Cztery rozbite pojazdy to efekt zdarzenia drogowego, do którego doszło wczoraj na w m. Ludwin. Do szpitala trafiła jedna osoba. Fala zderzeń pojazdów rozpoczęła się od nie zachowania bezpiecznej odległości od poprzedzającego pojazdu przez 21-letniego kierowcę mercedesa.
Łęczyńscy mundurowi wyjaśniają okoliczności zdarzenia drogowego z udziałem czterech pojazdów, do którego doszło wczoraj po godz. 17:00 na drodze wojewódzkiej w miejscowości Ludwin. Wstępnie policjanci ustalili, że 21-letni mężczyzna jadący mercedesem nie zachował bezpiecznej odległości od poprzedzającej go toyoty, w konsekwencji czego najechał na tył pojazdu. W wyniku siły uderzenia kierujący toyotą uderzył w tył suzuki, zaś suzuki zderzyło się ze skodą.
Policjanci ustalili, że kierowcy byli trzeźwi. Z uwagi na uszkodzenia pojazdów funkcjonariusze zatrzymali dowody rejestracyjne pojazdów uczestniczących w zdarzeniu drogowym. Na miejscu niezbędna była pomoc pogotowia ratunkowego. Wskutek doznanych obrażeń jedna osoba trafiła do szpitala. Dokładne okoliczności zdarzenia wyjaśniają policjanci.
UOKiK nałożył 200 tys. zł kary na przedsiębiorców zajmujących się dowozem uczniów. Firmy w niedozwolony sposób wpływały na wyniki zamówień publicznych. Sprawa dotyczy przedsiębiorców z Małopolski. Jak podaje UOKiK, są to: Firma Transportowo Turystyczna „Jakubas” Krystyna Jakubas, Firma Transportowo Usługowa Magdalena Jakubas i Euro Bus Marek Jakubas.
Z informacji zgromadzonych przez urząd wynika, że wspólnie usiłowali wpłynąć na wynik 10 zamówień publicznych, z czego w sześciu przypadkach osiągnęli swój cel. Zamawiającymi były małopolskie gminy: Łapanów, Nowy Wiśnicz, Łapsze Niżne i Wojnicz, a także placówki edukacyjne: Akademia Górniczo-Hutnicza w Krakowie, Zespół Szkół im. Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Woli Dębińskiej i Gimnazjum Gminne nr 2 im. Komisji Edukacji Narodowej w Zaborzu.
Według UOKiK przedsiębiorcy stosowali mechanizm rozstawiania i wycofywania ofert. Jeżeli ich propozycje były najkorzystniejsze, wówczas zwycięzca przetargu rezygnował z podpisania umowy. Nie dostarczał brakujących dokumentów, np. licencji przewoźnika czy zaświadczenia z CEIDG. Celem takiego działania był wybór drugiej, droższej propozycji innego uczestnika zmowy.
"Mechanizm rozstawiania i wycofywania ofert to najczęstsza forma zmowy przetargowej. Apeluję do organizatorów przetargów o zwracanie uwagi na tego typu sytuacje. Przypominam również przedsiębiorcom, że jest to działanie niezgodne z prawem i zagrożone sankcją finansową ze strony Prezesa Urzędu w wysokości do 10 proc. rocznego obrotu, zaś poszkodowani mogą domagać się od nich odszkodowania przed sądem" – komentuje prezes UOKiK Tomasz Chróstny. Prezes UOKiK nałożył na uczestników porozumienia kary w łącznej wysokości prawie 200 tys. zł. Decyzja nie jest prawomocna. Przysługuje od niej odwołanie do sądu.
Test, który ma sprawdzić, czy doszło do zakażenia patogenem, należy wykonać w odpowiednim czasie. Jeśli zostanie przeprowadzony wcześniej lub dużo później niż ten optymalny, otrzymamy niewiarygodny wynik. Warto przy tym pamiętać, że objawy COVID-19 to nie zawsze i nie tylko kaszel, gorączka i zmęczenie.
Prof. Włodzimierz Gut z Zakładu Wirusologii Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego - Państwowego Zakładu Higieny zaznacza, że w każdej infekcji obowiązuje ta reguła: testujemy wtedy, kiedy mamy pewność, że otrzymamy wiarygodny wynik. - W przypadku koronawirusa SARS-CoV-2 jest to piąty, a jeszcze lepiej – szósty dzień od zakażenia – podkreśla ekspert.
A zatem należy prześledzić swoje kontakty i zastanowić się, kiedy mogło dojść do zakażenia i odliczyć pięć- sześć dni, zanim poddamy się testowi.
Objawy infekcji: co robić
Przy wszelkich infekcjach, którymi możemy zarażać innych, podstawową zasadą jest izolacja. Innymi słowy: nie należy kontaktować się w ogóle z innymi osobami, a jeśli to nie jest możliwe, bo są jeszcze domownicy, ograniczyć w miarę możliwości kontakty z nimi, często wietrzyć pomieszczenia i wzmocnić czynności higieniczne (mycie rąk wodą z mydłem, częste mycie powierzchni, które są dotykane).
