W nocy z soboty na niedzielę włodawscy policjanci interweniowali po zgłoszeniu o zakłócaniu spoczynku nocnego. W mieszkaniu 30 - letniego włodawianina mundurowi zauważyli na kuchennym stole haszysz. Tłumaczył się, że znalazł substancję na ulicy. Policjanci zatrzymali 30 - latka i zabezpieczyli 1000 zł na poczet przyszłych kar. Grozi mu do 3 lat więzienia.
Około północy w nocy z soboty na niedzielę włodawski dyżurny otrzymał zgłoszenie o zakłócaniu spokoju nocnego. Policjanci udali się pod wskazany adres we Włodawie gdzie zbyt głośna muzyka przeszkadzała innym mieszkańcom. Na miejscu w trakcie rozmowy z 30-latkiem policjanci na kuchennym stole zauważyli podejrzane zawiniątko. Po zabezpieczeniu substancji i wstępnych badaniach wykazała ona właściwości haszyszu. Mundurowi zatrzymali włodawianina, który tłumaczył się, że znalazł zabronioną substancję na ulicy.
[wp_ad_camp_4]
Wczoraj usłyszał zarzut posiadania substancji psychotropowej wbrew przepisom Ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii. Zostały od niego również zabezpieczone pieniądze w kwocie 1000 zł na poczet przyszłych kar. 30-latkowi grozi do 3 lat więzienia.
Ogólnopolska akacja #SzczepimySię ruszyła pełną parą. Pierwsze szczepionki dotarły wcześniej niż obiecana Staroście pomoc z Niemiec, ale jak to zwykle bywa we Włodawie poszło coś nie tak. I w dzisiejszych wydaniach lokalnych gazet czytamy, że tydzień temu w naszym powiecie wybuchła
Szczepionkowa afera po włodawski
We włodawskim szpitali ponoć miały zostać zaszczepione przeciw COVID-19 osoby spoza grupy zero, niebędące nawet mieszkańcami tego powiatu. Jedna podobno przyjechała aż z Warszawy, aby szybciej przyjąć szczepionkę. Szef włodawskiego PiS zapowiada, że osobiście zajmie się wyjaśnieniem sprawy. - pisze supertydzien.pl
Nowytydzien.pl sprawę pierwszych szczepień przeciwko korona wirusowi we Włodawie opisuje w artykule pod tytułem:
Lekarz chciał wymusić szczepionkę
Doniósł w zemście za pominięcie syna.
Dyrektor włodawskiego szpitala nie pozwoliła poza kolejnością zaszczepić syna jednego z lekarzy na Covid-19, więc ten w odwecie rozpętał ogólnopolską aferę. Poinformowała krajowe media, że we Włodawie akcja szczepień przebiega w sposób nie prawidłowy i wybiórczy, ale o swoim zachowaniu, groźbach i krzykach już nie wspomniał. - donosi nowytydzien.pl
Więcej na temat włodawskiej procedury szczepień, można przeczytać w wersji papierowej obu tygodni, jak i w wersji elektronicznej na ich stronach www. Niżej zamieszczamy link do artykułu, który ukazał się w lubelskim Onecie w ubiegly czwartek. Artykuł ten zapoczątkował opisane wyżej szczepionkowe perypetie włodawskich specjalistów medycznych - #szczepimySię
Bardzo ciekawy artykuł z dnia 1 sierpnia 1924 roku, który ukazał się w numerze 14 Ziemi Włodawskiej. Jak sami wydawcy o sobie wówczas pisali, pismo było organem samorządowo-społecznym wydawanym na terenie powiatu włodawskiego.
