Dzisiaj rano przed godziną 6:00 dyżurny włodawskiej komendy otrzymał zgłoszenie o dachowaniu pojazdu w Kołaczach. Na miejscu policjanci ustalili, że kierujący samochodem Lublin 25-latek z gminy Urszulin na prostym odcinku drogi wpadł w poślizg w wyniku czego pojazd wjechał do rowu.
Po godzinie 7:00 otrzymaliśmy kolejne zgłoszenie o zdarzeniu drogowym. Tym razem w miejscowości Jamniki kierująca pojazdem uderzyła w drzewo. Na miejscu policjanci ustalili, że kierująca Fordem na łuku jezdni wpadła w poślizg co skutkowało, że pojazd wjechał do rowu i uderzył w drzewo. Obydwa zdarzenia spowodowane były niedostosowaniem prędkości do warunków panujących na drodze.
Niech magiczna moc wigilijnego wieczoru przyniesie Wam spokój i radość. Niech każda chwila świąt Bożego Narodzenia żyje własnym pięknem, a Nowy Rok obdaruje Was pomyślnością i szczęściem. Najpiękniejszych świąt Bożego Narodzenia życzy
We wtorek, 17 grudnia, we włodawskim kinie odbyło się spore widowisko, a dokładniej – koncert bożonarodzeniowy „Zatańczymy Jezuskowi Małemu”. Spektakl przygotowali wychowankowie Młodzieżowego Domu Kultury we Włodawie, a sala kina została zapełniona do ostatniego miejsca. Koncert był barwny, kolorowy, a młodzież zaprezentowała się z jak najlepszej strony. Wydarzenie – jak na świąteczny klimat przystało – pełne było emocji i wzruszeń.
Ale jak zwykle, nasi urzędnicy się nie popisali, bo ani Włodawski Dom Kultury, który był gospodarzem imprezy, ani służby prasowe miasta, czy też starosty nie przygotowały porządnych relacji z wydarzenia. Włodawski Dom Kultury nie zrobił transmisji wideo na żywo, chodź często inne spotkania relacjonował np wizytę Biedronia. Ciekawe, dlaczego?
Może dlatego, że pracownicy musieli obsługiwać „Burmistrza imieniny” w ramach nieszczęśliwie datowanej gali nadania praw miejskich Włodawie. Ktoś musiał przecież zająć się tym „ważnym” wydarzeniem, a zdjęcia i relacje z koncertu wychowanków MDKu? Kto by się tym przejmował… Na szczęście, gdyby nie hobby pana Grzegorza Wołoszuna, to do dziś nikt nie wiedziałby, jak wyglądał ten wspaniałe koncert, którym teraz chwalą się nasi notable.
A propos radnych – na jednej z ostatniej sesji Rady Miasta radny Steć z radością wychwalał dyrektora Włodawskiego Domu Kultury, mówiąc, że to on i pracownicy robi tam „dobrą robotę” i że jemu oraz jego pracownikom należy się „premia”. Trzeba przyznać, że radne z fakcji towarzysza Wiesława były lekko zdziwione tym entuzjazmem radneg. Uśmiechając się nieśmiało, wymieniały spojrzenia między sobą. W końcu, jak to bywa w takich sytuacjach, nie każdy zasługuje na „premię” za organizowanie imprez, z których nie powstała żadna relacja, a jedyne zdjęcia i to te, które mieszkaniec miasta pasjonat fotografii Pan Grzegorz zarobił, które są dziś jedyną pamiątką z tego wydarzenia które odbyło się we włodawskim kinie. Więc za co my mieszkańcy miasta płacimy urzędnikom, którzy mają w pisane w swe obowiązki pracę na rzecz promocji miasta, powiatu?
We wtorek policjanci zatrzymali 35-latka z gminy Hańsk po otrzymanym zawiadomieniu od matki mężczyzny o znęcaniu się nad nią. Śledczy ustalili, że 35-latek od stycznia znęcał się nad swoją matką psychicznie i fizycznie. Mężczyzna z błahego powodu wszczynał kłótnie, wyzywał kobietę, wyganiał z domu, popychał, groził zabójstwem, a podczas jednej z ostatnich awantur uderzył ją i kopnął powodując obrażenia ciała.
