Sąd Rejonowy przychylił się do wniosku Policji i Prokuratury stosując środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztu dla 42-latka z Włodawy. Podejrzany odpowiadał będzie za usiłowanie zabójstwa. Grozić mu może kara dożywotniego pozbawienia wolności.
Do zdarzenia doszło w minioną środę. Włodawscy policjanci otrzymali zgłoszenie późnym wieczorem. Z przekazanej informacji wynikało, że kobieta, która podróżowała ze swoim znajomym została przez niego zaatakowana. Samochód ze sprawcą i pokrzywdzoną miał przemieszczać się po trasie Włodawa - Okuninka. Zaraz po otrzymanym sygnale policjanci rozpoczęli poszukiwania auta, by udzielić pomocy pokrzywdzonej. Ustalili, że kobieta trafiła na izbę przyjęć do szpitala.
Jak się okazało miedzy pokrzywdzoną a sprawcą doszło do kłótni. W pewnym momencie mężczyzna zaczął grozić kobiecie a później zaczął ją dusić. Po odzyskaniu przez nią przytomności odwiózł ją na izbę przyjęć i oddalił się z miejsca. Policjanci jeszcze tego samego wieczora zatrzymali 42 latka.
Podejrzany usłyszał zarzut usiłowania zabójstwa. Włodawska Policja i Prokuratura wnioskowały o zastosowanie tymczasowego aresztu dla podejrzanego, do czego Sąd Rejonowy we Włodawie przychylił się. Mężczyzna najbliższe 3 miesiące spędzi w areszcie. Grozi mu kara dożywotniego pozbawienia wolności.
Ministerstwo Cyfryzacji we współpracy z Pocztą Polską uruchomiło nową e-sługę - elektroniczny list polecony. Można w ten sposób odebrać korespondencję np. z urzędu gminy, spółdzielni czy wspólnoty mieszkaniowej. Elektronicznie nie odbierzemy pism z sądów, prokuratur, organów ścigania czy od komornika.
"To projekt, nad wdrożeniem którego pracowaliśmy od dawna. Obecna sytuacja przyspieszyła tylko jego realizację - mówi minister cyfryzacji Marek Zagórski. - To kolejny dowód na to, że w czasie, w jakim się znaleźliśmy - cyfryzacja jest naszym sprzymierzeńcem. To także kolejny powód, dla którego warto założyć profil zaufany" - dodaje szef MC.
eSkrzynka zostanie założona niezwłocznie po jej aktywacji. Elektroniczny odbiór poleconego w praktyce polega na otrzymaniu zeskanowanej koperty oraz jej zawartości. Dodatkowo, po miesiącu od zeskanowania przesyłka trafi do odbiorcy w swojej oryginalnej, papierowej formie (bez awizo, nie trzeba będzie iść po nią na pocztę).
Za datę doręczenia przesyłki uważany jest dzień, w którym adresat pobierze plik z eSkrzynki. Jeśli tego nie zrobi, za datę skutecznego doręczenia uznany zostanie dzień zwrotu przesyłki. To dwa tygodnie od dnia następnego od zamieszczenia dokumentu w eSkrzynce.
Ministerstwo Cyfryzacji zapewnia, że usługa jest w pełni bezpieczna.
"Po pierwsze i najważniejsze - bez Twojej decyzji i wiedzy nikt nie otworzy Twojego listu i go nie zeskanuje. Aby otrzymywać korespondencję w wersji elektronicznej musisz o to osobiście wystąpić" - zapewnia resort.
"Nasza usługa to gwarancja jakości i najwyższych standardów bezpieczeństwa. To niezwykle istotna zmiana dla wszystkich obywateli, podmiotów publicznych, ale też zmiana dla samej Poczty, która zmienia model biznesowy z tradycyjnego na elektroniczny" – mówi wiceprezes zarządu Poczty Polskiej Tomasz Janka.
Ministerstwo Cyfryzacji informuje, że usługa w opublikowanej dziś formule to rozwiązanie na czas pandemii i wychodzenia z najostrzejszych obostrzeń. Jest dostępna od dziś do 30 września 2020 r.
