Dziewięciu osadzonych przystąpiło od 6 maja 2025 r. do egzaminu dojrzałości w Centrum Kształcenia Ustawicznego w Zakładzie Karnym we Włodawie. Czy można przystąpić do egzaminu dojrzałości w więzieniu? Odpowiedź brzmi: jak najbardziej Tak. Zaświadczyć o tym może grupa zmotywowanych do nauki skazanych, którzy już trzeci dzień realizują swoje marzenie o posiadaniu matury. Pomimo trudnej sytuacji życiowej w jakiej się znaleźli odnaleźli pozytywny aspekt w odbywaniu kary pozbawienia wolności. Chcą konstruktywnie i owocnie spędzić czas w warunkach izolacji poprzez podniesienie poziomu posiadanego wykształcenia a tutaj na naukę czasu wystarczy. Trzeba tylko chcieć i mieć motywację.
W krótkiej rozmowie kilka minut przed wejściem do sali egzaminacyjnej na pytanie o stres osadzeni reagują śmiechem. Widać jednak, że są zmotywowani i porażka nie wchodzi w rachubę. A stres to rzecz normalna i nikt się nie zdziwi. Egzamin dojrzałości w więzieniu odbywa się tak samo jak w innych szkołach w całej Polsce. Nie ma żadnej taryfy ulgowej; czas pisania, warunki, obecność komisji – nie ma żadnej różnicy.
Nauka skazanych jest jednym z istotnych elementów resocjalizacji obok pracy czy zajęć kulturalno-oświatowych. Poprzez naukę skazani zdobywają wiedzę, rozwijają swoje umiejętności i podnoszą kwalifikacje zawodowe co ułatwia późniejsze funkcjonowanie poza murami więzienia. W perspektywie przyszłego opuszczenia murów zakładu karnego nauka i wiedza są nieocenione, jeżeli chodzi o dalsze życie i readaptację w środowisku społecznym. Ostatni egzamin zaplanowano na dzień 20 maja, będzie to ustny z języka polskiego.
Z okazji zbliżających się Świąt Wielkiej Nocy składamy Państwu najserdeczniejsze życzenia dużo zdrowia, radości, smacznego jajka, mokrego dyngusa, mnóstwo wiosennego słońca oraz samych sukcesów!
Wielkanoc to najstarsze i najważniejsze święto chrześcijańskie, upamiętniające zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa. Obchodzone jest w pierwszą niedzielę po pierwszej wiosennej pełni księżyca, przypadającej po 21 marca (czyli dacie kalendarzowej wiosny). To tłumaczy, dlaczego święto to jest ruchome i w każdym roku przypada w innym dniu.
Co ciekawe, dyrektorem Włodawskiego Domu Kultury jest Łukasz Zdolski, który w ostatnich wyborach samorządowych kandydował do rady powiatu właśnie z ramienia Komitetu Wyborczego Wyborców „Łączy Nas Zawsze Samorząd”. Ale to nie wszystko! Były wicestarosta Tomasz Korzeniowski, pracownik Włodawskiego Domu Kultury we Włodawie, również startował do rady powiatu i jemu udało mu się uzyskać mandat radnego powiatowego.
Idźmy dalej: zwierzchnikiem dyrektora Łukasza Zdolskiego jest obecny burmistrz miasta Włodawa, Wiesław Muszyński. On także startował z ramienia zorganizowanej grupy wyborczej o nazwie „Łączy Nas Zawsze Samorząd” jako kandydat do pełnienia funkcję burmistrza z ramienia Łączy Nas Zawsze Samorząd. Można by rzec, że był liderem listy tzw. wyborczą lokomotywą do której zostały podczepienie urzędnicze wagoniki.
Rodzi się pytanie: jak to się stało, że jednostka, która utrzymuje się z pieniędzy samorządowych – czyli nas wszystkich – kupuje domeny internetowe, aby wspierać w kampanię wyborczą lokalnych urzędników?
