego oraz strażaków zarówno zawodowych jak i ochotników, członków MDP a także innych uczestników.
Trasa przebiegała począwszy od Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej we Włodawie do kościoła. Ks. Dariusz Parafiniuk Proboszcz parafii pw. Najświętszego Serca Jezusowego we Włodawie, skierował wiele ciepłych słów do zgromadzonych strażaków, dziękując im za trud i poświęcenie.
Po Mszy świętej zostało zrobione pamiątkowe zdjęcie, oraz każdy strażak dostał od ks. Dariusza Parafiniuka książkę autorstwa Henryka Bejdy „Święty Florian. Nasz Wielki Patron”
tekst Iwona Jung, fot. Iwona Jung oraz Andrzej Jung
28 marca 2019 roku uczniowie gimnazjów i ósmoklasiści mogli się dowiedzieć, usłyszeć i zobaczyć, co w trawie piszczy za murami i drzwiami Zespołu Szkół Centrum Kształcenia Rolniczego w Korolówce – Osadzie. O tym, dlaczego warto się decydować na naukę w technikum przekonywali uczniowie i pracownicy placówki podczas dni otwartych.
Dyrektor Szkoły Leszek Młynarczyk przywitał ponad 150 uczniów z powiatu włodawskiego ( i nie tylko), ich nauczycieli oraz rodziców. Przedstawił ofertę edukacyjną, kierunki kształcenia na rok szkolny 2019/2020, bazę dydaktyczną, możliwości rozwoju i kariery uczniów. Młodzież zaprezentowała aktorskie talenty w scenkach kabaretowych z życia szkoły. Natomiast złoty medalista 167 edycji ALMMA w Lublinie, mistrz w kategorii MMA junior 61, Denys Pervushyn (klasa II MT), zmierzył się ze swoim nauczycielem i trenerem (Pankration Włodawa), mistrzem świata, Marcinem Poźniakiem.
Wiele niespodzianek czekało za drzwiami doskonale wyposażonych pracowni przedmiotowych oraz na warsztatach szkolnych. Zorganizowano konkursy z nagrodami: m.in. Młody Rolnik, Przedsiębiorczy Uczeń. W sali biologicznej, podczas pokazu, można się było dowiedzieć „Co w nerce piszczy”. Ponadto udział w kilu quizach dawał szansę na wylosowanie 3 głównych nagród i 10 nagród pocieszenia.
Na wszystkich czekały smakołyki przygotowane przez uczniów kształcących się w zawodzie technik żywienia i usług gastronomicznych (niezawodne gofry, muffinki, ciasteczka serowe z jabłkiem, pianki czekoladowe). Dopełnieniem atrakcji była przejażdżka szkolną bryczką zaprzęgniętą w hucuły. To okazja jedyna w swoim rodzaju – spotkanie oko w oko z koniem (korolowskie są niezwykle przyjazne i wrażliwe).
Dzień Otwarty kończyło wspólne ognisko. Nasi uczniowie zapewniali młodsze koleżanki i kolegów, że wybór Technikum w Korolówce - Osadzie był ich najlepszym wyborem, a nauka jest nie tylko efektywna, ale i ciekawa.
11 kwietnia Gminna Biblioteka Publiczna w Sławatyczach po raz kolejny zorganizowała akcję sprzątania nawiązującą do obchodzonego 22 kwietnia Dnia Ziemi. Jednak tegoroczne sprzątanie miało wyjątkowy przebieg, ponieważ uczestniczyli w nim przedstawiciele akcji "Operacja czysta rzeka”.
Przybył do nas redaktor naczelny czasopisma "Kraina Bugu" i pomysłodawca akcji P. Daniel Parol oraz P. Dominik Stecki - reporter.
Wspólnymi siłami uprzątnęliśmy śmieci wzdłuż drogi prowadzącej z Lisznej do Mościc Dolnych. Następnie dzięki gościnności Radnej P. Barbary Szczur spędziliśmy czas przy ognisku, które odbyło się w Mościcach Dolnych.
