Włodawskie MPGK pozyskało kolejne środki zewnętrzne. Tym razem unijne dofinansowanie w kwocie ponad 430 000 zł pozwoli na budowę pięciu instalacji fotowoltaicznych. W czwartek (23.09) w Lubelskiej Agencji Wspierania Przedsiębiorczości Prezes Miejskiego Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej Hubert Ratkiewicz podpisał umowę o dofinansowanie projektu p.n.: „Budowa instalacji fotowoltaicznych na gruncie oraz dachach budynków należących do MPGK Włodawa” w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Lubelskiego na lata 2014 – 2020, Oś Priorytetowa 4 Energia przyjazna środowisku, Działanie 4.2 Produkcja energii z OZE w przedsiębiorstwach.
– Przedmiotem tego projektu będzie budowa pięciu instalacji fotowoltaicznych zlokalizowanych na obiektach spółki w celu wytwarzania energii elektrycznej dla ich potrzeb – wyjaśnia H. Ratkiewicz. Instalacje fotowoltaiczne w ciągu najbliższych dwunastu miesięcy powstaną na terenie lub dachach oczyszczalni ścieków, wymiennikowni ciepła, miejskiej ciepłowni, hydroforni oraz biurowca spółki. Szacunkowa wartość projektu to 1.185 439,48 zł. Uzyskane dofinansowanie 433 697,34 zł pozwoli na pokrycie niemal połowy kosztów projektu.
– To już kolejne w ostatnich miesiącach środki zewnętrzne pozyskane przez Miejskie Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej we Włodawie. W maju spółka otrzymała historyczne dofinansowanie ponad 14,5 miliona złotych z przeznaczeniem na modernizację miejskiej ciepłowni. Kolejne dofinansowanie przyczyni się do obniżenia ponoszonych przez miejską spółkę kosztów zakupu energii elektrycznej – wylicza burmistrz Włodawy Wiesław Muszyński.
Jutro 17 wrześnie obchodzić będziemy kolejną rocznicę dnia, w którym Związek Radziecki zdradziecko napadł na walczącą Polskę, która wówczas zmagała się od blisko dwóch tygodni z agresją hitlerowskich Niemiec. Będzie to już kolejna rocznica zdradzieckiego napadu na nasz kraj, a we Włodawie na głównym placu miasta stoi pamiątka poświęcony współpracy kolaborantów polskich z CCCP.
Jutro, jest też planowane oficjalne odsłonięcie murala, poświęconego Samodzielnej Grupie Operacyjnej „Polesie” dowodzonej przez gen. bryg. Franciszek Kleeberga. Jednostce Wojska Polskiego, która walczyła z Rosjanami i Niemcami podczas wojny obronnej w 1939 roku. Mural ten również jest poświęcony epizodowi związanemu z Włodawą. Ponieważ przez 8 dni w czasie, gdy SGO Polesie stacjonowała w pobliżu Włodawy we Włodawie i na terenie zajętym prze Wojsko Polskie powstała tak zwana Rzeczpospolita Włodawska 22-30 wrześnie 1939 roku.
Co ciekawe, bo już w dniach 29–30 września czoło grupy Polesie stoczyło zwycięskie walki z oddziałami sowieckimi pod Jabłoniem i Milanowem powiat Parczew, a 30 września grupa Korpusu Ochrony Pogranicza po przeprawieniu się dzień wcześniej przez Bug podjęła marsz w kierunku Parczewa, aby połączyć się z Samodzielnej Grupy Operacyjnej „Polesie” gen. Kleeberga zmierzającą na odsiecz Warszawie. Przy próbie przekroczenia szosy Włodawa – Lublin w miejscowości Wytyczno doszło jednak do walki z oddziałami pancernymi Armii Czerwonej nacierającymi od strony Włodawy. W filmie niżej Pan Józef Poprawski mieszkaniec Włodawy opowiada co działo się w okolicach Włodawy, gdy nie było już wojska polskiego i co wyprawiały mniejszości narodowe II RP żyjące w pobliżu Włodawy.