Policjanci przedstawili 35-latkowi zarzut znęcania się i uszkodzenia ciała. Policjanci wystąpili z wnioskiem o zastosowanie wobec mężczyzny tymczasowego aresztu na okres 3 miesięcy, do którego przychyliła się włodawska prokuratura i sąd. Mieszkaniec gminy Hańsk spędzi najbliższe 3 miesiące w tymczasowym areszcie. Zgodnie z obowiązującymi przepisami sprawcy przemocy grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.
12 grudnia w Małej Synagodze Muzeum – Zespołu Synagogalnego we Włodawie miało miejsce spotkanie dotyczące rozwoju marki turystycznej Polesie. W tym arcyciekawym spotkaniu poza starostą włodawskim Mariuszem Zańko udział wzięli m.in. starosta łęczyński – Daniel Słowik, wiceprzewodnicząca sejmiku województwa – Kamila Grzywaczewska, burmistrz Włodawy i wójtowie gmin powiatu. Podczas spotkania omówiono plany marketingowe na 2025 rok. Była to również doskonała okazja do wspólnego zastanowienia się nad wizerunkiem Marki Polesie oraz nad tym, jak można wspólnie przyczynić się do jej rozwoju. Rozwój marki turystycznej jest kluczowy dla zwiększenia atrakcyjności naszego regionu, inspirowania turystów oraz wspierania lokalnej gospodarki – mówiła Dorota Lachowska, dyrektor Lubelskiej Regionalnej Organizacji Turystycznej, główny organizator spotkania. – Dzięki współpracy i zaangażowaniu wszystkich uczestników, możemy stworzyć silną i rozpoznawalną markę, która będzie promować unikalne walory Polesia i przyciągać odwiedzających z różnych zakątków kraju.
Starosta włodawski w swoim wystąpieniu również podkreślił znaczenie marki dla rozwoju turystycznego regionu. – Marka Polesia zdecydowanie wpłynie na poprawę rozpoznawalności naszej nadbużańskiej ziemi. I warto dodać, że to właśnie Włodawa jest stolicą Polesia. Należy jednak odróżnić dorzecze Bugu od Polesia, które jest pojęciem szerszym i obejmuje tereny również szczególnie atrakcyjne turystycznie. Starosta przy okazji promował walory powiatu włodawskiego, korzystając z prezentacji multimedialnej oraz przedstawiając powstającą lokalną markę „Smaki Polesia”. W dyskusji bardzo ciekawy głos zabrali również m.in. prof. Grzegorz Grzywaczewski, starosta Daniel Słowik, burmistrz Wiesław Muszyński, Przewodnicząca Euroregionu Bug Anna Kusiak, Wicestarosta Piotr Gorgol, członek zarządu Wiesław Holaczuk. Uczestnicy spotkania byli zgodni, że nowa marka Polesie powinna powstać jak najszybciej, by uczynić ten unikatowy obszar jeszcze bardziej rozpoznawalnym w kraju i poza jego granicami.
/ź/ powiatwlodawski.pl
Komentarz redakcji: Jest to już kolejne z wielu bajdurzeń, czyli spotkanie dla samego spotykania i opowiadania, że coś robimy. Czy któraś z osób uczestniczących w tym spotkaniu sama coś wypromowała lub zbudowała jakąś markę? Chyba tylko markę polityczną na skalę powiatu. :) Lepsze to niż nic, najważniejsze, że przed synagogą mamy piękny herb państwa Izrael, a w budynku tarczę Dawida. Może warto czerpać przykłady z promocji żydowskich – oni są mistrzami w promowaniu religii i swojej kultury. Nawet nasi lokalni "szabes goje" wiedzą, gdzie leży pięć. A naszym promotorom lokalnej promocji życzymy w końcu efektów, ale nie tylko takich, które polegają na tym, że lokalne urzędy będą wnosiły opłaty, czyli nasze publiczne pieniądze, na rzecz promowania marek, o których nikt nic nie wie i pewnie się nie dowie.