Przyłącz się do ogólnopolskiej akcji i samemu posadź drzewko! Sadzonki będą rozdawane już 26 kwietnia we wszystkich nadleśnictwach w całym kraju. Leśnicy przygotowali co najmniej 100 tys. sadzonek.
W dniu 26 kwietnia 2019 r., zapraszamy wszystkich chętnych do włączenia się w akcję sadzenia drzew, której inicjatorem jest Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Pan Andrzej Duda. Od godziny 9.00 w siedzibie Nadleśnictwa Włodawa w Susznie przy ul. Wspólna 8 oraz Nadleśnictwo Sobibór pod adresem Sobibór 103 udostępniane będą sadzonki drzew, które będzie można zabrać do domu i posadzić. Serdecznie zapraszamy i prosimy o rozpropagowanie informacji wśród rodziny i znajomych.
Liczymy na Państwa obecność. Do zobaczenia w piątek
Tego samego dnia, 26 kwietnia, uroczystej inauguracji akcji #sadziMY dokona prezydent Andrzej Duda, który wraz z pierwszą damą weźmie udział w odnawianiu powierzchni w leśnictwie Jakubowo w Nadleśnictwie Rytel, jednej z wielu zniszczonych przez huragan 100-lecia w sierpniu 2017 r. Spotka się tam ponad 1000 osób, aby posadzić 100 ha nowego pokolenia lasu.
Już 26 kwietnia, w ramach ogólnopolskiej akcji #sadziMy, każdy może w siedzibie najbliższego nadleśnictwa odebrać sadzonkę i posadzić ją na własnym gruncie, aby móc później drzewko samodzielnie pielęgnować i podziwiać, jak z roku na rok rośnie. Leśnicy przygotowali co najmniej 100 tys. sadzonek.
Niżej kila ciekawych propozycji na niestandardowego wielkanocnego smsa.
Jaj przepięknie malowanych, świąt słonecznie roześmianych, w poniedziałek dużo wody, zdrowia, szczęścia oraz zgody z okazji Wielkiej Nocy życzy
Dużych jajeczek, wina pięć beczek, tłustego boczku, prostego kroczku. Dwa wiadra wody Świątecznej zgody Życzą
Gdy zaświeci słonko w niedzielny poranek, kłania Ci się wesoły baranek, dużo szczęścia, zdrówka, mokrego Dynguska i kurczątka na świątka
Dwa kurczaki w koszyku siedzą i rzeżuchę sobie jedzą. Baran w szopie zioło pali pewnie zaraz się przewali. Ksiądz za stołem już się buja Wesołego Alleluja!
Cukrowy baranek ma złociste różki pilnuje pisanek na łączce z rzeżuszki. A gdy nikt nie patrzy, chorągiewką buja i cichutko beczy Święte Alleluja.
Baranku śnieżno-biały - dokąd bieżysz kudłaczu? I Ty zajączku miły - gdzie się śpieszysz uszaty? Niesiemy upominki, okruch chleba i szynki oraz garść uśmiechu do kurczęcej chaty wkrótce wspólnie z aniołkiem co już zleciał na ląd: zaśpiewamy Wam drodzy Radosnych Świąt!
Polska Federacja Związkowa Pracowników Socjalnych i Pomocy Społecznej rozpoczęła zbieranie deklaracji dotyczących udziału związków zawodowych oraz pracowników niezrzeszonych w ogólnopolskim strajku pomocy społecznej. Ogólnopolski Protest Pracowników Pomocy Społecznej trwa od października 2018 r.; postulaty to m.in. o 1 tys. zł wyższy minimalny poziom wynagrodzenia zasadniczego dla wszystkich pracowników pomocy społecznej i płatny urlop dla poratowania zdrowia.
