Wczoraj około godziny 2:30 włodawska komenda otrzymała informację o zdarzeniu drogowym w Okunince, droga DW 812. Na miejscu policjanci ustalili, że kierujący Hyundaiem 63-letni obywatel Ukrainy najprawdopodobniej zasnął za kierownicę. W wyniku tego na prostym odcinku drogi zjechał na przeciwny pas ruchu, następnie do rowu i uderzył w drzewo. Pasażerka pojazdu została przewieziona do szpitala, szczęśliwie nie doznała poważnych obrażeń.
Ze wstępnych ustaleń policjantów z włodawskiej drogówki wynika, że dzisiaj przed godz. 8.00 kierujący pojazdem marki Mini jadąc przez miejscowość Osowa w kierunku Chełma najprawdopodobniej na skutek niedostosowania prędkości do panujących warunków na drodze (mokra nawierzchnia jezdni) stracił panowanie nad pojazdem, zjechał na przeciwległy pas ruchu a następnie uderzył w drzewo. Niestety pomimo prowadzonej reanimacji, mężczyzna poniósł śmierć na miejscu. Policjanci ustalają tożsamość mężczyzny. Razem z nim pojazdem podróżował 23-letni pasażer, który z obrażeniami został przewieziony do szpitala.
Wczoraj około godziny 20:20 na drodze wojewódzkiej 812 w miejscowości Okuninka doszło do potrącenia pieszego. Na miejscu policjanci ustalili, że kierujący samochodem ciężarowym marki Scania wraz z naczepą 32-latek z powiatu wysokomazowieckiego podczas wykonywania manewru wymijania z innymi pojazdami potrącił pieszego. 59-latek bez elementów odblaskowych w miejscu nieoświetlonym poruszał się prawą stroną jezdni.
Na miejsce zostały wezwane służby ratunkowe, które podjęły akcję ratowniczą mężczyzny. Niestety nie udało się go uratować. Na miejscu służby pracowały pod nadzorem prokuratora. Policjanci wyjaśniają szczegółowe okoliczności zdarzenia. Przypominamy, że zgodnie z przepisami piesi, którzy poruszają się po drodze po zmierzchu poza obszarem zabudowanym są obowiązani używać elementów odblaskowych w sposób widoczny dla innych uczestników ruchu.
Przeglądając archiwa, redakcja wlodawa.net natrafiła na intrygujący dokument opisujący wydarzenia związane z ochroną rybostanu w rzece Bug i jej dopływach. Starostwo Powiatowe we Włodawie, w piśmie z 18 lutego 1935 roku, przedstawiło szczegóły sporu między właścicielami terenów wodnych, Teofilem Zalewskim i Szulimem Lembergerem, a władzami administracyjnymi.
Dokument dotyczył zakazu połowu ryb na rozlewisku Bełku i dolnym odcinku rzeczki Włodawki, gdzie masowy połów ryb zagrażał równowadze ekologicznej. Władze wskazywały, że ryby, zwabione świeżo natlenioną wodą z młyna, gromadziły się na tym niewielkim terenie, co było wykorzystywane przez właścicieli do intensywnego odłowu – nawet nocami, mimo wprowadzonych ograniczeń.
Zainteresowanie wzbudził także opis infrastruktury młyna. W dokumencie błędnie wskazano istnienie prądnicy na terenie młyna, co rodzi pytania o rzetelność niektórych danych technicznych w oficjalnych zapisach. Czy mogło to wpłynąć na przebieg sporu? To pozostaje przedmiotem dalszych dociekań.
Sprawa obrazuje napięcia między prywatnymi interesami a ochroną wspólnych zasobów naturalnych w okresie międzywojennym. Zachowane materiały – w tym fotografie i skany dokumentów – stanowią cenny zapis lokalnej historii i świadectwo działań na rzecz zrównoważonego korzystania z przyrody.
Artykuł ilustrują archiwalne fotografie z Włodawy z XIX i XX wieku oraz skany oryginalnych dokumentów urzędowych.
