St. sierż. Anna Brandt udzieliła pomocy przedmedycznej 49-latkowi, który klęczał na chodniku i trzymał się ręką ogrodzenia. Okazało się, że mężczyzna dostał silnego ataku padaczki. Szybka i profesjonalna reakcja policjantki zapewniła pomoc i wsparcie potrzebującemu oraz dała dowód na to, że wśród wielu innych zadań przede wszystkim jesteśmy po to, aby służyć społeczeństwu.
Zadaniem dzielnicowych jest służenie społeczeństwu i pomaganie w najróżniejszych sytuacjach. Dowodem na to jest wczorajsza interwencja. Tuż po godz. 10:30 podczas codziennego obchodu miejscowości Hanna dzielnicowa st. sierż. Anna Brandt zobaczyła klęczącego mężczyznę, który trzymał się ogrodzenia jednej z posesji. Funkcjonariuszka zatrzymała radiowóz i podeszła do mężczyzny. 49-latek nie odpowiadał na zadawane pytania, po czym nagle przewrócił się na ziemię i dostał silnego ataku padaczki.
Funkcjonariuszka udzieliła mu pierwszej pomocy przedmedycznej oraz poinformowała pogotowie ratunkowe. Do czasu przyjazdu karetki utrzymywała z nim stały kontakt, a następnie przekazała służbie medycznej, która przetransportowała mężczyznę do szpitala.
St. sierż. Anna Brandt jest dzielnicową od 2014 roku. Sama jako niezwykle skromna osoba uważa, że "nic wielkiego nie zrobiłam, to była interwencja jakich wiele", dając tym samym dowód swojej bezinteresowności i wypełnianiu roty przysięgi policyjnej, której częścią jest służba społeczeństwu.
Zdrowe miasto to miasto dobrze zaplanowane - zwracają uwagę specjaliści z Colliers International. Duża ilość zieleni, w tym na dachach budynków, zwarta tkanka miejska zaprojektowana jako naturalna siłownia oraz proekologiczny transport decydują o zdrowiu mieszkańców, nie tylko w fizycznym, ale i psychicznym oraz społecznym aspekcie.
W miastach mieszka obecnie ponad połowa ludzkości, a według szacunków ONZ w 2050 roku wskaźnik ten wzrośnie do 3/4. Biorąc pod uwagę dane demograficzne oraz zmiany klimatyczne niezwykle dużego znaczenia nabiera takie kształtowanie przestrzeni, aby pozytywnie wpływała ona na nasze zdrowie. Wymaga to skrupulatnie przygotowywanej strategii, mającej na celu poprawę warunków życia mieszkańców i obejmującej działania m.in. na rzecz ekologii, edukacji, profilaktyki oraz odpowiedzialnego planowania przestrzennego.
Jednym z najprostszych przepisów na zdrowe miasto jest duża ilość zieleni. Jak dowodzą badania, przebywanie wśród zieleni poprawia nastrój i redukuje stres. Dr inż. Marzena Suchocka z Katedry Architektury Krajobrazu SGGW zwraca uwagę, że ludzie nie zdają sobie sprawy z faktu, że dorosłe drzewo w pobliżu miejsca zamieszkania to nie tylko walor estetyczny, ale przede wszystkim inwestycja we własne zdrowie psychiczne i fizyczne, ochrona przed niesprzyjającymi warunkami atmosferycznymi, takimi jak upał, deszcz czy wichury, a także realna oszczędność w kosztach energii.
