Już w najbliższą niedzielę, 27 października, Włodawski Dom Kultury rozbrzmi energetycznymi dźwiękami zespołu Łydka Grubasa! Grupa przyjedzie do Włodawy w ramach swojej trasy akustycznej, prezentując program „Dusza Janusza, czyli Witajcie w Polsce”. To doskonała okazja, aby na żywo usłyszeć kultowe utwory w wyjątkowych, akustycznych aranżacjach.
Drzwi WDK zostaną otwarte o godzinie 17:00, a koncert rozpocznie się punktualnie o 18:00.
Bilety są dostępne w cenach 79 i 99 złotych, więc warto zarezerwować sobie miejsce jak najszybciej!
Nie czekaj – zapowiada się wieczór pełen świetnej muzyki i niezapomnianej atmosfery!
Dodatkowo, zespół Łydka Grubasa w ramach informacji o koncercie przekaże za naszym pośrednictwem trzy dwuosobowych wejściówek na ten koncert.
Z autorami komentarzy, które zgromadzą największą liczbę reakcji tzn laików lub serduszek - skontaktujemy się bezpośrednio, aby przekazać dalsze szczegóły otrzymania dwuosobowej wejściówek na koncert Łydki Grubasa we Włodawie.
Nie przegap tej wyjątkowej okazji i przyjdź do Włodawskiego Domu Kultury, aby doświadczyć na żywo niezapomnianego akustycznego koncertu Łydki Grubasa!
W ostatnich wyborach samorządowych członkowie komisji wyborczych mogli liczyć na znaczące podwyżki wynagrodzeń. Jak wynika z uchwały Państwowej Komisji Wyborczej (PKW) z dnia 2 sierpnia 2023 r., przewodniczący obwodowych komisji wyborczych otrzymali 900 zł, ich zastępcy 800 zł, a szeregowi członkowie 700 zł. W przypadku drugiej tury wyborów wynagrodzenia te były proporcjonalnie niższe, wynosząc odpowiednio 450 zł, 400 zł i 350 zł.
Kadr z filmu - Wesel - reż. Wojciech Smarzowski 2004
"Członkowie komisji wyborczych mogą liczyć na wynagrodzenie sięgające do 1500 zł. Dodatkowo przysługuje im zwrot kosztów podróży i noclegów, pod pewnymi warunkami. W porównaniu z poprzednimi wyborami samorządowymi, wynagrodzenia dla członków komisji są znacznie wyższe. W drugiej turze wyborów wynagrodzenia wynoszą połowę tych kwot. Wypłat dokonuje wójt, burmistrz lub prezydent miasta." - pisze onet.pl
"Członkom terytorialnych i obwodowych komisji wyborczych przysługuje zryczałtowana dieta za czas związany z wykonywaniem czynności wyborczych – wynika z uchwały PKW z dnia 2 sierpnia 2023 r. w sprawie wynagrodzeń dla członków komisji wyborczych w wyborach samorządowych. Jak czytamy w uchwale, członkowie OKW otrzymają wynagrodzenie w wysokości:
900 zł dla przewodniczących obwodowych komisji wyborczych, 800 zł dla zastępców przewodniczących obwodowych komisji wyborczych, 700 zł dla członków szeregowych obwodowych komisji wyborczych.
W drugiej turze wyborów członkom komisji przysługuje połowa wyżej wymienionych kwot, tj. 450 zł dla przewodniczącego, 400 zł dla zastępców i 350 zł dla członków. Wynagrodzenie członkom miejskich, gminnych i obwodowych komisji wyborczych wypłaca wójt, burmistrz lub prezydent miasta.