Wczoraj około godziny 20:20 na drodze wojewódzkiej 812 w miejscowości Okuninka doszło do potrącenia pieszego. Na miejscu policjanci ustalili, że kierujący samochodem ciężarowym marki Scania wraz z naczepą 32-latek z powiatu wysokomazowieckiego podczas wykonywania manewru wymijania z innymi pojazdami potrącił pieszego. 59-latek bez elementów odblaskowych w miejscu nieoświetlonym poruszał się prawą stroną jezdni.
Na miejsce zostały wezwane służby ratunkowe, które podjęły akcję ratowniczą mężczyzny. Niestety nie udało się go uratować. Na miejscu służby pracowały pod nadzorem prokuratora. Policjanci wyjaśniają szczegółowe okoliczności zdarzenia. Przypominamy, że zgodnie z przepisami piesi, którzy poruszają się po drodze po zmierzchu poza obszarem zabudowanym są obowiązani używać elementów odblaskowych w sposób widoczny dla innych uczestników ruchu.
W minionym tygodniu na skrzyżowaniu z ulicą Lubelską w Urszulinie jadąca Toyotą Corolla 22-latka nie zatrzymała się na skrzyżowaniu, zignorowała znak STOP i uderzyła w jadącego w stronę Lublina Mercedesa. Na szczęście ani kierowcy samochodów, ani też pasażer Mercedesa nie doznali obrażeń ciała.
Młoda kierowczyni tłumaczyła policjantom, że nie widziała jadącego pojazdu, bo widoczność zasłonił jej stojący bus. 22-latka została ukarana wysoką grzywną w drodze mandatu karnego, a na jej konto trafiło 10 punktów. W związku z uszkodzeniami Toyoty policjanci zatrzymali też dowód rejestracyjny pojazdu. Była to już kolejna kolizja w tym miejscu dlatego policjanci apelują o rozważną i ostrożną jazdę!
XI sesja Rady Powiatu we Włodawie była, jak zawsze, pełna niespodzianek. Powiatowa polityka, niczym dobre kino niezależne, dostarcza emocji, komedii i czasem odrobiny grozy. Zacznijmy od głównych bohaterów tej tragikomedii.
Szpital – kredyty, audyty i nieudane programy naprawcze Wielka afera! Okazuje się, że nasz szpital, niczym sprytny biznesmen z filmów gangsterskich, brał kredyty w parabankach. To oczywiście wymagało audytu – za jedyne 60 tysięcy złotych. Wszystko po to, by dowiedzieć się, że dwa programy naprawcze SPZOZ trafiły do kosza, a teraz powstaje trzeci. Wygląda na to, że ktoś w szpitalu uważa programy naprawcze za kolekcjonerskie trofea. Pediatria została zamknięta – dzieci muszą radzić sobie bez lokalnego wsparcia. Za to na położnictwie można było znaleźć pacjentki z okolic Lublina. Kto wie, może to sposób na promocję Włodawy?
Dyrektor z wiarą w przyszłość Pani dyrektor szpitala, Elżbieta Korszla, pewna jest że pracować będzie do 2026 roku. Dobra wiadomość? Z pewnością dla niej samej to tak. Przy takim tempie wprowadzania zmian możemy spodziewać się jeszcze co najmniej jednego programu naprawczego – a może nawet dwóch!
Odznaczenia, heraldyka i mongolska tamga Odznaczenia starosty Zańko nie przeszły weryfikacji heraldycznej. Powiat pieczętuje się tamgą, która bardziej pasuje do imperium mongolskiego niż do Włodawy. Może to powód, dla którego heraldyka nie dała zgody na kolejny heraldyczny gniot w naszym powiecie?
Herb na stronie starostwa jest zupełnie inny niż ten, który widnieje na stronie Muzeum we Włodawie. Pisaliśmy o tym już kilka razy, ale w muzeum szukają jarmułki, a historia Włodawy – szczególnie ta polska – zdaje się mniej istotna dla dyrekcji. Są przecież „ważniejsze” tematy niż prawda historyczna.
