Wczoraj do włodawskiej komendy zgłosiła się mieszkanka Włodawy, która powiadomiła o oszustwie. Z relacji kobiety wynikało, że wczoraj po południu zadzwonił do niej mężczyzna, który przedstawił się jako pracownik departamentu do spraw bezpieczeństwa bankowego. Poinformował ją, że była próba włamania na jej konto przez osobę, która widnieje w bazach danych jako hakująca konta bankowe. Następnie poinformował ją, aby zainstalowała aplikację przez którą, ma zalogować się na wszystkie swoje konta bankowe, żeby sprawdzić czy doszło do zhakowania.
W międzyczasie mieszkanka Włodawy zaczęła otrzymywać smsy z banku, które dotyczyły między innymi zmiany narzędzia autoryzacji, podpisania pożyczki, zmiany limitów przelewów oraz dokonywanych przelewów. Kobieta została poinstruowana przez rozmówcę, że są to zaległe wiadomości z hakowania i należy je kopiować, a następnie odsyłać pod podany przez niego numer.
[wp_ad_camp_4] Całą tą sytuację przerwał pracownik infolinii bankowej, który zadzwonił do kobiety, zaniepokojony dokonywaniem przelewów na konta zagraniczne i w rozmowie uświadomił mieszkankę Włodawy, że padła ofiarą oszustwa. Natychmiast wszystkie jej konta zostały zablokowane, a pożyczki i przelewy zareklamowane. Wstępnie poniesione straty zostały oszacowane na około 50 000 złotych, ale nadal trwa ustalanie jakie środki faktycznie zostały wyprowadzone z konta.
Apelujemy, aby zawsze zachowywać szczególną ostrożność kiedy dzwoni do nas osoba, która podaje się za pracownika instytucji i prosi o instalowanie oprogramowania do zdalnego dostępu do komputera. Szczególnie należy być czujnym, jeżeli prosi nas o zalogowanie do bankowości elektronicznej lub podawanie danych do logowania. Pamiętajmy, w przypadku podejrzenia oszustwa informujmy Policję dzwoniąc pod numer alarmowy 112.
Wielu z nas podczas przedświątecznych zakupów skorzysta z oferty sklepów internetowych. Kupowanie w sieci to wygoda, a także oszczędność czasu i pieniędzy. W zakupowej gorączce pamiętajmy jednak o zachowaniu ostrożności. Kupowanie w sieci cieszy się rosnącą popularnością. Według raportu „E-commerce w Polsce 2020” już prawie trzy czwarte rodzimych internautów (73 proc.) korzysta z tej formy zakupów. Wśród artykułów, które obecnie trafiają do wirtualnych koszyków, z pewnością znajdują się prezenty świąteczne. Zwłaszcza że część konsumentów podczas pandemii COVID-19 zrezygnuje z odwiedzania galerii handlowych.
– W okresie poprzedzającym Boże Narodzenie w Internecie pojawia się wiele korzystnych ofert. Niektóre z nich to pozornie atrakcyjne propozycje, a w rzeczywistości oszustwa. Dlatego przed zamówieniem np. wymarzonych upominków dla najbliższych należy zwrócić uwagę na kilka kwestii. Sprawdźmy od jak dawna sklep funkcjonuje na rynku, jakie są opinie na jego temat, czy sprawność obsługi klienta nie budziła zastrzeżeń innych nabywców, czy istnieje możliwość płatności przy odbiorze. Warto też przypatrzeć się aspektom technicznym: czy na stronie sprzedawcy jest podany numer REGON i NIP, czy sklep internetowy wykorzystuje certyfikat SSL (symbol kłódki przy adresie) i, co ważniejsze, dla kogo jest on wystawiony. - / tu expert/autor do końca nie zna protokołu. Ponieważ SSL może być wystawiony na provider/hoster, gdzie znajduje się sklep i może mieć całkiem inna nazwę niż domena sklepu - patrz np. wlodawa.net lub rp.pl certyfikat serwera CDN w 100% zgodny ze standardami SSL - red. / Zaniedbanie w tym zakresie może narazić kupującego na przykrą niespodziankę. Zamówiony przedmiot wcale nie będzie dostarczony, kontakt ze sprzedawcą okaże się niemożliwy, a pieniądze nie zostaną zwrócone na nasze konto – mówi Krzysztof Trela, dyrektor Departamentu Cyberbezpieczeństwa Banku Ochrony Środowiska.