Dyrektor, który powinien dbać o transparentność finansową podległej mu placówki, wydaje Twoje pieniądze na domenę internetową strony www, na której nie znajdują się informacje kulturalne związane z Włodawą, ale znajdują się informacje związane z komitetem wyborczym urzędników, z którego on sam startował, oraz koledzy i znajomi z pracy i grupy wyborczej.
Więcej! Na stronie, za której adres internetowy Włodawski Dom Kultury zapłacił TWOIMI pieniędzmi, możemy znaleźć wielu innych włodawskich urzędników, którzy również startowali do rady miasta i rady powiatu. Jest ich tam cała lista. Wygląda na to, że teraz łączy ich nie tylko wspólna lista wyborcza, ale i domena internetowa zakupiona za Twoje pieniądze!
Pytanie, które nasuwa się samo, brzmi: czy zakup domeny internetowej, dokonany za nasze pieniądze, miał na celu wspieranie konkretnych kandydatów? Czy było to ordynarne wykorzystanie pieniędzy publicznych w celach wyborczych? Cała sytuacja wydaje się być nie tylko niefortunna, ale wręcz skandaliczna i nieetyczna! Wykorzystanie środków publicznych, które powinny służyć rozwojowi kulturalnemu naszego miasta, na cele polityczne - nie można nazwać inaczej jak skandalicznym wydawaniem grosza publicznego!
Co zrobią teraz trzej radni opozycji, którzy zasiadają w radzie miasta: Krzysztof Steć, Arkadiusz Iwaniuk (obaj reprezentujący PRAWO i Rodzinę) oraz Krzysztof Flis? Czy radny Steć znów zaproponuje premię i podwyżkę dla pracowników WDK Włodawa, jak to ostatnio czynił na jednej z sesji rady miasta? Czy może zada oficjalne pytanie na radzie miasta w sprawie wykorzystania publicznych pieniędzy przez Włodawski Dom Kultury w kampanii wyborczej, w której on i inni mieszkańcy miasta brali udział, ale nie byli tak hojnie wspierani jak grupa wyborcza laczynaszawszesamorzad.pl?
Pełna lista kandydatów którzy, być może skorzystali lub nie z trampoliny wyborczej jaką była domena wyborcza lnzs.pl zakupiona przez Włodawski Dom Kultury Kandydaci do Rady Powiatu Włodawskiego (Okręg nr 1): Tomasz Korzeniewski, Joanna Szczepańska, Teresa Zaleńska-Sak, Tadeusz Łągwa, Sławomir Kazuro, Anna Skibińska, Łukasz Zdolski, Kandydaci do Rady Powiatu Włodawskiego (Okręg nr 2): Marta Wawryszuk, Aleksandra Budner, Tomasz Kuszneruk, Hubert Ratkiewicz, Andrzej Rysz, Kandydaci do Rady Powiatu Włodawskiego (Okręg nr 3): Stanisław Artymiuk, Justyna Brożek, Paweł Zawadewicz, Dorota Winiarczyk, Małgorzata Mazowiecka, Konstanty Wnuczuk, Kandydaci do Rady Powiatu Włodawskiego (Okręg nr 4): Edyta Barczuk, Ryszard Bruchacki, Arkadiusz Konieczny, Mariusz Grzegorz Karpowicz, Jolanta Anna Struksa,
Kandydaci do Rady Miejskiej we Włodawie: Andrzej Bisko, Sławomir Kirszner, Marek Flis, Arkadiusz Olszewski, Jarek Bareja, Agnieszka Parczewska, Izabela Lewis, Roman Stanilewicz, Joanna Uryniuk, Łucja Pamulska, Anna Megiel, Hanna Korzeniewska, Katarzyna Grzywaczewska, Renata Kapelko, Janina Klimczuk,
Kandydaci do Rady Gminy Włodawa: Małgorzata Dejneka, Tomasz Olszewski, Andrzej Wawryszuk,
Kandydaci na Burmistrza i Wója: MUSZYŃSKI Wiesław Stefan, ZIŃCZUK Patrycja Anna, ANTONIUK Tomasz Andrzej, BŁASZCZUK Bernard
Niech magiczna moc wigilijnego wieczoru przyniesie Wam spokój i radość. Niech każda chwila świąt Bożego Narodzenia żyje własnym pięknem, a Nowy Rok obdaruje Was pomyślnością i szczęściem. Najpiękniejszych świąt Bożego Narodzenia życzy
XI sesja Rady Powiatu we Włodawie była, jak zawsze, pełna niespodzianek. Powiatowa polityka, niczym dobre kino niezależne, dostarcza emocji, komedii i czasem odrobiny grozy. Zacznijmy od głównych bohaterów tej tragikomedii.