W Europie Zachodniej już od lat 60. oblicza się korzyści z obecności drzew w miejskich ekosystemach oraz wartość odtworzeniową drzewa. Np. w Berlinie władze miejskie prowadzą długofalową strategię zarządzania w tym zakresie; każde drzewo ma tam swoją kartę ewidencyjną, w której notuje się informacje o jego stanie i historii, m.in. o dacie posadzenia czy przebytych chorobach. W ub.r. władze Mediolanu ogłosiły plan posadzenia 3 milionów drzew. Paryż postawił na rośliny na budynkach – w planach jest zazielenienie około 100 ha dachów i ścian do końca przyszłego roku. Jedna trzecia tej powierzchni ma być przeznaczona pod miejskie uprawy warzyw i owoców. W Lyonie powstaje pierwszy park antyalergiczny - Parc Zénith. Samorządy nie zawsze są w stanie udźwignąć tak ambitne plany, dlatego władze Nowego Jorku do współpracy przy swoim programie MilionTreesNYC zaangażowały również mieszkańców, organizacje pozarządowe i prywatnych inwestorów.
Andrzej Gutowski, dyrektor ds. certyfikacji zielonych budynków w Colliers International, zwraca uwagę, że zdrowe i zielone miasto wbrew pozorom nie oznacza miasta luźno zabudowanego. Jest wręcz przeciwnie; im bardziej zwarta tkanka miejska, tym lepszy dostęp do rozmaitych udogodnień, transportu publicznego, ścieżek rowerowych, przestrzeni publicznych czy opieki medycznej. Zwarta zabudowa pozwala na ograniczenie ingerencji w tereny czynne ekologicznie, powstrzymując powierzchniowe rozrastanie się miast. Wyrównywanie szans różnych grup społecznych polega na zapewnieniu możliwości korzystania z podstawowych usług w obrębie każdego osiedla czy dzielnicy – ich niedobór może pogłębiać procesy wykluczenia społecznego.
Istnienie w granicach ośrodków miejskich rozległych, niezagospodarowanych terenów o niskim zagęszczeniu zabudowy może mieć poważne konsekwencje ekonomiczne, środowiskowe i społeczne. Rozproszona zabudowa wydłuża czas spędzany w środkach komunikacji, skłania do częstych podróży samochodem i zwiększa prawdopodobieństwo, że mieszkańcy zrezygnują z części aktywności związanych z potrzebą dłuższego dojazdu.
Według Doroty Wysokińskej-Kuzdry, przewodniczącej polskiego oddziału Urban Land Institute, coraz częściej przestrzeń miejska jest celowo projektowana w taki sposób, aby funkcjonowała jak naturalna siłownia i motywowała nas do regularnego poruszania się. W tym celu rozmieszcza się różne funkcje w niewielkich odległościach, które można przejść pieszo w 10-15 minut bez konieczności angażowania samochodu czy nawet komunikacji miejskiej. Przykładowo Melbourne postawiło sobie za cel to, aby zapewnić wszystkim swoim mieszkańcom dostęp do miejsc pracy, szkół i opieki zdrowotnej w odległości nie większej niż 20 minut od domu – mierzonej jako czas, w którym dojdziemy pieszo, na rowerze lub komunikacją miejską.
Lokalne władze starają się również o poprawę estetyki krajobrazu miejskiego, tak aby zachęcał do spacerów czy podróży rowerem. Przykładem może być metamorfoza ulicy Świętokrzyskiej w Warszawie po ukończeniu budowy centralnego odcinka II linii metra. Usunięcie samochodów z chodników, zwiększenie przestrzeni dla pieszych i rowerzystów kosztem jezdni oraz posadzenie szpalerów drzew sprawiły, że ta ponura śródmiejska arteria stała się chętnie uczęszczanym traktem spacerowym.
Nie sposób mówić o budowaniu zdrowego miasta bez mądrego planowania transportu - podkreslają specjaliści z Colliers. Jedno z najpoważniejszych zagrożeń dla ludzkiego zdrowia w XXI wieku – smog – w dużych miastach generowany jest w znacznej mierze przez samochody. Jednym z najbardziej wyrazistych przykładów proekologicznej polityki miejskiej jest Paryż. Tamtejsza mer w walce o czystsze powietrze wprowadziła zakaz wjazdu do miasta aut z silnikiem diesla wyprodukowanych przed 2005 rokiem oraz wszystkich aut, które zjechały z taśmy produkcyjnej przed rokiem 1997. Do 2030 roku ma on objąć wszystkie samochody z silnikami spalinowymi. W parze z ograniczeniami ruchu idą też zmiany przestrzenne – liczne ulice w centrum francuskiej stolicy zostały zamienione w plaże i miejsca sportowo-rekreacyjne, mające zachęcać mieszkańców do aktywnego spędzania czasu i sprzyjać kształtowaniu zdrowych nawyków.