Dla osób mniej zorientowanych w temacie pomnika, który straszy PRLem w Rynku śpieszymy z obrazowym wyjaśnienie tematu. I tak oto, prosimy wyobrazić sobie, że w Moskwie w samym centrum Placu Czerwonego stoi pomnik poświęcony Wehrmachtowi i ROA - czyż to nie kuriozum? A u nas stoi relikt ku chwale PKWN. Mało tego, na końcu ulicy 1000 lecia Państwa Polskiego znajduje się mural poświęcony tym którzy ginęli od kul i bagnetów czerwonoarmistów, a których później okoliczna ludność ograbiała z mundurów i płaszczy - patrz - bitwa pod Wytycznem.
Chodzą słuchy, że ponoć jest poszukiwana lokalnych potyczek AK lub innych odziałów leśnych w pobliżu Włodawy, która ma pomóc w "przechrzczeniu" trupa PKWN, na nowy patriotyczny obiekt. Może ci co szukają znajdą jakoś potyczkę z UPA, lub z partyzantką sowiecką w której w większości stanowili żydowscy uciekinierzy z gett? Ciężko będzie szukającym, przechrzcić klocek z chełmskiego betonu na patriotyczną nutę, ale co się nie robi we Włodawie? Przecie pomnik Kościuszki to przeróbka pomnika poświęconego Carowi, a stary pomnik ORMOwca, dziś robi za pomnik Katyński - jedno jest pewne ruin się nie maluje!
W internetowe wydanie lokalnej prasy nowytydzien.pl z dnia 8 września 2021 roku czytamy, że: "Od 1 września obowiązują we Włodawie wyższe ceny na ciepło. Ludzie są w szoku, bo opłaty wzrosły nawet o jedną czwartą. Hubert Ratkiewicz, prezes MPGK-u tłumaczy, że wzrost jest podyktowany nagłym skokiem cen uprawnień do emisji dwutlenku węgla.
Zgodnie z nową taryfą cena ciepła wzrosła z 31,41 zł na 42,82 zł/GJ, z kolei stawka za usługi stałe przesyłowe wzrosła o ok. 10%. Dlatego też, sumując inne wskaźniki, podwyżka dla zwykłego Kowalskiego wyniosła ok. 22%. Co oczywiście jest wiadomością bardzo przykrą przede wszystkim dla najuboższych mieszkańców miasta. – Podwyżka cen wynika z przyczyn niezależnych od spółki – mówi Hubert Ratkiewicz, prezes MPGK. – Głównym czynnikiem bezpośrednio oddziałującym na wzrost kosztów wytwarzania energii w Polsce jest cena uprawnień do emisji CO2.
Trzeba tu nadmienić, że wzrost cen uprawnień do emisji nie jest zależny od Rządu RP, a od światowych instrumentów ekonomicznych. Cena ciepłej wody w zabudowie wielorodzinnej, czyli w blokach jest w większości przypadków uzależniona od stanu zaizolowania instalacji ciepłej wody. I tak w blokach, gdzie instalacja jest właściwie zaizolowana, cena przed podwyżką wynosiła ok. 26 zł/m3. Natomiast w blokach, gdzie instalacja ciepłej wody w pionach ogrzewa jednocześnie budynek, cena jest znacznie wyższa.” - pisze nowytydzien.pl
Do wyżej wymienionych przykładowych cen należy doliczyć podatek VAT. W „rozmowach na mieście” można usłyszeć, że podwyższyli opłaty średnio o około 50 zł.Włodawscy emeryci są w szoku. Przypomnijmy MPGK Włodawa to spółka miejska, a w jej obecnych władzach zasiada czterech członków zarządu, są to Aldon Dzięcioł, Marek Mazurek, Czesław Marciocha, Krzysztof Zaborek oraz Prezes Zarządu Hubert Ratkiewicz.