Znacznie wyższe stawki otrzymają członkowie terytorialnych komisji wyborczych - 1500 zł dla przewodniczącego, 1400 zł dla zastępców i 1300 zł dla szeregowych członków w pierwszej turze i połowa kwot w drugiej turze. Dodatkowo można liczyć na darmowy przejazd publicznymi środkami transportu, a w uzasadnionych przypadkach – za zgodą przewodniczącego PKW – na zwrot kosztów podróży własnym pojazdem. Należności wypłacane są na podstawie rachunków, oświadczeń i poleceń akceptowanych przez przewodniczącego komisji lub jego zastępcę." - pisze samorzad.pap.pl
Ale to nie wszystko bo "Niektórym członkom komisji łącznie wszystkie czynności związane z niedzielnym głosowaniem zajęły blisko 35 godzin. Nie trudno policzyć, że wynagrodzenie, które z tego tytułu otrzymali było poniżej minimalnej stawki godzinowej." - pisze rp.pl
Praca w komisjach wyborczych to nie tylko dzień głosowania. To również godziny przygotowań, szkolenia, rozpatrywanie protestów i liczenie głosów. W przypadku drugiej tury wyborów, która z reguły oznacza dodatkowy dzień pracy, stawki są zmniejszane o połowę. To, co na papierze wygląda na godziwe wynagrodzenie, w praktyce może okazać się niewystarczające.
W naszym powiecie, w wyborach samorządowych w kwietniu 2024 roku uczestniczyło blisko pół tysiąca osób, a dokładnie 483 osoby. Osoby te zasiadały w komisjach obwodowych i terytorialnych. Co ciekawe w niektórych przypadkach nawet całe rodziny przy tych wyborach miały możliwość dorobienia. Warto zwrócić też uwagę na obsadę terenowych komisji wyborczych - tu możemy zauważyć, sporą grupę nauczycieli, innymi słowy "korki z demokracji" :) Komisje obwodowe to są komisje które znajdują się np. w szkołach. Komisje terenowe to są komisje, które znajdują się np. urzędach i one podliczają głosy, które po zakończeniu głosowania spływające z terenu gminy, a później listy i protokoły z liczenia są przekazywane do komisji powiatowej i tak dalej. Niżej pełna lista członków komisji wyborczych terytorialnych i obwodowych.
Gmina
Obwodu / Komisja
Nazwisko i imiona
Funkcja
tv.wlodawa.netmasz wideo wyślij nam link:. echo@wlodawa.net
Ponad 120 zawodników i zawodniczek ukończyło morderczy dziewiąty Żelazny Triathlon, który w sobotę (8 czerwca) odbył się w Okunince nad Jeziorem Białym. Po pokonaniu 750 m w wodzie, 20 km na rowerze i 5 km biegiem, pierwszy na mecie z czasem 55 min. i 58 sek. zameldował się Wojciech Kopyciński z Grębocina, co jest nowym rekordem zawodów. Pomysłodawcą zawodów jest obecny starosta włodawski Mariusz Zańko, który przed ponad 10 laty był kierownikiem wydziału starostwa i pasjonatem sportu i nawet przed 6 laty osobiście wziął udział w tym triathlonie, choć do podium mu było daleko.
Tegoroczne zawody przygotowane po raz kolejny przez włodawskie starostwo, wraz z gminą Włodawa i Stowarzyszeniem Triathlon Siedlce Club, Zakładem Karnym we Włodawie oraz Fundacją „Wrota Europy” zgromadziły ponad 120 zawodników. Najmłodszy uczestnik miał 17, a najstarszy prawie 70 lat. Byli tacy nieliczni, którzy do Okuninki przyjechali po raz dziewiąty, najwięcej jednak było nowicjuszy, zwabionych atrakcyjnością miejsca oraz doskonałą opinią przygotowania poprzednich zawodów. Warto dodać, że połowa uczestników pochodziła spoza województwa lubelskiego. Pogoda sprzyjała triatlonistom, nie było gorąco, a woda była wystarczająco ciepła jak na tę porę roku.
Rewelacją tegorocznego Żelaznego Triathlonu okazał się 22-letni Wojciech Kopyciński z Grębocina. Prowadził od początku pływania i z każdą konkurencją tylko powiększał swoją przewagę. Ostatecznie dobiegł do mety z rekordem trasy 55 min. i 58 sek., lepszym o ponad 3 minuty od ubiegłorocznego rekordu.
Żelazny Triathlon zaliczany jest to tzw. sprintu, co znaczy, że zawodnicy najpierw pokonują 750 m w wodzie, potem jadą 20 km rowerem, a na koniec biegną 5 km. Kierownikiem zawodów był Marcin Mitkowski. Puchary i nagrody wręczali wspólnie – starosta Mariusz Zańko wraz z mistrzem międzynarodowym walk MMA – Michałem Oleksiejczukiem oraz dyrektorem ZK we Włodawie – Jackiem Sankowskim.