Starostwo Powiatowe Włodawskie. L. Rol.4. Włodawa dnia 18 lutego 1935r. Odwołanie Teofila Zalewskiego. i Saulima Lembergera
od orzeczenia a art 59 ustawy o ryboł.
Do Urzędu Wojewódzkiego Wydział roln.i Ref. Roln. w Lublinie.
Przesyłając dwa odpisy orzeczeń, tutejszego Urzędu wzaż z dowodami ich doręczenia wag.ogłoszenia w sprawie określenia przestrzeni wodnej objętej zakazem łowienia ryb, oraz odwołanie od tegoż orzeczenia - Starostwo wyjaśnia: ten tekst pierwotnie ukazał się na https://wlodawa.net 1) Teren objęty zakazem łowienia ryb obejmuje rozlewisko wodne, tak zwany "Bełk", znajdujące się pod zapasowym jazem młyńskim (szluza) o powierzchni około 3000 mtr.kw. wraz z dolnym odcinkiem około 400 mtr. rzeczki Włodawki, spadającej ze stawu przez główny jaz młyński i turbinę, a mającej bezpośrednie połączenie ze wspomnianym Bełkiem.
Sytuacja wykazana poniżej:
2.) Powyższy teren wraz z młynem i przyległy stawem wielkim jest własnością hipoteczną Teofile Zalewskiego i Szulima Lembergera. Na dolnym odcinku rzeczki (w miejscu oznaczonym na szkicu krzyżykiem), na skutek przymulenia na drugi brzeg gruntów mieszczan miasta Włodawy, istnieje spór co do prawa posiadania i użytkowania tej części rzeczki.ten tekst pierwotnie ukazał się na https://wlodawa.net Na skutek powyższego, zaskarżone orzeczenie zostało reason Zalewskiemu i Lembergerowi, jako właścicielom hipotecznym, oraz rozplakatowane na terenie miasta, aby powiadomić zainteresowanych mieszkańców Włodawy. Na skutek powyższego zaskarżone orzeczenie zostało reason Zalewskiemu i Lembergerowi, jako właścicielom hipotecznym, oras rozplakatowane na mieście w celu podania do wiadomości zainteresowanym miasta Włodawy 3.) Zaskarżone orzeczenie niczem nie przesądza granic obwodu ryback kiego Nr.5 rzeki Włodawki, jak to interpretują w swem odwołaniu skarżący, gdyż odwołanie ich od orzeczenia Wojewody w powyższej sprawie zostało przesłane do Urzędu Wojewódzkiego przy piśmie z dnia 28/XI-1934r.,zaś zaskarżone orzeczenie Starostwa w przedmiocie zakazu połowu ryb oparte jest na art.59 ustawy o rybołówstwie.
4.) Konieczność ustalenia w orzeczeniu wskazanych w nim granie zakazanego do połowu terenu jest wywołana okolicznością, że corocznie zimą i wiosną olbrzymie ilości ryb zwabione świeżo utleniona pod jazen wodę napływają z rzeki Bugu do rzeczki Włodawki i gromadzą się jak pułapce wymienionym Bełku, skąd Zelewski i Lemberger wyławiają je w tym okresie tysiącami kilogramów.
Ograniczenie zakazu jedynie do "Bałka", jak tego chcieliby skarżący, nie uchroniłoby ryb on niszczącego rybostan rzeki Bugu masowego ich wyławiania podczas gromadnego ich przepływu wąziutkiej rzeczce na krótkim jej odcinku 450 mtr. i utrudniłoby możność prowadzenia należytej kontroli, tembardziej, ten tekst pierwotnie ukazał się na https://wlodawa.netże właściciele terenu nie chce się wyrzec wielkich korzyści materialnych osiąganych rabunkowo prowadzonego rybołówstwa, nawet po wydaniu zakazu łowienia ryby pokryją w Bełku nocami, co zmusiło Starostwo do wydania przeciwko nim dochodzenie karno administracyjnego.
zał. : 3.
Za Starostę.
