Pomimo powszechnie nagłośnionych zmian w przepisach prawa o ruchu drogowym, nadal nie brakuje kierowców, którzy znacznie przekraczają dozwoloną prędkość. Wczoraj tuż po godzinie 14:00, stróże prawa na drodze krajowej nr 82 zatrzymali do kontroli kierującego pojazdem marki Skoda, który znacznie przekroczył dozwoloną prędkość. W terenie niezabudowanym, gdzie obowiązuje ograniczenie prędkości do 90 km/h, poruszał się z prędkością 142 km/h.
Kierującym pojazdem okazał się, 23 –letni mieszkaniec gminy Urszulin. Podczas jazdy na drodze był śnieg a nawierzchnia stawała się śliska. Mężczyzna nie kwestionował prędkości, z jaką się poruszał i przyznał się do popełnionego wykroczenia. Został ukarany wysokim mandatem karnym a na jego konto trafiło 13 punktów karnych.
Dzisiaj, na wniosek Policji i prokuratury Sąd Rejonowy we Włodawie zastosował środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania wobec 35-letniego mieszkańca gminy Urszulin, podejrzanego o fizycznie i psychicznie znęcanie się nad swoją żoną. Najbliższe trzy miesiące mężczyzna spędzi w areszcie. Jest to finał interwencji, do której doszło we wtorek. Dyżurny włodawskiej komendy otrzymał wówczas zgłoszenie interwencji domowej, w trakcie której mężczyzna awanturuje się i jest agresywny. Na miejscu policjanci zastali 33-letnią zgłaszającą oraz jej 35-letniego męża, który wcześniej wszczął awanturę, zwyzywał zgłaszającą oraz dusił ją. Powodem agresji miały być problemy finansowe. Mężczyzna został zatrzymany przez funkcjonariuszy i trafił do policyjnego aresztu.
Zebrany w tej sprawie materiał dowodowy pozwolił mężczyźnie przedstawić zarzut z art. 207 kodeksu karnego. Jak ustalili funkcjonariusze, 35-latek wszczynał awantury, podczas których wyzywał pokrzywdzoną słowami wulgarnymi, popychał, stale niepokoił, wzbudzał lęk, a nawet dusił. Prokuratura Rejonowa we Włodawie podtrzymując wniosek Policji o zastosowaniu wobec podejrzanego tymczasowego aresztowania, skierowała go do Sądu, który dzisiaj zastosował wobec mężczyzny tymczasowy areszt na okres trzech miesięcy. Mężczyźnie grozi do 5 lat pozbawienia wolności.
/ź/ policja.gov.pl
tv.wlodawa.netmasz wideo wyślij nam link:. echo@wlodawa.net
Funkcjonariusze z Komisariatu Policji w Urszulinie obsługiwali zdarzenie drogowe, do którego doszło wczoraj po godzinie 11:00 w Suminie. Kierująca samochodem osobowym marki Opel na łuku drogi straciła panowanie nad pojazdem, zjechała do przydrożnego rowu i uderzyła w słup energetyczny. 21-letnia mieszkanka powiatu łęczyńskiego była trzeźwa. Z uwagi na odczuwane dolegliwości, została przewieziona do szpitala. Poinformowaliśmy również pogotowie energetyczne, gdyż słup został uszkodzony. Na miejscu pracowała policyjna grupa dochodzeniowo - śledcza. Funkcjonariusze przeprowadzili oględziny, w trakcie których zabezpieczyli ślady oraz wykonali niezbędną dokumentację.
Natomiast policjanci z ruchu drogowego włodawskiej komendy zostali zadysponowani do zdarzenia, które miało miejsce w Hańsku Kolonii. 30-latek kierując BMW nie dostosował prędkości do warunków panującyh na drodze, wpadł w poślizg i zderzył się bokiem z prawidłowo jadącym Daewoo, którym kierował 69-latek. Obaj mieszkańcy powiatu włodawskiego byli trzeźwi. Za naruszenie przepisów ruchu drogowego 30-latek otrzymał mandat karny.
Szukasz pracy i chcesz poznać charakterystykę rynku pracy w swojej miejscowości? Rozeznanie się w ogłoszeniach i ofertach bardzo pomaga na początku poszukiwania swojej drogi zawodowej. Zobacz, na jakich pracowników znajdzie się największe zapotrzebowanie i gdzie zarobki będą najlepsze.