Najlepszym zawodnikiem z powiatu włodawskiego był Piotr Stupka – Włodawa (1,16,10). Najlepszym triatlonistą – funkcjonariuszem służby więziennej był Grzegorz Dominik z Bodzechowa (1,11,23).
Już w najbliższą niedzielę 7 kwietnia 2024 roku odbędą się wybory samorządowe, co stanowi ważne wydarzenie dla lokalnych społeczności. Jest to czas, kiedy nasz głos może wpłynąć na kształt naszej wspólnoty lokalnej na najbliższe lata. Dlatego też apelujemy do wszystkich mieszkańców, aby zastanowili się dobrze nad swoim wyborem.
Czy warto oddać głos na nauczycieli, resortowych emerytów czy obecnie piastujących urzędników? To pytanie, które warto sobie zadać.
Redakcja wlodawa.net miała okazję zapoznać się z większością wyborczych ulotek, w których kandydaci opisywali swoje zasługi i plany. Niektóre z tych tekstów mogą posłużyć jako materiał na ciekawy komediowy pamiętnik – z pewnością znajdziemy tam kilka perełek, które rozśmieszą czytelników. Ale czy to wystarczający powód, by oddać na nich nasz głos?
Najbardziej komiczną rzeczą są obietnice obecnie urzędujących urzędników, którzy w swoich ulotkach piszą, jak bardzo zamierzają ułatwić nam życie. Pytanie jednak pozostaje otwarte – co dotychczas zrobili w urzędach, że jeszcze się pchają na radnych? Czy ich dotychczasowa "praca" były rzeczywiście skierowane na poprawę życia mieszkańców, czy może raczej na promowanie własnych interesów?
Przed podjęciem decyzji warto dokładnie przeanalizować programy i zasługi poszczególnych kandydatów. Jakie mają doświadczenie? Jakie są ich dotychczasowe osiągnięcia? Jakie mają konkretnie plany na przyszłość? Pytania te są kluczowe, gdyż od naszego wyboru zależy nie tylko nasza lokalna społeczność, ale także nasze własne życie codzienne.
Wybory samorządowe to nie tylko obowiązek, ale także szansa na wprowadzenie pozytywnych zmian w naszym otoczeniu. Pamiętajmy, że to my mamy wpływ na kształt naszej wspólnoty lokalnej – nasz głos w lokalnych wyborach ma NAJWIĘKSZE znaczenie, więc korzystajmy z niej mądrze.
7 kwietnia 2024 roku to nie tylko data wyborów samorządowych, to również moment, w którym jako społeczność lokalna mamy możliwość wybrania tych, którzy będą reprezentować nasze interesy w radzie powiatu. Spośród 86 kandydatów do rady powiatu, każdy kandydat przedstawia swoją wizję rozwoju, obiecując zmiany i poprawę jakości życia mieszkańców. Ale kto z nich faktycznie poświęcił swój czas, energię i zasoby dla dobra wspólnoty lokalnej, zanim rozpoczęła się kampania wyborcza?
Wśród kandydatów wielu się stara, ale to ci, którzy już wcześniej przyczynili się do rozwoju naszej gminy, powinni być w centrum uwagi. Dlatego warto sięgnąć po informacje, które wykraczają poza kolorowe ulotki i obietnice wyborcze. Kto z kandydatów rzeczywiście angażował się w projekty społeczne, inicjatywy kulturalne czy działania na rzecz lokalnego środowiska, korzystając ze swoich własnych środków finansowych, a nie jako budżetowy pracownik który ma w zakresie obowiązków pracę dla nas? Za to mu przecież płacimy! Wielu jak widzimy z listy, próbuje uzyskać mandat radnego korzystając z przywileju, że akurat są pracownikami jakiegoś urzędu czy szkoły w naszym powiecie, ale czy widzieliście kiedyś aby oni sami byli inicjatorami jakiegoś społecznego działania? Trudno tu takich spotkać.