Radny Holaczuk – tajemniczy pacjent Wisienką na tym powiatowym torcie był występ radnego Holaczuka. Wzorem Ryszarda Petru, postanowił wcielić się w rolę tajemniczego pacjenta i spędzić cały dzień w szpitalu. Brzmi dobrze, prawda? Problem w tym, że radny Holaczuk jest znany w całym powiecie. Można śmiało założyć, że personel szpitala przy jego obecności będzie działał na medal.
A co do kompetencji – jakie umiejętności nauczycielskie pomagają w ocenie pracy szpitala? Czy radny Holaczuk planuje przeprowadzić lekcję wychowawczą na SOR-ze? Może to nowy sposób na motywowanie pracowników?
Teatr trwa Jedno jest pewne: sesje Rady Powiatu we Włodawie to teatr na żywo. Każdy odcinek dostarcza niespodzianek i sprawia, że można się zastanawiać, czy to wszystko dzieje się naprawdę. Gdyby ktoś chciał napisać scenariusz komediodramatu, Włodawa jest gotowym materiałem. Zapraszamy na kolejną sesję – będzie, jak zawsze, zabawnie, absurdalnie i bez gwarancji happy endu.
^p^
tv.wlodawa.netmasz wideo wyślij nam link:. echo@wlodawa.net
Włodawa uczciła 106. rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości z wyjątkową oprawą, pełną patriotycznego ducha i lokalnej dumy. Główne uroczystości odbyły się 11 listopada 2024 r., a ich organizatorem był powiat włodawski. W obchodach wzięli udział przedstawiciele władz lokalnych, żołnierze 19. Chełmskiego Dywizjonu Artylerii Samobieżnej, harcerze, uczniowie i mieszkańcy miasta.
Harcerski „Ogień Niepodległości” Już dzień wcześniej, 10 listopada, harcerze z 1 Włodawskiej Drużyny Harcerzy „Delta” im. Augusta Emila Fieldorfa ps. „Nil” oraz zuchy z 2 Włodawskiej Gromady Zuchów „Rycerze Miecza Excalibura” zorganizowali przy włodawskim czworoboku akcję „Ogień Niepodległości”. Wieczór upłynął na wspólnym śpiewaniu pieśni patriotycznych, opowieściach przy gitarze i ognisku, budując atmosferę pamięci i wspólnoty.
Poniedziałkowe uroczystości Obchody 11 listopada rozpoczęły się uroczystą mszą świętą w kościele pw. Najświętszego Serca Jezusowego. Po nabożeństwie kilkanaście pocztów sztandarowych, klasa mundurowa, delegacje lokalnych instytucji oraz mieszkańcy, prowadzeni przez orkiestrę dętą, wyruszyli w marszu ulicami Włodawy. Po raz pierwszy trasa pochodu zakończyła się przy pomniku gen. Franciszka Kleeberga, znajdującym się w historycznym Rynku przy zabytkowym Czworoboku.
Pod pomnikiem odbyła się podniosła ceremonia, podczas której przewodnicząca Rady Powiatu Danuta Kononiuk wygłosiła przemówienie, a następnie przeprowadzono Niepodległościowy Apel Pamięci. Delegacje złożyły wieńce i wiązanki kwiatów. W imieniu powiatu jako pierwsi oddali hołd starosta i wicestarosta.
Patriotyczne zakończenie Uroczystości zakończyły się defiladą żołnierzy z Chełma oraz programem artystycznym w sali kina. Wystąpiły tam dzieci i młodzież z ZSZ nr 1, II LO we Włodawie oraz wychowankowie Młodzieżowego Domu Kultury, którzy przygotowali występ o tematyce patriotycznej. Obchody Święta Niepodległości we Włodawie były doskonałym przykładem pielęgnowania narodowych tradycji, łączącym różne pokolenia i środowiska w duchu wspólnej historii i tożsamości.
Czy lubisz cookies? 🍪 Ta strona wymaga zgody na tak zwane cookies czyli ciasteczka i właśnie informuje Cię, że tutaj sa zbierane ciasteczka firm trzecich, jeśli nie zgadzasz się na tego typu internetowe praktyki, prosimy opóść tą stronę. We use cookies to ensure you get the best experience on our website. Zobacz więcej