Colliers International to globalna firma oferująca usługi na rynku nieruchomości oraz zarządzanie inwestycyjne. Posiada biura w 68 krajach; w Polsce - w sześciu największych miastach.
Coraz mniejsze miasta w Polsce decydują się na uruchomienie systemu wypożyczania rowerów (tzw. system roweru publicznego). W ostatnich dniach ruszył on w Strzegomiu i gminie Komorniki.
W Strzegomiu w ramach miejskiego systemu wypożyczania rowerów do dyspozycji jest 48 bicykli zlokalizowanych w 7 punktach. Zaś w gminie Komorniki - 20 rowerów w dwóch stacjach, usytuowanych w miejscowości Plewiska.
W Strzegomiu system roweru publicznego będzie funkcjonował do 15 listopada 2019 r. , a w latach kolejnych od 15 kwietnia do 15 listopada. W gminie Komorniki - w tym roku od 1 lipca do końca listopada, a w następnych latach od 1 marca do końca listopada.
Opłata za wypożyczenie roweru w Strzegomiu wynosi 1,5 zł za każde rozpoczęte 30 minut użytkowania, jednak nie więcej jednak niż 9 zł za dzień. Czyli po 3 godzinach system zakończy naliczanie opłat. Z roweru można korzystać przez całą dobę, następnie system zacznie naliczać opłatę jak za kolejne wypożyczenie.
Aby wypożyczyć rower, należy skorzystać ze specjalnej aplikacji Geovelo, którą należy pobrać na telefon. Aplikacja umożliwia m.in. wypożyczenie roweru poprzez skanowanie kodu QR. Rowerem można poruszać się w granicach administracyjnych gminy Strzegom. Zwrotu jednośladu dokonuje się na jednej z siedmiu stacji.
Instrukcja uruchomienia roweru znajduje się na każdym rowerze. Pomoc w wypożyczeniu można uzyskać również w Urzędzie Miejskim w Strzegomiu (w godzinach pracy UM) lub w tamtejszym Biurze Obsługi Roweru Publicznego. Do tego biura lub bezpośrednio przez aplikację GeoVelo można zgłaszać ewentualne usterki lub awarie.
Komornicki System Rowerowy (KSR) w gminie Komorniki zintegrowany jest z systemem rowerów miejskich funkcjonującym w Poznaniu oraz w Luboniu. Oznacza to, że wypożyczone w Plewiskach rowery będzie można zwracać na stacjach w Luboniu i Poznaniu oraz odwrotnie – rowery wypożyczone w Luboniu czy Poznaniu będzie można zwracać na stacjach w Plewiskach.
Aby korzystać z Komornickiego Systemu Rowerowego wystarczy mieć aktywne konto w systemie. Można wykorzystać już istniejące lub założyć nowe poprzez stronę internetową www.komornickirower.pl, aplikację mobilną lub terminal stacji rowerowej. Należy również wpłacić co najmniej 20 złotych opłaty inicjalnej. Opłata ta podlega zwrotowi z chwilą wyrejestrowania użytkownika z systemu, o ile wcześniej nie została wykorzystana na przejazdy. Po zaksięgowaniu wpłaty możliwe jest już dokonywanie wypożyczeń. Ważne: konto użytkownika jest aktywne (umożliwia wynajmy) tylko wtedy, gdy znajduje się na nim co najmniej 20 zł.
Pierwsze 20 minut każdego wypożyczenia w gminie Komorniki będzie bezpłatne. Pozostały czas będzie opłacany wg cennika.