Pani Edyta Słabko jest z wykształcenie magistrem pedagogiki, ponadto ukończyła studia podyplomowe z rolnictwa oraz z zarządzania zasobami ludzkimi. Być może to bardzo dobry wybór dla naszego miasta, ponieważ w herbie miasta mamy herosa i znanego wszystkim antycznego rycerza, którym jest Herakles, a tu przed Panią sekretarz stoi zapewne jedna z owych prac antycznego bohatera.
Z informacji, które można wyszperać w internecie na temat nowego sekretarza miasta Edyty Słabko, dowiadujemy się, że SŁABKO Edyta Elżbieta startowała w wyborach samorządowych w roku 2018 z listy PiS, lecz nie uzyskał żadnego mandatu, a jedynie 73 głosy. Wyszukiwarka podpowiada, że jeszcze do niedawno pełniła ona funkcję Kierownik Biura Terenowego we Włodawskim Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych, a wcześniej Zastępcę Kierownika Biura Powiatowego ARIMR we Włodawie - to tam jeszcze potrzebny jest zastępca? - dramat! Być może gdyby Edyta Słabko pracowała w ARIMR Biała Podlaska wynik w wyborach byłby lepszy - patrz kariery wójtów gmin powiatu włodawskiego.
Czyli wynika nam z tego, że być może mamy we Włodawie koalicję Lewica + PiS, może Burmistrz Muszyński podpiął się pod poseł Pawłowską, a ona jak wiemy pod zdymisjonowanego posła Gowina – więcej w linku. Więc coś się kroi w mieście. A co w takim wypadku zrobią miejscowi „czerwonoskórzy”? Czas pokaże.
tv.wlodawa.net
masz wideo wyślij nam link:. echo@wlodawa.net
Nie do końca są też jasne motywy zdymisjonowania byłego już sekretarza miasta Krzysztofa Małeckiego, kiedyś sekretarza jednej z pod lubelskich gmin. Prasa lokalna informowała, że Burmistrz Muszyński wlepił Małeckiemu dyscyplinarkę. Na mieście ludzie mówią, że Prima Aprilisowa informacja o wykopaniu we Włodawie złotej fortuny przez Sekretarza Małeckiego, wcale być może nie była żartem - nawet spora ilość miejskich klakierów mu jej gratulowała i byli też tacy którzy mu jej pozazdrościli - ale jak było naprawdę wie tylko Małecki i Muszyński - może Burmistrz zdradzi w swym vlogu co było przyczyną tak dramatycznego rozstania?
Zastanawiamy się również nad kolejną ciekawą wiadomością, która płynie z ratusza. Bo oto Burmistrz wydał glejt, że poszukuje nowego kierownika administracyjnego do ratusza. Już jedne werbel został unieważniony, być może zacnego kandydata na te stanowisko nie stawało, albo było ich za wielu? Na pewno musi być to ktoś, kto zna dobrze język francuski. Bo przecież nie od dziś we Włodawie wiadomo, że Burmistrz Muszyński mocno szuka partnerów na zachodzie, ponieważ chce być bardziej otwartym i europejskim w Europie, a my mieszkańcy mamy już dość dzikich pól, chutorów i stepowego wiatru gdzieś z dalekiej Ukrainy. Jest szansa, że nowy sekretarz miasta narai nam może czerwonej i ostrej papryki z Węgier, ponieważ francuskie tęczowe ślimaki burmistrzowi nie wypaliły, a Włodawa głodna jest sukcesu - bo ile można kisić się w poleskich bagnach słuchając gdzieś w zaroślach majaczącej kumtaty, a nawet rozstawionych armat wzdłuż granicy nad Bugiem nie zwiastują, że się coś nowego oprócz nachodźców za Buga pojawi się we Włodawie. ?