10.30 – Uroczysta Msza Święta w parafii pw. NSJ we Włodawie – do 56 osób (transmisja na żywo – WDKtv)
11.45 – Złożenie wieńców pod pomnikiem T. Kościuszki w imieniu mieszkańców, instytucji, organizacji pozarządowych przez władze samorządowe, służby mundurowe oraz przedstawicieli duchowieństwa
15.00 – 20.00 “Osiedlowe Koncerty” co godzinę
15.00 – skwer Chełmska/JP2
16.00 – Wojska Polskiego
17.00 – 1000-lecia
18.00 – Zabagonie
19.00 – skwer przy Miejskim Przedszkolu nr 1.
Zagrają: Katarzyna Góras, Marcin Fidecki, Łuksasz Zdolski (Acoustic Trio)
wspólne śpiewanie hymnu narodowego
Dołącz do nas / wyjdź na balkon / wywieś flagę /przyłącz się do wspólnego śpiewania / rób zdjęcia i wrzucaj je z#patriotycznawłodawa
/ź/ wlodawa.eu
„Pieśń Konfederatów Barskich” w wykonaniu chóru Reprezentacyjnego Zespołu Artystycznego Wojska Polskiego, Polskiego Chóru Kameralnego i Chóru „Jednego Serca Jednego Ducha”. Słowa: fragment dramatu „Ksiądz Marek” Juliusza Słowackiego. Muzyka: Andrzej Kurylewicz.
Globalne ocieplenie, deficyty wody czy nadmierna produkcja odpadów to wyzwania, których nie można ignorować. Inaczej Ziemia będzie dla kolejnych pokoleń bardzo nieprzyjaznym miejscem do życia. Co istotne, przeciwdziałać negatywnym trendom może każdy. Obchodzony 22 kwietnia Światowy Dzień Ziemi to dobra okazja, aby zmienić swoje złe przyzwyczajenia i żyć z poszanowaniem natury.
Wyzwaniem wymagającym szczególnego zainteresowania – nie tylko światowych liderów, lecz także nas samych – jest globalne ocieplenie. Aż 19 z 20 najcieplejszych okresów w historii pomiarów (od 1880 r.) miało miejsce w latach 2001-20191. Wraz z rosnącą temperaturą topnieją arktyczne i antarktyczne lodowce. Zakładając negatywny scenariusz, w perspektywie 2100 roku globalny poziom mórz i oceanów wzrośnie o 84-110 cm. Problem dotyczy zarówno odległych wysp pacyficznych, jak i naszego kraju. Należy pamiętać, że znaczna część Żuław Wiślanych to obszar depresyjny, który w niedalekim horyzoncie czasowym może zostać zalany. / I tu ciekawostką, Włodawa jak podaje Wikipedia leży na 173 metrze nad poziomem morza, może się uda- red. :) /
Jak pomóc naturze?
Globalne ocieplenie wywoływane jest przez czynniki naturalne, takie jak aktywność słoneczna czy wulkaniczna oraz działalność człowieka, czyli nadmierna emisja gazów cieplarnianych, zwłaszcza dwutlenku węgla. Właśnie z tego powodu eksperci i naukowcy apelują, by każdy z nas zadbał o ograniczenie swojego śladu węglowego. Statystyczny Europejczyk w 2018 roku wyemitował bowiem aż 7 ton gazów cieplarnianych do atmosfery (w przeliczeniu na CO2 ).
Zdrowie: Paląc śmieci trujesz własne dzieci
A szkodliwe związki chemiczne to nie tylko efekt funkcjonowania przemysłu energetycznego, ale także codziennej jazdy samochodem i… zakupu kolejnej pary butów czy nowego sprzętu elektronicznego. – Na nasz ślad węglowy wpływają różne czynniki. Musimy pamiętać, że do wyprodukowania każdego sprzętu potrzebna jest odpowiednia ilość energii. Kupując zbędne rzeczy, przyczyniamy się do nadmiernej emisji gazów cieplarnianych do atmosfery – podkreśla Radosław Żuk, prezes Fundacji BOŚ.
Ważne jest zatem m.in. oszczędzanie energii w domu, zarówno tej cieplnej, jak i elektrycznej. Dlatego istotnym działaniem jest np. niepozostawianie telewizora czy konsoli do gier w trybie czuwania i odłączanie sprzętu RTV od kontaktu podczas dłuższej nieobecności. Należy bowiem pamiętać, że w przeciwnym wypadku tego rodzaju urządzenia i tak będą pobierać energię.
