Wczesnym rankiem we wtorek, 28 kwietnia, w miejscowości Stulno doszło do niebezpiecznej sytuacji z udziałem zwierząt. Dwa konie utknęły w podmokłym terenie i nie były w stanie samodzielnie się wydostać. Liczyła się każda minuta. Zgłoszenie wpłynęło chwilę po godzinie 6 rano. Na miejsce natychmiast skierowano siły ratownicze. W akcji udział wzięły jednostki OSP Wola Uhruska, OSP Zbereże oraz dwa zastępy JRG Włodawa. Do działań włączyli się także mieszkańcy, którzy bez wahania ruszyli na pomoc.
Warunki były bardzo trudne, grząski teren znacznie utrudniał prowadzenie akcji. Ratownicy musieli działać ostrożnie i z dużą precyzją, aby nie pogorszyć stanu zwierząt. Dzięki współpracy wszystkich obecnych, cierpliwości oraz odpowiedniemu sprzętowi udało się bezpiecznie wydobyć oba konie. Zwierzęta zostały przekazane pod opiekę właściciela oraz weterynarza. Na szczęście wszystko wskazuje na to, że nie odniosły poważnych obrażeń.
Silny wiatr, który w miniony weekend przechodził nad Lubelszczyzną, doprowadził do niebezpiecznego zdarzenia w miejscowości Adampol. Na jadący samochód osobowy spadło złamane drzewo, a jego konar przebił szybę i uderzył kierowcę w klatkę piersiową.
46 letni mężczyzna, który prowadził pojazd, był przytomny, jednak doznał obrażeń. Jak wynika z relacji służb, miał liczne zadrapania i skarżył się na ból żeber. Zespół Ratownictwa Medycznego przetransportował go do szpitala na dalsze badania.
Miała być wielka integracja, wspólne „Polesie” i jeden kalendarz dla wszystkich. Wyszło… prawie dla wszystkich. Bo choć wójtowie i burmistrz pięknie zebrali swoje imprezy w jednym miejscu, to gdzieś po drodze zgubił się powiat. Na plakacie trudno odnaleźć wydarzenia organizowane przez starostwo, bo ani herbu urzędu, ani nawet logotypu starostwa powiatowego we Włodawie. Być może bezgraniczne możliwości nie zmieściły się już na tym plakacie, a może ktoś uznał, że najlepiej będzie udawać, że tego urzędu po prostu nie ma.
Trudno powiedzieć, czy to przeoczenie, czy nowa forma regionalnej integracji samorządowców z bliskiej nam okolicy. Poniżej przedstawiamy Państwu w przystępnej formie kalendarz, który stworzyli urzędnicy piastujący funkcje wójtów w okolicznych gminach oraz burmistrza naszego miasta.
Data
Gmina / Miasto
Wydarzenie
MAJ
3 maja
Gmina Hanna
Bieg 1791 w rocznicę Uchwalenia Konstytucji 3-go Maja
12 kwietnia 2026 roku w Dołhobrodach odbyły się uroczyste powiatowe obchody 150. rocznicy urodzin Józefata Błyskosza – postaci szczególnie zasłużonej dla lokalnej społeczności, której działalność na trwałe wpisała się w historię regionu. Wydarzenie zgromadziło licznych mieszkańców, przedstawicieli władz samorządowych, służb mundurowych, a także delegacje instytucji i szkół. Uroczystość została objęta patronatem honorowym przez Posłów na Sejm RP: Annę Dąbrowską-Banaszek, Dariusza Stefaniuka oraz Krzysztofa Grabczuka, co podkreśliło rangę wydarzenia i jego znaczenie dla dziedzictwa kulturowego regionu.
Józefat (Józef) Błyskosz (ur. 14 kwietnia 1876 w Dołhobrodach, zm. 14 stycznia 1947 roku w Dołhobrodach – Kolonia Zaświatycze) – senator II Rzeczypospolitej w latach 1922–1927, poseł na Sejm w latach 1919–1922 i 1928–1930, wcześniej poseł do I i II Dumy Imperium Rosyjskiego, członek Koła Polskiego w Dumie, mianowany członkiem Rady Stanu w 1918 roku, członek Rady Naczelnej Polskiego Stronnictwa Ludowego „Piast”, rolnik, publicysta.