W ocenie Federacji związkowej, ponieważ dotychczasowe, "nieinwazyjne" metody protestu jak pikieta w Warszawie czy tzw. Czarny Tydzień w Pomocy Społecznej nie odniosły skutku przyszedł czas na ogólnopolski strajk polegający na przerwaniu pracy. "Przykład strajkujących nauczycieli pokazał, że ok. 400 tys. pracowników oświaty nie należących do żadnego związku zawodowego, ale z pomocą związków zawodowych może doprowadzić do największego strajku tej grupy zawodowej. Nasz sprawdzian przed nami. Teraz albo nigdy. Jeśli nie uda nam się zmobilizować - wszystko wskazuje, że najbliższe lata będą dla nas i polskiej pomocy społecznej czasem dryfowania w kierunku jeszcze większego braku szacunku, przekładającego się na poziom naszych uposażeń, obciążania nas i gmin zadaniami bez zapewnienia środków na ich realizację oraz pogorszeniem i tak już tragicznych warunków pracy. Strajk pracowników pomocy już trwa i realizuje się poprzez odchodzenie z zawodu naszych koleżanek i kolegów" - głosi oświadczenie Polskiej Federacji Związkowej Pracowników Socjalnych i Pomocy Społecznej.
Federacja zaapelowała o przesyłanie deklaracji pracowników zainteresowanych przystąpieniem do strajku. Po ich zebraniu ogłoszony ma być termin równoczesnego uruchomienia procedury rozwiązywania sporów zbiorowych we wszystkich zgłoszonych jednostkach. Wcześniej, w liście do premiera Mateusza Morawieckiego Ogólnopolski Komitet Protestacyjny Pracowników Pomocy Społecznej, w skład którego wchodzą: Polska Federacja Związkowa Pracowników Socjalnych i Pomocy Społecznej, Związek Zawodowy Pracowników Socjalnych, Ogólnopolskie Stowarzyszenie Asystentów Rodziny oraz przedstawiciele NSZZ "Solidarność" poinformował, że "strajk zostanie wdrożony nie wcześniej niż w drugiej połowie br.".
"Oznacza to, że paraliż polskiej pomocy społecznej nastąpi w okresie, gdy planowane są i wypłacane kluczowe świadczenia z punktu widzenia funkcjonowania polskich rodzin" - napisano w liście do szefa rządu. Protesty pracowników społecznych trwają od jesieni, kiedy odbyła się pikieta przed MRPiPS. Protestujący domagają się przede wszystkim wyższych płac. Ostatnie postulaty kierowane do resortu skupiały się wokół podwyższenia minimalnego poziomu wynagrodzenia zasadniczego dla wszystkich pracowników pomocy społecznej o 1 tys. zł. Związkowcy uważają też, że pracownikowi socjalnemu (asystentowi rodziny) powinien przysługiwać płatny urlop dla poratowania zdrowia w wymiarze do 6 miesięcy raz na 5 lat pracy w zawodzie.
Chcą też, by przysługiwało im finansowane przez pracodawcę szkolenie z zakresu podnoszenia bezpieczeństwa osobistego (co najmniej raz na dwa lata), a w razie potrzeby - nawet finansowanie "środków ochrony osobistej". Wśród postulatów jest zwrot kosztów dojazdów z miejsca pracy do podopiecznych. Podobne rozwiązania wskazywane są również w odniesieniu do koordynatorów pieczy zastępczej. Dla pracowników domów pomocy społecznej Federacja domaga się 40-procentowego dodatku do stawki godzinowej za pracę w nocy i płatnego urlopu na poratowanie zdrowia.
Dla pracowników świadczeń rodzinnych, wychowawczych oraz alimentacyjnych chce dodatkowych zapisów dotyczących ich wynagrodzenia. Chodzi o gwarancję otrzymania wynagrodzenia za obsługę programu 500+ (analogicznie jak przy programie „Dobry start") i procentowe wynagrodzenie za pieniądze odzyskane od dłużników alimentacyjnych (z 40 proc. odzyskanych środków połowa miałaby iść na wynagrodzenia pracowników realizujących te zadania). Według protestujących, niezbędne jest też wynagrodzenie dla członków zespołów interdyscyplinarnych, którzy obecnie zasiadają w nich w ramach swoich obowiązków.