W tych wyborach, nie chodzi tylko o to, kto potrafi najlepiej przemówić czy kto posiada najbardziej widowiskowe obietnice. Chodzi o to, aby wybrać osoby, które mają realne doświadczenie w działaniu na rzecz społeczności lokalnej. Dlatego zachęcamy do korzystania z wyszukiwarki dostępnej poniżej. Dzięki niej możemy znaleźć kandydatów według miejsca zamieszkania, nazwiska, gminy czy komitetu wyborczego, z którym są związani.
Wybierając naszych przedstawicieli, powinniśmy patrzeć nie tylko na to, co obiecują zrobić w przyszłości, ale także na to, co już zrobili dla naszej społeczności w przeszłości. Działanie mówi więcej niż słowa. Wybierzmy tych, którzy są gotowi działać dla dobra naszej gminy, nie tylko mówić o tym.
Zachęcamy do świadomego udziału w wyborach samorządowych i wybierania tych kandydatów, którzy mają doświadczenie, zaangażowanie i autentyczną chęć służenia naszej społeczności. To nasze prawo i obowiązek jako obywateli – wybrać tych, którzy naprawdę będą reprezentować nasze interesy na szczeblu lokalnym. Niech te wybory będą okazją do wybrania prawdziwych liderów społeczności lokalnej, którzy swoimi czynami udowodnili, że ich priorytetem jest dobro mieszkańców, a nie własne ambicje czy korzyści osobiste.
7 kwietnia 2024 roku to nie tylko data wyborów samorządowych, to również moment, w którym jako społeczność lokalna mamy możliwość wybrania tych, którzy będą reprezentować nasze interesy w radach gmin. Spośród 339 kandydatów do gmin w naszym powiecie, każdy kandydat przedstawia swoją wizję rozwoju, obiecując zmiany i poprawę jakości życia mieszkańców. Ale kto z nich faktycznie poświęcił swój czas, energię i zasoby dla dobra wspólnoty lokalnej, zanim rozpoczęła się kampania wyborcza?
Wśród kandydatów wielu się stara, ale to ci, którzy już wcześniej przyczynili się do rozwoju naszej gminy, powinni być w centrum uwagi. Dlatego warto sięgnąć po informacje, które wykraczają poza kolorowe ulotki i obietnice wyborcze. Kto z kandydatów rzeczywiście angażował się w projekty społeczne, inicjatywy kulturalne czy działania na rzecz lokalnego środowiska, korzystając ze swoich własnych środków finansowych, a nie jako budżetowy pracownik który ma w zakresie obowiązków pracę dla nas? Za to mu przecież płacimy! Wielu jak widzimy z listy, próbuje uzyskać mandat radnego korzystając z przywileju, że akurat są pracownikami jakiegoś urzędu czy szkoły w naszym powiecie, ale czy widzieliście kiedyś aby oni sami byli inicjatorami jakiegoś społecznego działania?
W tych wyborach, nie chodzi tylko o to, kto potrafi najlepiej przemówić czy kto posiada najbardziej widowiskowe obietnice. Chodzi o to, aby wybrać osoby, które mają realne doświadczenie w działaniu na rzecz społeczności lokalnej. Dlatego zachęcamy do korzystania z wyszukiwarki dostępnej poniżej. Dzięki niej możemy znaleźć kandydatów według miejsca zamieszkania, nazwiska, gminy czy komitetu wyborczego, z którym są związani.
Wybierając naszych przedstawicieli, powinniśmy patrzeć nie tylko na to, co obiecują zrobić w przyszłości, ale także na to, co już zrobili dla naszej społeczności. Działanie mówi więcej niż słowa. Wybierzmy tych, którzy są gotowi działać dla dobra naszej gminy, nie tylko mówić o tym.
Zachęcamy do świadomego udziału w wyborach samorządowych i wybierania tych kandydatów, którzy mają doświadczenie, zaangażowanie i autentyczną chęć służenia naszej społeczności. To nasze prawo i obowiązek jako obywateli – wybrać tych, którzy naprawdę będą reprezentować nasze interesy na szczeblu lokalnym. Niech te wybory będą okazją do wybrania prawdziwych liderów społeczności lokalnej, którzy swoimi czynami udowodnili, że ich priorytetem jest dobro mieszkańców, a nie własne ambicje czy korzyści osobiste.