[wp_ad_camp_4] Dobrym pomysłem, wpływającym na zmniejszenie udziału konwencjonalnych źródeł energii w produkcji prądu i ciepła, jest wyposażenie własnego domu w instalację fotowoltaiczną. Może ona polepszyć jakość powietrza w okolicy (mniejszy udział węgla w wytwarzaniu energii) i pozytywnie wpłynąć na zasobność naszego portfela – poza poniesieniem kosztów początkowych, późniejsze użytkowanie w zasadzie nie generuje wydatków. W ten sposób wyprodukowaną energię można zużywać na własne potrzeby, a nadwyżkę oddawać do sieci, by w okresie mniejszego nasłonecznienia (zima) również cieszyć się niższymi rachunkami.
Emisja gazów to niejedyny problem
Oprócz ograniczania śladu węglowego ważne jest również zwrócenie uwagi na inne problemy związane ze zmianami klimatycznymi. W tym kontekście należy spojrzeć na wodę. Polska to jedno z uboższych państw Europy pod względem jej zasobów. Coraz częściej mamy do czynienia ze zjawiskiem suszy atmosferycznej i rolniczej. – Woda jest najważniejsza dla człowieka, bez niej życie nie jest możliwe. Tymczasem, powtarzające się okresy niewielkich opadów nie napawają optymizmem.
Właściwego podejścia w dzisiejszych czasach wymaga również gospodarka odpadami. Jak wynika z danych GUS, przeciętny Polak co roku wytwarza 325 kg śmieci. To prawie kilogram każdego dnia. Co jednak ważne, ilość produkowanych odpadów w dużej mierze zależy od nas samych i łatwo ją ograniczyć. Wystarczy zrezygnować z używania plastikowych toreb zakupowych, nie wybierać artykułów znajdujących się w nieprzyjaznych środowisku opakowaniach czy odpowiednio segregować odpady, dbając o ich późniejsze, powtórne wykorzystanie.
Specustawa ws. walki z koronawirusem pozwala publikować listy dzieci przyjętych do szkół i przedszkoli także na stronach internetowych tych placówek, nie jest natomiast dopuszczalne publikowanie tych list na portalach społecznościowych czy fanpage’ach placówek oświatowych - to jedna z istotnych wytycznych Urzędu Ochrony Danych Osobowych dotyczących rekrutacji w dobie epidemii.
W odpowiedzi na liczne pytania rodziców oraz inspektorów ochrony danych z sektora oświaty Urząd Ochrony Danych Osobowych (UODO) publikuje wskazówki dotyczące trwającej obecnie rekrutacji do szkół i przedszkoli.
Przedszkolaków i uczniów przyjmuje się do szkół i przedszkoli po przeprowadzeniu rekrutacji. Na podstawie wniosku wypełnionego przez rodzica, o przyjęciu dziecka decyduje dyrektor placówki. Prawo oświatowe w art. 150 i 151 wskazuje treść wniosku i zgłoszenia o przyjęcie dziecka do przedszkola, szkoły i innych placówek oraz niezbędne załączniki. Dane te ─ wymienione w art. 150 ust. 1 ─ są przetwarzane w celu realizacji obowiązku prawnego, który ciąży na administratorze (rt. 6 ust. 1 lit. c RODO). W związku z tym administrator (szkoła /przedszkole/inna placówka oświatowa) nie musi pozyskiwać zgody rodziców dzieci na przetwarzanie danych zawartych w tych wnioskach.
Warto odnotować, że – zgodnie z przepisami oświatowymi ─ mówiąc o rodzicach, należy także rozumieć: prawnych opiekunów dziecka lubże osoby, które sprawują pieczę zastępczą nad dzieckiem.
Wyniki rekrutacji podaje się do publicznej wiadomości, podając imię i nazwisko kandydata oraz adnotację, czy został przyjęty czy nieprzyjęty do danej placówki.
Listy takie są umieszczane w widocznym miejscu, w siedzibie danego publicznego przedszkola,szkoły, czy innej placówki. Powinny one zawierać imiona i nazwiska kandydatów uszeregowane w kolejności alfabetycznej oraz najniższą liczbę punktów, która uprawnia do przyjęcia.