Był obrońcą praw unitów, ścigany przez policję rosyjską, ukrywał się, w latach 1912–1915 więziony, był członkiem Polskiej Organizacji Wojskowej. Był członkiem Głównego Zarządu Straży Kresowej w Lublinie, członkiem Polskiej Macierzy Szkolnej i Kółek Rolniczych. Przez szereg lat pracował w Narodowej Demokracji i jej Secesji. Pisywał do Gazety Świątecznej i Gazety Narodowej. Odznaczony Krzyżem Kawalerski, Orderu Odrodzenia Polski (10 listopada 1928) - wikipedia
Józefat Błyskosz zapisał się w pamięci lokalnej społeczności jako człowiek oddany pracy na rzecz ojczyzny i swojej małej ojczyzny. Był przykładem patriotyzmu, zaangażowania społecznego oraz troski o rozwój lokalnej wspólnoty. Jego życie i działalność stanowią do dziś inspirację dla kolejnych pokoleń. Obchody rozpoczęły się uroczystą mszą świętą w kościele Podwyższenia Krzyża Pańskiego w Dołhobrodach, podczas której modlono się w intencji patrona uroczystości oraz mieszkańców regionu. Następnie uczestnicy udali się do miejsca spoczynku Józefata Błyskosza, gdzie odbyła się dalsza część obchodów. W wydarzeniu uczestniczyły poczty sztandarowe, w tym poczet sztandarowy Zakładu Karnego we Włodawie których dowództwo objął mjr Służby Więziennej w stanie spoczynku Krzysztof Jeleński.
Obecność sztandarów nadała uroczystości podniosły i ceremonialny charakter, podkreślając szacunek dla upamiętnianej postaci. Zakład Karny we Włodawie reprezentowali również funkcjonariusze Służby Więziennej. W imieniu ppłk. Marka Kudyka – dyrektora jednostki w uroczystościach uczestniczył mjr Krzysztof Kasztelan, który swoją obecnością podkreślił znaczenie pamięci historycznej oraz szacunku dla lokalnych bohaterów.
W przemówieniach okolicznościowych, przypomniano życie i dokonania Józefata Błyskosza oraz jego wkład w rozwój regionu. Podkreślono znaczenie pielęgnowania pamięci o przeszłości i przekazywania jej kolejnym pokoleniom. Zwieńczeniem uroczystości było złożenie kwiatów i zapalenie zniczy przez delegacje władz, instytucji oraz organizacji społecznych. Ten symboliczny gest był wyrazem hołdu i wdzięczności wobec patrona wydarzenia.
Powiatowe obchody rocznicowe w Dołhobrodach stały się nie tylko okazją do uczczenia wybitnej postaci, ale także ważnym momentem integrującym lokalną społeczność wokół wspólnych wartości, jakimi są pamięć historyczna, patriotyzm oraz szacunek dla tradycji.
We wtorek przed godziną 22 policjanci z Włodawy otrzymali zgłoszenie, że jadąca drogą nr 812 w kierunku Włodawy kobieta prowadzona za pomocą nawigacji wjechała do lasu, gubi zasięg telefonu i nawigacji, ugrzęzła w błocie i nie może wyjechać. Policjanci skierowani w miejsce, gdzie mogła się znajdować, na grząskim terenie odnaleźli zagubionych podróżników.
Z relacji 47 – latki wynikało, że tego dnia przejechała długą trasę, blisko Włodawy prowadzona nawigacją chciała objechać remont i wjechała do lasu. Zanim zadzwoniła po pomoc przez niemal 2 godziny sama próbowała wyjechać, ale samochód się zakopał i nie była w stanie sobie poradzić. Samochodem jechała z nią dwójka kilkuletnich dzieci. Na miejsce przyjechała również Straż Pożarna, która wyciągnęła samochód z błota. Rodzina nie wymagała pomocy medycznej i wszyscy bezpiecznie wrócili do domu.
W piątek policjanci zostali powiadomieni o dachowaniu Skody w gminie Stary Brus *. Na miejscu nie było kierowcy, a samochód znajdował się w rowie. W stacyjce zostały kluczyki i rzeczy osobiste właściciela pojazdu z województwa śląskiego. Po kilku godzinach policjanci zatrzymali 44 latka, który w chwili zatrzymania miał blisko dwa promile alkoholu w organizmie.