Ministerstwo w odpowiedzi na postulaty odpowiadało, że daje gminom pieniądze na wynagrodzenia pracowników pomocy społecznej i wielokrotnie apelował do samorządów o podwyżki. Minister Elżbieta Rafalska podkreślała, że zdaje sobie sprawę, iż "narasta niezadowolenie z powodu poziomu wynagrodzenia pracowników socjalnych" i "na każdym swoim spotkaniu z burmistrzami, wójtami, prezydentami, ale też starostami" apeluje: "samorządowcy pamiętajcie również o pracownikach socjalnych - nie tylko o urzędnikach miejskich, czy urzędnikach starostw, bo wynagrodzenia pracowników socjalnych niektórych samorządów zupełnie stanęły w miejscu i narasta ich niezadowolenie".
MRPiPS opublikowało też swoje wyliczenia dotyczące wynagrodzeń pracowników socjalnych. Zgodnie z nimi, średnia krajowa wynagrodzenia brutto osób zatrudnionych na stanowisku pracownika socjalnego wynosi:
- w Ośrodku Pomocy Społecznej - 2 635,35 zł (wzrost o 19 proc. w porównaniu do średniej z 2015 r. - 2 212,28 zł)- w Powiatowym Centrum Pomocy Rodzinie - 2 601,56 zł (wzrost o ok. 17 proc. w porównaniu do średniej z 2015 r. - 2 230,63 zł). Według MRPiPS, średnie wynagrodzenie na stanowisku pracownika socjalnego jest bardzo zróżnicowane w poszczególnych województwach. Najwyższe wynagrodzenia odnotowano w województwie pomorskim - 2 875 zł; najniższe - w woj. warmińsko-mazurskim - 2 475 zł.
Pod koniec marca w Centrum Partnerstwa Społecznego "Dialog", odbyły się rozmowy między protestującymi, a przedstawicielami MRPiPS. Przedstawiciele Federacji ocenili wówczas, że sukcesem jest sam fakt, że do rozmów w ogóle doszło. Jak relacjonowała po rozmowach Federacja wiceminister Marcin Zieleniecki poinformował podczas tego spotkania, że realizacja części postulatów została wpisane do wykazu prac legislacyjnych i programowych rządu w tym m.in.: prawo przysługujące pracownikom socjalnym zatrudnionym w ośrodkach pomocy społecznej oraz w powiatowym centrum pomocy rodzinie do pomocy psychologicznej w przypadku wystąpienia sytuacji bezpośrednio zagrażającej jego życiu lub zdrowiu w związku z wykonywanymi czynnościami służbowymi; skrócenie terminu, od którego uzależnione jest prawo do dodatkowego urlopu wypoczynkowego z obecnych 5 lat do lat 4, jednak bez zmiany wymiaru tego urlopu czy wprowadzenie ścieżki awansu zawodowego w zawodzie pracownika socjalnego, jednak bez powiązania jej z wynagrodzeniem.
Federacja uznaje jednak te propozycje za "kosmetyczne", a strajk za "nieunikniony". Ogólnopolski Komitet Strajkowy zaproponował jednocześnie by kontynuować rozmowy, a wiceminister Zieleniecki - jak relacjonowała Federacja - "potwierdził gotowość do kolejnego spotkania bezpośrednio po zakończeniu konsultacji w sprawie projektu zmian w ustawie o pomocy społecznej".
14 kwietnia 2019 r. w Muzeum Wsi Lubelskiej został rozstrzygnięty I Wojewódzki konkurs na palmę i pisankę wielkanocną ogłoszony przez Urząd Marszałkowski Województwa Lubelskiego i Wojewódzki Ośrodek Kultury w Lublinie.
Do konkursu Gmina Włodawa przesłała dwie prace: pisankę wielkanocną – pracę zbiorową wykonaną przez dzieci z oddziału przedszkolnego przy Szkole Podstawowej im. Róży Marii Zamoyskiej w Różance oraz palmę wielkanocną, którą wykonała Karolina Horszczaruk – uczennica Szkoły Podstawowej w Żukowie.