Dotychczas dyrektorzy placówek nie udostępniali list obejmujących wspomniane dane osobowe, np. na stronach internetowych lub na portalach społecznościowych, w tym na fanpage’ach szkoły.
W związku z obecną sytuacją epidemiczną – zgodnie z nowymi przepisami wydanymi na podstawie specustawy ws. koronawirusa ─ wyniki postępowania rekrutacyjnego w formie list kandydatów, o których mowa w art. 158 ust. 1 i 3 Prawa oświatowego, podaje się do publicznej wiadomości także na stronach internetowych tych jednostek. W ocenie UODO nie jest natomiast dopuszczalne publikowanie tych list na portalach społecznościowych czy fanpage’ach placówek oświatowych.
Administrator przed udostępnianiem danych powinien dokonać analizy ryzyka, jakie wiąże się z publikacją list w Internecie. Ważna jest zasada minimalizacji danych czy ograniczenia przechowywania. Zatem należy przetwarzać te dane, które są ograniczone oraz przez okres nie dłuższy niż jest to niezbędne do celów, w których dane są przetwarzane. UODO jednak zaleca, aby dyrektorzy korzystali z form komunikacji elektronicznej i indywidualnie informowali kandydata i jego rodziców o wynikach przeprowadzonej rekrutacji.
Jednocześnie w ocenie UODO, po zakończeniu czasowego ograniczenia funkcjonowania jednostek systemu oświaty, należałby usunąć listy przyjętych kandydatów ze strony internetowej i zamieścić je na tablicy ogłoszeń w placówce.
Od 16 kwietnia obowiązuje nakaz zasłaniania ust i nosa. Każdy, kto wychodzi z domu, musi zakryć te części twarzy. Może to zrobić za pomocą maseczki jednorazowej, maseczki materiałowej, chusty, apaszki czy szalika. Dzięki temu chroni siebie i innych. Osoby zakażone koronawirusem, które przechodzą chorobę bezobjawowo, nie będą nieświadomie zarażać innych.
Koronawirus w Polsce: jakie kary grożą za brak maseczki na twarzy?
Janusz Cieszyński podkreślił, że policja w pierwszej kolejności udziela pouczeń i upomnień. Mandaty lub nakładanie przez inspekcję sanitarną kar administracyjnych za brak maseczki na twarzy będą miały miejsce wyłącznie w ostateczności.
Wysokość mandatów ustalono na 500 zł, a kary administracyjnej – od 5 do nawet 30 tysięcy zł. Wiceminister zaapelował do Polaków, aby "nie demonizowali" nakładania kar za nieprzestrzeganie zasad bezpieczeństwa." - źródlo: o2.pl
Od 16 kwietnia do odwołania usta i nos zakrywamy obowiązkowo przy pomocy odzieży lub jej części, maski albo maseczki:
1. w środkach publicznego transportu zbiorowego oraz w samochodzie osobowym, w którym poruszają się co najmniej 2 osoby niezamieszkujące lub niegospodarujące wspólnie; 2. w miejscach ogólnodostępnych, w tym:
?na drogach i placach; ?w obiektach handlowych lub usługowych, placówkach handlowych lub usługowych i na targowiskach (straganach); ?w zakładach pracy oraz w budynkach użyteczności publicznej przeznaczonych na potrzeby: administracji publicznej, wymiaru sprawiedliwości, kultury, kultu religijnego, oświaty, szkolnictwa wyższego, nauki, wychowania, opieki zdrowotnej, społecznej lub socjalnej, obsługi bankowej, handlu, gastronomii, usług, w tym usług pocztowych lub telekomunikacyjnych, turystyki, sportu, obsługi pasażerów w transporcie kolejowym, drogowym, lotniczym, morskim lub wodnym śródlądowym; za budynek użyteczności publicznej uznaje się także budynek biurowy lub socjalny; ?na terenie nieruchomości wspólnych.
Twarz zasłaniamy więc po wyjściu z domu, w miejscach ogólnodostępnych, zakładach pracy i urzędach, w sklepach i na targowiskach. W budynkach wielorodzinnych usta i nos zakrywamy także w ich częściach wspólnych – m.in. na klatkach schodowych. Obowiązek dotyczy także poruszania się samochodami, motocyklami, rowerami i innymi pojazdami.