Prof. Gut dodaje, że ponieważ jesteśmy obecnie w czasie pandemii, w razie objawów infekcji (jakiejkolwiek) warto ponadto rozważyć wykonanie testu na obecność koronawirusa. W tym celu lepiej skontaktować się telefonicznie ze swoim lekarzem lub SANEPID-em, by uzyskać pewność co do konkretnego dnia wykonania takiego testu. Trzeba też pamiętać, że choć przy rozwoju COVID-19 najczęściej występuje triada objawów: kaszel, gorączka i zmęczenie, nie oznacza to, że można mieć tę chorobę i zupełnie inne, albo dodatkowo inne symptomy.
Oto lista objawów COVID-19, jaką ułożyli naukowcy na podstawie zebranych danych z całego świata:
gorączka (83–99 proc. pacjentów z COVID-19) kaszel (59–82 proc.), zmęczenie (44–70) duszność (31–40 porc.), odkrztuszanie plwociny (28–33 proc.), bóle mięśni i stawów (11–35 proc,) bóle głowy (10-15 proc.), nieżyt nosa i ból gardła (14-15), krwioplucie (mniej niż 10 proc.) nudności, wymioty (5,8 proc.), biegunka (3,8-4,2 proc.).
Ponadto, w literaturze fachowej zwraca się uwagę na to, że część pacjentów z COVID-19 doświadczała utraty węchu i smaku, także przed wystąpieniem innych objawów tej choroby.
Justyna Wojteczek,
/ź/ zdrowie.pap.pl
Źródło: Zalecenia w COVID-19, wersja z kwietnia 2020, praca zbiorowa wydana przez Agencję Oceny Technologii Medycznej i Taryfikacji
24 lipca 1919 roku powołano Policję Państwową, aby stała na straży bezpieczeństwa i porządku publicznego. Na pamiątkę tego wydarzenia co roku obchodzone jest Święto Policji. W piątek policjanci włodawskiej komendy obchodzili swoje święto.
Obchody święta Policji we Włodawie rozpoczęły się o godz. 10:00 od mszy świętej w kościele pw. św. Ludwika we Włodawie w intencji policjantów, pracowników, emerytów i ich rodzin. Następnie w sali konferencyjnej Komendy Powiatowej Policji we Włodawie odbyła się uroczysta zbiórka z okazji Święta Policji. Tegoroczne obchody Święta Policji, ze względu na konieczność zachowania reżimu sanitarnego, miały skromniejszy niż dotychczas charakter.
[wp_ad_camp_4] W dalszej części uroczystości Komendant Powiatowy Policji we Włodawie mł. insp. Tomasz Patra wspólnie z I Zastępcą mł. insp. Krzysztofem Tatysem wręczył policjantom akty mianowania na wyższe stopnie policyjne. W tym roku mianowanie na wyższy stopień służbowy otrzymało 29 policjantów.
Komendant Powiatowy Policji we Włodawie gratulował wszystkim awansowanym policjantom, podziękował im za ogromny trud, zaangażowanie w codzienną służbę i pomoc niesioną mieszkańcom powiatu włodawskiego.
Dzisiaj ok. godz. 4:00 nad ranem doszło do śmiertelnego potrącenia rowerzysty w miejscowości Kozubata gmina Urszulin. Wstępne ustalenia policjantów wskazują, że kierujący bmw 37-latek z gm. Stary Brus uderzył w jadącego w tym samym kierunku 76-letniego rowerzystę z gm. Urszulin. Cyklista zmarł na miejscu wskutek odniesionych obrażeń. Kierujący pojazdem marki BMW był trzeźwy.
Na miejscu pracują policjanci pod nadzorem prokuratora, biegły z zakresu wypadków drogowych oraz strażacy z OSP Urszulin. Na czas wykonywanych czynności droga powiatowa 1716L w tym miejscu została zablokowana. Zorganizowano objazdy przez m. Urszulin i Garbatówka. Po godz. 8. ruch na drodze został przywrócony. - ET/Policja
Do zdarzenia doszło na prostym odcinku drogi w terenie zabudowanym. Kierujący samochodem osobowym marki BMW potrącił jadącego w tym samym kierunku rowerzystę. Kierujący rowerem mieszkaniec Urszulina zmarł na miejscu wskutek odniesionych obrażeń ciała. - Andrzej Jung/OSPUrszulin
Słoneczna pogoda owocuje zwiększeniem ruchu. Wobec tego łatwiej o zdarzenie na drodze. W piątek 17 lipca 2020 r. na drodze krajowej nr 82 w miejscowości kol. Wytyczno zderzyły się dwa samochody.