Komisarz Ziemski
/J.Jaśkiewcz.-/
Podsumowanie Sprawy Dokument ten to odwołanie Teofila Zalewskiego i Saulima Lembergera od orzeczenia Starostwa Powiatowego Włodawskiego z dnia 18 lutego 1935 roku, dotyczącego zakazu połowu ryb na określonym odcinku rzeki Włodawki. Starostwo, powołując się na art. 59 ustawy o rybołówstwie, objęło zakazem obszar rozlewiska "Bełk" o powierzchni 3000 m² oraz 400-metrowy odcinek rzeki poniżej zapasowego jazu młyńskiego. Uzasadnieniem zakazu było masowe gromadzenie się ryb w tym miejscu, zwłaszcza zimą i wiosną, co umożliwiało Zalewskiemu i Lembergerowi, właścicielom hipotecznym terenu, intensywne połowy, zagrażające populacji ryb w Bugu.
Kwestie Sporne Zakres terytorialny zakazu: Zalewski i Lemberger kwestionują objęcie zakazem 400-metrowego odcinka rzeki, argumentując, że ograniczenie do "Bełka" wystarczyłoby do ochrony ryb. Prawo własności: Spór o prawo do użytkowania dolnego odcinka rzeki, gdzie doszło do "przymuleń" gruntu, komplikuje sprawę. Interpretacja zakazu: Skarżący błędnie interpretują zakaz jako próbę ustalenia granic obwodu rybackiego nr 5, podczas gdy dotyczy on jedynie ochrony ryb w konkretnym miejscu. Skuteczność kontroli: Starostwo argumentuje, że ograniczenie zakazu do "Bełka" utrudniłoby kontrolę przestrzegania przepisów, zwłaszcza w kontekście nocnych połowów prowadzonych przez Zalewskiego i Lembergera.
Quiz Instrukcje: Odpowiedz na poniższe pytania w 2-3 zdaniach. Jaki był główny powód wydania zakazu połowu ryb na wspomnianym odcinku rzeki Włodawki? Na jakiej podstawie prawnej Starostwo Powiatowe we Włodawie wydało orzeczenie o zakazie połowu? Kim byli Teofil Zalewski i Saulim Lemberger w kontekście tej sprawy? Co to jest "Bełk" i dlaczego ten obszar został objęty zakazem połowu ryb? Jakie argumenty podnosili Zalewski i Lemberger w swoim odwołaniu od orzeczenia Starostwa? Co to jest "przymulenie" i jaki wpływ miało na spór o prawo do użytkowania rzeki? Jakie działania podjęło Starostwo w związku z nocnymi połowami ryb przez Zalewskiego i Lembergera? Jaki argument wysunęło Starostwo odnośnie ograniczenia zakazu jedynie do obszaru "Bełka"? Jakie znaczenie dla sprawy ma rzeka Bug?
W sobotę około godziny 16:30 dyżurny włodawskiej komendy odebrał zgłoszenie o nietrzeźwym kierującym, który przyjechał pod sklep we Włodawie i chce odjechać – mąż zgłaszającej zabiera mu kluczyki. Na miejsce interwencji został skierowany patrol policjantów, który potwierdził zgłoszenie. Policjanci ustalili, że mieszkaniec gminy Włodawa podróżując swoim autem od Różanki drogą wojewódzką numer 816 jechał za kierującym Citroenem, który najpierw "złapał" pobocze wyprzedzając inny pojazd, następnie co chwila hamował, zjechał na przeciwny pas ruchu, a na koniec skręcił w prawo włączając lewy kierunkowskaz i zaparkował.
Po czym wyszedł z auta ledwo trzymając się na nogach. Kiedy mężczyzna próbował znowu odjechać, wtedy mieszkaniec gminy Włodawa zabrał mu kluczyki, a jego żona powiadomiła włodawskich funkcjonariuszy o zaistniałej sytuacji. Badanie alkomatem wykazało, że 28-letni kierowca Citroena miał w organizmie ponad 1,8 promila alkoholu. Na dodatek kierował pojazdem mechanicznym bez wymaganych uprawnień. Za kierowanie w stanie nietrzeźwości grozi mu kara do 3 lat pozbawienia wolności, konsekwencje finansowe oraz zakaz kierowania pojazdami. 28-latek odpowie również za kierowanie bez uprawnień.