56-latek z obrażeniami ciała trafił do szpitala, po tym jak na łuku jezdni wywrócił się na motorowerze. Badanie stanu trzeźwości wykazało, że miał ponad promil alkoholu w organizmie. Mężczyzna odpowie za kierowanie w stanie nietrzeźwości. Policjanci apelują o rozwagę na drodze i przypominają, że bezpieczeństwo wszystkich zależy od bardzo wielu czynników a nieostrożność, brak rozwagi, niedostosowanie prędkości do panujących warunków, brawura i alkohol to najczęstsze przyczyny wielu tragicznych w skutkach zdarzeń drogowych.
W miniony piątek 56-letni mieszkaniec Włodawy jadąc motorowerem w kierunku centrum miasta w rejonie ul. Jasnej i Kraszewskiego na łuku jezdni stracił panowanie nad pojazdem i się wywrócił. Widząc zdarzenie w lusterku jadący przed nim mężczyźni ruszyli udzielić mężczyźnie pomocy i wezwali służby ratunkowe. 56-latek w wyniku upadku doznał obrażeń ciała i trafił do szpitala. Badanie jego stanu trzeźwości wykazało, że miał ponad promil alkoholu w organizmie.
Teraz mężczyzna odpowie przed sądem za kierowanie w stanie nietrzeźwości. Policjanci apelują o rozwagę na drodze i przypominają, że bezpieczeństwo nas wszystkich zależy od bardzo wielu czynników a nieostrożność, brak rozwagi, niedostosowanie prędkości do panujących warunków, brawura i alkohol to najczęstsze przyczyny wielu tragicznych w skutkach zdarzeń drogowych.
Z okazji 100-lecia powołania Policji Państwowej włodawscy policjanci obchodzili swoje Święto. Uroczysta zbiórka była okazją do przekazania życzeń, podziękowań, wyróżnień awansów i odznaczeń za tą zaszczytną chociaż często pełną wyrzeczeń służbę.
Z okazji 100-lecia powołania Policji Państwowej w środę 17 lipca włodawscy policjanci obchodzili swoje Święto. O godz. 12:00 w Kościele pod wezwaniem Św. Ludwika we Włodawie w intencji pracowników Policji oraz policjantów – zarówno pozostających w czynnej służbie, emerytów, zmarłych policjantów oraz rodzin policyjnych odprawiona została uroczysta msza święta. Po mszy świętej w Sali Konferencyjnej Urzędu Miejskiego we Włodawie odbyła się uroczysta zbiórka, na której wręczono akty nominacyjne na wyższe stopnie policyjne, odznaczenia i wyróżnienia.
W uroczystości udział wzięli Zastępca Komendanta Wojewódzkiego Policji w Lublinie insp. Mariusz Siegieda oraz m.in. reprezentujący Wojewodę Lubelskiego - Pan Andrzej Odyniec - Dyrektor Wydziału Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego Lubelskiego Urzędu Wojewódzkiego, Pan Sebastian Trojak - Członek Zarządu Województwa Lubelskiego, Starosta Powiatu Włodawskiego Pan Andrzej Romańczuk, Burmistrz Miasta Włodawy Pan Wiesław Muszyński, wójtowie gmin, przedstawiciele służb mundurowych z powiatu włodawskiego, przedstawiciele duchowieństwa oraz władz i instytucji współpracujących z Policją, policjanci, pracownicy, emeryci policyjni oraz członkowie rodzin. Uroczystości uświetniła włodawska orkiestra dęta, która poprowadziła uczestników uroczystości z kościoła na miejsce zbiórki.
