Do zdarzenia doszło w środę 30 stycznia przed godziną 18.00 w miejscowości Świerszczów, gmina Cyców, na drodze krajowej numer 82. Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że 36 letnia kierująca Audi jechała od miejscowości Urszulin.
W pewnym momencie na prostym odcinku drogi z lasu na jezdnię wbiegł łoś. Doszło do zderzenia. Kierująca trafiła do łęczyńskiego szpitala. Zwierzę nie przeżyło. Z uwagi na uszkodzenia pojazdu policjanci zatrzymali dowód rejestracyjny.
W nocy z soboty na niedzielę uwagę policjantów z włodawskiej patrolu zwrócił mężczyzna, który niepewnie poruszał się po Okunince. Nie potrafił im wyjaśnić, co robi w tym miejscu. Podczas legitymowania powiedział, że nie ma dowodu osobistego i podał nieprawdziwe dane. Po tym szybko odwrócił się i zaczął uciekać w stronę Jeziora Białego. Po kilkunastu metrach został zatrzymany. Wtedy w kieszeni kurtki policjanci odnaleźli dowód osobisty i potwierdzili dane mężczyzny.
Uciekinier po sprawdzeniu w policyjnych bazach danych okazał się być osobą poszukiwaną do odbycia bezwzględnej kary pozbawienia wolności w wymiarze 182 dni. List gończy wydał Sąd Rejonowy Lublin-Wschód w Lublinie z siedzibą w Świdniku. 22-letni mieszkaniec powiatu lubelskiego poszukiwany był za oszustwo. Dziś trafił do zakładu karnego.
Nieustąpienie pierwszeństwa przejazdu to obok nadmiernej prędkości najczęstsza przyczyna wypadków i kolizji. W czwartek, na ulicy Lubelskiej w Urszulinie z tej przyczyny doszło do zdarzenia drogowego. Pracujący na miejscu policjanci ustalili, że 79-letni mieszkaniec tej gminy, kierując skodą, nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu dla busa przewożącego ludzi marki Mercedes, kierowanego przez 51-latka z Lublina.
Stało się to w momencie włączania się do ruchu przez starszego mężczyznę. Kierujący posiadali uprawnienia do kierowania i byli trzeźwi. Na szczęście nikt nie odniósł obrażeń. Za spowodowanie zagrożenia w ruchu drogowym 79-letni mężczyzna został ukarany wysokim mandatem karnym.
W dniu 12 stycznia 2024 r. została uroczyście otwarta strzelnica wirtualna mieszcząca się w sali fitness budynku hali sportowo-widowiskowej Gminnego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Woli Uhruskiej.
Strzelnica została uruchomiona dzięki dofinansowaniu z budżetu państwa w ramach konkursu ofert „Strzelnica w powiecie 2023” Nr 1/2023/CWCR. Łączny koszt realizacji przedsięwzięcia wyniósł 152 176,25 zł, z czego 119 458,35 zł stanowiła dotacja Ministerstwa Obrony Narodowej, a kwota wkładu własnego Gminy niosła 32 717,90 zł.
Głównymi celami konkursu było: 1) rozwój sportu strzeleckiego w Polsce; 2) zwiększenie dostępu do szkoleń strzeleckich dla części społeczeństwa, realizującej działalność dydaktyczno-wychowawczą w dziedzinie obronności państwa, tj. w szkołach prowadzących klasy o profilach mundurowych; 3) podniesienie atrakcyjności sportu strzeleckiego, kształtowanie i utrwalanie prawidłowych nawyków strzeleckich wśród młodzieży szkolnej i członków organizacji pozarządowych prowadzących działalność o charakterze proobronnym; 4) aktywizacja i popularyzacja szkolenia strzeleckiego wśród członków formacji uzbrojonych nie wchodzących w skład Sił Zbrojnych zainteresowanych sportem strzeleckim; 5) aktywizacja i popularyzacja szkolenia strzeleckiego wśród społeczności lokalnej w obszarze odpowiedzialności jednostek samorządu terytorialnego.
Zapisy (z dwudniowym wyprzedzeniem) grup i osób na wirtualną strzelnicę w Gminnym Ośrodku Sportu i Rekreacji w Woli Uhruskiej przyjmowane są telefonicznie pod nr telefonu 82 591 50 69 lub osobiście w siedzibie Ośrodka. Zarówno grupy zorganizowane jak i osoby indywidualne i grupy niezorganizowane zobowiązane są posiadać własny Green Gas–ProTechGas.