W sobotę policjanci dbali o bezpieczeństwo uczestników meczu piłki nożnej o mistrzostwo IV ligi. Podczas spotkania doszło do zakłócania porządku poprzez odpalanie rac. Stróże prawa już podczas trwania zabezpieczenia ustalili 5 osób, które poniosą odpowiedzialność za swoje zachowanie. Policjanci będą za każdym razem stanowczo reagować wobec osób, które zamiast dopingować swoim faworytom w sportowej atmosferze łamią prawo.
tv.wlodawa.net
masz wideo wyślij nam link:. echo@wlodawa.net
W sobotę po południu na stadionie miejskim we Włodawie odbył się mecz piłki nożnej o mistrzostwo IV ligi pomiędzy drużynami Włodawianka Włodawa a Sparta Rejowiec Fabryczny. Nad bezpieczeństwem sportowego wydarzenia czuwali włodawscy policjanci wspierani przez funkcjonariuszy Oddziału Prewencji z Lublina. Działania skierowane były głównie na zapewnienie bezpieczeństwa uczestnikom imprezy oraz mieszkańcom, zarówno przed, w trakcie jak i po meczu, a także na utrzymanie płynności ruchu na drogach.
Podczas meczu doszło do zakłócania porządku poprzez odpalanie rac hukowych i dymnych. Kryminalni bardzo szybko ustalili 5 sprawców tego incydentu, którymi okazali się być mieszkańcy Włodawy w wieku od 30 do 47 lat. Dwóch bezpośrednio po zdarzeniu zostało ukaranych mandatami karnymi, natomiast wobec pozostałych zostaną sporządzone wnioski o ukaranie za zakłócanie porządku podczas imprezy sportowej.
tv.wlodawa.net
masz wideo wyślij nam link:. echo@wlodawa.net
Policjanci cały czas byli bardzo zaangażowani, aby zapewnić bezpieczeństwo zarówno uczestnikom imprezy jak i mieszkańcom miasta po to, aby nie doszło do większych zakłóceń porządku i bezpieczeństwa publicznego. Przypominamy, że mundurowi za każdym razem będą stanowczo reagować wobec osób, które zamiast dopingować swoim faworytom w sportowej atmosferze chuligańskimi zachowaniami łamią prawo.
Funkcjonariusze z Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej, zapobiegli trafieniu do obiegu nielegalnych wyrobów tytoniowych, przemyconych przez granicę tym razem „drogą powietrzną”.
W nocy 27/28 lipca br., funkcjonariusze Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej z Placówki w Woli Uhruskiej, podczas działań związanych z ochroną granicy państwowej, zauważyli w przestrzeni powietrznej drona, który przemieszczał się z kierunku wschodniego. Dzięki urządzeniom obserwacyjnym, funkcjonariusze Straży Granicznej monitorowali trasę lotu. Okazało się, iż bezzałogowy statek powietrzny, miał podwieszone pakunki, które zostały zrzucone w pobliżu granicy. Po tej operacji dron wyleciał z terytorium naszego kraju.
Funkcjonariusze SG w trakcie prowadzonych działań sprawnie dotarli w miejsca , w które zrzucono pakunki. Okazało się, iż przelot drona związany był z przemytem wyrobów akcyzowych. W zabezpieczonych pakietach, znajdowały się papierosy bez polskich znaków akcyzy w ilości ponad 76 tys. sztuk o szacunkowej wartości ponad 56 tys. zł.
W sprawie zostało wszczęte postępowanie przygotowawcze, w ramach którego ustalani są obecnie sprawcy udaremnionego przemytu. Od początku roku funkcjonariusze z Nadbużańskiego Oddziału SG ujawnili i zabezpieczyli nielegalne wyroby akcyzowe o wartości ponad 17 mln zł.
/ź/ nadbuzanski.strazgraniczna.pl
tv.wlodawa.netmasz wideo wyślij nam link:. echo@wlodawa.net
Na XLV sesji Rady Miejskiej podjęto uchwałę w sprawie przystąpienia miasta Włodawy do spółki SIM Lubelskie Wschód. – To szansa na szybszą i łatwiejszą realizację zadań z zakresu budownictwa mieszkaniowego w naszym mieście – mówi Burmistrz Włodawy Wiesław Muszyński.
