Stan wody w Bugu we Włodawie prezentuje się następująco: – Aktualny stan wody: 315 cm (07.02.2024 r.) – Stan ostrzegawczy na Bugu wynosi 300 cm – Stan alarmowy na Bugu 390 cm
W ostatnich dniach ze względu na przekroczony stan ostrzegawczy na rzece Bug dokonano sprawdzenia linii brzegowej oraz wałów przeciwpowodziowych rzeki Bug na całej długości powiatu włodawskiego. W związku z zaistniałą sytuacją strażacy utrzymują w gotowości sprzęt ratowniczy i logistyczny. Podczas obserwacji stwierdzono nieznaczne zalania łąk i terenów w pobliżu linii brzegowej rzeki Bug.
Szukasz pracy i chcesz poznać charakterystykę rynku pracy w swojej miejscowości? Rozeznanie się w ogłoszeniach i ofertach bardzo pomaga na początku poszukiwania swojej drogi zawodowej. Zobacz, na jakich pracowników znajdzie się największe zapotrzebowanie i gdzie zarobki będą najlepsze.
Włodawa i okolice – analiza rynku pracy
Biała Podlaska to drugie największe miasto na terenie województwa lubelskiego. Za to sama Włodawa jest niezwykle blisko granicy Polski i Białorusi, co dość dobrze charakteryzuje zapotrzebowania i problemy miasta. Ze względu na brak większych branż przemysłowych Włodawa utrzymuje się głównie z turystyki. Zwiedzających przyciągają ciekawe zabytki, sama historia miejsca i przecinających się na przestrzeni lat trzech różnych kultur, oraz piękna natura w postaci na przykład pobliskiego Jeziora Białego.
Włodawa jest również ważnym węzłem drogowym łączącym przede wszystkim drogi krajowe i międzymiastowe. Przez to dość sprawnie rozwija się sektor transportowy tej części kraju. Budowa dróg wymaga w końcu pracowników branży budowlanej, magazynowej czy nawet logistycznej. To osoby w danych branżach o wysokich, dyrektorskich stanowiskach mają szansę na wysokie wynagrodzenie. Większych problemów ze znalezieniem dobrze płatnej pracy nie powinni mieć również kierowcy, przedstawiciele i doradcy handlowi.
Chociaż Włodawa to piękne i urokliwe miejsce, brak większych przedsiębiorstw sprawia, że dużo młodych osób decyduje się na poszukiwanie szczęścia w zawodzie w innym miejscu. Warto przed decyzją przejrzeć parę ofert pracy z okolic swojego miasta. Pomocne w zrobieniu tego będą wyszukiwarki i porównywarki ogłoszeń pracy, na przykład GoWork.pl.
Wiadomo, ciężko rozstać się ze swoim rodzinnym miastem. Na szczęście coraz więcej firm z biurami w większych miastach oferuje również stanowiska zdalne, które można wykonywać z różnych miejsc na świecie. Czasami, częściej przy pracy hybrydowej, pracodawca może wymagać od Ciebie pojawienia się w firmie.
Nie powinno to sprawiać większych problemów dla osób, które mają samochody. Trasa z Włodawy do Białej Podlaskiej wynosi trochę ponad dwie i pół godziny w środku dnia. Jest również kilku prywatnych przewoźników albo sposobów na poruszanie się między miejscami bez własnego auta. Trzeba jednak przyznać, że do regularnych tras pomiędzy Włodawą a Białą Podlaską przydałby się własny samochód.
Czy warto się przenosić?
Praca w Białej Podlaskiej, a zwłaszcza sektor przemysłowy i gospodarczy, wydaje się rozwijać dość szybko, przede wszystkim ze względu na wielkość miasta i plany budowy ważnych dróg polskich i międzynarodowych. Z pewnością pozytywnie wpłynie to na połączenia komunikacyjne na przykład z Włodawą.