Podczas uroczystości Zastępca Komendanta Wojewódzkiego Policji w Lublinie insp. Mariusz Siegieda wręczył akty mianowania na wyższe stopnie służbowe. W tym roku na wyższe stopnie awansowało: w korpusie oficerów 2 policjantów, w korpusie aspirantów 6 policjantów, w korpusie podoficerów – 10 policjantów oraz w korpusie szeregowych 4 policjantów. Za wyróżniające wykonywanie obowiązków służbowych Komendant Główny Policji i Komendant Wojewódzki Policji w Lublinie wyróżnił nagrodami motywacyjnymi 9 policjantów i 4 pracowników Policji.
Obchody 100-lecia powołania Policji Państwowej były okazją do przekazania życzeń i podziękowań. W wygłaszanych przemówieniach zaproszeni goście wyrażali swoje uznanie włodawskiej Policji i życzyli sukcesów w dalszej służbie na rzecz utrzymania bezpieczeństwa na terenie powiatu włodawskiego a po zakończeniu zbiórki uczestnicy uroczystości mieli okazję obejrzeć wystawę dotyczącą historii Policji Państwowej.
Apelujemy o mądre zmiany w projekcie rewitalizacji starego rynku. Zamiast unicestwiać zielone skwery i drzewa na rzecz betonowej kostki, zadbajmy o zieleń podkreślając nie tylko jej walory estetyczne, ale również i przede wszystkim funkcje społeczne, rekreacyjne, ekologiczne i ekonomiczne.
Poniżej pełen tekst listu. _____________________________________
Pan Wiesław Muszyński Burmistrz Włodawy
Szanowny Panie Burmistrzu,
Wierzymy, że dobro mieszkańców jest dla Pana najważniejsze, zaś wygląd naszego miasta z pewnością leży Panu na sercu. Jego niepowtarzalny klimat w ogromnej mierze tworzą drzewa i wciąż jeszcze zielone centrum wokół zabytkowego Czworoboku czy uroczy park koło cerkwi z historycznymi kasztanami w roli głównej.
Zarówno my mieszkańcy, jak i turyści możemy cieszyć się około 2500 m² trawników na placach wokół starego rynku z rosnącymi na nich dorodnymi krzewami oraz małymi i dużymi drzewami. Drzewami, które dostrzegł i opisał w swojej książce Droga 816 przyrodnik, podróżnik i literat, Michał Książek. O włodawskich kasztanowcach napisał tak:
Kasztanowce rosły cicho. Żadne miasto nie ma tylu w centrum co Włodawa. Wokół Czworoboku pyszni się ich ze dwadzieścia (...) Kolejne siedem kasztanowców rośnie przed cerkwią, a równo piętnaście w parku obok.
Dlatego zwracamy się z apelem o powstrzymanie planów unicestwienia zielonych skwerów i starodrzewia na rzecz pokrycia placu wokół Czworoboku betonową kostką z elementami małej architektury. Potrzebujemy mądrych zmian w projekcie rewitalizacji, które uwzględnią istniejącą już zieleń, podkreślając nie tylko jej walory estetyczne, ale również i przede wszystkim funkcje społeczne, rekreacyjne, ekologiczne i ekonomiczne.
Niewątpliwie zmiany w obrębie starego rynku oraz remont zabytkowych murów Czworoboku są nam potrzebne, jednak trudno zgodzić się z projektem rewitalizacji, czyli przywracania do życia obszarów zdegradowanych, który pozbawia nas zieleńców z rozległymi trawnikami, rosnącymi tam krzewami oraz większości wysokich drzew.
Nie tak dawno doświadczyliśmy fali długotrwałych upałów i z pewnością pamięta Pan, jak ciężko było je znieść. Wycięcie drzew i krzewów tylko pogorszy sytuację pracujących, mieszkających i wypoczywających tam ludzi. Postawienie fontann, symbolicznych hydrantów i nieliczne nasadzenia młodych drzewek (częściowo w donicach!) nie uchroni nas w trakcie upałów.
Z pewnością pamięta Pan też, jak w poprzednim roku przez cały miesiąc we Włodawie nie spadła ani jedna kropla deszczu. W tym roku dotknęły już nas wielodniowe susze. W związku z tym wysychają rośliny i często usychają młode, nowo posadzone drzewa, a jedynie te które rosną wiele lat dają sobie radę same.