Szpital – kredyty, audyty i nieudane programy naprawcze Wielka afera! Okazuje się, że nasz szpital, niczym sprytny biznesmen z filmów gangsterskich, brał kredyty w parabankach. To oczywiście wymagało audytu – za jedyne 60 tysięcy złotych. Wszystko po to, by dowiedzieć się, że dwa programy naprawcze SPZOZ trafiły do kosza, a teraz powstaje trzeci. Wygląda na to, że ktoś w szpitalu uważa programy naprawcze za kolekcjonerskie trofea. Pediatria została zamknięta – dzieci muszą radzić sobie bez lokalnego wsparcia. Za to na położnictwie można było znaleźć pacjentki z okolic Lublina. Kto wie, może to sposób na promocję Włodawy?
Dyrektor z wiarą w przyszłość Pani dyrektor szpitala, Elżbieta Korszla, pewna jest że pracować będzie do 2026 roku. Dobra wiadomość? Z pewnością dla niej samej to tak. Przy takim tempie wprowadzania zmian możemy spodziewać się jeszcze co najmniej jednego programu naprawczego – a może nawet dwóch!
Odznaczenia, heraldyka i mongolska tamga Odznaczenia starosty Zańko nie przeszły weryfikacji heraldycznej. Powiat pieczętuje się tamgą, która bardziej pasuje do imperium mongolskiego niż do Włodawy. Może to powód, dla którego heraldyka nie dała zgody na kolejny heraldyczny gniot w naszym powiecie?
Herb na stronie starostwa jest zupełnie inny niż ten, który widnieje na stronie Muzeum we Włodawie. Pisaliśmy o tym już kilka razy, ale w muzeum szukają jarmułki, a historia Włodawy – szczególnie ta polska – zdaje się mniej istotna dla dyrekcji. Są przecież „ważniejsze” tematy niż prawda historyczna.
Radny Holaczuk – tajemniczy pacjent Wisienką na tym powiatowym torcie był występ radnego Holaczuka. Wzorem Ryszarda Petru, postanowił wcielić się w rolę tajemniczego pacjenta i spędzić cały dzień w szpitalu. Brzmi dobrze, prawda? Problem w tym, że radny Holaczuk jest znany w całym powiecie. Można śmiało założyć, że personel szpitala przy jego obecności będzie działał na medal.
A co do kompetencji – jakie umiejętności nauczycielskie pomagają w ocenie pracy szpitala? Czy radny Holaczuk planuje przeprowadzić lekcję wychowawczą na SOR-ze? Może to nowy sposób na motywowanie pracowników?
Teatr trwa Jedno jest pewne: sesje Rady Powiatu we Włodawie to teatr na żywo. Każdy odcinek dostarcza niespodzianek i sprawia, że można się zastanawiać, czy to wszystko dzieje się naprawdę. Gdyby ktoś chciał napisać scenariusz komediodramatu, Włodawa jest gotowym materiałem. Zapraszamy na kolejną sesję – będzie, jak zawsze, zabawnie, absurdalnie i bez gwarancji happy endu.