Włodawa i okolice – analiza rynku pracy
Biała Podlaska to drugie największe miasto na terenie województwa lubelskiego. Za to sama Włodawa jest niezwykle blisko granicy Polski i Białorusi, co dość dobrze charakteryzuje zapotrzebowania i problemy miasta. Ze względu na brak większych branż przemysłowych Włodawa utrzymuje się głównie z turystyki. Zwiedzających przyciągają ciekawe zabytki, sama historia miejsca i przecinających się na przestrzeni lat trzech różnych kultur, oraz piękna natura w postaci na przykład pobliskiego Jeziora Białego.
Włodawa jest również ważnym węzłem drogowym łączącym przede wszystkim drogi krajowe i międzymiastowe. Przez to dość sprawnie rozwija się sektor transportowy tej części kraju. Budowa dróg wymaga w końcu pracowników branży budowlanej, magazynowej czy nawet logistycznej. To osoby w danych branżach o wysokich, dyrektorskich stanowiskach mają szansę na wysokie wynagrodzenie. Większych problemów ze znalezieniem dobrze płatnej pracy nie powinni mieć również kierowcy, przedstawiciele i doradcy handlowi.
Chociaż Włodawa to piękne i urokliwe miejsce, brak większych przedsiębiorstw sprawia, że dużo młodych osób decyduje się na poszukiwanie szczęścia w zawodzie w innym miejscu. Warto przed decyzją przejrzeć parę ofert pracy z okolic swojego miasta. Pomocne w zrobieniu tego będą wyszukiwarki i porównywarki ogłoszeń pracy, na przykład GoWork.pl.
Wiadomo, ciężko rozstać się ze swoim rodzinnym miastem. Na szczęście coraz więcej firm z biurami w większych miastach oferuje również stanowiska zdalne, które można wykonywać z różnych miejsc na świecie. Czasami, częściej przy pracy hybrydowej, pracodawca może wymagać od Ciebie pojawienia się w firmie.
Nie powinno to sprawiać większych problemów dla osób, które mają samochody. Trasa z Włodawy do Białej Podlaskiej wynosi trochę ponad dwie i pół godziny w środku dnia. Jest również kilku prywatnych przewoźników albo sposobów na poruszanie się między miejscami bez własnego auta. Trzeba jednak przyznać, że do regularnych tras pomiędzy Włodawą a Białą Podlaską przydałby się własny samochód.
Czy warto się przenosić?
Praca w Białej Podlaskiej, a zwłaszcza sektor przemysłowy i gospodarczy, wydaje się rozwijać dość szybko, przede wszystkim ze względu na wielkość miasta i plany budowy ważnych dróg polskich i międzynarodowych. Z pewnością pozytywnie wpłynie to na połączenia komunikacyjne na przykład z Włodawą.
Poza większymi przedsiębiorstwami, które decydują się osiedlać w tym miejscu w kraju, w Białej Podlaskiej znajdziemy również dużo małych działalności gospodarczych. Ogromną rolę na rynku pracy w mieście mają małe, zazwyczaj rodzinne przedsiębiorstwa.
Rozważ możliwość zmiany miejsca zamieszkania, jeśli zależy Ci na pracy innej niż w sektorze usługowym albo gastronomicznym. Jeśli interesuje Cię jednak branża turystyczna, Włodawa będzie dobrym miejscem na rozwijanie się w tym kierunku zawodowym.
Dzisiaj przed godziną 7:00 oficer dyżurny włodawskiej komendy otrzymał informację o zaistniałym zdarzeniu drogowym z udziałem łosia. Ze wstępnych ustaleń wynika, że 71-latek kierujący renaultem jechał od Włodawy w stronę Urszulina. Autem podróżował wraz z 68-letnią pasażerką. W pewnym momencie z pobocza wprost pod nadjeżdżający samochód wbiegł łoś. Siła uderzenia była tak duża, że zwierzę zginęło na miejscu. Na szczęście mieszkańcy gminy Włodawa nie odnieśli obrażeń.
Na drogach naszego powiatu dochodzi niemal do kilkudziesięciu zdarzeń rocznie z udziałem leśnych zwierząt. Zderzenie samochodu z sarną, dzikiem, czy łosiem może być tragiczne w skutkach, nie tylko dla tego stworzenia, ale także dla kierowców i pasażerów. Jako kierowcy jesteśmy zobowiązani do zwolnienia i bacznego przyglądania się sytuacji na drodze. W każdej chwili musimy być gotowi do awaryjnego hamowania.