* - na zdjęciu które zamieściła policja z Włodawy dot w/w zdarzenia, widzimy samochód marki Skoda ale pod znakiem Lubień. I tu chyba nastapila pomyłka, ponieważ miejscowość Lubień znajduje się w gminie Wyryki a nie Stary Brus 🤔
Dyżurny włodawskiej komendy został poinformowany o zderzeniu pojazdów na trasie relacji Włodawa-Chełm w miejscowości Macoszyn Mały. Przybyli na miejsce policjanci ustalili, że 58- letni kierujący samochodem osobowym m-ki Toyota wykonując manewr skrętu w lewo nie ustąpił pierwszeństwa jadącemu z naprzeciwka 28- letniemu kierowcy osobowego BMW, który poruszał się w kierunku Włodawy, w wyniku czego doszło do czołowego zderzenia pojazdów.
Dodatkowo odłamki z rozbitych aut uszkodziły pojazd m-ki Audi poruszający się za Toyotą. Wszyscy kierujący byli trzeźwi, nikt nie odniósł obrażeń. Sprawca kolizji został ukarany mandatem karnym w wysokości 1800 zł, a na jego konto trafiło 10 punktów karnych.
We Włodawie dzieją się rzeczy nowoczesne i widowiskowe. Mapping 3D, animacje, projekcje na ścianach – Europa, KPO, rozwój i multimedia. Można wręcz odnieść wrażenie, że standardami dogoniliśmy największe metropolie. Jest tylko jeden drobny szczegół: we Włodawie doczekaliśmy się właśnie nowej, niezwykle ciekawej kategorii informacji niejawnych. To już nie dokumenty wojskowe czy dane operacyjne policji, ale coś znacznie „poważniejszego”. Tajemnicą państwową stało się to, komu dyrektor Włodawskiego Domu Kultury Łukasz Zdolski, zapłacił publicznymi pieniędzmi za wyświetlanie tak zwanego wideo mapping 3D coś ala animowanych „zajączków" na ścianie Czworoboku w noc sylwestrową, albo autorska realizację światła.
Sprawa nie dotyczy wyłącznie wideo-mappingu 3D, który uświetnił „Sylwestra na końcu Polski”, ale również innych pozycji z kosztorysu tej plenerowej imprezy przy pomniku Rzeczpospolitej Włodawskiej. Koszt „wideo-zajączków” – zgodnie z uzyskanym dokumentem – wyniósł 6150 zł. Nie były to pieniądze z prywatnego portfela dyrektora, ani ze zrzutki mieszkańców. To środki publiczne pochodzące z Krajowego Planu Odbudowy, czyli w praktyce fundusze unijne NextGenerationEU obecnego cyklu unijnych Funduszy Europejskich 2021–2027. Wydatki realizowane przez Włodawski Dom Kultury rządzą się jednak dziwną logiką. Co ciekawe, przy jednej z faktur opiewającej na 55 000 zł nie było problemu z podaniem nazwy wykonawcy. Czyli można? Można! Jednak przy mniejszych fakturach i umowach o dzieło za usługi podczas tej samej imprezy, nagle pojawia się magiczna bariera: „ochrona danych osobowych”.
Mieszkańcy miasta nie mają prawa wiedzieć?
Kiedy padło pytanie, komu dokładnie wypłacono pieniądze, odpowiedź była zdumiewająca. Okazało się, że mieszkańcy miasta nie są organem kontrolnym, a wykonawcy rzekomo nie wyrażają zgody na ujawnianie ich wynagrodzeń. Interesujące! Włodawska interpretacja prawa jest prosta: pieniądze są publiczne, ale informacja o tym, do czyjej kieszeni trafiły, jest już prywatna. Najbardziej symboliczny w tym wszystkim jest właśnie mapping na Czworoboku. Z przodu mamy kolorowe animacje, efekty i „europejskość”, a w tle starą, źle kojarzącą się zasadę: „Patrzcie, jak wydajemy wasze pieniądze, ale nie pytajcie, komu za to płacimy”.
Znajomi królika czy ochrona danych?
Powstaje sytuacja absurdalna. Przy dużych kwotach przejrzystość istnieje, ale przy mniejszych nagle zapada kurtyna z napisem „tajne”. Można odnieść wrażenie, że dyrektor Zdolski usilnie próbuje ukryć, kto stał za realizacją tych „nowoczesnych zajączków”. Czyżby za projektorem stali „znajomi królika” ?
We Włodawie narodziła się nowa zasada finansów publicznych:
• Duże kwoty są jawne. • Małe kwoty są wrażliwe. • Zajączki 3D są najwrażliwsze i ściśle tajne.
