Blisko promil alkoholu miał 44 – letni kierujący pojazdem marki Opel Corsa. Mężczyzna w miejscowości Nadrybie Dwór zjechał na przeciwległy pas ruchu i uderzył w bok nadjeżdżającego pojazdu marki Skoda Octavia. Na szczęście nikt nie odniósł obrażeń. W ręce policjantów wpadł również 44- latek kierujący oplem vectrą. Miał w organizmie blisko 2 promile alkoholu. Policjanci zatrzymali obu kierującym prawo jazdy. Wkrótce za swoje czyny odpowiedzą przed sądem.
Wczoraj po godzinie 18.00 policjanci otrzymali zgłoszenie, że w miejscowości Nadrybie Dwór gm. Puchaczów doszło do kolizji drogowej. Na miejsce zostali skierowani policjanci z łęczyńskiej drogówki.
Jak ustalili funkcjonariusze 44- letni mieszkaniec gm. Włodawa kierujący pojazdem marki Opel Corsa na łuku drogi zjechał na przeciwległy pas ruchu i uderzył w bok nadjeżdżającego pojazdu marki Skoda. Podczas prowadzonych czynności policjanci wyczuli woń alkoholu od kierującego oplem. Po sprawdzeniu stanu trzeźwości okazało się, że mężczyzna miał ponad 0,80 promila alkoholu. Z kolei 30 – letni mieszkaniec Lublina kierujący skodą był trzeźwy.
Piernik stanowi niewyczerpane źródło pomysłów i inspiracji. Nie może go zatem zabraknąć także podczas Świąt Wielkanocnych.
Wkraczając w okres przygotowań do Świąt, Książnica Pana Jana w Wytycznie w dniu 6 kwietnia br., pod kierownictwem pani Anna Rymkiewicz z “Kresowych Pierników” zorganizowała warsztaty, których celem było stworzenie oryginalnych stroików wielkanocnych z piernikowego ciasta.
Stroik zawierał piernikowy talerzyk, na którym stał zając oraz pisanki w formacie 3D, malowane lukrem w wiosennych kolorach. Ozdabianie wymagało od uczestników warsztatów wielkiej precyzji i pomysłowości, co wcale nie było takie łatwe.
Udział w warsztatach brały nie tylko panie, ale również i panowie, którzy świetnie sobie radzili z lukrowaniem całego stroika. Dziękujemy wszystkim uczestnikom warsztatów za wspólne spędzenie czasu, miłą atmosferę, jak również dobrą zabawę.
Dobiega końca I etap prac termomodernizacyjnych na budynku Szkoły Podstawowej w Wytycznie. Jest to jeden z obiektów gminnych, na który Gmina Urszulin uzyskała wsparcie z budżetu Unii Europejskiej. Poza Szkołą w Wytycznie termomodernizacje prowadzone są jeszcze na budynku szkoły w Woli Wereszczyńskiej oraz świetlicach w Andrzejowie, Nowym Załuczu, Wereszczynie, Wincencinie, Wólce Wytyckiej, Zawadówce, Zabrodziu.
Tomasz Antoniuk Wójt Gminy Urszulin – dzięki zmianom technologicznym w obiektach gminnych poprawi się wykorzystanie wyprodukowanej energii co przełoży się zmniejszenie ilości zanieczyszczeń wprowadzanych do atmosfery ale również pozytywnie wpłynie na poprawę warunków użytkowania i obniżenie kosztów utrzymania. Warto też podkreślić, że dużą uwagę przykładamy do estetyki wykończenia elewacji wszystkich budynków i nadania im wyjątkowego charakteru.
Całkowity koszt inwestycji na obiekcie w Wytycznie wyniesie 533 793,79 zł z czego dofinansowanie z funduszy europejskich pozyskane przez Gminę Urszulin stanowi 85% kosztów kwalifikowalnych.
Kierujący vw golfem potrącił wczoraj jadącą rowerem 72-latkę, a następnie uciekł z miejsca wypadku. W wyniku doznanych obrażeń kobieta zmarła w szpitalu. Biorący udział w wypadku samochód policjanci odnaleźli w garażu jednej posesji. Dziś rano zatrzymany został 30-latek z gm. Urszulin, który najprawdopodobniej kierował pojazdem. Za spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym, nieudzielenie pomocy i ucieczkę z miejsca zdarzenia zgodnie z kodeksem karnym grozi kara nawet do 12 lat pozbawienia wolności.
Wczoraj przed godz. 19 w miejscowości Andrzejów na drodze relacji Urszulin – Hańsk poruszający się w tym samym kierunku VW Golf potrącił jadącą rowerem 72-latkę. Sprawca zbiegł z miejsca zdarzenia, a kobieta w związku z doznanymi obrażeniami pomimo prowadzonej reanimacji zmarła.