^p^
tv.wlodawa.netmasz wideo wyślij nam link:. echo@wlodawa.net
W środowe popołudnie, 27 listopada 2024 roku, sala konferencyjna Urzędu Miejskiego we Włodawie zapełniła się radnymi i stałymi bywalcami sesyjnych spektakli. Rozpoczęła się IX sesja Rady Miejskiej. Na sesji poruszono m.in. kwestie podwyżek podatków od nieruchomości i środków transportu. Radny Arkadiusz Iwaniuk, nie zamierzając przepuścić okazji, zadał pytanie, które na chwilę zbiło z tropu skarbnik miasta, Agnieszkę Trybuchowicz. Zanim jednak zdążyła odpowiedzieć pełnym głosem, nowoczesna technologia przyszła nam z pomocą – mikrofon wychwycił szept skierowany do burmistrza: „Zatkało mnie”. Na szczęście to „zatkanie” trwało zaledwie moment, bo zaraz potem pani skarbnik wróciła do gry i udzieliła wyczerpującego wyjaśnienia.
Ale nie byłoby sesji Rady Miasta we Włodawie bez „kryjącej się za filarem” – legendarnej już uczestniczki. Tym razem znów zapewniła wszystkim dodatkową porcję rozrywki, komentując, dyskutując i prowadząc prawdziwe „plotkarskie show”. Gdyby ktoś miał wątpliwości, dlaczego widzowie na sali czasem zamiast na głosowaniach skupiają się na jej występach, wystarczy zerknąć na archiwalne nagrania z poprzednich sesji.
Apelujemy do Przewodniczącej aby coś zrobiła z plotkarą, która na KAŻDEJ sesji siedzi i gada! Dziś schowała się za filar.
Co zrobi z plotkarą przewodnicząca Renata Kapelko, zobaczymy, ale zachowanie tej osoby z pewnością utrudnia pracę rady i negatywnie wpływa na wizerunek obrad.
Miasto Włodawa przygotowuje się na ważną inwestycję – budowę nowego dworca autobusowego, który ma być integralną częścią komunikacji gminno-miejskiej. Dotychczasowy plan zakłada lokalizację dworca na działce po starym tartaku, w pobliżu nowej Biedronki.
Jednak mieszkańcy oraz lokalni inwestorzy zwracają uwagę na znaczną odległość, tj. 1 km, od przyszłego dworca PKP Włodawa-Miasto, który według planów powstanie przy ulicy Lubelskiej, na wylocie z miasta w stronę Lublina. Będzie to końcowa stacja dla pociągów na trasie odnowionej linii Włodawa-Chełm. W kontekście przywrócenia regularnych połączeń kolejowych, obecna lokalizacja dworca autobusowego na działce po tartaku może nie zapewnić pasażerom odpowiedniej wygody przy przesiadkach. Pasażerowie podróżujący do miejscowości takich jak Hanna, Hańsk Urszulin, Wisznice czy Sławatycze musieliby pokonać ponad kilometr, aby zdążyć na przesiadkę.
Zamiast umiejscowienia nowego dworca autobusowego na działce po tartaku, proponujemy przeniesienie inwestycji na działkę z rezerwowym boiskiem i kortami tenisowymi przy ul. Lubelskiej. Ta lokalizacja, położona tuż obok planowanego dworca PKP, zapewniłaby bezpośrednią i wygodną przesiadkę między różnymi środkami transportu. Oddzielenie obu węzłów jedynie główną ulicą skraca dystans pieszy, co jest dużym atutem, szczególnie przy ograniczeniach czasowych.