Artykuł, który przytaczamy niżej dotyczy rzekomego prześladowań mniejszości mieszkającej w powiecie włodawskim. Z perspektywy czasu widzimy, że historia kołem się toczy. Z artykułu Ziemi Włodawskiej dowiadujemy się, że nie wszyscy mieszkańcy przedwojennego powiatu włodawskiego, jak to jest dziś opisywane chcieli i żyli zgodnie. Włodawska gazeta z 1924 roku opisuje przypadek prawosławnego kowal / zapewne pochodzenie rusińskie aka ukraińskie / który miał dużo pracy i w święta katolickie czyli polskie dzwonił młotem na mszę o kowadło :) To widocznie nie spodobało się Polakom, a może Żydom, ktoś i sprawę zgłosił na Policję. Kowal odwiedził policjant i jak opisuje gazeta, po rozmowie z nim odjechał dojechał do dalszych działań służbowych.
Jednak sprawa na tym się nie nie skończyła - bo oto sprawie policyjnej interwencji w kuźni pod Włodawą i na polu w Stulnie interweniował - poseł na Sejm II RP 1919-27 Stefan Makówka ukraiński działacz "Ridnej Chaty" i Sel-Rob – ukraińska rewolucyjna chłopska partia polityczna, działająca w okresie II Rzeczypospolitej.*
Z igły — widły
Poseł Makówka wniósł interpelacja sejmowa że w drugi dzień Wielkiejnocy konny oddział policji we wsi Stulno gminy Sobibór spędzał nahajem ludność prawosławna od pracy z pola, aby nie pracowała w polskie święta. O tem spędzaniu pisało również „Nasze Zytja”.
Starostwo otrzymawszy taką interpretację, zarządzi dochodzenia. I jakżeż w świetle owych dochodzi ów ucisk prawosławnej ludności przez polski rząd wygląda?
W drugi dzień Wielkiejnocy był z Włodawy wysłany służbowo policjant, który przejeżdżając obok kuźni, ujrzał w niej pracującego kowala i zapytał go, dlaczego tenże pracuje, skoro jest święto. Kowal odpowiedział, że jest prawosławnym i oświadczył, że na podwójne świętowanie brak czasu. Kowal odpowiedział, policjant pojechał i na tem się cała historia skończyła, ale ta ciekawość policjanta wystarczyła p. Makówce do wniesienia interpelacji na temat ucisku ludności prawosławnej na ziemiach Podlasia. Za cała historja nieprawdziwa, to mniejsza, ale chodzi o to, aby zagranica z interpelacji ogłoszonych dowiadywała się, jak ludność prawosławna jest w Polsce uciskaną.
Zimowa aura sprzyja zabawom na śniegu, przez co najmłodsi chętnie spędzają wolny czas na świeżym powietrzu. Niestety co roku w całym kraju odnotowywane są wypadki związane z niebezpiecznymi zabawami właśnie w tym czasie. Wczoraj włodawscy policjanci interweniowali po zgłoszeniu dotyczącym dzieci zjeżdżających na sankach w pobliżu jezdni. W trosce o bezpieczeństwo dzieci i młodzieży prezentujemy zasady bezpieczeństwa, które powinniśmy przypominać naszym pociechom.
- Pamiętajmy, aby zjeżdżać na sankach ze wzniesień i górek z dala od jezdni i chodników, ponieważ grozi to wypadkiem.
- Ślizgawek nie należy urządzać na ulicach i chodniku, bo niesie to ze sobą poważne zagrożenie dla ludzi.
- Zabawa w śnieżki powinna być przemyślana. Należy się bawić tak, aby nie wyrządzić sobie krzywdy i innym. Należy też zwracać uwagę na mienie w pobliżu. Nikomu nie sprawiłaby radości uszkodzony samochód czy wybita szyba w oknie.
- Nie wolno rzucać w jadące pojazdy śnieżkami, gdyż takie zachowanie może być przyczyną kolizji lub wypadku drogowego.
- Podczas zabaw na śniegu i lodowisku należy pilnować swoich wartościowych przedmiotów. Jeśli to możliwe portfel lub telefon komórkowy oddać do depozytu lub pod opiekę zaufanej osobie.