Poza większymi przedsiębiorstwami, które decydują się osiedlać w tym miejscu w kraju, w Białej Podlaskiej znajdziemy również dużo małych działalności gospodarczych. Ogromną rolę na rynku pracy w mieście mają małe, zazwyczaj rodzinne przedsiębiorstwa.
Rozważ możliwość zmiany miejsca zamieszkania, jeśli zależy Ci na pracy innej niż w sektorze usługowym albo gastronomicznym. Jeśli interesuje Cię jednak branża turystyczna, Włodawa będzie dobrym miejscem na rozwijanie się w tym kierunku zawodowym.
W trakcie kontroli korespondencji przychodzącej, kierowanej do jednego z osadzonych funkcjonariusze Zakładu Karnego we Włodawie ujawnili, że papier jest nasączony substancją niewiadomego pochodzenia. Czujnością wykazali się funkcjonariusze Zakładu Karnego we Włodawie, podczas kontroli korespondencji adresowanej do osadzonego.
Ujawniona substancja została zabezpieczona i przekazana funkcjonariuszom z Komendy Policji Powiatowej we Włodawie, tym samym niefartowna przesyłka nie trafiła do adresata. Wszyscy funkcjonariusze i pracownicy jednostek penitencjarnych są zobowiązani do realizacji czynności profilaktycznych, mających na celu m.in. zapobieganie tego rodzaju zagrożeniom.
Straż Graniczna Ukrainy kontynuuje aktywne działania przeciwko przestępczości transgranicznej związanej z nielegalnym transportem osób w wieku poborowym oraz nielegalnym przemieszczaniem wyrobów tytoniowych. Ostatnie operacje ujawniły, że przestępcy z powodzeniem wykorzystują najnowsze technologie, zwłaszcza drony, do monitorowania działań funkcjonariuszy granicznych i przemytu papierosów do krajów Unii Europejskiej, co staje się coraz bardziej powszechne.
W trakcie działań dokumentacyjnych straż graniczna ustaliła, że przestępcy nie tylko śledzą funkcjonariuszy, ale także korzystają z nowoczesnych środków transportu powietrznego do swoich działań. Przemyt przy użyciu dronów stał się jednym z najbardziej efektywnych i trudnych do wykrycia sposobów przemytu.
W ostatnim starciu z nielegalną działalnością, międzywydziałowa grupa żołnierzy z Wołyńskiego i Lwowskiego Oddziału Granicznego oraz prokuratorów lwowskiej prokuratury specjalizującej się w obronie obwodu zachodniego, we współpracy z jednostką specjalną DOZÓR, skonfiskowała lotnię oraz osiem bezzałogowych statków powietrznych, które miały być wykorzystane do transportu osób i papierosów do Polski.
Podczas przeszukań zidentyfikowano również miejsce produkcji bezzałogowych statków powietrznych, wyposażone w zaawansowane technologie, takie jak drukarki 3D do produkcji komponentów dronów. Przestępcy używali kamery termowizyjne, lornetki, radiostacje, lokalizatory GPS i fotopułapki do śledzenia ruchu funkcjonariuszy granicznych.
W całej operacji zabezpieczono ponad 2 tysiące paczek podrobionych wyrobów tytoniowych, nowoczesne gadżety oraz metryki kwitów potwierdzające nielegalną działalność. Zdjęcia z miejsca eksponują również warsztat z pełnym cyklem produkcji bezzałogowych statków powietrznych. Obecnie trwają postępowania przygotowawcze i badania zatrzymanego sprzętu. Bezzałogowe statki powietrzne zostaną przekazane jednostkom Państwowej Służby Granicznej realizującym zadania w ramach Sił Obronnych Ukrainy.