Potrzebujemy więcej zieleni, a nie betonu. Potrzebujemy mądrych projektów tworzonych z myślą o ludziach i ich potrzebach, uwzględniających istniejącą już zieleń, miejsce i warunki oraz nadchodzący wielkimi krokami kryzys klimatyczny. Potrzebujemy dużych drzew, które przetrwają długotrwałe susze. To duże drzewa dają nam cień i ochłodę, oczyszczają powietrze z toksycznych substancji, tłumią hałas, gromadzą i filtrują wodę.
Planowana rewitalizacja Czworoboku z dostępnych nam informacji to prawie 9-cio milionowe wydatki gminy z niespełna 7-mio milionowym dofinansowaniem i 2-oma milionami złotych, które należy pokryć ze środków lokalnych podatników, czyli naszych, mieszkańców miasta. To znaczące dodatkowe wydatki obok wielu innych rosnących bieżących kosztów funkcjonowania miasta, w których mamy wspólnie partycypować. To spora pożyczka i działania na lata, których wartość inwestycyjną nie sposób mieszkańcom ocenić, nie mówiąc o długoterminowym potencjale zwrotu. Brakuje nam przejrzystej, spójnej i kompletnej informacji projektowej. Dezinformacja, brak wizualizacji czy infografik dotyczących kosztów projektu wprowadzają zamęt wśród mieszkańców miasta i zaniepokojenie o racjonalność i społeczną użyteczność planowanych zmian.
Ponad 70-cio procentowe dofinansowanie rewitalizacji miasta to niepowtarzalna szansa dla Włodawy, ale też ogromna odpowiedzialność za wielomilionowy projekt i wydatki z kieszeni podatników dość ubogiego regionu kraju. Nie można takich środków roztrwonić na być może niedostatecznie przemyślany projekt, którego użyteczność społeczna, ekonomiczna czy promocyjna jest mocno nieczytelna zaś koszty utrzymania planowanych inwestycji nieznane.
Włodawa jest miastem, które może stać się dobrym przykładem dla innych. Takim, które postawi na zieleń i wyróżniające się, przemyślane zagospodarowanie urbanistyczne, a nie na beton i wykładanie kostką miejskich placów. Które nie tylko zachowa unikalny multikulturowy charakter wraz z wartościową, zastaną zielenią, uwzględniając ją w planach zmian, ale również zainwestuje w jej rozwój, zieleńce czy miejskie łąki. Tak coraz częściej robią większe miasta w kraju - spójnie z międzynarodową praktyką mądrego zagospodarowania obszarów miejskich.
To nie jest pora na wycinanie drzew i betonowanie trawników. Wręcz przeciwnie, jest to czas na ich ratowanie i sadzenie nowych. Wierzymy, że podejmie Pan słuszne decyzje i działania w trosce o nasze miasto i wspólne dobro jego mieszkańców.
Nasz apel kierujemy również do wszystkich radnych Rady Miejskiej we Włodawie.
W imieniu przedstawicieli lokalnych inicjatyw społecznych oraz wszystkich sygnatariuszy tego apelu - mieszkańców i sympatyków Włodawy,
Edyta Gałan, Inicjatywa Lokalna Między Drzewami Konrad Smoliński, Inicjatywa LWL _____________________________________ Jeśli chcesz wesprzeć nasz apel >> podpisz go tutaj
Nauczyciele z izraelskiego dystryktu Hajfa, w tym miasta Kiriat Motzkin spotkali się 30 lipca z nauczycielami włodawskich szkół. W trakcie warsztatów, które odbyły się w Miejskiej Bibliotece Publicznej we Włodawie wymieniali doświadczenia i dzielili się swoimi spostrzeżeniami związanymi z edukacją w obu krajach.