Chcąc kupować przez Internet, należy uważnie przeczytać regulamin wybranego sklepu. Nawet jeśli wydaje nam się on zbyt długi. Jeżeli dokumentu nie ma na stronie internetowej, lepiej przerwać zakupy. Trzeba również pamiętać, że według obowiązującego w Polsce prawa, konsument ma możliwość odstąpienia od zawartej on-line umowy w terminie 14 dni od otrzymania towaru. Jednak nie będzie można z niego skorzystać, gdy padnie się ofiarą oszustów.
Ochrona wrażliwych danych
Podczas dokonywania jakichkolwiek transakcji internetowych konieczne jest zadbanie o bezpieczeństwo swoich danych. Ich utrata może przynieść przykre konsekwencje, takie jak wyłudzenie kredytu czy pożyczki na nasze nazwisko. Przestępcy często korzystają z nieuwagi nieświadomych zagrożenia internautów. Jednym ze sposobów na pozyskanie informacji, umożliwiających dokonanie oszustwa, jest tzw. phishing. Nadawca, podszywając się pod sklep internetowy znanej marki, wysyła fałszywą wiadomość e-mail z informacją o konieczności dopłacenia za zakupy drobnej kwoty. Po kliknięciu w zawarty w wiadomości odnośnik, odbiorca przekierowywany jest na stronę, która wygląda niemal identycznie jak witryna banku. Wypełniając formularz, udostępniamy przestępcom nasze dane logowania.
[wp_ad_camp_4] – Realizując płatności internetowe, wpisujmy w przeglądarkę adres banku. Korzystanie z wyszukiwarek podnosi ryzyko otwarcia strony imitującej witrynę bankowości internetowej, a w rzeczywistości używanej przez oszustów do wyłudzenia danych logowania. Przestępcy, by ściągnąć potencjalne ofiary, często wykorzystują też płatne reklamy. Kluczowe jest także zachowanie czujności podczas potwierdzania transakcji. Zawsze trzeba sprawdzić czy potwierdzenie rzeczywiście dotyczy aktualnie przeprowadzanego przez nas zakupu. Nieostrożność może skutkować utratą nawet wszystkich środków zgromadzonych na koncie – zauważa Krzysztof Trela.
W kontekście zakupów w sieci, warto pamiętać o odpowiednich zabezpieczeniach. Należy dbać o to, by hasła – zarówno w sklepie internetowym, jak i bankowości elektronicznej oraz mediach społecznościowych – różniły się między sobą. Dobrze również zatroszczyć się o ich okresową zmianę, pamiętając jednocześnie, by były wystarczająco silne.
Policjanci zatrzymali 25-letniego oszusta, który podszywał się pod ministra zdrowia oraz prezydenta Lublina. Do tego celu stworzył fałszywe profile na portalu społecznościowym i rozpoczął zbiórkę na szpitale w związku z pandemią koronawirusa. 25-latek z Włodawy został zatrzymany przez policjantów zajmujących się zwalczaniem cyberprzestępczości z KWP w Lublinie i kryminalnych z Włodawy.
Jak ustalili policjanci z wydziału do walki z cyberprzestępczością KWP w Lublinie oszust swoją działalność rozpoczął 30 styczna br. Wtedy w Internecie podszywał się pod ministra zdrowia i ogłosił zbiórkę pieniędzy na szpitala. Później działając w podobny sposób założył fałszywy profil podszywający się pod prezydenta Lublina. Oszusta ustalili i zatrzymali policjanci z KWP w Lublinie wspólnie z kolegami z Włodawy, bo jak się okazało 25-latek jest mieszkańcem tej miejscowości.
W mieszkaniu mężczyzny zabezpieczony został telefon komórkowy, który posłużył do dokonania przestępstwa. Wczoraj został doprowadzony do Prokuratury Okręgowej w Lublinie, która prowadzi śledztwo. Usłyszał zarzuty oszustwa, za które grozi mu do 8 lat pozbawienia wolności i przyznał się do winy.