W oddziale granicznym w Mukaczewie na Zakarpaciu z kolei funkcjonariusze zatrzymali nielegalną działalność związaną z transportem wyrobów tytoniowych przez granicę. W ramach operacji zarekwirowano nie tylko własnoręcznie wykonany bezzałogowy statek powietrzny, ale także samochód, w którym znajdowała się wyrzutnia "samolotów", balon, kompresor oraz laptop z mapą ukraińsko-węgierskiego odcinka granicy.
W środę 29 listopada po godzinie 01:00 w nocy dyżurny włodawskiej komendy otrzymał zgłoszenie o wypadku drogowym, z udziałem samochodu osobowego i ciężarowego, do którego doszło na drodze wojewódzkiej nr 812. Natychmiast na miejsce przyjechali policjanci i inne służby ratunkowe. Ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy pracujących na miejscu zdarzenia wynika, że do zdarzenia doszło na prostym odcinku drogi podczas wymijania się pojazdów.
Kierujący samochodem osobowym Hyundai, 51-letni obywatel Ukrainy wpadł w poślizg i stracił panowanie nad pojazdem, w wyniku czego uderzył czołowo w Volvo, kierowane przez 55-latka z Włodawy. Mundurowi do wczesnych godzin rannych pracowali na miejscu wypadku. Funkcjonariusze przesłuchali świadków i wykonali oględziny miejsca zdarzenia oraz pojazdów. Technik kryminalistyki zabezpieczył ślady i sporządził dokumentację fotograficzną.
Droga w miejscu zdarzenia była częściowo zablokowana. Mundurowi wykonali badania stanu trzeźwości kierowców, które wykazały, że mężczyźni byli trzeźwi. W wyniku tego zdarzenia obrażeń doznała 38-letnia pasażerka hyundaia, która została przewieziona do szpitala. Teraz śledczy, na podstawie zebranych śladów, będą szczegółowo wyjaśniać jakie były przyczyny i okoliczności tego zdarzenia. Apelujemy do kierowców o zachowanie ostrożności i rozwagi na drodze.
W zeszły piątek /27.10.2023 r./ w popołudnie policjanci otrzymali zgłoszenie, że klient sklepu groził ekspedientce nożem po czym oddalił się w nieznanym kierunku. Jak się okazało do sklepu na terenie gminy Puchaczów przyszedł nietrzeźwy mężczyzna narodowości ukraińskiej, który głośnio się zachowywał i zaczepiał innych klientów. Gdy sprzedawczyni chciała go uspokoić mężczyzna wyciągnął nóż i groził kobiecie uszkodzeniem ciała i pozbawieniem życia, co wzbudziło w niej realną obawę.
Ekspedientka zadzwoniła po policję a klient uciekł ze sklepu. Interweniujący policjanci dokonali penetracji terenu, szybko namierzyli i zatrzymali mężczyznę. Jak się okazało był to 41-letni mieszkaniec gminy Puchaczów narodowości ukraińskiej. Mężczyzna został przebadany na zawartość alkoholu w organizmie - miał ponad 2 promile. 41-latek jest znany w swoim środowisku jako osoba bardzo wybuchowa i agresywna. Na podstawie zebranych dowodów Sąd Rejonowy Lublin - Zachód w Lublinie zadecydował, że najbliższe 3 miesiące mężczyzna spędzi w tymczasowym areszcie. Za groźby karalne kodeks karny przewiduje karę pozbawienia wolności do lat 2.
W październiku 1943 roku w niemieckim nazistowskim obozie zagłady w Sobiborze doszło do wybuchu powstania i masowej ucieczki więźniów. Z obozu zbiegło wówczas ok. 300 osób, a do końca wojny przeżyło ok. 50 z nich. Wydarzenie to było jednym z najbardziej heroicznych przejawów oporu Żydów podczas II wojny światowej. Upamiętniające uroczystości rozpoczęły się w czwartek, 12 października o godz. 13. W programie ceremonii znalazły się przemówienia, ekumeniczna modlitwa za pomordowanych, a także złożenie wieńców. Po zakończeniu części oficjalnej uczestnicy uroczystości mogli zapoznać się z wystawą stałą „SS-Sonderkommando Sobibor. Niemiecki obóz zagłady 1942–1943” prezentowaną w budynku muzealnym, a także z nowym urządzeniem przestrzennym terenu byłego obozu, które zwiedzającym zostało udostępnione 13 października.