– Bardzo się cieszę, że współpraca z naszymi izraelskimi partnerami tak pięknie się rozwija. W trakcie niedawnego festiwalu Międzynarodowe Lato z Folklorem gościliśmy zespół tańca z Kiriat Motzkin. Dziś spotykają się nauczyciele z obu miast, by wymienić się doświadczeniami , które z pewnością przydadzą się im w codziennej pracy – mówi burmistrz Włodawy Wiesław Muszyński.
Wtorkowe spotkanie rozpoczęło się od wizyty we włodawskim muzeum, gdzie udało się przełamać pierwsze lody. Dzięki temu warsztaty w Miejskiej Bibliotece Publicznej przebiegały w niezwykle serdecznej atmosferze. Nauczyciele chętnie dzielili się swoimi spostrzeżeniami i doświadczeniami. Uczestnicy zgodnie podkreślali, że dzięki nawiązanym kontaktom, będą mogli realizować wspólne przedsięwzięcia i urozmaicać zajęcia w szkole.
Polsko – izraelskie spotkanie nauczycieli było możliwe dzięki porozumieniu o współpracy, które miasto Włodawa podpisało z izraelskim Kiriat Motzkin. Przewiduje ono współpracę w wielu dziedzinach. Zakłada m.in. wymianę doświadczeń w obszarze edukacji poprzez wymianę młodzieży i wizyty robocze.
12 lipca w kinie „Śnieżka” w Rabce-Zdroju odbyło się uroczyste przedstawienie finalistów i laureatów pierwszej edycji ogólnopolskiego Konkursu na najlepszy pomysł promujący czytelnictwo „Zwyrtała 2019”, organizowanego w ramach Międzynarodowego Festiwalu Literatury Dziecięcej Rabka Festival 2019. W czasie ceremonii uhonorowano główną nagrodą Edytę Pietrzak, kustosza Miejskiej Biblioteki Publicznej we Włodawie za projekt „Centralne Biuro Czytelnicze”.
Wśród zgłoszeń nadesłanych z całego kraju wybrano jedenastu finalistów. Jury w składzie: prof. Anna Janus-Sitarz, prof. Grzegorz Leszczyński i pan Konstanty Przybora rozstrzygnęło konkurs przyznając dwie główne nagrody (Edyta Pietrzak za projekt „Centralne Biuro Czytelnicze” i Maria Deskur za projekt „Książka na receptę”) oraz dziewięć wyróżnień.
Projekt „Centralne Biuro Czytelnicze” zachwycił Komisję Konkursową zmianą czytelników w „Agentów do „zadań specjalnych”, wykonujących twórcze zadania; łączące czytelnictwo z zabawą i pozytywną rywalizacją – czytamy na stronie Urzędu Miejskiego Rabki-Zdroju.
Odczytania protokołu Komisji Konkursowej dokonała Przewodnicząca Jury prof. dr hab. Anna Janus-Sitarz. Nagrody wręczył burmistrz Rabki-Zdroju Leszek Świder. Finaliści otrzymali dyplomy, pamiątkowe plakietki z wizerunkiem „Zwyrtały” oraz album poświęcony twórczości jego autora – Jerzego Koleckiego a także zestaw kosmetyków na bazie solanki, ufundowanych przez Uzdrowisko Rabka S.A.
Ponadto laureatki zostały nagrodzone weekendowym (12-15 lipca 2019) pobytem w SPA „Rabczański Zdrój”, ufundowanym przez Uzdrowisko Rabka SA, otrzymają też propozycję publikacji zrealizowanych przez nie projektów. Więcej informacji o projekcie: Centralne Biuro Czytelnicze i CBC: Agenci Czytelniczy już na wakacjach :). Więcej informacji o Konkursie na najlepszy pomysł promujący czytelnictwo „Zwyrtała 2019” i Międzynarodowym Festiwalu Literatury Dziecięcej Rabka Festival 2019 na naszej stronie internetowej: Projekt Centralne Biuro Czytelnicze nagrodzony :). Projekt CENTRALNE BIURO CZYTELNICZE dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury.