Niech magiczna moc wigilijnego wieczoru przyniesie Wam spokój i radość. Niech każda chwila świąt Bożego Narodzenia żyje własnym pięknem, a Nowy Rok obdaruje Was pomyślnością i szczęściem. Najpiękniejszych świąt Bożego Narodzenia życzy
Dzisiaj, 21 grudnia 2023 roku, podczas Sesji Rady Powiatu we Włodawie, zauważono nietypowy incydent z udziałem włodawskich urzędników, w tym starosty Andrzeja Romańczuka, jego zastępcy Tomasz Korzeniewskiego, przewodniczącego rady powiatu Romualda Prylla, który pełni również funkcję sekretarza gminy Hańsk, oraz innych pracowników urzędu i instytucji podległych staroście. Otóż, okazało się, że pomimo zgromadzenia ponad 20 osób, w tym kilku mundurowych, nikt nie zauważył rażącego błędu w eksponowaniu symboli państwowych.
Podczas sesji nie została zachowana zasada poprawnego eksponowania flagi Rzeczypospolitej Polskiej wobec innych flag. W hierarchii flag, pierwszeństwo zawsze powinna mieć flaga gospodarza. Niestety, podczas sesji Rady Powiatu we Włodawie, te zasady zostały zignorowane, co może budzić uzasadnione oburzenie.
Wlodawa.net przypomina, że na terenie Polski flagi polskich samorządów mają pierwszeństwo przed flagami zagranicznych jednostek terytorialnych tego samego rzędu. W przypadku eksponowania większej liczby flag, zastosowanie mają zasady oparte na heraldyce, uwzględniające parzystą lub nieparzystą liczbę flag. Niewłaściwe eksponowanie symboli państwowych stanowi poważne niedoprecyzowanie i wymaga pilnego podjęcia działań korygujących.
"Jeśli eksponowana jest parzysta liczba flag, honorowe miejsce znajduje się po prawej stronie (lewa dla patrzącego) i od tego miejsca do lewej umieszcza się kolejne flagi w hierarchii. Jeśli mamy do czynienia z liczbą nieparzystą, najważniejsze miejsce znajduje się w środku, drugie po prawej (lewej dla patrzącego), trzecie po lewej, następne kolejno według podanej zasady, prawa, lewa…
Flagi umieszczamy zgodnie z następującą hierarchią: 1) flaga Rzeczypospolitej Polskiej, 2) flaga innego państwa, 3) flaga województwa, 4) flaga powiatu, 5) flaga gminy, 6) flaga Unii Europejskiej, 7) flaga organizacji ogólnopolskiej, 8) flaga organizacji międzynarodowej, 9) flaga służbowa, 10) flaga firmowa, 11) flaga okolicznościowa." - pisze ppoz.pl
Do tego zdarzenia doszło dziś przed godziną 11.30 w miejscowości Libiszów. Ze wstępnych ustaleń policjantów parczewskiej komendy wynika, że kierujący Subaru jadąc przez teren leśny drogą gruntową nagle stracił panowanie nad pojazdem, dachował a następnie wjechał do zbiornika wodnego. Na miejsce zostały zadysponowane służby, jednak życia mężczyzn - mieszkańców powiatu włodawskiego w wieku 63 i 68 lat nie udało się uratować. Pod nadzorem prokuratora policjanci prowadzili oględziny. Przyczyny i okoliczności tego zdarzenia wyjaśni prowadzone postępowanie.
"– Kierujący subaru jadąc przez teren leśny drogą gruntową nagle stracił panowanie nad pojazdem, dachował a następnie wjechał do zbiornika wodnego – informuje Anna Kamola z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie. Sierż szt. Anna Borowik z parczewskiej policji przekazała nam, że moment zdarzenia widział przypadkowy świadek. I to ta osoba wezwała pomoc." - pisze dziennikwschodni.pl
Czy lubisz cookies? 🍪 Ta strona wymaga zgody na tak zwane cookies czyli ciasteczka i właśnie informuje Cię, że tutaj sa zbierane ciasteczka firm trzecich, jeśli nie zgadzasz się na tego typu internetowe praktyki, prosimy opóść tą stronę. We use cookies to ensure you get the best experience on our website. Zobacz więcej