Do Sobiboru przyjechali m.in. przedstawiciele rodzin pomordowanych w obozie, Mark Rutte – Premier Niderlandów, Miroslav Wlachovský – Minister Spraw Zagranicznych i Europejskich Republiki Słowacji, Yakiv Livne – Ambasador Izraela w Polsce,Viktor Elbling – Ambasador Nadzwyczajny i Pełnomocny RFN w Polsce oraz władze samorządowe, w tym starosta włodawski Andrzej Romańczuk.
Muzeum i Miejsce Pamięci w Sobiborze jest oddziałem Państwowego Muzeum na Majdanku od 2012 r. Projekt jego utworzenia to międzynarodowa inicjatywa podjęta przez Polskę, Holandię, Izrael i Słowację. Instytucja powstała w miejscu niemieckiego nazistowskiego obozu zagłady w Sobiborze, który funkcjonował w strukturach „Aktion Reinhardt” od maja 1942 r. do października 1943 r. Zamordowano w nim ok. 180 tys. Żydów. Liczba ta obejmuje 70 tys. żydowskich mieszkańców Lubelszczyzny, 34 tys. Żydów z Holandii i 24 tys. ze Słowacji. Wśród ofiar byli również Żydzi czescy, francuscy, niemieccy, białoruscy. W dniu 14 października 1943 r. w obozie wybuchło powstanie, w wyniku którego część więźniów zdołała zbiec. Niedługo po tym obóz zlikwidowano, wysadzając w powietrze budynek z komorami i demontując praktycznie wszystkie zabudowania.
/ź/ powiatwlodawski.pl
Komentarz redakcji: Czym dalej od tych tego wydarzenia tym następuję zmiana narracji - gdy większość świadków żyła informowano nas o UCIECZCE z Sobiboru, później o buncie, a obecnie dowiadujemy się że to było powstanie. A co na to mówi wyrocznia obecnego półinteligentnego świata czyli wikipedia Bunt – zachowanie dewiacyjne wobec konformizmu. :) ale dobrym przykładem nawiązującym do tematu będzie np.Bunt na HMS Bounty - rebelia na pokładzie okrętu Royal Navy HMS „Bounty”, do której doszło na południowym Pacyfiku 28 kwietnia 1789 roku. Załoga, której przewodził porucznik Fletcher Christian, przejęła kontrolę nad okrętem i zmusiła kapitana, Williama Bligha wraz z osiemnastoma innymi do opuszczenia „Bounty” w łodzi okrętowej. Buntownicy zawrócili do Tahiti, a następnie pożeglowali ku wyspie Pitcairn; tymczasem Bligh, czego się nie spodziewali, przepłynął 3500 mil morskich (dalej Mm), osiągając w końcu bezpieczną przystań, co pozwoliło rozpocząć proces poszukiwania rebeliantów celem oddania ich w ręce wymiaru sprawiedliwości. A teraz definicja powstania.Powstanie, rebelia[a] (dawniej insurekcja[b]) – zbrojne wystąpienie ludności państwa, miasta lub pewnego obszaru, skierowane przeciw władzy okupacyjnej. Powstania często dążyły do uzyskania niepodległości państwa, autonomii obszaru lub przyłączenia obszaru do innego państwa. - tyle o tym Wikipedia. Wiec 14 października 1943 roku w Sobiborze nie doszło do żadnego buntu, a tym bardziej powstania, ponieważ Żydzi nie przejęli władzy w obozie KL Sobibor. Jak zwykle w notatce zapomniano wspomnieć o licznej grupie 120 Ukraińskich strażników, przypadek? Ale za to Ukraińcy w swojej notatce prasowej określili Sobibór, jako wioskę która kiedyś była ukraińska, a dziś jest polska. A i jeszcze jedno do Sobiboru to Starosta Romańczuk w te pędy poleciał, a na otwarciu pomnika we Włodawie SGO Polesie jakoś go nie było, jedynie wystąpił w spocie wyborczym kolegi partyjnego, na tle jeszcze nie odsłoniętego pomnika - dziwne zachowani jak na włodarza terenu z powiatu o bezgranicznych możliwościach ?