Jak podaje NowyTydzien.pl walne zebranie członków MLKS Włodawianka wybrało dwóch nowych członków zarządu i odrzuciło odwołanie Daniela Ryla. Dodatkowo zarząd MLKS Włdawianka, zarzuca Danielowi Rylowi przywłaszczenie klubowych pieniędzy.
Andrzej Rusiński, Grzegorz Klimkowicz i Andrzej Rysz, zapoznali zebranych z faktem, przywłaszczenie majątku klubu w formie gotówki pobranej z banku w celach prywatnych. Dyskusję nad sprawozdaniami zarządu i komisji rewizyjnej rozpoczął Dariusz Koziej, który zaapelował o większą motywację zawodników podczas treningów.
Wojciech Więcaszek krytycznie wypowiedział się o metodach treningowych Marka Droba, sugerując, że przez złe prowadzenie treningów drużyna osiągała gorsze rezultaty. W odpowiedzi na wystąpienie W. Więcaszka wiceprezes Andrzej Rusiński zapytał: – Jakie masz prawo oceniać trenera, jak przez całą rundę wiosenną byłeś tylko dwa razy na treningu? Zamiast motywować swoich kolegów do treningu, przyjeżdżałeś rowerkiem, aby sprawdzić, ilu jest obecnych i z uśmiechem na ustach odjeżdżałeś ze stadionu.
Poruszono również temat małego zaangażowania młodzieży w piłkę nożną i ogólnie w sport we Włodawie. W dalszej dyskusji Andrzej Rusiński proponował powołać radę sponsorów, której patronowałby burmistrz Włodawy. Stanisław Twaróg zgłosił wniosek, aby powołać trenera koordynatora dla drużyn seniorów i juniorów.
Burmistrz podziękował również R. Nilipiukowi za pomoc w powrocie do IV ligi zespołu seniorów. Zadeklarował większą pomoc finansową Urzędu Miejskiego oraz MPGK w kolejnych latach. Zaproponował również, aby odbył się mecz lub turniej na oficjalne otwarcie budynku socjalnego, z którego korzysta klub. Pytał również, dlaczego juniorzy, mimo wygranej w rozgrywkach ligi okręgowej, nie będą występować w rozgrywkach ligi wojewódzkiej. R. Nilipiuk odpowiedział, że nikt z tej grupy nie awansował i zadeklarował sprawdzenie, jakie są możliwości prawne awansu juniorów.
Jak widać od dnia 31.01.2018 roku nic się nie zmieniło :) aby zobaczyć co się działo wówczas Kliknij w obrazek niżej - zuchy :)
Później A. Rysz przedstawił wnioski komisji rewizyjnej skierowane do zarządu klubu: powołać skarbnika zarządu, uregulować ewidencję członków klubu, płatności dokonywać przelewem bankowym. W dalszej części przyjęto uchwałę o rezygnacji Leszka Kuczyńskiego z funkcji członka zarządu. W głosowaniu za przyjęciem rezygnacji głosowało 15 osób, 3 osoby wstrzymały się od głosu. Podjęto uchwały o uzupełnieniu składu zarządu o Marka Droba (pisemna zgoda na kandydowanie) oraz Marcina Pyrę-Mecka. Obecnie zarząd klubu składa się z pięciu osób: Grzegorz Klimkowicz – prezes, Andrzej Rusiński – wiceprezes, Marek Drob – sekretarz oraz Damian Adamczyk i Marcin Pyra-Mecka.
Czy lubisz cookies? 🍪 Ta strona wymaga zgody na tak zwane cookies czyli ciasteczka i właśnie informuje Cię, że tutaj sa zbierane ciasteczka firm trzecich, jeśli nie zgadzasz się na tego typu internetowe praktyki, prosimy opóść tą stronę. We use cookies to ensure you get the best experience on our website. Zobacz więcej