Włodawscy policjanci poszukują 2 kobiet, które w poniedziałek przyszły do mieszkanki Włodawy i podając się za pracownice spółdzielni chciały sprawdzić jakość wody w kranie. Po ich wizycie starsza kobieta zorientowała się, że nie ma 3000 złotych. Osoby, które posiadają informacje w tej sprawie prosimy jest o kontakt z włodawską komendą.
W poniedziałek włodawscy policjanci przyjeli zawiadomienie w sprawie kradzieży pieniędzy mieszkance Włodawy. Z ustaleń policjantów wynikało, że po południu do mieszkania włodawianki zapukała kobieta, która podawała się za pracownicę spółdzielni. Jak wynikało z relacji pokrzywdzonej "pracownica" chciała sprawdzić jakość wody. Podczas gdy chodziła po mieszkaniu starszej kobiety prosząc o spuszczanie wody z kranu w kolejnych pomieszczeniach, w międzyczasie weszła jej koleżanka. Po ich wizycie kobieta zorientowała się, że skradziono jej 3000 zł.
Włodawscy policjanci poszukują złodziejek. Apelujemy do wszystkich osób, które posiadają jakiekolwiek informacje w tej sprawie, widziały te kobiety lub również przyjmowały je swoich domach o kontakt z włodawską Policją. Można kontaktowac się osobiście lub telefonicznie dzwoniąc pod numery: 47 813 22 23 (Wydział Kryminalny) lub 47 813 22 09 (dyżurny komendy). Obydwie kobiety posiadały ciemną karnację i byly najprawopodobniej narodowości romskiej. Pierwsza z nich była wieku około 40 lat, ubrana w siwy żakiet i czapkę na głowie, a na twarzy miała maseczkę koloru niebieskiego jednorazowego użytku. Druga z kobiet była w wieku około 30 lat, miała czarne długie włosy i ciemne ubranie.
tv.wlodawa.netmasz wideo wyślij nam link:. echo@wlodawa.net
Policjanci cały czas ostrzegają i przypominają, że pomysłowość oszustów nie zna granic. Przestępcy działają w różny sposób i podają się za pracowników spółdzielni, wodociągów czy gazowni. Wtedy dostają się do mieszkania potencjalnej ofiary, żeby sprawdzić czystość wody, szczelność okien lub zdezynfekować mieszkanie. Najczęściej nie działają w pojedynkę. W tym czasie kiedy jedna rozmawia z domownikami, druga sprawdza pokoje i szuka pieniędzy.
Chrońmy siebie i swoich bliskich przed działaniem oszustów. Jeżeli osoba przedstawia się jako pracownik danej instytucji najlepiej wtedy telefonicznie sprawdzić czy dana instytucja rzeczywiście wysyła do nas swojego pracownika. Przestrzegamy przed wpuszczaniem do mieszkania obcych osób. Apelujemy również do bliskich osób starszych o uświadamianie im zagrożeń jakie na nich czyhają i uczenie sposobu postępowania w takich sytuacjach. Przypominamy, aby w każdej sytuacji budzącej podejrzenie kontaktować się z Policją.
17-latek stracił 2000 złotych, gdy podał kod BLIK oszustowi. Przestępca wykorzystał jeden z komunikatorów podszywając się za członka rodziny. Policjanci wyjaśniają, kto i w jaki sposób wszedł w posiadanie danych do logowania do komunikatora z którego oszust wysłał wiadomości. Apelujemy o prawidłowe zabezpieczenie swoich danych osobowych, haseł i numerów dostępowych do portali i komunikatorów oraz nie podawanie kodów bankowych bez upewnienia się komu je przekazujemy.
Policjanci z Komisariatu Policji w Urszulinie przyjęli zawiadomienie o oszustwie, którego ofiarą padł 17-letni mieszkaniec gm. Stary Brus. Ze wstępnych ustaleń wynika, że nastolatek po kontakcie z członkiem rodziny przez jeden z komunikatorów internetowych przekazał na jego prośbę dwa kody do płatności BLIK. Z konta zostało wypłacone 2000 złotych. Jak się okazało 17-latek został oszukany. Policjanci wyjaśniają, kto i w jaki sposób wszedł w posiadanie danych do logowania do komunikatora z którego oszust wysłał wiadomości.
