W dniu 03.02.2021 roku o godzinie 09:54 do Stanowiska Kierowania Komendanta Powiatowego Państwowej Straży Pożarnej we Włodawie wpłynęło zgłoszenie z monitoringu pożarowego o pożarze w Domu Pomocy Społecznej Senior w Różance.
[wp_ad_camp_4] Po przybyciu na miejsce zdarzenia zastępów z JRG Włodawa i OSP Różanka stwierdzono, że doszło do wzbudzenia się czujek dymowych znajdujących się w trzech pokojach na parterze. Pokoje te skontrolowano nie stwierdzając zagrożenia. Na szczęście okazało, że to tylko fałszywy alarm. W działaniach udział brały trzy pojazdy PSP oraz jeden pojazd z OSP Różanka.
/ź/ strazwlodawa.pl
tv.wlodawa.net/framisstrazakmasz wideo wyślij nam link:. echo@wlodawa.net
Włodawska firma FENIKS S.C. wygrała przetarg na termomodernizację budynku socjalnego przy ulicy Sybiraków. We wtorek 26 stycznia Burmistrz Włodawy Wiesław Muszyński i Pan Krzysztof Michalec podpisali umowę na realizację tej inwestycji.
Zgodnie z zapowiedziami włodawski ratusz kontynuuje realizację projektu „Głęboka termomodernizacja budynków socjalnych”. Jeszcze przed końcem ubiegłego roku zakończyły się remonty „socjali” przy ulicy Sztabowej i Spokojnej. Teraz miasto wybrało w przetargu wykonawcę, który wykona termomodernizację budynku socjalnego przy ulicy Sybiraków. Będzie to włodawska firma FENIKS S.C.
– Budynek socjalny przy ulicy Sybiraków przez lata straszył swoim wyglądem. Teraz się to zmieni. Poprawi się nie tylko estetyka samego budynku, ale przede wszystkim warunki do życia osób tam mieszkających. Termomodernizacja budynków socjalnych pozwoli również na zmniejszenie kosztów ich utrzymania ponoszonych przez miasto – mówi burmistrz Włodawy Wiesław Muszyński.
Planowany zakres prac jest bardzo szeroki i obejmuje między innymi ocieplenie ścian zewnętrznych budynków, remont dachu, wymianę stolarki okiennej i drzwiowej, montaż instalacji CO, budowę kotłowni oraz dostosowanie wejść dla osób niepełnosprawnych. Całość kosztować będzie 750 319,61 złotych. 85% tej kwoty pokryje dofinansowanie z Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Lubelskiego na lata 2014-2020.
I w tym momencie przewodnicząca przerwał pytania radnego.
Wideo jest specjalnie przyśpieszone x3 ponieważ pedagogiczne wywody przewodniczącej Szczepańskiej z których jest znana bliskie są określeniu od Sasa do lasa więc przyśpieszyliśmy ten punkt programu. Styl prowadzenia obrad, który reprezentuje przewodnicząca można porównać do tłumaczyła temat uczniom klas I-III, a ponoć większość radnych już posiada wyższe wykształcenie.
[wp_ad_camp_4] Jedno co zaskakuje w wypowiedzi przewodniczącej Szczepańskiej, to upieranie się przy przekazywaniu pytań w formie interpelacji. Czyżby przewodnicząca zapomniała, że każda sesja rady miasta powinna posiadać dobrze prowadzony protokół obrad sesji?
Podobna sytuacja miała miejsce podczas sesji rady powiatu, gdzie protokolantka pisała sobie jak chciał. Być może radna Szczepańska obawia się, że w urzędzie miasta może też dojść do podobnych zaniedbań i rozbieżności w protokole z obrad sesji rady miasta.
Lecz cóż to jest ta interpelacja? Odpowiedz znajdujemy w wiki.
Interpelacja radnego – przysługuje od 1 stycznia 2018 r. na mocy art 24 ust. 3 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym, który stanowi, że w sprawach dotyczących gminy radni mogą kierować interpelacje do wójta. Interpelacja dotyczy spraw o istotnym znaczeniu dla gminy. Interpelacja powinna zawierać krótkie przedstawienie stanu faktycznego będącego jej przedmiotem oraz wynikające z niej pytania. Interpelacje składane są na piśmie do przewodniczącego rady, który przekazuje je niezwłocznie wójtowi.
Wójt, lub osoba przez niego wyznaczona, jest zobowiązana udzielić odpowiedzi na piśmie nie później niż w terminie 14 dni od dnia otrzymania interpelacji[1]. Treść interpelacji oraz udzielonych odpowiedzi podawana jest do publicznej wiadomości poprzez niezwłoczną publikację w Biuletynie Informacji Publicznej i na stronie internetowej gminy, oraz w inny sposób zwyczajowo przyjęty.
Do dziś żadnej interpelacji nie spotkaliśmy na internetowej stronie miasta Włodawy, a co do BiPu - tylko zatwardziali eksploratorzy teamu chcieli by tam kopać. Każdy zainteresowany mieszkaniec woli dowiedzieć się o poruszanych tematach w swojej gminie prosto z wystąpień radnych na sesji rady, niż później tracić czas grzebanie gminnym Biuletynie Informacji Publicznej, który jak wszyscy wiemy uzupełniany jest od wielkiego dzwonu. Interpelację zawsze można złożyć jako uzupełnienie poruszonego na sesji rady powiatu, miasta czy gminy tematu.