/ź/ wolauhruska.pl
Komentarz redakcji: Z prasy lokalnej dowiedzieliśmy się, że ponoć podobna strzelnica powstała też w Hańsku, ale gdzie na 100% jest zlokalizowana nie możemy napisać, bo wójt Kopieniak z sekretarzem gminy Prylem ukrywają jej lokalizację na stronach www gminy Hańsk. Na stronie internetowej gminy nic na ten temat nie ma - być może urzędnicy z gminy Hańska uważają wirtualną strzelnicę ASG za ściśle tajny obiekt o znaczeniu militarnym w gminie Hańsk - lepiej dmuchań na zimne :) Planowane jest też powstanie wirtualnej strzelnicy w gminie Wyryki, ale kiedy strzelnica zostanie otwarta trudno na chwile obecną powiedzieć. Zbliżają się wybory samorządowe, wiec być może wójt Torbicz otworzy strzelnicę tuż przed żniwami demokracji - czas pokaże.
tv.wlodawa.netmasz wideo wyślij nam link:. echo@wlodawa.net
W dniu 22 stycznia 2024 r., w 161. rocznicę wybuchu powstania styczniowego, we Włodawie oddano hołd powstańcom, którzy polegli w jednym z największych polskich zrywów niepodległościowych.
Powstanie styczniowe wybuchło 22 stycznia 1863 r., tj. 161 lat temu, przeciwko Rosji. Było największym polskim zrywem niepodległościowym. Trwało do jesieni 1864 r. i zgodnie z opinią historyczną w trakcie jego trwania doszło do około 1200 starć zbrojnych. W walce po stronie polskiej wzięło udział ok. 200 tys. osób. Powstanie zakończyło się klęską, następstwem były liczne represje i zsyłki. W trakcie powstania na ziemi lubelskiej w dniu 8 sierpnia 1863 r. doszło do ważnej i największej bitwy w tym rejonie, pod Żyrzynem. Starcie zakończyło się zwycięstwem wojsk polskich.
W lokalnych uroczystościach wziął udział por. Paweł Łukaszewicz – kierownik działu ewidencji Zakładu Karnego we Włodawie. Modlitwą, odśpiewaniem hymnu oraz wspomnieniem historycznymi przywołano ważne dla Polski wydarzenia tamtych lat. Dla upamiętnienia tej ważnej dla Ojczyzny daty, pod pomnikiem i mogiłą powstańców poległych w bitwie pod Adamkami zapalono znicze. Do bitwy pod Adamkami doszło w dniu 7 marca 1863 r., kiedy to oddział polskich powstańców po dzielnej walce został zmuszony do wycofania się w okolice Luty. Powstańców aresztowanych przez władze carskie spotkały najwyższe kary – wyroki śmierci, więzienia i zesłania na Syberię. Lokalne obchody kolejnej rocznicy wybuchu powstania styczniowego zorganizowane zostały przez Stowarzyszenie „Rodzina Katyńska Włodawa”.
/ź/ sw.gov.pl
tv.wlodawa.netmasz wideo wyślij nam link:. echo@wlodawa.net
W ramach obchodów 80. rocznicy zagłady włodawskiej społeczności żydowskiej Stowarzyszenie Bramy Pamięci Włodawa – Sobibór przygotowało seminarium naukowe „Getto we Włodawie – historia i edukacja” i dwa spacery historyczne – szlakiem kultury żydowskiej we Włodawie, jak i podsumowanie projektu w listopadzie bieżącego roku w Muzeum Zespole Synagogalnym.
Seminarium „Getto we Włodawie – historia i edukacja” oraz dwa spacery historyczne szlakiem kultury żydowskiej we Włodawie dopełniły uroczystości 80. rocznicy likwidacji włodawskiego getta. Mam nadzieję, że te przedsięwzięcia zaistniały w świadomości młodych ludzi, ponieważ wiedza o żydowskiej przeszłości Włodawy, jak i zagładzie jest znikoma. Brakuje im wiedzy i informacji, żeby włączyć mniejszość żydowską do grupy obywatelskiej, brakuje wiedzy o podstawowych faktach.
Działania projektowe przyczyniły się do zmiany postaw młodzieży i mieszkańców Włodawy. Niezwykle ważnym aspektem projektu było ukazanie dziejów i kultury żydowskiej. Seminarium i spacery historyczne włączyły włodawian, młodzież i turystów, którzy „dopowiedzieli” zapomniane dzieje społeczności żydowskiej we Włodawie w ramach dialogu międzypokoleniowego.
W działania projektowe zaangażowanych było 150 uczniów szkół podstawowych i ponadpodstawowych;
30 emerytów z Klubu „Złota Jesień”;
60 osób zwiedzających i zainteresowanych turystyką historyczną, historycy włodawscy i członkowie Stowarzyszenia Bramy Pamięci Włodawa – Sobibór.