W dniu 16 października 2023 roku obywatele RP udali się do urn wyborczych, aby wybrać posłów i senatorów na Sejm i Senat nowej kadencji, oraz odpowiedzieć na pytania referendalne. Jak podaje gazetaprawna.pl - "We wtorek (17.10) po godz. 9.00 Państwowa Komisja Wyborcza podała oficjalne końcowe wyniki głosowania do Sejmu z 100 proc. komisji. Według tych danych startujące w wyborach komitety zdobyły następujący procent głosów:
Prawo i Sprawiedliwość - 35,38 proc. Koalicja Obywatelska - 30,70 proc. Trzecia Droga - 14,40 proc. Nowa Lewica - 8,61 proc. Konfederacja - 7,16 proc. Bezpartyjni Samorządowcy - 1,86 proc. Polska Jest Jedna - 1,73 proc.
Kadr z filmu - Wesel - reż. Wojciech Smarzowski 2004
A w naszym powiecie - Kolejny raz okazało się, że mieszkańcy naszego powiatu, nie potrafią ocenić #szans kandydatów w szopce zwanej #wybory. My z #zasady nigdy nie pomagamy tym którzy sięgają po publiczne pieniądze, ale jak już to #warto #liczyć szanse na zamiary - Bo oto po raz kolejny okazuje się, że gdyby nasi ludzie głosowali na #swoich mieli byśmy jako mieszkańcy powiatu #Włodawa reprezentanta w Sejmie ? , a tak dalej będą chodzić jeden za drugim ??♀??♂?♀??♂ jak #chłopy pańszczyźniane zgięci w paragraf z pognieciona czapką w rekach za ?♀ kolejnym, który będzie udawał że coś Wam pomoże ?♂ ? Radna gminna Kamila Grzywaczewska #piswlodawa jednak nie zostanie #SenatorRP, ponieważ mieszkańcy z naszego powiatu woleli głosować na Zająca i Dude - #BrawoWY Kamili Grzywaczewskiej z Urszulina #zabrakło 4 000 głosów, a w powiecie Włodawa na przeciwników Grzywaczewskiej oddano razem 10 210 głosów a było ich tylko dwóch.
Niżej przedstawiamy kilka ciekawych faktów na temat aktywności wyborczej mieszkańców powiatu włodawskiego. "W powiecie włodawskim w referendum mogło wziąć udział 29 281 osób. W poprawny sposób karty wypełniło 13 612 wyborców. Ponad 12 tys. z nich na każde pytanie odpowiedziało sposób negatywny i było na „NIE”, natomiast pozostali mieli inne zdanie i głosowali na „TAK”. Frekwencja wyniosła tutaj 46,49%. "Warto zauważyć, że ogólna frekwencja wyniosła w całym kraju 40,91%, w związku z czym uznano referendum za niewiążące." - supertydzien.pl
Zauważyliśmy, że w naszym powiecie od ostatnich wyborów zabrakło, aż 3 356 mieszkańców, wynika to z zestawienia ostatnich wyborów na Prezydenta RP z tegorocznymi wyborami do Sejmu i Senatu.
Frekwencja w drugiej turze wyborów Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej w 2020 r. - Liczba uprawnionych - 32 637
Frekwencja w wyborach do Sejmu w 2023 r. Liczba uprawnionych do głosowania - 29 281 Liczba kart ważnych - 19 671
Liczba uprawnionych do głosowanie - 29 281 / 32 637 - dane z wyborów na prezydenta RP Liczba kart wydanych - 19 670 / 20 964 - dane z wyborów na prezydenta RP
Frekwencja w zależności od siedziby obwodu wyborczego
Miasto Liczba uprawnionych do głosowanie - 10 005 / 11 041 - dane z wyborów na prezydenta RP Liczba kart wydanych - 6 948 / 6 943 - dane z wyborów na prezydenta RP
Wieś Liczba uprawnionych do głosowanie - 19 276 / 21 596 - dane z wyborów na prezydenta RP Liczba kart wydanych - 12 722 / 13 845 - dane z wyborów na prezydenta RP
Gminy z największą frekwencją to Urszulin, co ciekawe tam wyborców przybyło.