[wp_ad_camp_4]
- Nie wolno wchodzić na zamarznięte akweny wodne takie jak stawy, sadzawki, jeziora i rzeki. Bez względu na to, jak duży jest mróz i jak gruby jest lód, zabrania się wchodzenia na lód. Nigdy bowiem nie wiemy w jakich miejscach pokrywa lodowa jest słabsza, bądź przepływają pod nią nurty wodne, które sprzyjają załamaniu się lodu.
Apelujemy do rodziców, aby rozmawiali ze swoimi dziećmi na temat wspomnianych zagrożeń i przypominali zasady bezpieczeństwa podczas zabaw na śniegu.
Kiedy temperatura spada poniżej zera włodawscy policjanci podczas służby zwracają szczególną uwagę na osoby narażone na wychłodzenie i sprawdzają miejsca, gdzie mogą przebywać. W środę w nocy mundurowi znaleźli mężczyznę śpiącego w altance. Stróże prawa zabrali 57-latka pod znacznym działaniem alkoholu do komendy, skąd po wytrzeźwieniu trafił pod opiekę rodziny.
W okresie zimowym kiedy temperatura spada poniżej zera włodawscy policjanci zwracają szczególną uwagę na osoby szczególnie narażone na wychłodzenie – czyli bezdomnych, nietrzeźwych, w podeszłym wieku i samotnych. Mundurowi sprawdzają pustostany, altanki, piwnice oraz strychy czyli miejsca gdzie mogą przebywać osoby zagrożone.
[wp_ad_camp_4]
Na szczęście ta historia skończyła się pomyślnie, bo policjanci w porę zauważyli śpiącego mężczyznę i zabrali go zapobiegając jego wychłodzeniu. Dlatego nadal apelujemy do wszystkich, którzy zauważą osoby narażone na wychłodzenie, aby informowały o tym fakcie służby. Każdy taki sygnał zostanie sprawdzony. Pamiętajmy, że w tym przypadku jeden telefon może uratować komuś życie.
Przypominamy, że popioły pochodzące z palenisk domowych zgromadzone w pojemnikach lub workach koloru czarnego, zgodnie z harmonogramem odbioru odpadów komunalnych, odbierane są od października do kwietnia. Popioły wytworzone po tym okresie winy być dostarczone do PSZOKu. Przed umieszczeniem w pojemniku popiół powinien być wystudzony.
Innym odpadem sezonowym są tzw. odpady zielone, które są odbierane z nieruchomości w okresach od kwietnia do października. Po tych okresach winny być samodzielnie dostarczane do PSZOKu. Wyjątek stanowią tu jedynie choinki naturalne, które w styczniu i w pierwszej połowie lutego będą odebrane z nieruchomości w terminie odbioru odpadów biodegradowalnych (kuchennych). Choinki powinny być bez ozdób i stojaków.
[wp_ad_camp_4]
Wychodząc naprzeciw oczekiwaniom mieszkańców informujemy, że przy odbiorze odpadów wielkogabarytowych – istnieje możliwość wystawienia elektrośmieci, które mogą stanowić problem w samodzielnym dostarczeniu ich do PSZOK.
Wczoraj około godziny 17:00 policjanci z Posterunku Policji w Woli Uhruskiej podczas patrolowania miejscowości Stulno w rejonie przystanku autobusowego zauważyli skulonego mężczyznę. Od mężczyzny wyczuwalna była silna woń alkoholu, był zmarznięty. Mężczyzna był porozpinany i wyraźnie nietrzeźwy. W rozmowie oświadczył, że jest mu bardzo zimno i nie wie jak trafić do domu. Policjanci ustalili jego dane i odwieźli go do odległego o około 7 kilometrów domu.