Korzyści wynikające z nowej lokalizacji:
1. Integracja Transportu: Bliskość przyszłego dworca kolejowego ułatwi pasażerom przesiadki między pociągami a autobusami, co będzie szczególnie istotne dla osób niepełnosprawnych oraz podróżujących w kierunku Lublina, Chełma, a także Warszawy i Lizbony. 2. Optymalne Usytuowanie: Nowa lokalizacja przy skrzyżowaniu DK82 i DW812 to centralny punkt, zapewniający dogodny dostęp z różnych stron. 3. Wykorzystanie OZE: Teren dworca może pomieścić panele fotowoltaiczne, których energia mogłaby zasilać elektryczne autobusy, co wpisuje się w ekologiczne podejście miasta do transportu. 4. Bliskość Obiektów Użyteczności Publicznej: W pobliżu znajdują się centrum handlowe przy ul. Korolowskiej, a także Szkoła Podstawowa nr 3 oraz Przedszkole Miejskie nr 2. W pobliżu znajduje się również zakład karny, co nie jest bez znaczenia – wielu mieszkańców miasta odwiedza tam swoich bliskich. Burmistrz mógłby poprosić Zakład Karny we Włodawie o roczne statystyki odwiedzin, aby uzasadnić potrzebę dogodnego transportu w tej lokalizacji. 5. Rewitalizacja Terenu: Przeznaczenie działki na nowoczesny dworzec autobusowy przyczyni się do zmiany funkcji zdegradowanego terenu, przywracając mu atrakcyjność i zwiększając bezpieczeństwo pasażerów.
Wady i Sposoby Rozwiązania
1. Znaczna odległość od obecnych osiedli: Nowy dworzec byłby oddalony od obecnych osiedli mieszkalnych, jednak jest to lokalizacja perspektywiczna – położona blisko przyszłych osiedli, zgodnie z planem zagospodarowania miasta.
Nowy dworzec PKP oraz propozycja alternatywnej lokalizacji dla dworca autobusowego to strategiczne kroki na drodze do integracji publicznego transportu we Włodawie. Bliskość obu dworców we Włodawie zdecydowanie ułatwi przesiadki mieszkańcom i turystom, co bez wątpienia pozytywnie wpłynie na wizerunek oraz rozwój naszego miasta.
Warto patrzeć w przyszłość – gdy powstanie dworzec kolejowy PKP Włodawa-Miasto, nic nie stoi na przeszkodzie, aby starać się o połączenie kolejowe Włodawy z Milanowem koło Parczewa. Milanów, podobnie jak Parczew, leży na trasie kolejowej Lublin-Łuków, a Milanów ma być jedną z końcowych stacji tzw. "szprych" CPK (Centralnego Portu Komunikacyjnego). Wydaje się, że takie połączenie mogłoby zostać szybciej zrealizowane niż obiecany w kampaniach most na Bugu.
W sobotę do włodawskiej komendy zgłosił się mieszkaniec miasta, który powiadomił o kradzieży z włamaniem do budynku gospodarczego skąd zostały skradzione butla z gazem i młotowiertarka. Policjanci ustalili i zatrzymali 38-latka z gminy Włodawa, który był już poszukiwany za przestępstwa przeciwko mieniu i miał do odbycia karę roku pozbawienia wolności.
Okazało się, że mężczyzna sprzedał skradziony sprzęt w lombardzie podając się za właściciela. Policjanci odzyskali skradzione mienie. Zatrzymany usłyszał zarzuty kradzieży z włamaniem i oszustwa, za które będzie odpowiadał w warunkach recydywy. Trafił już do Zakładu Karnego gdzie zgodnie z dyspozycja sądu odbywa karę za wcześniejsze przestępstwa.
Czy lubisz cookies? 🍪 Ta strona wymaga zgody na tak zwane cookies czyli ciasteczka i właśnie informuje Cię, że tutaj sa zbierane ciasteczka firm trzecich, jeśli nie zgadzasz się na tego typu internetowe praktyki, prosimy opóść tą stronę. We use cookies to ensure you get the best experience on our website. Zobacz więcej