W nocy z soboty na niedzielę uwagę policjantów z włodawskiej patrolu zwrócił mężczyzna, który niepewnie poruszał się po Okunince. Nie potrafił im wyjaśnić, co robi w tym miejscu. Podczas legitymowania powiedział, że nie ma dowodu osobistego i podał nieprawdziwe dane. Po tym szybko odwrócił się i zaczął uciekać w stronę Jeziora Białego. Po kilkunastu metrach został zatrzymany. Wtedy w kieszeni kurtki policjanci odnaleźli dowód osobisty i potwierdzili dane mężczyzny.
Uciekinier po sprawdzeniu w policyjnych bazach danych okazał się być osobą poszukiwaną do odbycia bezwzględnej kary pozbawienia wolności w wymiarze 182 dni. List gończy wydał Sąd Rejonowy Lublin-Wschód w Lublinie z siedzibą w Świdniku. 22-letni mieszkaniec powiatu lubelskiego poszukiwany był za oszustwo. Dziś trafił do zakładu karnego.
W dniu 22 stycznia 2024 r., w 161. rocznicę wybuchu powstania styczniowego, we Włodawie oddano hołd powstańcom, którzy polegli w jednym z największych polskich zrywów niepodległościowych.
Powstanie styczniowe wybuchło 22 stycznia 1863 r., tj. 161 lat temu, przeciwko Rosji. Było największym polskim zrywem niepodległościowym. Trwało do jesieni 1864 r. i zgodnie z opinią historyczną w trakcie jego trwania doszło do około 1200 starć zbrojnych. W walce po stronie polskiej wzięło udział ok. 200 tys. osób. Powstanie zakończyło się klęską, następstwem były liczne represje i zsyłki. W trakcie powstania na ziemi lubelskiej w dniu 8 sierpnia 1863 r. doszło do ważnej i największej bitwy w tym rejonie, pod Żyrzynem. Starcie zakończyło się zwycięstwem wojsk polskich.
W lokalnych uroczystościach wziął udział por. Paweł Łukaszewicz – kierownik działu ewidencji Zakładu Karnego we Włodawie. Modlitwą, odśpiewaniem hymnu oraz wspomnieniem historycznymi przywołano ważne dla Polski wydarzenia tamtych lat. Dla upamiętnienia tej ważnej dla Ojczyzny daty, pod pomnikiem i mogiłą powstańców poległych w bitwie pod Adamkami zapalono znicze. Do bitwy pod Adamkami doszło w dniu 7 marca 1863 r., kiedy to oddział polskich powstańców po dzielnej walce został zmuszony do wycofania się w okolice Luty. Powstańców aresztowanych przez władze carskie spotkały najwyższe kary – wyroki śmierci, więzienia i zesłania na Syberię. Lokalne obchody kolejnej rocznicy wybuchu powstania styczniowego zorganizowane zostały przez Stowarzyszenie „Rodzina Katyńska Włodawa”.
/ź/ sw.gov.pl
tv.wlodawa.netmasz wideo wyślij nam link:. echo@wlodawa.net
17 stycznia 2024 r. w Komendzie Powiatowej PSP we Włodawie odbył się uroczysty apel z okazji ślubowania, które złożyli strażacy przyjęci do służby przygotowawczej w Państwowej Straży Pożarnej.
Ślubowanie złożyli:
– str. Jakub Kubera
– str. Paweł Ruta
Ślubowanie przyjął Komendant Powiatowy PSP we Włodawie bryg. Robert Barszczewski w obecności Zastępcy Komendanta Powiatowego PSP bryg. Waldemara Makarewicza, funkcjonariuszy i pracowników Komendy.
Przed przystąpieniem do służby każdy strażak Państwowej Straży Pożarnej ma obowiązek złożenia ślubowania. Jest to bardzo uroczysty moment w życiu zawodowym, postrzegany jako coś podniosłego, stanowi symbol pełnego włączenia do cieszącej się społecznym uznaniem służby i wzmacnia świadomość własnej tożsamości zawodowej.