gm. Urszulin Liczba uprawnionych do głosowanie - 3 253 / 3 499 - dane z wyborów na prezydenta RP Liczba kart wydanych - 2 366 / 2 518 - dane z wyborów na prezydenta RP
To tyle na temat samych wyborów do Parlament, ale nie zapomnijmy że koszyka bliższa ciału i oto przyjrzyjmy się kto rachował głosy mieszkańców powiatu w komisjach wyborczych, rozsianych po całym naszym powiecie. Przygotowaliśmy wyszukiwarkę, która pozwala na przeszukiwanie danych po gminie, lub po nazwisku czy też funkcji.
Jak informowaliśmy w money.pl, Państwowa Komisja Wyborcza zwiększyła diety dla członków obwodowych komisji wyborczych w wyborach do Sejmu i Senatu. I tak przewodniczący komisji otrzymywał dotychczas 500 zł, a obecnie stawka wynosi 800 zł. Jego zastępca dostawał 400 zł, a podczas wyborów parlamentarnych w 2023 roku - już 700 zł. Członkowie komisji otrzymywali 350 zł, a w tym roku - już 600 zł. Nowością w tegorocznych wyborach jest wynagrodzenie dla mężów zaufania. Chodzi o 40 proc. diety członka komisji wyborczej, czyli 240 zł. - pisze money.pl Nazwisk osób pełniących funkcję "męża zaufania" PKW w swych danych udostępnionych na swojej stronie www na czas powstania tego artykułu nie zamieściła - może w przyszłości one się pojawią.
We wtorek 10 października radny powiatowy Mariusz Zańko na profilu w sieci antyspołecznościowej ogłosił że:
"Każda GMINA z frekwencją 60% otrzyma 500 tyś zł na KWG, Orkiestry,KlubySportowe"
Wygląda na to, że radny usilnie namawia do podwyższenia frekwencji w zamiana za pieniądze. Kiedyś już raz radny namawiał podczas innej wielkiej akcji zwanej #SzczepimySię Wówczas to można było wygrać indywidualnie hulejnogę, a miasto #Włodawa jako że zamieszkałe przez karne towarzystwo które przekroczyło ustalony próg otrzymało nagrodę w ramach konkursu #NajbardziejOdpornaGmina
I wygrane środki przez karnych mieszkańców Włodawy #Burmistrz Muszyński wydał już na #tężnię, #książkomat a teraz na wóz miejskich strażaków z wyposażony w sprzęt do wykrywania #smog'u.
Ale jest mały problem - skoro karni mieszkańcy tak ochoczo ruszyli do punktów #szczepień, które radni powiatowi chcieli organizować np pod #cmentarz'ami a nawet chodzić po domach i namawiać do szczepienia, to czy dziś weterani wcześniejszej akcji odpowiedzą na apel radnego? Trudno powiedzieć zważywszy, że #NIK poinformował, że 118 tys. osób dostało groźne dla zdrowia #szczepionki. A to może utrudnić walkę o frekwencję. - Czas pokaże! Zobaczymy jak będzie.
Mimo wszystko pamiętajmy, co jest najważniejsze: wszyscy członkowie komisji wyborczych powinni być #zaszczepieni, zgodnie z życzeniem aktywnego radnego. W końcu, niech wszędzie tam, gdzie się pojawi, wszyscy wokół będą zaszczepieni - w restauracji, na siłowni, czy w basenie a nawet przy urnie.
Niżej humorystyczny skrót z rady powiatu gdzie radni zastanawiali się jak namawiać do akcji #szczepimySię
^p^
tv.wlodawa.netmasz wideo wyślij nam link:. echo@wlodawa.net
Czy lubisz cookies? 🍪 Ta strona wymaga zgody na tak zwane cookies czyli ciasteczka i właśnie informuje Cię, że tutaj sa zbierane ciasteczka firm trzecich, jeśli nie zgadzasz się na tego typu internetowe praktyki, prosimy opóść tą stronę. We use cookies to ensure you get the best experience on our website. Zobacz więcej