Nie jest to pierwsze przestępstwo tego typu nad którym pracują policjanci. Oszuści podszywając się pod faktycznych właścicieli kont na komunikatorach internetowych wykorzystują je do przestępstw i pozyskania danych, które mogą spowodować spore straty. Apelujemy o prawidłowe zabezpieczenie swoich danych osobowych, haseł i numerów dostępowych do portali i komunikatorów oraz nie podawanie kodów bankowych bez upewnienia się komu je przekazujemy.
Wynik kontroli granicznej osobowego volkswagena wykazał, że wskazanie jego licznika zostało zaniżone o ponad 86 tys. kilometrów. Funkcjonariusze z Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej od 1 stycznia br. korzystają z nowych uprawnień. W ich ramach, sprawdzają zapisy z samochodowych drogomierzy. Zgodnie z prawem, zmiana wskazania drogomierza pojazdu mechanicznego jest już przestępstwem.
8 stycznia br., patrol Straży Granicznej z Placówki w Kodniu zatrzymał do kontroli w tej samej miejscowości, samochód osobowy marki Opel. Funkcjonariusze realizując czynności w ramach nowych uprawnień, sprawdzili także aktualny stan drogomierza. Po weryfikacji w Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców okazało się, że jest on zaniżony o ponad 6 000 kilometrów.
Tego samego dnia, prawdziwym niechlubnym rekordem, był wynik kontroli osobowego volkswagena. Kontrola tego pojazdu, została przeprowadzona na drogowym przejściu granicznym w Sławatyczach. Okazało się, że w samochodzie 30-letniej mieszkanki powiatu bialskiego, wskazanie drogomierza zostało zaniżone o ponad 86 000 km.
Kierowcy kontrolowanych przez funkcjonariuszy Straży Granicznej pojazdów nie byli w stanie wyjaśnić, dlaczego stany liczników są niższe od tych zarejestrowanych w bazie CEPiK. Obecnie trwa ustalanie, jak doszło do zmiany wskazań drogomierza i kto jest za to odpowiedzialny. Właściciele pojazdów niestety muszą się teraz liczyć z konsekwencjami karnymi.
Za podrobienie i przerobienie dowodu rejestracyjnego odpowie 39–letni ob. Ukrainy, który w poniedziałek chciał wyrejestrować pojazd w Starostwie Powiatowym we Włodawie. Mężczyzna został zatrzymany przez włodawskich policjantów. Teraz grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności.
Dyżurny z Komendy Powiatowej Policji we Włodawie otrzymał zgłoszenie od jednego z pracowników Starostwa Powiatowego we Włodawie, Okazało się, że mężczyzna chciał wyrejestrować pojazd posługując się fałszywymi dokumentami w postaci dowodu rejestracyjnego oraz dokumentu notarialnego.
Dzięki czujności pracowników urzędu 39-latek został zatrzymany. Wczoraj podczas przesłuchania tłumaczył się, że szybciej chciał użytkować nabyty pojazd. Obywatel Ukrainy przyznał się do popełnionego czynu i poddał dobrowolnie karze.
1200 zł straciła 45-latka, która zaufała nieznajomej kobiecie spotkanej na ulicy. Ta namówiła ją na „błogosławieństwo” pieniędzy. Po wszystkim włożyła je z powrotem do torebki 45-latki, która to zorientowała się że padła ofiarą oszustwa dopiero gdy chciała w sklepie zapłacić za zakupy.