W sumie do konkursu zgłoszonych zostało ponad 200 prac z województwa lubelskiego. Jesteśmy niezmiernie dumni z wyróżnienia, które otrzymała za swoją palmę Karolina Horszczaruk. Serdecznie gratulujemy sukcesu!
Największe miasta deklarują, że zrekompensują strajkującym nauczycielom ubytek wynagrodzenia za czas protestu. W poniedziałek rozpoczął się w szkołach bezterminowy strajk zorganizowany przez Związek Nauczycielstwa Polskiego i Forum Związków Zawodowych. Do protestu przystąpiła też część nauczycieli-związkowców z oświatowej "Solidarności".
Zgodnie z Ustawą o rozwiązywaniu sporów zbiorowych, dyrektorzy szkół i placówek oświatowych nie mogą zapłacić pracownikom za nieświadczoną pracę w czasie strajku. Zapytane przez nas miasta wojewódzkie deklarują jednak, że nauczyciele o ten ubytek w pensji nie muszą się martwić. „Wypłata wynagrodzenia za czas strajku stanowiłaby naruszenie dyscypliny finansów publicznych” - zauważa Magdalena Stremplewska, rzecznik prasowy prezydenta Torunia. Jak jednak dodaje, prezydent Michał Zaleski „w żadnym stopniu nie zamierza ograniczać środków finansowych przewidzianych na tegoroczne wypłaty dla pracowników oświaty”.
Również decyzją prezydenta Opola potrącone za czas strajku kwoty pozostaną w szkołach i placówkach oświatowych do dyspozycji dyrektorów w ramach funduszu płac. „Dyrektorzy potrącone zgodnie z ustawą kwoty będą mogli przyznać nauczycielom w ramach dodatków” – wyjaśnia Katarzyna Oborska-Marciniak, rzecznik prasowy opolskiego magistratu. Tak będzie także w Łodzi. „Pieniądze przeznaczone/zaplanowane w budżecie na wynagrodzenia nauczycieli pozostaną w gestii dyrektorów szkół i przedszkoli, co oznacza, że oszczędności za strajk (za każdy dzień protestu nauczyciele będą mieli potrącaną "dniówkę" z pensji) nie wrócą do budżetu miasta i nie będą wydane na inne cele” – informuje Monika Pawlak z łódzkiego magistratu. „Prezydent Łodzi zdecydowała, że pieniądze wrócą do nauczycieli w formie dodatków motywacyjnych. Dotyczy to również pracowników niepedagogicznych” - wskazuje. „Popieramy słuszne postulaty nauczycieli. Nie zamierzamy zmniejszać puli środków przeznaczonej na wynagrodzenia dla nauczycieli pozostającej w gestii dyrektorów szkół” – deklaruje także Olga Mazurek-Podleśna z Urzędu Miasta w Lublinie.
„Zgodnie z Ustawą o rozwiązywaniu sporów zbiorowych, za czas strajku nie przysługuje wynagrodzenie zarówno dla nauczycieli, jak i innych pracowników szkoły. Jednak w Gdańsku chcemy te pieniądze zostawić w budżetach placówek, by mogły być spożytkowane np. na zajęcia dodatkowe” - wskazuje Dariusz Wołodźko z Urzędu Miejskiego w Gdańsku.
Rozwiązania szuka Gorzów Wlkp. „Na dzisiaj nie mamy gotowej odpowiedzi w tej sprawie. Zarówno budżet miasta, jak i aktualny stan prawny nie pozwala na wypłacenie pełnych rekompensat strajkującym” – poinformował nas w piątek Wiesław Ciepiela, rzecznik prasowy Urzędu.
Czy lubisz cookies? 🍪 Ta strona wymaga zgody na tak zwane cookies czyli ciasteczka i właśnie informuje Cię, że tutaj sa zbierane ciasteczka firm trzecich, jeśli nie zgadzasz się na tego typu internetowe praktyki, prosimy opóść tą stronę. We use cookies to ensure you get the best experience on our website. Zobacz więcej