Policjanci ustalili pojazd, który uczestniczył w wypadku. Z widocznymi uszkodzeniami wskazującymi na jego udział w wypadku był ukryty na posesji 30-latka z gm. Urszulin, który jak ustalili policjanci najprawdopodobniej kierował nim w chwili wypadku.
Dziś mężczyzna został zatrzymany. Za spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym, nieudzielenie pomocy i ucieczkę z miejsca zdarzenia grozi kara nawet do 12 lat pozbawienia wolności.
W dniu 08.04.2019 o godz. 21:50 strażacy z jednostki OSP z Urszulina zostali zadysponowani do gaszenia palących się traw w miejscowości Zawadówka. W akcji brały udział także jednostki OSP z Wereszczyna, OSP z Woli Wereszczyńskiej oraz JRG z Włodawy.
Strażacy apelują o niewypalanie traw. Ten proceder to jedna z głównych przyczyn wiosennych pożarów, które stanowią bardzo poważne zagrożenie dla ludzi i mienia.
Zgodnie z art. 124 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (Dz.U.z 2018 poz.1614, z późn. zm) zabrania się wypalania łąk, pastwisk, nieużytków, rowów, pasów przydrożnych, szlaków kolejowych oraz trzcinowisk i szuwarów.
Największe miasta deklarują, że zrekompensują strajkującym nauczycielom ubytek wynagrodzenia za czas protestu. W poniedziałek rozpoczął się w szkołach bezterminowy strajk zorganizowany przez Związek Nauczycielstwa Polskiego i Forum Związków Zawodowych. Do protestu przystąpiła też część nauczycieli-związkowców z oświatowej "Solidarności".
Zgodnie z Ustawą o rozwiązywaniu sporów zbiorowych, dyrektorzy szkół i placówek oświatowych nie mogą zapłacić pracownikom za nieświadczoną pracę w czasie strajku. Zapytane przez nas miasta wojewódzkie deklarują jednak, że nauczyciele o ten ubytek w pensji nie muszą się martwić. „Wypłata wynagrodzenia za czas strajku stanowiłaby naruszenie dyscypliny finansów publicznych” - zauważa Magdalena Stremplewska, rzecznik prasowy prezydenta Torunia. Jak jednak dodaje, prezydent Michał Zaleski „w żadnym stopniu nie zamierza ograniczać środków finansowych przewidzianych na tegoroczne wypłaty dla pracowników oświaty”.
Również decyzją prezydenta Opola potrącone za czas strajku kwoty pozostaną w szkołach i placówkach oświatowych do dyspozycji dyrektorów w ramach funduszu płac. „Dyrektorzy potrącone zgodnie z ustawą kwoty będą mogli przyznać nauczycielom w ramach dodatków” – wyjaśnia Katarzyna Oborska-Marciniak, rzecznik prasowy opolskiego magistratu. Tak będzie także w Łodzi. „Pieniądze przeznaczone/zaplanowane w budżecie na wynagrodzenia nauczycieli pozostaną w gestii dyrektorów szkół i przedszkoli, co oznacza, że oszczędności za strajk (za każdy dzień protestu nauczyciele będą mieli potrącaną "dniówkę" z pensji) nie wrócą do budżetu miasta i nie będą wydane na inne cele” – informuje Monika Pawlak z łódzkiego magistratu. „Prezydent Łodzi zdecydowała, że pieniądze wrócą do nauczycieli w formie dodatków motywacyjnych. Dotyczy to również pracowników niepedagogicznych” - wskazuje. „Popieramy słuszne postulaty nauczycieli. Nie zamierzamy zmniejszać puli środków przeznaczonej na wynagrodzenia dla nauczycieli pozostającej w gestii dyrektorów szkół” – deklaruje także Olga Mazurek-Podleśna z Urzędu Miasta w Lublinie.
„Zgodnie z Ustawą o rozwiązywaniu sporów zbiorowych, za czas strajku nie przysługuje wynagrodzenie zarówno dla nauczycieli, jak i innych pracowników szkoły. Jednak w Gdańsku chcemy te pieniądze zostawić w budżetach placówek, by mogły być spożytkowane np. na zajęcia dodatkowe” - wskazuje Dariusz Wołodźko z Urzędu Miejskiego w Gdańsku.
Rozwiązania szuka Gorzów Wlkp. „Na dzisiaj nie mamy gotowej odpowiedzi w tej sprawie. Zarówno budżet miasta, jak i aktualny stan prawny nie pozwala na wypłacenie pełnych rekompensat strajkującym” – poinformował nas w piątek Wiesław Ciepiela, rzecznik prasowy Urzędu.