Wczoraj rano 45-letnia mieszkanka Włodawy na deptaku została zaczepiona przez nieznaną jej starszą kobietę, która poprosiła ją o 10 groszy. 45-latka widząc, że ma do czynienia z biedną osobą wyjęła portfel i dała jej 10 zł. Kobiety zaczęły rozmawiać – mówiąca łamaną polszczyzną starsza kobieta poprosiła 45-latkę, żeby nie odchodziła, to jej pobłogosławi, bo w innym wypadku zachoruje na raka mózgu. To przestraszyło kobietę zwłaszcza, że w jej rodzinie były wcześniej choroby onkologiczne. Miała jej pobłogosławić pieniądze i tym samym zakończyć wróżbę i ciążące nad nią widmo choroby. 45-latka podała nieznanej kobiecie banknoty, które po „błogosławieństwie” ta je włożyła z powrotem do portfela i się rozstały. Dopiero po jakimś czasie przy płaceniu za zakupy kobieta zauważyła, że brakuje jej 1200 złotych.
Policjanci ustalają okoliczności zdarzenia i poszukują świadków. Wszelkie osoby mogące pomóc w ustaleniu i zatrzymaniu sprawczyni prosimy o kontakt z Komendą Powiatową Policji we Włodawie nr tel. 82 5727 290. Do zdarzenia doszło na ul. Czerwonego Krzyża ok. godz. 9;20. Sprawczyni to starsza, zaniedbana z wyglądu kobieta, niska, otyła, ubrana na ciemno z szalem koloru grafitowego na głowie, mówiła łamaną polszczyzną. Niewykluczone, że działała ze wspólnikami.
tv.wlodawa.net
masz wideo wyślij nam link:. echo@wlodawa.net
Włodawscy policjanci poszukują oszustki i apelują o szczególną ostrożność w kontaktach z obcymi. Przypominamy, że wystarczy zachować trzeźwy umysł, nie ulec emocjom i przede wszystkim nie dawać nikomu swoich pieniędzy! Nie należy też wpuszczać do domu osób nieznajomych; nie wąchać oferowanych w drzwiach perfum, nie informować, że jesteś sam/sama w domu. A w sytuacji zagrożenia należy zapamiętać jak najwięcej szczegółów dotyczących wyglądu i zachowania osoby, która wzbudza nasz niepokój i w razie jakichkolwiek wątpliwości niezwłocznie powiadomić Policję pod numerem 112 albo zgłosić się do najbliższej jednostki. Policjanci sprawdzą każdy taki sygnał.
Dzisiaj włodawscy policjanci spotkali się z podopiecznymi Domu Pomocy Społecznej w Różance, aby porozmawiać o bezpieczeństwie. Na spotkaniu seniorzy z uwagą słuchali wskazówek jak nie dać się nabrać fałszywemu wnuczkowi, policjantowi czy urzędnikowi. Podczas zajęć nie zabrakło też uwag i własnych spostrzeżeń dotyczących prezentowanych treści.
Podczas prelekcji zwrócono uwagę na różnorodne metody działania oszustów. "Na wnuczka", "policjanta" i "urzędnika", to tylko niektóre przykłady oszustw, których ofiarami najczęściej padają osoby starsze. Podczas spotkania, ku przestrodze, przedstawiono przykłady przestępstw z powiatu włodawskiego oraz omówiono w jaki sposób seniorzy powinni postępować, żeby nie dać się oszukać.
Następnie omówiono zasady bezpieczeństwa w ruchu drogowym, a w szczególności te dotyczące pieszych i rowerzystów. Wyjaśniono także zasady poruszania się wózkami inwalidzkimi oraz konsekwencje poruszania się różnymi pojazdami pod działaniem alkoholu. Szczególną rolę tutaj poświęcono znaczeniu elementów odblaskowych w zakresie bezpieczeństwa Niechronionych Uczestników Ruchu Drogowego.
Podczas spotkania odbyły się też projekcje filmów edukacyjnych promujących bezpieczeństwo oraz spotów kampanii społecznych, między innymi "Nie daj się oszukać – Oszustom STOP" prowadzonych przez Lubelską Policję. Prelekcja okazała się doskonałą okazją do wymiany uwag oraz spostrzeżeń dotyczących prezentowanych treści.
Czy lubisz cookies? 🍪 Ta strona wymaga zgody na tak zwane cookies czyli ciasteczka i właśnie informuje Cię, że tutaj sa zbierane ciasteczka firm trzecich, jeśli nie zgadzasz się na tego typu internetowe praktyki, prosimy opóść tą stronę. We use cookies to ensure you get the best experience on our website. Zobacz więcej