Na piątkowej sesji radni dali burmistrzowi Włodawy zielone światło w sprawie przystąpienia miasta do Społecznej Inicjatywy Mieszkaniowej. Przystąpienie do Społecznej Inicjatywy Mieszkaniowej zapoczątkuje założenie spółki z ograniczoną odpowiedzialnością wspólnie z innymi samorządami pod nazwą SIM Lubelskie Wschód z siedzibą w Chełmie.
„Powstania nowych około 40 mieszkań było sporo dyskusji. Wypowiadali się m.in. przedstawiciel Krajowego Zasobu Nieruchomości oraz lokalny przedsiębiorca budowlany.
– Poddaję pod wątpliwość sens wejścia samorządu w tę inicjatywę – mówił lokalny przedsiębiorca Robert Blicharski z firmy Hanbud. – Czy to jest dobre wyrażenie zgody na zawarcie zobowiązań w wysokości 3 mln zł, gdzie wsparciem jest kredyt, a nie darowizna, a właścicielem będzie spółka KZN? W przypadku straty to miasto będzie ją pokrywało. Ponadto miasto oddaje nieruchomości bez zakresu kontroli, brak jest też definicji tanich mieszkań, brak informacji o wskaźnikach przedsięwzięcia i planach, nie wiadomo kto będzie budował te mieszkania. Głównym administratorem będzie nie miasto, ale KZN. Czy oddając nieruchomość we władanie spółki zewnętrznej nie obawiacie się o przyszłość, o 3 mln kredytu, nie znając tego, kto będzie zarządcą? – pytał budowlaniec. – Kapitał 3 mln zł będzie wniesiony aportem przez rząd i będzie bezzwrotny – odpowiadał Adrian Stępniak z KZN. – Jedynym kosztem miasta będzie nieruchomość oraz VAT. Kontrola samorządu będzie poprzez radę nadzorczą, każdy samorząd będzie miał jednego swojego przedstawiciela w radzie. W województwie lubelskim spółka Wschód jest pierwszą, ale planujemy utworzyć w naszym województwie kolejne trzy spółki. W całej Polsce powołano już 11 spółek. Miasto dostanie 45% bezzwrotnych grantów rządowych oraz 15% partycypacji od najemców. Pozostałe 40% to kredyt zaciągnięty przez spółkę, gwarantowany przez państwo. Siedzibą spółki będzie Chełm, bo tam planujemy wybudować najwięcej, bo aż 300 mieszkań. Nie wiadomo jeszcze, gdzie nowe mieszkania powstaną. Według burmistrza może to być działka obok nowej Biedronki. „ - pisze nowytydzien.pl
– Jest to szansa na szybszą i łatwiejszą realizację zadań z zakresu wielorodzinnego budownictwa mieszkaniowego. Dzięki temu będziemy mogli w znacznie wyższym stopniu zaspokoić potrzeby lokalowe mieszkańców Włodawy. Jest to korzystne rozwiązanie również w wymiarze finansowym, gdyż refundacja środków a także możliwość zaangażowania środków niepieniężnych nie wpłynie negatywnie na budżet miasta. Powstałe w ramach SIM mieszkania będą dedykowane osobom, które nie posiadają zdolności kredytowej pozwalającej na zakup własnego mieszkania. Teraz przy niewielkim wkładzie własnym będą mogły zamieszkać w nowym lokalu a w przyszłości wykupić je na własność – wyjaśnia W. Muszyński.
Społeczna inicjatywa mieszkaniowa, czyli SIM, to spółka realizująca budownictwo społeczne. Jej zadaniem jest budowanie mieszkań na wynajem o umiarkowanym czynszu.