Do groźnego wypadku doszło wczoraj w Sosnowicy. Jak ustalili mundurowi kierujący motocyklem marki Suzuki na łuku drogi nie opanował swojego pojazdu. Zjechał na przeciwległy pas ruchu i czołowo zderzył się ze skodą. Motocyklista trafił do szpitala, natomiast podróżujący osobówką nie odnieśli obrażeń. Okazało się, że 20–latek w ogóle nie posiadał prawa jazdy. Badanie alkomatem wykazało, że kierowcy byli trzeźwi.
Wyjątkowym brakiem wyobraźni wykazał się 20–latek, który w słoneczną sobotę wsiadł na motocykl bez prawa jazdy. Jednocześnie może mówić o dużym szczęściu, bo skończyło się na obrażeniach nie zagrażających jego życiu. Mieszkaniec gminy Sosnowica jadąc motocyklem marki Suzuki na łuku jezdni stracił nad nim panowanie. Jego jednoślad zjechał na przeciwległy pas drogi i czołowo zderzył się ze skodą. W aucie podróżował 45–latek ze swoją 9–letnią córką. Podróżujący osobówką nie odnieśli obrażeń. Natomiast motocyklista z obrażeniami ciała trafił do szpitala. Badanie alkomatem wykazało, że obaj kierujący byli trzeźwi.
Po sprawdzeniu w policyjnej bazie okazało się, że 20–latek w ogóle nie posiada prawa jazdy, a jego pojazd nie posiada obowiązkowego ubezpieczenia. Nieodpowiedzialny młody mężczyzna poniesie też konsekwencje za spowodowanie zagrożenia w ruchu drogowym.
Policjanci apelują o rozsądek i wyobraźnie. Bezmyślna decyzja, aby zasiąść za kierownicą motocykla nie mając uprawnień, by nim kierować następnym razem może skończyć się tragicznie.
Powiatowe Urzędy Pracy nie będą już musiały profilować bezrobotnych - zakłada przyjęty przez rząd projekt nowelizacji ustawy o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy. Dla PUP-ów, które w większości negatywnie oceniały profilowanie, zmiana oznaczać będzie mniej biurokracji.
Obowiązkowe profilowanie bezrobotnych obowiązuje od 27 maja 2014 r. Weszła wówczas w życie nowelizacja Ustawy o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy, która nakazywała zaszeregowanie bezrobotnego do jednej z trzech kategorii: profil I - bezrobotny aktywny; II - wymagający wsparcia; III - bezrobotny oddalony od rynku pracy, zagrożony wykluczeniem społecznym. Ustalenie profilu pomocy odbywa się na podstawie standaryzowanego wywiadu, prowadzonego przez pracownika PUP z bezrobotnym.
"Odejście od tego rozwiązania jest spowodowane tym, że w opinii części powiatowych urzędów pracy profilowanie utrudniało aktywizowanie osób bez pracy, zwłaszcza tych dla których ustalono profil III (długotrwale bezrobotni). Nie oznacza to jednak rezygnacji z indywidualnego podejścia do bezrobotnego, dla którego będzie opracowywany Indywidualny Plan Działania (IPD), dostosowany do jego osobistej sytuacji (potrzeb i możliwości rozwoju)" - głosi uzasadnienie przedstawione w komunikacie po posiedzeniu rządu.
Ministerstwo Rodziny Pracy i Polityki Społecznej, które jest inicjatorem nowelizacji wskazuje, że "zdaniem urzędów pracy brak elastyczności w adresowaniu pomocy dla bezrobotnych negatywnie wpływał na ich aktywizację zawodową".
Z ankiety przeprowadzonej w 327 PUP (w okresie od 21 marca 2016 r. do 11 kwietnia 2016 r.) wynika, że profilowanie pomocy dla osób bezrobotnych nie umożliwia im lepszego kierowania pomocy do bezrobotnych - taką ocenę wyraziło 44,6 proc. ankietowanych PUP.
Dużą grupę stanowiły również urzędy, którym trudno było wskazać na przydatność profilowania pomocy (21,4 proc.). Urzędy pracy wskazywały jednocześnie, że niezbędne jest wprowadzenie zmian w przepisach dotyczących profilowania pomocy dla osób bezrobotnych (80,1 proc.)
Urzędom pracy zadano też pytanie o potrzebę modyfikacji katalogu form pomocy przewidzianych dla poszczególnych profili. W odpowiedzi na to pytanie 287 urzędów (87,8 proc.) wyraziło opinię, że taka potrzeba istnieje. Większość urzędów pracy uznała także, że określony w ustawie o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy katalog form pomocy możliwych do zastosowania w ramach poszczególnych profili pomocy jest nieodpowiedni. Dla większości urzędów pracy (54,1 proc.) aktualny system profilowania pomocy wydaje się za mało elastyczny i uniemożliwia im skuteczne działanie z powodu zamkniętego zakresu form pomocy możliwych do stosowania w ustalonym profilu pomocy.