W minionym tygodniu na skrzyżowaniu z ulicą Lubelską w Urszulinie jadąca Toyotą Corolla 22-latka nie zatrzymała się na skrzyżowaniu, zignorowała znak STOP i uderzyła w jadącego w stronę Lublina Mercedesa. Na szczęście ani kierowcy samochodów, ani też pasażer Mercedesa nie doznali obrażeń ciała.
Młoda kierowczyni tłumaczyła policjantom, że nie widziała jadącego pojazdu, bo widoczność zasłonił jej stojący bus. 22-latka została ukarana wysoką grzywną w drodze mandatu karnego, a na jej konto trafiło 10 punktów. W związku z uszkodzeniami Toyoty policjanci zatrzymali też dowód rejestracyjny pojazdu. Była to już kolejna kolizja w tym miejscu dlatego policjanci apelują o rozważną i ostrożną jazdę!
XI sesja Rady Powiatu we Włodawie była, jak zawsze, pełna niespodzianek. Powiatowa polityka, niczym dobre kino niezależne, dostarcza emocji, komedii i czasem odrobiny grozy. Zacznijmy od głównych bohaterów tej tragikomedii.
Szpital – kredyty, audyty i nieudane programy naprawcze Wielka afera! Okazuje się, że nasz szpital, niczym sprytny biznesmen z filmów gangsterskich, brał kredyty w parabankach. To oczywiście wymagało audytu – za jedyne 60 tysięcy złotych. Wszystko po to, by dowiedzieć się, że dwa programy naprawcze SPZOZ trafiły do kosza, a teraz powstaje trzeci. Wygląda na to, że ktoś w szpitalu uważa programy naprawcze za kolekcjonerskie trofea. Pediatria została zamknięta – dzieci muszą radzić sobie bez lokalnego wsparcia. Za to na położnictwie można było znaleźć pacjentki z okolic Lublina. Kto wie, może to sposób na promocję Włodawy?
Dyrektor z wiarą w przyszłość Pani dyrektor szpitala, Elżbieta Korszla, pewna jest że pracować będzie do 2026 roku. Dobra wiadomość? Z pewnością dla niej samej to tak. Przy takim tempie wprowadzania zmian możemy spodziewać się jeszcze co najmniej jednego programu naprawczego – a może nawet dwóch!
Odznaczenia, heraldyka i mongolska tamga Odznaczenia starosty Zańko nie przeszły weryfikacji heraldycznej. Powiat pieczętuje się tamgą, która bardziej pasuje do imperium mongolskiego niż do Włodawy. Może to powód, dla którego heraldyka nie dała zgody na kolejny heraldyczny gniot w naszym powiecie?
Herb na stronie starostwa jest zupełnie inny niż ten, który widnieje na stronie Muzeum we Włodawie. Pisaliśmy o tym już kilka razy, ale w muzeum szukają jarmułki, a historia Włodawy – szczególnie ta polska – zdaje się mniej istotna dla dyrekcji. Są przecież „ważniejsze” tematy niż prawda historyczna.
Radny Holaczuk – tajemniczy pacjent Wisienką na tym powiatowym torcie był występ radnego Holaczuka. Wzorem Ryszarda Petru, postanowił wcielić się w rolę tajemniczego pacjenta i spędzić cały dzień w szpitalu. Brzmi dobrze, prawda? Problem w tym, że radny Holaczuk jest znany w całym powiecie. Można śmiało założyć, że personel szpitala przy jego obecności będzie działał na medal.
A co do kompetencji – jakie umiejętności nauczycielskie pomagają w ocenie pracy szpitala? Czy radny Holaczuk planuje przeprowadzić lekcję wychowawczą na SOR-ze? Może to nowy sposób na motywowanie pracowników?
Teatr trwa Jedno jest pewne: sesje Rady Powiatu we Włodawie to teatr na żywo. Każdy odcinek dostarcza niespodzianek i sprawia, że można się zastanawiać, czy to wszystko dzieje się naprawdę. Gdyby ktoś chciał napisać scenariusz komediodramatu, Włodawa jest gotowym materiałem. Zapraszamy na kolejną sesję – będzie, jak zawsze, zabawnie, absurdalnie i bez gwarancji happy endu.