?dzieci do ukończenia 4. roku życia; ?osoby podróżujące samochodem samotni lub z dzieckiem do ukończenia 4. roku życia; ?osoby, która nie mogą zakrywać ust lub nosa z powodu stanu zdrowia, całościowych zaburzeń rozwoju, niepełnosprawności intelektualnej w stopniu umiarkowanym albo głębokim lub niesamodzielności (okazanie orzeczenia lub zaświadczenia w tym zakresie nie jest wymagane); ?osoby wykonującej czynności zawodowe, służbowe lub zarobkowe w budynkach, zakładach, obiektach, placówkach i targowiskach (straganach) z wyjątkiem osoby wykonującej bezpośrednią obsługę interesantów lub klientów; ?duchowni sprawujący kult religijny; ?kierowcy publicznego transportu zbiorowego lub kierujący samochodem wykonującym zarobkowy przewóz osób, jeżeli zapewnione jest oddzielenie kierującego od przewożonych osób; ?żołnierz podczas zadań służbowych.
Pamiętajmy również, że mamy obowiązek odkrycia ust i nosa na żądanie organów uprawnionych w przypadku legitymowania w celu ustalenia naszej tożsamości.
(Źródło: Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 15 kwietnia 2020 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii (Dz.U. z 15 kwietnia 2020 r., poz. 673)).
/ź/ gov.pl, policja.pl, o2.pl
Ekspert o maseczkach - prof. Włodzimierz Gut
tv.wlodawa.net/TVPinfomasz wideo wyślij nam link:. echo@wlodawa.net
Z okazji zbliżających się Świąt Wielkiej Nocy składamy Państwu najserdeczniejsze życzenia dużo zdrowia, radości, smacznego jajka, mokrego dyngusa, mnóstwo wiosennego słońca oraz samych sukcesów!
Wielkanoc to najstarsze i najważniejsze święto chrześcijańskie, upamiętniające zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa. Obchodzone jest w pierwszą niedzielę po pierwszej wiosennej pełni księżyca, przypadającej po 21 marca (czyli dacie kalendarzowej wiosny). To tłumaczy, dlaczego święto to jest ruchome i w każdym roku przypada w innym dniu.
W związku z epidemią koronawirusa SARS-CoV-2 wprowadzane są kolejne ograniczenia. Od 1 kwietnia do odwołania każda osoba do 18 roku życia z domu wyjdzie tylko pod opieką dorosłego opiekuna, a parki, bulwary, czy plaże będą zamknięte. Za złamanie zakazów grozi m.in. wysoka grzywna. Oprócz tego zmienione są zasady robienia zakupów w sklepach stacjonarnych i zawieszona działalność salonów fryzjerskich, kosmetycznych i tatuaży.
Co jeszcze się zmienia?
Żeby opanować rozprzestrzenianie się wirusa w Polsce, jesteśmy zmuszeni podjąć kolejne kroki. Większość Polaków stosuje się do wydawanych zaleceń, jednak wciąż zdarzają się sytuacje, które narażają nas wszystkich na ryzyko zarażenia. Przykłady z innych krajów pokazują, że kluczem do ograniczenia zakażeń jest maksymalne ograniczenie kontaktów. Za wszelką cenę musimy zahamować tempo, w jakim dochodzi do dalszej transmisji wirusa. Bądźmy ostrożni i stosujmy się do nowych zasad!
Wprowadzenie w Polsce stanu epidemii i związane z tym obostrzenia w funkcjonowaniu m.in. galerii handlowych spowodowały przeniesienie części handlu do Internetu. Choć w obecnej sytuacji zakupy w sieci są nie tylko wygodniejsze, ale także bezpieczniejsze dla naszego zdrowia, należy pamiętać o podstawowych zasadach ostrożności.