Problem z profilowaniem został także dostrzeżony m.in. przez Rzecznika Praw Obywatelskich i Najwyższą Izbę Kontroli. Ponadto, w czerwcu 2018 r. system profilowania zakwestionował Trybunał Konstytucyjny orzekając, że uregulowanie w rozporządzeniu zasad przypisywania przez urząd pracy profilu osobie bezrobotnej jest niezgodne z konstytucją. Według Trybunału, regulacja odnosząca się do tej kwestii powinna znaleźć się w ustawie.
Rozstrzygnięcie TK oznacza, że przepisy rozporządzenia o profilowaniu przestaną obowiązywać od 15 czerwca 2019 r. W tej sytuacji Ministerstwo Rodziny Pracy i Polityki Społecznej postanowiło zupełnie zrezygnować z przepisów dotyczących profilowania pomocy w ustawie.
Rezygnując z obowiązku ustalania profilu pomocy dla każdego bezrobotnego, wprowadzono możliwość korzystania przez powiatowe urzędy pracy z różnych form pomocy określonych w ustawie - bez ograniczeń wynikających z ustalonego dla bezrobotnego profilu pomocy.
"W praktyce rozwiązanie to ułatwi urzędom pracy stosowanie form pomocy określonych w ustawie, w tym usługi pośrednictwa pracy. Dla pracodawców będzie to oznaczać większe szanse na znalezienie odpowiedniego kandydata do pracy, a dla bezrobotnego szybsze wejście na rynek pracy. Nowe rozwiązania mają obowiązywać od 14 czerwca 2019 r." - głosi rządowy komunikat.
1200 zł straciła 45-latka, która zaufała nieznajomej kobiecie spotkanej na ulicy. Ta namówiła ją na „błogosławieństwo” pieniędzy. Po wszystkim włożyła je z powrotem do torebki 45-latki, która to zorientowała się że padła ofiarą oszustwa dopiero gdy chciała w sklepie zapłacić za zakupy.
Wczoraj rano 45-letnia mieszkanka Włodawy na deptaku została zaczepiona przez nieznaną jej starszą kobietę, która poprosiła ją o 10 groszy. 45-latka widząc, że ma do czynienia z biedną osobą wyjęła portfel i dała jej 10 zł. Kobiety zaczęły rozmawiać – mówiąca łamaną polszczyzną starsza kobieta poprosiła 45-latkę, żeby nie odchodziła, to jej pobłogosławi, bo w innym wypadku zachoruje na raka mózgu. To przestraszyło kobietę zwłaszcza, że w jej rodzinie były wcześniej choroby onkologiczne. Miała jej pobłogosławić pieniądze i tym samym zakończyć wróżbę i ciążące nad nią widmo choroby. 45-latka podała nieznanej kobiecie banknoty, które po „błogosławieństwie” ta je włożyła z powrotem do portfela i się rozstały. Dopiero po jakimś czasie przy płaceniu za zakupy kobieta zauważyła, że brakuje jej 1200 złotych.
Policjanci ustalają okoliczności zdarzenia i poszukują świadków. Wszelkie osoby mogące pomóc w ustaleniu i zatrzymaniu sprawczyni prosimy o kontakt z Komendą Powiatową Policji we Włodawie nr tel. 82 5727 290. Do zdarzenia doszło na ul. Czerwonego Krzyża ok. godz. 9;20. Sprawczyni to starsza, zaniedbana z wyglądu kobieta, niska, otyła, ubrana na ciemno z szalem koloru grafitowego na głowie, mówiła łamaną polszczyzną. Niewykluczone, że działała ze wspólnikami.
tv.wlodawa.net
masz wideo wyślij nam link:. echo@wlodawa.net
Włodawscy policjanci poszukują oszustki i apelują o szczególną ostrożność w kontaktach z obcymi. Przypominamy, że wystarczy zachować trzeźwy umysł, nie ulec emocjom i przede wszystkim nie dawać nikomu swoich pieniędzy! Nie należy też wpuszczać do domu osób nieznajomych; nie wąchać oferowanych w drzwiach perfum, nie informować, że jesteś sam/sama w domu. A w sytuacji zagrożenia należy zapamiętać jak najwięcej szczegółów dotyczących wyglądu i zachowania osoby, która wzbudza nasz niepokój i w razie jakichkolwiek wątpliwości niezwłocznie powiadomić Policję pod numerem 112 albo zgłosić się do najbliższej jednostki. Policjanci sprawdzą każdy taki sygnał.
Czy lubisz cookies? 🍪 Ta strona wymaga zgody na tak zwane cookies czyli ciasteczka i właśnie informuje Cię, że tutaj sa zbierane ciasteczka firm trzecich, jeśli nie zgadzasz się na tego typu internetowe praktyki, prosimy opóść tą stronę. We use cookies to ensure you get the best experience on our website. Zobacz więcej