Podejmując służbę w Państwowej Straży Pożarnej, strażak składa ślubowanie według następującej roty:
Ja, obywatel Rzeczypospolitej Polskiej, świadom podejmowanych obowiązków strażaka, uroczyście ślubuję być ofiarnym i mężnym w ratowaniu zagrożonego życia ludzkiego i wszelkiego mienia nawet z narażeniem życia. Wykonując powierzone mi zadania, ślubuję przestrzegać prawa, dyscypliny służbowej oraz wykonywać polecenia przełożonych. Ślubuję strzec tajemnicy państwowej i służbowej, a także honoru, godności i dobrego imienia służby oraz przestrzegać zasad etyki zawodowej.
Nowo przyjętym strażakom życzymy zdrowia, wytrwałości oraz realizowania się w służbie. Niech satysfakcja z dokonanego wyboru drogi życiowej i zawodowej w przyszłości przyniesie Wam dumę z faktu niesienia pomocy potrzebującym jak również z bycia strażakiem.
W ramach obchodów 80. rocznicy zagłady włodawskiej społeczności żydowskiej Stowarzyszenie Bramy Pamięci Włodawa – Sobibór przygotowało seminarium naukowe „Getto we Włodawie – historia i edukacja” i dwa spacery historyczne – szlakiem kultury żydowskiej we Włodawie, jak i podsumowanie projektu w listopadzie bieżącego roku w Muzeum Zespole Synagogalnym.
Seminarium „Getto we Włodawie – historia i edukacja” oraz dwa spacery historyczne szlakiem kultury żydowskiej we Włodawie dopełniły uroczystości 80. rocznicy likwidacji włodawskiego getta. Mam nadzieję, że te przedsięwzięcia zaistniały w świadomości młodych ludzi, ponieważ wiedza o żydowskiej przeszłości Włodawy, jak i zagładzie jest znikoma. Brakuje im wiedzy i informacji, żeby włączyć mniejszość żydowską do grupy obywatelskiej, brakuje wiedzy o podstawowych faktach.
Działania projektowe przyczyniły się do zmiany postaw młodzieży i mieszkańców Włodawy. Niezwykle ważnym aspektem projektu było ukazanie dziejów i kultury żydowskiej. Seminarium i spacery historyczne włączyły włodawian, młodzież i turystów, którzy „dopowiedzieli” zapomniane dzieje społeczności żydowskiej we Włodawie w ramach dialogu międzypokoleniowego.
W działania projektowe zaangażowanych było 150 uczniów szkół podstawowych i ponadpodstawowych;
30 emerytów z Klubu „Złota Jesień”;
60 osób zwiedzających i zainteresowanych turystyką historyczną, historycy włodawscy i członkowie Stowarzyszenia Bramy Pamięci Włodawa – Sobibór.
– Co ciekawe w ramach obchodów 80. rocznicy likwidacji getta włodawskiego zainicjowaliśmy wolontariat edukacyjny. Zaproponowaliśmy młodzieży z najwyższych klas szkół podstawowych i szkół ponadpodstawowych formy samoedukacji poprzez pozyskanie relacji, fotografii od mieszkańców Włodawy i okolic na temat ich żydowskich sąsiadów, ich historii, zwyczajów, obrzędów, tradycji – dodaje M. Czuj.
/ź/ powiatwlodawski.pl
Komentarz redakcji: A kiedy będą zbierane relacje na temat Włodawy i mieszkańców Włodawy innych narodowości niż tylko żydowska? Może coś więcej dowiemy się o kolaboracji włodawskich Żydów z okupantem sowieckim jak i okupantem niemieckim, przeciwko mieszkańcom Włodawy narodowości polskiej - bo jak na razie jest to temat taboo
Bardzo ciekawe informacje, ale to bardzo - główne informacje dotyczące niemieckiej ekonomii zagłady znajdują się około 39 minuty audycji - KChT red. Piotr Wrońskiego
Wczoraj po godzinie 17:00 na numer alarmowy zadzwoniła zgłaszająca zaniepokojona stanem kobiety, która drogą wojewódzką nr 812 szła z tróją małych dzieci. Na miejscu policjanci zastali 55-letnią mieszkankę Włodawy, która wracała do domu ze swoimi dziećmi w wieku 3 i 6 oraz 9 lat. Kobieta szła prawidłową stroną jezdni, jednak ani ona ani żadne z jej pociech nie miało elementów odblaskowych, a w pobliżu nie znajdowało się żadne oświetlenie uliczne.