OSP Urszulin jako pierwsza przybyła na miejsce wypadku. Do naszych działań należało zabezpieczenie pojazdu oraz kierowanie ruchem. W akcji brały również udział JRG Włodawa, policja oraz zespół ratownictwa medycznego.
Nikt z uczestników kolizji nie odniósł obrażeń. Dokładna przyczyna zdarzenia jest ustalana.
Podczas tegorocznych wakacji – ze względu na zagrożenie związane z koronawirusem – większość rodzimych turystów zdecyduje się na spędzenie urlopu w Polsce. Oznacza to, że popularnością będą cieszyć się nie tylko największe kurorty, ale także mniej znane miejscowości. Jednak bez względu na to, którą opcję wybierzemy, podczas wypoczynku należy pamiętać o podstawowych zasadach obcowania z przyrodą. Tak, by w jak najmniejszym stopniu zakłócać funkcjonowanie środowiska naturalnego.
Polacy w 2020 r. w znacznej większości wybiorą wakacje w kraju. Z przeprowadzonego przez CBOS sondażu „Letnie wyjazdy wypoczynkowe w czasach pandemii” wynika, że na urlop nad Wisłą zdecyduje się 80 proc. osób wybierających się na wczasy.
To może oznaczać, że nie tylko nadmorskie, mazurskie czy górskie kurorty będą od lipca do września cieszyły się dużym zainteresowaniem, ale także mniejsze ośrodki, zlokalizowane w różnych częściach kraju. Zgodnie z badaniem, co najmniej dwudniowy wypad planuje 42 proc. respondentów, 8 proc. nie ma zdania, a 50 proc. zadeklarowało, że w tym roku zostanie w domu.
Przyroda w zagrożeniu
Wzmożony ruch turystyczny w kraju może być niebezpieczny dla lokalnych ekosystemów. Zwłaszcza że nie zawsze wypoczywający w odpowiedni sposób dbają o miejsce, w którym spędzają czas. Zaśmiecone plaże czy lasy to niestety dość powszechne zjawisko.
Większa niż na co dzień liczba ludzi na danym obszarze oznacza intensywniejszą produkcję odpadów komunalnych. O ile popularniejsze miasta są zazwyczaj przygotowane na taką sytuację, dla mniejszych miejscowości może być ona niemałym zaskoczeniem. Inną sprawą jest to, że nadal dla części osób posprzątanie po sobie to duży problem.
Jak wskazuje WWF Polska, aż 56 proc. odpadów na nadbałtyckich plażach to tworzywa sztuczne. Tego rodzaju wyroby, np. plastikowe torby, pozostawione na brzegu z łatwością, niesione przez wiatr, mogą dostać się do wody.
Stamtąd z kolei trafiają one do organizmów zwierząt, m.in. będących pod ochroną fok szarych. Tak samo wielkim zagrożeniem są śmieci w lasach.
Do pozostawionych w przyrodzie butelek (zarówno plastikowych, jak i szklanych) mogą dostać się zwierzęta – owady, małe gryzonie czy jaszczurki. Eksperci podkreślają, że w takiej sytuacji ich znaczna część nie będzie potrafiła wydostać się z pułapki.
Włodawscy policjanci wspólnie z funkcjonariuszami KAS zabezpieczyli oferowane do sprzedaży produkty z podrobionymi znakami towarowymi znanych marek. Mundurowi zabezpieczyli ponad 100 sztuk zabawek od właścicielki jednego ze stoisk handlowych w Okunince oraz prawie 100 sztuk odzieży różnych firm oferowanych do sprzedaży na targowisku w Urszulinie. Za to przestępstwo grozi do 2 lat więzienia.
Włodawscy policjanci dw. z korupcją i przestępczością gospodarczą realizowali czynności wspólnie z funkcjonariuszami Krajowej Administracji Skarbowej. Mundurowi weryfikowali posiadane informacje dotyczące sprzedaży artykułów z podrobionymi znakami towarowymi znanych marek.
W efekcie działań funkcjonariusze zabezpieczyli ponad 100 sztuk zabawek od właścicielki jednego ze stoisk handlowych w Okunince. Mundurowi zabezpieczyli także prawie 100 sztuk ubrań sprzedawanych przez 59-latkę z Lublina na targowisku w Urszulinie.
Policjanci przedstawili kobiecie zarzut przeciwko ustawie Prawo własności przemysłowej. Za to przestępstwo grozi do 2 lat więzienia. Policjanci prowadzą dalsze czynności w tej sprawie. Ustalają kolejnych pokrzywdzonych i wartość strat powstałych w wyniku tej działalności.
Czy lubisz cookies? 🍪 Ta strona wymaga zgody na tak zwane cookies czyli ciasteczka i właśnie informuje Cię, że tutaj sa zbierane ciasteczka firm trzecich, jeśli nie zgadzasz się na tego typu internetowe praktyki, prosimy opóść tą stronę. We use cookies to ensure you get the best experience on our website. Zobacz więcej