SIM może również : -nabywać lokale mieszkalne i budynki mieszkalne oraz niemieszkalne, w celu rozbudowy, nadbudowy i przebudowy, w wyniku której powstaną lokale mieszkalne;
przeprowadzać remonty i modernizację obiektów przeznaczonych na zaspokajanie potrzeb mieszkaniowych na zasadach najmu; -wynajmować lokale użytkowe znajdujące się w budynkach SIM; -sprawować na podstawie umów zlecenia zarząd nieruchomościami mieszkalnymi i niemieszkalnymi niestanowiącymi jego własności; -sprawować zarząd nieruchomościami wspólnymi stanowiącymi w ułamkowej części jego współwłasność;
prowadzić inną działalność związaną z budownictwem mieszkaniowym i infrastrukturą towarzyszącą, w tym budować lub nabywać budynki w celu sprzedaży znajdujących się w tych budynkach lokali mieszkalnych lub lokali o innym przeznaczeniu.
Społeczne Inicjatywy Mieszkaniowe mogą liczyć na preferencyjny kredyt udzielany przez Bank Gospodarstwa Krajowego, wsparcie z Rządowego Funduszu Rozwoju Mieszkalnictwa – 3 mln zł na tworzenie nowej spółki, a w przypadku działającej spółki – do 10% wartości kosztów planowanej inwestycji mieszkaniowej oraz Grant z Funduszu Dopłat dla gminy na partycypację w budowie mieszkań o niskim czynszu w wysokości do 35% kosztów inwestycji.
Mieszkania SIM będą mogły wynajmować osoby spełniające kryteria dochodowe określone ustawowo (limity są różne dla poszczególnych województw), nieposiadające tytułu prawnego do innego lokalu w tej samej miejscowości. Od przyszłego najemcy może być również wymagana wpłata kwoty partycypacji w kosztach budowy lokalu mieszkalnego.
My jako redakcja wlodawa.net obstawiamy, że owe mieszkania, o których wyżej mowa zasiedlą urzędnicy niższego szczebla z naszego miasta lub ościennych gmin, ale o tym przekonamy się gdy inwestycja dojdzie do skutku. I napewno dla wszytkich nie starczy bo co to jest 40 mieszkań na cały powiat? A wszyscy wiemy że Włodawa to "miasto budżetowe" i stałą pracę gwarantuje tu urząd, szkoła i mundur i właśnie mieszkania te są dla takich ludzi, którzy mają pracę, ale słabo zarabiają i z tego powodu nie stać ich na mieszkanie.
Dziś rano zapytaliśmy na fb/wlodawa.net jak się mają sprawy w temacie kantaty, na którą w zeszłym roku Urząd Miasta we Włodawie przeznaczył 30 000 złotych.
Widać, że KANTata drożeje w oczach z roku na rok i pochłania kolejne pieniądze z miejskiej kasy. Na obecną chwilę, koszt tego działania wynosi blisko 50 000 zł – a już jest zapowiadana kolejna fala wirus. Jak tak dalej pójdzie, być może będziemy musieli spodziewać się najdroższej miejskiej kantaty w Polsce, ale czego nie robi się dla promocji miasta Włodawy.
Przy takim obrocie sprawy pojawia się pytanie - Czy prawa majątkowe do utworów zostały poprawnie zabezpieczone? Czy może za kilka lat potomkowie autorów tekstów i muzyki nie obciąż budżetu miasta czyli nas wszystkich tantiemami?
Wiadomo nie od dziś, że dobra sztuka sama się obroni. Więc zapraszamy już dziś do wysłuchania kantaty zatytułowanej "W kalejdoskopie wspomnień" w wykonaniu chóru VLODAVIENSIS po batutą maestro Marcina Obuchowskiego, słowa włodawska grupa poetycka "Nadbużańska Fraza", autorzy tekstów to: Edyta Lodwich, Teresa Maria Ciodyk, Czesława Michańska, Czesława Demczuk, Aldon Dzięcioł, Eugeniusz Daniluk.
tv.wlodawa.net/WDKmasz wideo wyślij nam link:. echo@wlodawa.net
We wtorek (29.06.2021 r.) w bibliotece miało miejsce pierwsze od dłuższego czasu szkolenie stacjonarne dla dyrektorów, kierowników oraz pracowników Bibliotek Publicznych i Filii Bibliotecznych powiatu włodawskiego.