Policjanci przebadali 55-latkę na zawartość alkoholu, a wynik badania wskazał ponad 1,5 promila. Dzieci zostały przekazane pod opiekę babci, a kobieta została ukarana mandatem karnym. Kwestię dotyczącą sprawowania opieki nad dziećmi znajdując się w stanie nietrzeźwości rozpatrzy sąd rodzinny.
Funkcjonariusze z ruchu drogowego obsługiwali zdarzenie drogowe, do którego doszło wczoraj przed godziną 19:00 na drodze powiatowej nr 1638L. Kierująca Hyundaiem poruszając się od Wyryk w kierunku Włodawy, na prostym odcinku drogi straciła panowanie nad autem i uderzyła w przydrożne drzewo. Mieszkanka Włodawy była trzeźwa. Podróżowała z pasażerem. Na szczęście oboje nie odnieśli obrażeń. W trakcie zdarzenia na drogach panowały trudne warunki atmosferyczne, trasa była oblodzona i padał intensywny śnieg. Kierującą pouczono za spowodowanie zagrożenia w ruchu drogowym.
Natomiast na ranem przed godziną 7:00 policjanci z włodawskiej komendy zostali zadysponowani do zdarzenia, które miało miejsce w Sobiborze. 45-latek nie dostosował prędkości do warunków na drodze i na łuku doprowadził do poślizgu samochodu w wyniku czego uderzył lewym bokiem w przód opla, którym kierował 20-latek. Mieszkańcy powiatu włodawskiego byli trzeźwi i posiadali uprawnienia do kierowania. Z uwagi na ból ręki kierowca opla został przewieziony do szpitala.
Szukasz pracy i chcesz poznać charakterystykę rynku pracy w swojej miejscowości? Rozeznanie się w ogłoszeniach i ofertach bardzo pomaga na początku poszukiwania swojej drogi zawodowej. Zobacz, na jakich pracowników znajdzie się największe zapotrzebowanie i gdzie zarobki będą najlepsze.
Włodawa i okolice – analiza rynku pracy
Biała Podlaska to drugie największe miasto na terenie województwa lubelskiego. Za to sama Włodawa jest niezwykle blisko granicy Polski i Białorusi, co dość dobrze charakteryzuje zapotrzebowania i problemy miasta. Ze względu na brak większych branż przemysłowych Włodawa utrzymuje się głównie z turystyki. Zwiedzających przyciągają ciekawe zabytki, sama historia miejsca i przecinających się na przestrzeni lat trzech różnych kultur, oraz piękna natura w postaci na przykład pobliskiego Jeziora Białego.
Włodawa jest również ważnym węzłem drogowym łączącym przede wszystkim drogi krajowe i międzymiastowe. Przez to dość sprawnie rozwija się sektor transportowy tej części kraju. Budowa dróg wymaga w końcu pracowników branży budowlanej, magazynowej czy nawet logistycznej. To osoby w danych branżach o wysokich, dyrektorskich stanowiskach mają szansę na wysokie wynagrodzenie. Większych problemów ze znalezieniem dobrze płatnej pracy nie powinni mieć również kierowcy, przedstawiciele i doradcy handlowi.
Chociaż Włodawa to piękne i urokliwe miejsce, brak większych przedsiębiorstw sprawia, że dużo młodych osób decyduje się na poszukiwanie szczęścia w zawodzie w innym miejscu. Warto przed decyzją przejrzeć parę ofert pracy z okolic swojego miasta. Pomocne w zrobieniu tego będą wyszukiwarki i porównywarki ogłoszeń pracy, na przykład GoWork.pl.