– Co ciekawe w ramach obchodów 80. rocznicy likwidacji getta włodawskiego zainicjowaliśmy wolontariat edukacyjny. Zaproponowaliśmy młodzieży z najwyższych klas szkół podstawowych i szkół ponadpodstawowych formy samoedukacji poprzez pozyskanie relacji, fotografii od mieszkańców Włodawy i okolic na temat ich żydowskich sąsiadów, ich historii, zwyczajów, obrzędów, tradycji – dodaje M. Czuj.
/ź/ powiatwlodawski.pl
Komentarz redakcji: A kiedy będą zbierane relacje na temat Włodawy i mieszkańców Włodawy innych narodowości niż tylko żydowska? Może coś więcej dowiemy się o kolaboracji włodawskich Żydów z okupantem sowieckim jak i okupantem niemieckim, przeciwko mieszkańcom Włodawy narodowości polskiej - bo jak na razie jest to temat taboo
Bardzo ciekawe informacje, ale to bardzo - główne informacje dotyczące niemieckiej ekonomii zagłady znajdują się około 39 minuty audycji - KChT red. Piotr Wrońskiego
Funkcjonariusze z Komisariatu Policji w Urszulinie obsługiwali zdarzenie drogowe, do którego doszło wczoraj po godzinie 11:00 w Suminie. Kierująca samochodem osobowym marki Opel na łuku drogi straciła panowanie nad pojazdem, zjechała do przydrożnego rowu i uderzyła w słup energetyczny. 21-letnia mieszkanka powiatu łęczyńskiego była trzeźwa. Z uwagi na odczuwane dolegliwości, została przewieziona do szpitala. Poinformowaliśmy również pogotowie energetyczne, gdyż słup został uszkodzony. Na miejscu pracowała policyjna grupa dochodzeniowo - śledcza. Funkcjonariusze przeprowadzili oględziny, w trakcie których zabezpieczyli ślady oraz wykonali niezbędną dokumentację.
Natomiast policjanci z ruchu drogowego włodawskiej komendy zostali zadysponowani do zdarzenia, które miało miejsce w Hańsku Kolonii. 30-latek kierując BMW nie dostosował prędkości do warunków panującyh na drodze, wpadł w poślizg i zderzył się bokiem z prawidłowo jadącym Daewoo, którym kierował 69-latek. Obaj mieszkańcy powiatu włodawskiego byli trzeźwi. Za naruszenie przepisów ruchu drogowego 30-latek otrzymał mandat karny.
W środę, po godzinie 19:00 dyżurny włodawskiej komendy otrzymał zgłoszenie o nietrzeźwym kierującym poruszjącym się toyotą po Holeszowie w gminie Hanna. Policjanci podczas patrolu wsi zauważyli wskazywany pojazd, który na ich widok skręcił w boczną uliczkę i się zatrzymał. Funkcjonariusze zatrzymali się za pojazdem, włączając sygnały świetlne i dźwiękowe nakazujące pozostanie w miejscu. Kiedy policjant zbliżył się do auta, kierowca gwałtownie odjechał. Policjanci natychmiast ruszyli w pościg za kierowcą. Po około 2 kilometrach kierujący zjechał z drogi na pole, gdzie próbował kontynuować ucieczkę.
Kiedy jego rozwiązanie okazało się mało skuteczne zamknął się w aucie. Policjanci szybko przekonali go do wyjścia. Za kierowcą toyoty znajdował się 37-letni mężczyzna, od którego była wyczuwalna woń alkoholu. Po zbadaniu stanu trzeźwości, okazało się, że mieszkaniec gminy Hanna ma w organizmie blisko 2,5 promila alkoholu. Jakby tego było mało, kiedy funkcjonariusze sprawdzili go w policyjnych systemach okazało się, że mężczyzna ma dożywotni zakaz kierowania pojazdami.
Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu, a jego pojazd został zabezpieczony na strzeżonym parkingu. Skrajnie nieodpowiedzialny 37-latek odpowie teraz za niezatrzymanie się do kontroli drogowej – za to przestępstwo grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności. Poza tym odpowie za kierowanie samochodem w stanie nietrzeźwości oraz wbrew orzeczonemu dożywotniemu zakazowi sądowemu.
Czy lubisz cookies? 🍪 Ta strona wymaga zgody na tak zwane cookies czyli ciasteczka i właśnie informuje Cię, że tutaj sa zbierane ciasteczka firm trzecich, jeśli nie zgadzasz się na tego typu internetowe praktyki, prosimy opóść tą stronę. We use cookies to ensure you get the best experience on our website. Zobacz więcej