Piątek „trzynastego”, okazał się szczęśliwym dniem dla 65 nowo przyjętych funkcjonariuszy NOSG. Mundurowi na początku swej kariery w Straży Granicznej ślubowali dziś: „Służyć wiernie Narodowi Polskiemu, mając zawsze na względzie interes Państwa Polskiego. Stać nieugięcie na straży niepodległości i suwerenności oraz strzec nienaruszalności granicy państwowej Rzeczypospolitej Polskiej, nawet z narażeniem życia”.
Warto zaznaczyć, że tylko w tym roku przyjęliśmy do służby w Nadbużańskim Oddziale SG rekordową liczbę 180 nowych funkcjonariuszy. Uroczystość odbyła się w komendzie Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej, w asyście pocztu sztandarowego oraz w obecności kadry kierowniczej NOSG. Rotę ślubowania odczytał gen. bryg. SG Jacek Szcząchor - Komendant Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej, zaś błogosławieństwa nowym funkcjonariuszom udzielili: ks. ppłk SG Wiesław Kondraciuk - kapelan katolicki NOSG oraz ks. dr Jarosław Szczur - proboszcz parafii św. Jana Teologa w Chełmie.
„Wierzę, że podejmujecie się tego wyzwania świadomie. Wierzę również, że dumnie nosząc od tej pory mundur funkcjonariusza, będziecie kierować się najpiękniejszymi wartościami, jakie przyświecają naszej formacji. Godność, honor, poświęcenie, rzetelność – to cechy, które bezsprzecznie powinien mieć każdy z Was i to one powinny już zawsze kierować Waszym postępowaniem” – powiedział w swoim wystąpieniu do zebranych funkcjonariuszy gen. bryg. SG Jacek Szcząchor.
Nowi funkcjonariusze SG, najbliższy czas spędzą w ośrodku szkoleniowym, by po ukończonym kursie powrócić do służby w ochronie granicy państwowej.
Służbę w Straży Granicznej może pełnić osoba: - o nieposzlakowanej opinii, - która nie była karana za przestępstwo lub przestępstwo skarbowe, - korzystająca w pełni z praw publicznych, - posiadająca co najmniej średnie wykształcenie, - posiadająca zdolność fizyczną i psychiczną do służby, - gotowa podporządkować się szczególnej dyscyplinie, - dająca rękojmię zachowania tajemnicy stosownie do wymogów określonych w przepisach o ochronie informacji niejawnych, - posiadająca uregulowany stosunek do służby wojskowej (warunek nie dotyczy kobiet oraz absolwentów szkół wyższych), - która podda się procedurze kwalifikacyjnej i zda egzamin w jednym z Ośrodków Szkolenia SG.
Nadbużański Oddział Straży Granicznej w Chełmie prowadzi nabór kandydatów do służby przygotowawczej na 2024 rok. W przyszłym roku planuje się przyjąć do służby w NOSG około 150 funkcjonariuszy.
Czy lubisz cookies? 🍪 Ta strona wymaga zgody na tak zwane cookies czyli ciasteczka i właśnie informuje Cię, że tutaj sa zbierane ciasteczka firm trzecich, jeśli nie zgadzasz się na tego typu internetowe praktyki, prosimy opóść tą stronę. We use cookies to ensure you get the best experience on our website. Zobacz więcej