Według raportu „E-commerce w Polsce 2019”, 62 proc. rodzimych internautów decydowało się na zakupy on-line1. Ten wynik był o 6 punktów procentowych wyższy niż w 2018 roku i według ekspertów trend ten może się utrzymać. – Sytuacja panująca w kraju i na świecie w I kwartale 2020 r., związana z pandemią koronawirusa SARS-CoV-2, pozwala przypuszczać, że obecnie jeszcze więcej osób decyduje się na wykorzystywanie Internetu w celach zakupowych. I nie chodzi tu wyłącznie o nabywanie dóbr trwałych, czyli sprzętu AGD czy RTV, ale też krótkotrwałego użytkowania, do których zalicza się m.in. żywność – wskazuje Krzysztof Trela, dyrektor Biura Cyberbezpieczeństwa Banku Ochrony Środowiska.
Zakupy w Internecie – zachowaj środki ostrożności
Do szerszego niż dotychczas wykorzystania Internetu do celów zakupowych przyczynia się zamknięcie wielu placówek handlowych i gastronomicznych. Wielu uczestników rynku, oferujących np. meble czy sprzęt elektroniczny, przenosi swoją działalność do sieci. Z kolei część osób, które preferowały tradycyjne zakupy, wybiera Internet. Klienci, którzy na co dzień nie dokonują transakcji w sferze on-line szczególnie powinni pamiętać o podstawowych środkach bezpieczeństwa.
Podczas zakupów za pomocą Internetu w pierwszej kolejności należy zwrócić uwagę, jakie metody płatności oferuje sprzedawca. Z reguły – im więcej opcji, tym pewniejszy podmiot. Jeżeli jest to np. jedynie bezpośredni przelew, z pominięciem innych możliwości, sytuacja powinna wzbudzić nasze wątpliwości. – Dokonując jakiejkolwiek transakcji w sieci warto najpierw sprawdzić adres sklepu na stronie https://www.legalniewsieci.pl/. Szczególną uwagę zwracać należy na przesyłane kupującym linki, przekierowujące do bramek szybkich płatności. Każdorazowo trzeba liczyć się z tym, że może to być fałszywa aplikacja, która przeniesie nas do witryny bardzo podobnej do strony banku, służącej wyłudzaniu danych logowania. Równie ważne jest czytanie treści autoryzacyjnych w wiadomościach SMS i powiadomień w aplikacji mobilnej oraz każdorazowe weryfikowanie, czy potwierdzamy znaną nam operację – podkreśla Krzysztof Trela.
W Internecie należy także dbać o bezpieczeństwo różnego rodzaju haseł. Rejestrując się w sklepie on-line pamiętajmy, by nie wykorzystywać danych logowania identycznych ze skrzynką e-mail, bankowością elektroniczną czy kontem w portalu społecznościowym. Jeżeli będziemy stosować takie samo hasło we wszystkich tych miejscach w sieci, ewentualny wyciek u jednego z dostawców usługi będzie skutkował tym, że potencjalny złodziej pozna nasze zabezpieczenia w innych miejscach.
Recepty na zagrożenie
Przed dokonaniem transakcji w wybranym sklepie internetowym, można zabezpieczyć się dodatkowymi rozwiązaniami. Rozsądnym zachowaniem jest stworzenie osobnego konta lub subkonta, z którego będziemy korzystać wyłącznie w celu zrobienia zakupów w sieci. Przelewając odpowiednią kwotę na tego rodzaju rachunek, w swoisty sposób ubezpieczamy swoje działania. Jeśli nawet dojdzie do wykradzenia naszych danych, złodziej nie będzie miał dostępu do naszego konta głównego.
Szczególnie ważna jest także ochrona karty płatniczej bądź kredytowej przed osobami postronnymi. Nie zaleca się wysyłania jej zdjęć sprzedawcy, co umożliwiłoby działanie bez naszej wiedzy. Mimo wprowadzenia przez banki zabezpieczeń np. 3D Secure, gdy przestępca pozna numer karty, razem ze znajdującym się na odwrocie kodem CVV, będzie mógł próbować dokonywać w naszym imieniu transakcji. W ten sposób narazimy się więc na utratę wszystkich oszczędności lub wykorzystanie limitu kredytowego.
Czy lubisz cookies? 🍪 Ta strona wymaga zgody na tak zwane cookies czyli ciasteczka i właśnie informuje Cię, że tutaj sa zbierane ciasteczka firm trzecich, jeśli nie zgadzasz się na tego typu internetowe praktyki, prosimy opóść tą stronę. We use cookies to ensure you get the best experience on our website. Zobacz więcej