Czas na ruch Samorządowego Kolegium Odwoławczego
Najbardziej ironiczny jest fakt, że wszystko to dzieje się w ramach programów, które mają promować transparentność i obywatelski dostęp do informacji. Tymczasem mieszkaniec Włodawy dowiaduje się, że jego rolą jest płacenie, a nie kontrolowanie wydatków kogoś, kto – jak sugeruje dyrektor Zdolski – „wykonawcy, nie wyrażają zgody na ujawnienie wysokości wynagrodzeń” – co akurat dyrektor Zdolski sam uczynił udostępniając nam ich wynagrodzenia, ale najwyraźniej wstydzi się polecić dobrych fachowców innym i symbolem tej „nowoczesności” na długo pozostaną poufni twórcy autorskich świateł i wiekopomnych zajączki 3D na ścianie Czworoboku, za które dyrektor zapłacił naszymi pieniędzmi osobom znanym tylko jemu.
Włodawa to nie prywatny folwark. Mieszkańcy mają prawo wiedzieć, komu i za co płacą. Skoro dyrektor Zdolski nie chce odpowiedzieć nam, złożyliśmy oficjalną skargę do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Chełmie. Nie odpuścimy, dopóki zajączki nie wyjdą z cienia autorskiej realizacji światła.
Do redakcji wlodawa.net trafił e-mail od czytelniczki dotyczący wpisu burmistrza Wiesława Muszyńskiego na fb.com, w którym poinformował, że został jednogłośnie wybrany do Zarządu Krajowego Nowa Lewica. Wpis może sugerować duży osobisty sukces polityczny, jednak sprawa nie jest tak jednoznaczna, jak może się wydawać.
Z informacji przekazanych redakcji wynika, że podczas kongresu partii głosowanie mogło odbywać się nad całą listą kandydatów do zarządu, a nie nad pojedynczymi kandydatami. Jeśli liczba kandydatów była równa liczbie miejsc w zarządzie, głosowanie polegało na zatwierdzeniu całej listy, a nie na rywalizacji między kandydatami. W takiej sytuacji wszyscy kandydaci zostają wybrani jednocześnie i uzyskują taki sam wynik głosowania.
Formalnie więc informacja, że ktoś został wybrany do Zarządu Krajowego, może być prawdziwa. Pytanie dotyczy raczej sposobu przedstawienia tego faktu, ponieważ dla odbiorcy może to wyglądać jak indywidualne zwycięstwo w wyborach, a w rzeczywistości może chodzić o zatwierdzenie całej listy kandydatów.
Co napisał burmistrz
Na swoim profilu burmistrz poinformował, że:
„miło mi jest poinformować, że głosami Koleżanek i Kolegów jednogłośnie zostałem wybrany do Zarządu Krajowego Partii”.
Z wpisu można odnieść wrażenie, że był to osobisty sukces polityczny, wynik rywalizacji lub szczególnego poparcia delegatów.
Dlaczego to ma znaczenie
Dla przeciętnego mieszkańca miasta Włodawa informacja o wyborze do władz krajowych partii brzmi jak duży sukces polityczny i dowód silnej pozycji w partii. Jeżeli jednak wybór polegał na zatwierdzeniu całej listy kandydatów, a kandydatów było tyle ile miejsc, to trudno mówić o rywalizacji, zwycięstwie czy pokonaniu innych kandydatów. I właśnie dlatego część osób uważa, że wpis burmistrza był bardziej zabiegiem wizerunkowym niż informacją oddającą rzeczywisty przebieg wyborów.
Warto również zaznaczyć, że statut partii Nowa Lewica, który reguluje sposób wyboru władz, jest publicznie dostępny. Statut „Nowej Lewicy” został opublikowany np w domenie Sojusz Lewicy Demokratycznej i datowany jest na 20 grudnia 2019 r. Dokument określa zasady wyboru władz partii, w tym Zarządu Krajowego, przez Kongres partii.
Każdy może więc sam sprawdzić zasady wyboru władz partii i ocenić, czy wpis burmistrza był zwykłą informacją, czy raczej delikatnie mówiąc zabiegiem wizerunkowym, na miarę naszego podwórka.
Czy lubisz cookies? 🍪 Ta strona wymaga zgody na tak zwane cookies czyli ciasteczka i właśnie informuje Cię, że tutaj sa zbierane ciasteczka firm trzecich, jeśli nie zgadzasz się na tego typu internetowe praktyki, prosimy opóść tą stronę. We use cookies to ensure you get the best experience on our website. Zobacz więcej