W programie szkolenia: Spotkanie z panem Aldonem Dzięciołem w związku z uhonorowaniem pisarza na okoliczność przystąpienia do Związku Literatów Polskich. Włodarze miasta i powiatu w osobach: Burmistrz Włodawy Wiesław Muszyński, Wicestarosta Włodawski Tomasz Korzeniewski przybyli na uroczystość chcąc uhonorować bohatera spotkania.
Na początku dyrektor MBP we Włodawie Dorota Redde-Sawczuk przywitała wszystkich zebranych i przedstawiła gościa honorowego, pogratulowała i wręczyła kwiaty. Następnie Burmistrz wręczył Pisarzowi upominek i dołączył słowa uznania dziękując za dotychczasowe osiągnięcia i życząc kolejnych sukcesów. Wicestarosta Włodawski Tomasz Korzeniewski w imieniu Starosty Powiatu Andrzeja Romańczuka wręczył panu Dzięciołowi adres gratulacyjny a od siebie kilka miłych słów powołując się na treść książki „Wasyl z lasu”.
Autor bardzo wzruszony gorąco i serdecznie podziękował wszystkim zebranym za słowa uznania. Przedstawił dorobek literacki, swoje związki z Włodawą i podziękował wszystkim za współpracę wierząc, że zaowocuje ona w kolejne spotkania z czytelnikami na terenie powiatu. Korzystając z okoliczności, że w spotkaniu uczestniczyli bibliotekarze z bibliotek publicznych powiatu włodawskiego wyraził chęć odwiedzenia poszczególnych placówek bibliotecznych i spotkania z danym środowiskiem czytelniczym.
W szkoleniu uczestniczył Leszek Popik – kierownik Wydziału Edukacji i Polityki Społecznej Starostwa Powiatowego. Ponadto nie zabrakło też jak zwykle „prezentów”. Na zakończenie spotkania wszystkie biblioteki gminne i filie powiatu włodawskiego otrzymały od Instytutu Pamięci Narodowej książki (5 sztuk) oraz publikację wydaną na okoliczność 85 lat działalności Stowarzyszenia Bibliotekarzy Polskich. Następne szkolenie przewidziane jest na koniec trzeciego kwartału bieżącego roku.
Aldon Dzięcioł – podróżnik, dziennikarz, redaktor naczelny Kwartalnika Społeczno – Kulturalnego „Wschód”, regionalista, Prezes Poleskiego Towarzystwa Medialnego, członek Stowarzyszenia Twórców Kultury Nadbużańskiej im. Janusza Kalinowskiego we Włodawie oraz Towarzystwa Przyjaciół Ziemi Włodawskiej. Z wykształcenia socjolog z zamiłowania pszczelarz i żeglarz. Jak mówi o sobie „zwykły skryba z grodu Rycerza o naturze wędrowca”. Zwiedził około 30 krajów i pływał po morzach, rzekach i jeziorach. Autor między innymi takich książek jak: „Polesie: majówka w kajaku”, „Przemyślenia bez mydlenia”, „Pszczela symfonia”, „Morska Odyseja kapitana Ziemowita Barańskiego”, „Wasyl z lasu” i ostatnia „Życie za porcyjkę lodów: Golgota spod Bugu”. W dorobku pisarskim ma też: poezje, limeryki, fraszki, aforyzmy, eseje i reportaże. Od półwiecza związany z Włodawą, kocha to miasto i pisze o nim w swoich utworach.
/ź/ wlodawa.eu
tv.wlodawa.net/wdk tvmasz wideo wyślij nam link:. echo@wlodawa.net
Czy lubisz cookies? 🍪 Ta strona wymaga zgody na tak zwane cookies czyli ciasteczka i właśnie informuje Cię, że tutaj sa zbierane ciasteczka firm trzecich, jeśli nie zgadzasz się na tego typu internetowe praktyki, prosimy opóść tą stronę. We use cookies to ensure you get the best experience on our website. Zobacz więcej