^p^
tv.wlodawa.netmasz wideo wyślij nam link:. echo@wlodawa.net
W środowe popołudnie, 27 listopada 2024 roku, sala konferencyjna Urzędu Miejskiego we Włodawie zapełniła się radnymi i stałymi bywalcami sesyjnych spektakli. Rozpoczęła się IX sesja Rady Miejskiej. Na sesji poruszono m.in. kwestie podwyżek podatków od nieruchomości i środków transportu. Radny Arkadiusz Iwaniuk, nie zamierzając przepuścić okazji, zadał pytanie, które na chwilę zbiło z tropu skarbnik miasta, Agnieszkę Trybuchowicz. Zanim jednak zdążyła odpowiedzieć pełnym głosem, nowoczesna technologia przyszła nam z pomocą – mikrofon wychwycił szept skierowany do burmistrza: „Zatkało mnie”. Na szczęście to „zatkanie” trwało zaledwie moment, bo zaraz potem pani skarbnik wróciła do gry i udzieliła wyczerpującego wyjaśnienia.
Ale nie byłoby sesji Rady Miasta we Włodawie bez „kryjącej się za filarem” – legendarnej już uczestniczki. Tym razem znów zapewniła wszystkim dodatkową porcję rozrywki, komentując, dyskutując i prowadząc prawdziwe „plotkarskie show”. Gdyby ktoś miał wątpliwości, dlaczego widzowie na sali czasem zamiast na głosowaniach skupiają się na jej występach, wystarczy zerknąć na archiwalne nagrania z poprzednich sesji.
Apelujemy do Przewodniczącej aby coś zrobiła z plotkarą, która na KAŻDEJ sesji siedzi i gada! Dziś schowała się za filar.
Co zrobi z plotkarą przewodnicząca Renata Kapelko, zobaczymy, ale zachowanie tej osoby z pewnością utrudnia pracę rady i negatywnie wpływa na wizerunek obrad.
W dniu wczorajszym na przejeździe kolejowym w pobliżu przystanku PKP Białe Okuninka doszło do niebezpiecznego zdarzenia, które mogło zakończyć się tragicznie. 60-letnia kierująca samochodem marki Suzuki jadąca droga 816 na trasie Włodawa - Wola Uhruska zderzyła się z pociągiem towarowym, ignorując obowiązujące zasady pierwszeństwa przejazdu. Według wstępnych ustaleń policji, kierująca pojazdem osobowym nie zachowała należytej ostrożności i wjechała na przejazd kolejowy bezpośrednio przed nadjeżdżającą lokomotywą. Całe szczęście że tory na tej trasie są w stanie opłakanym więc i lokomotywa jechał z szybkością minimalna, w innym wypadku nie było by tak różowo.
W wyniku zderzenia samochód został poważnie uszkodzony, co skutkowało zatrzymaniem dowodu rejestracyjnego przez funkcjonariuszy. Szczęśliwie, mimo groźnie wyglądającego zdarzenia, nikt nie ucierpiał. Zarówno 60-letnia kierująca Suzuki, jak i załoga pociągu towarowego wyszli z kolizji bez obrażeń. To pokazuje, jak ważne jest zachowanie szczególnej ostrożności na przejazdach kolejowych i bezwzględne przestrzeganie przepisów ruchu drogowego. Zdarzenie to przypomina o konieczności zachowania wzmożonej czujności podczas przekraczania przejazdów kolejowych. Policja apeluje do kierowców o rozwagę i przestrzeganie zasad bezpieczeństwa, które mogą uchronić przed podobnymi, potencjalnie tragicznymi w skutkach zdarzeniami.
Czy lubisz cookies? 🍪 Ta strona wymaga zgody na tak zwane cookies czyli ciasteczka i właśnie informuje Cię, że tutaj sa zbierane ciasteczka firm trzecich, jeśli nie zgadzasz się na tego typu internetowe praktyki, prosimy opóść tą stronę. We use cookies to ensure you get the best experience on our website. Zobacz więcej