[wp_ad_camp_4] W związku z niskimi temperaturami apelujemy do wszystkich mieszkańców o zwrócenie szczególnej uwagi na problemy osób bezdomnych, samotnych i bezradnych. Prosimy o kontakt z policjantami wszystkich tych, którzy posiadają informacje o osobach zamieszkujących pustostany, domki na ogródkach działkowych lub inne nieogrzewane miejsca. Osoby te w okresie nadchodzących silnych mrozów narażone są na zamarznięcie. Nie przechodźmy obojętnie obok osób nietrzeźwych, znajdujących się w sytuacji zagrożenia życia. Pamiętajmy, że obojętne przejście obok osoby leżącej na mrozie może zakończyć się jej śmiercią z wychłodzenia organizmu.
W piątek 8 stycznia 2021 roku, w Komendzie Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej odbyło się uroczyste ślubowanie 20 nowo przyjętych funkcjonariuszy Straży Granicznej. Uroczystość odbyła się w asyście pocztu sztandarowego NOSG z zachowaniem zasad reżimu sanitarnego, związanych z trwającą pandemią.
Rotę ślubowania odczytał Komendant Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej gen. bryg. SG Jacek Szcząchor, zaś błogosławieństwa nowym funkcjonariuszom udzielił kapelan katolicki NOSG ks. ppłk SG Wiesław Kondraciuk.
[wp_ad_camp_4]
Nowo przyjęci funkcjonariusze SG, najbliższy czas spędzą w ośrodku szkoleniowym SG by wiosną powrócić do służby w ochronie granicy państwowej.
Służbę w Straży Granicznej może pełnić osoba:
- o nieposzlakowanej opinii,
- która nie była karana za przestępstwo lub przestępstwo skarbowe,
- korzystająca w pełni z praw publicznych,
- posiadająca co najmniej średnie wykształcenie,
- posiadająca zdolność fizyczną i psychiczną do służby,
- gotowa podporządkować się szczególnej dyscyplinie,
- dająca rękojmię zachowania tajemnicy stosownie do wymogów określonych w przepisach o ochronie informacji niejawnych,
- posiadająca uregulowany stosunek do służby wojskowej (warunek nie dotyczy kobiet oraz absolwentów szkół wyższych),
- która podda się procedurze kwalifikacyjnej i zda egzamin w jednym z Ośrodków Szkolenia SG.
Nadbużańskiemu Oddziałowi Straży Granicznej został przydzielony przez Komendanta Głównego Straży Granicznej limit przyjęć do służby przygotowawczej na rok 2021 w następującej ilości: - w lutym 15 - w czerwcu 45 - w październiku 50
W dniu 09.01.2021 r. o godz. 11:30 strażacy dostali zgłoszenie o pożarze w Urszulinie. W jednym z domów zapaliła się sadza w kominie. Na miejscu interweniowali ratownicy z OSP Urszulin i JRG Włodawa. Dzięki sprawnie przeprowadzonej akcji sytuację udało się szybko opanować.
Ponownie przypominamy o rzetelnym przeprowadzaniu kontroli stanu technicznego przewodu kominowego. Pożar sadzy w kominie może spowodować pęknięcie komina i przeniesienie się ognia do wnętrza pomieszczenia. Wylatujące iskry i płaty palącej się sadzy mogą spowodować pożar sąsiednich budynków i materiałów palnych znajdujących się w pobliżu.
Aby zapobiec tego typu zdarzeniom należy systematycznie sprawdzać drożność oraz szczelność komina. Gdy nagromadzona jest sadza, należy ją niezwłocznie usunąć, a jeżeli napotkamy na pęknięcia przewodu należy go naprawić lub zgłosić to kominiarzowi, który sprawdzi stan komina.
Czy lubisz cookies? 🍪 Ta strona wymaga zgody na tak zwane cookies czyli ciasteczka i właśnie informuje Cię, że tutaj sa zbierane ciasteczka firm trzecich, jeśli nie zgadzasz się na tego typu internetowe praktyki, prosimy opóść tą stronę. We use cookies to ensure you get the best experience on our website. Zobacz więcej