Wiadomo, ciężko rozstać się ze swoim rodzinnym miastem. Na szczęście coraz więcej firm z biurami w większych miastach oferuje również stanowiska zdalne, które można wykonywać z różnych miejsc na świecie. Czasami, częściej przy pracy hybrydowej, pracodawca może wymagać od Ciebie pojawienia się w firmie.
Nie powinno to sprawiać większych problemów dla osób, które mają samochody. Trasa z Włodawy do Białej Podlaskiej wynosi trochę ponad dwie i pół godziny w środku dnia. Jest również kilku prywatnych przewoźników albo sposobów na poruszanie się między miejscami bez własnego auta. Trzeba jednak przyznać, że do regularnych tras pomiędzy Włodawą a Białą Podlaską przydałby się własny samochód.
Czy warto się przenosić?
Praca w Białej Podlaskiej, a zwłaszcza sektor przemysłowy i gospodarczy, wydaje się rozwijać dość szybko, przede wszystkim ze względu na wielkość miasta i plany budowy ważnych dróg polskich i międzynarodowych. Z pewnością pozytywnie wpłynie to na połączenia komunikacyjne na przykład z Włodawą.
Poza większymi przedsiębiorstwami, które decydują się osiedlać w tym miejscu w kraju, w Białej Podlaskiej znajdziemy również dużo małych działalności gospodarczych. Ogromną rolę na rynku pracy w mieście mają małe, zazwyczaj rodzinne przedsiębiorstwa.
Rozważ możliwość zmiany miejsca zamieszkania, jeśli zależy Ci na pracy innej niż w sektorze usługowym albo gastronomicznym. Jeśli interesuje Cię jednak branża turystyczna, Włodawa będzie dobrym miejscem na rozwijanie się w tym kierunku zawodowym.
Dzisiejszej nocy przed północą zaniepokojony świadek poprosił o pomoc przejeżdżających policjantów, gdyż na jednej z ulic we Włodawie zauważył dziecko bez opieki. Policjanci natychmiast zajęli się dziewczynką. Dziecko nie potrafiło powiedzieć mundurowym, gdzie mieszka. Ubrana była jedynie w piżamkę z krótkim rękawem i sportowe buty. Policjanci podejrzewali, że może mieszkać w pobliżu. Dziewczynka trzęsła się z zimna. W chwili interwencji na dworze było tylko 3 stopnie celcjusza. Świadek okrył ją chwilę wcześniej własną kurtką.
Policjanci wzięli dziewczynę na ręce i poprosili o wskazywanie miejsca jej zamieszkania. Dziewczynka pokazując palcem kierunek zaprowadziła mundurowych do babci. Policjanci ustalili, że dziecko ma 8 lat. Na miejsce wezwano pogotowie ratunkowe, które na szczęście nie stwierdziło podstaw do hospitalizacji. Policjanci próbowali skontaktować się telefonicznie z rodzicami jednak bezskutecznie. Odwiedzili ich w miejscu zamieszkania. Drzwi otworzyli im kompletnie pijani: 27-latka oraz 30-latek. Po zbadaniu stanu trzeźwości mężczyzny okazało się, że ma ponad 3 promile alkoholu w organizmie, zaś kobieta nie była w stanie poddać się badaniu. Pobrano jej krew do badania. Rodzice nie potrafili powiedzieć, gdzie jest ich córka. Nie zauważyli, że nie ma jej w domu. Oboje zostali zatrzymani i trafili do policyjnego aresztu. Po wytrzeźwieniu będą z nimi przeprowadzone dalsze czynności procesowe. Za narażenie dziecka na niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia grozi kara do 5 lat więzienia.
Czy lubisz cookies? 🍪 Ta strona wymaga zgody na tak zwane cookies czyli ciasteczka i właśnie informuje Cię, że tutaj sa zbierane ciasteczka firm trzecich, jeśli nie zgadzasz się na tego typu internetowe praktyki, prosimy opóść tą stronę. We use cookies to ensure you get the best experience on our website. Zobacz więcej