Wracając do dalszej części obrad sesji. Radny Krzysztof Flis, gdy zorientował się że jego wypowiedz jest w taki sposób przerwana. Zadeklarował, że w takim wypadku to on już przestanie się w ogóle odzywać.
Poprosił jedynie o pozwolenie na dokończenie zadawania pytań do końca, a tam zapytał o:
- Ile w mieście Włodawa jest lokali które zostały zamknięte i są obecnie do wydzierżawić lub wynająć.
- Czy w tym roku odbędzie się remont przy ulicy i parkingu przy Pocztowej.
Na koniec wystąpienia stwierdził - I obiecuję już więcej nie zabiorę głosu.
Muzeum we Włodawie po raz kolejny „pompuje żydowską narrację historyczną” zapominając, albo i celowo pomijając polskie ofiary holokaustu. Szczególnie boli fakt, że włodawscy muzealnicy pomijają milczeniem mieszkańców Włodawy narodowości Polskiej, którzy jako pierwsi ginęli w niemieckich obozach śmierci.
Oto co dziś 27 stycznia 2020 roku na profilu społecznościowym Muzeum zamieściło:
Dziś obchodzimy Międzynarodowy Dzień Pamięci o Ofiarach Holokaustu. Jest to święto obchodzone w rocznicę wyzwolenia byłego Niemieckiego Nazistowskiego Obozu Koncentracyjnego i Zagłady Auschwitz-Birkenau. Zostało ono uchwalone przez Zgromadzenie Ogólne ONZ w 2005 r. Dziś pamiętamy o społeczności żydowskiej z Włodawy, ale także o przesiedleńcach z Europy, którzy zostali zgładzeni w pobliskim Niemieckim Obozie Zagłady w Sobiborze. Na fotografii Żydzi z Włodawy tuż po wojnie, którzy przeżyli Holocaust.
Notoryczne pomijanie włodawskich ofiar holokaustu polskiego pochodzenie, przez muzealników z Włodawy oraz lokalnych publicystów jest co najmniej zastanawiające, by nie powiedzieć żenujące. W kółko tylko czytamy, że jedynymi ofiarami niemieckiego terroru podczas II Wojny Światowej we Włodawie i okolicach byli tylko i wyłącznie mieszkańcy narodowości żydowskiej.
Być może jest to spowodowane niewygodnymi faktami i nie pasującymi do już utartej narracji historii XX wieku miasta i powiatu. Ponieważ w internecie są dostępne dokumenty, które w inny sposób opisują wydarzenie które miały miejsce we Włodawie i bliskiej okolicy w okresie niemieckiej okupacji.
Oto raport z dnia 23 lipca 1941 r. wysłany z okupowanej przez Niemców Polski do Londynu. Raport informuje rząd polski w Londynie o masowych aresztowaniach, egzekucjach i deportacjach Polaków do Oświęcimia/Auschwitz oraz na Pawiak w Warszawie. Tu warto zwrócić uwagę na wzmianka informującą o kolaboracji włodawskich Żydów z niemieckim okupantem.
W raporcie czytamy, że
We Włodawie aresztowano prawie wszystkich poborowych. Aresztowanych wywieziono po przesłuchaniu na Zamek Lubelski lub do Oświęcimia/Auschwitz. Szereg osób rozstrzelano. W aresztowaniu pomagali władzom niemieckim Żydzi, polepszając sobie w ten sposób warunki bytowe.
Dziwne, że mieniący się znawcami włodawskiej historii kwartalinicy przez ostatnie 10 lat nic na temat aresztowań włodawskich harcerzy i nauczycieli nie napisali. Historia bardzo ciekawa, lecz do dnie dzisiejszego szerzej nie opisana. Zapewne żydowska kolaboracja nikomu nie jest na rękę. Łącząc kropki okazuje się, że we Włodawie nie było tak różowo, jak to jest często lokalnie przedstawiane i promowane.
Prawdopodobnie na początku 1940 r. harcmistrz P. Kołodziejek zorganizował we Włodawie konspiracyjną działalność „Szarych Szeregów”[30]. Sądzić należy, że na jej czele stanęli bracia Żelaźniewiczowie. Zajęcia w zastępach miały charakter wojskowy. Prowadzono m.in. szkolenie z bronią i obserwację ruchów wojsk niemieckich. Jerzy Jagiełło dostarczał zdjęcia niemieckich funkcjonariuszy i oficerów[31].
Jednak w okresie kwiecień – czerwiec 1941 r. okupant zlikwidował cały trzon organizacji. Miał ułatwione zadanie, gdyż już jesienią 1939 r. zdobył całą przedwojenną dokumentację włodawskiego hufca[32]. Niewątpliwie do aresztowania około 50-ciu osób, głównie uczniów gimnazjum, doprowadziły też liczne błędy organizacyjne.
Włodawskie „Szare Szeregi” nie posiadały odpowiedniej siatki konspiracyjnej. Harcerze nie byli przygotowani do pracy w podziemiu. Do organizacji z łatwością mogły przenikać niewłaściwe osoby[33]. Wszystkich aresztowanych poddano wstępnym przesłuchaniom, często połączonym z biciem, w budynku miejscowego gestapo. Po czym przewieziono ich na Zamek Lubelski, a następnie chłopców osadzono w obozie w Oświęcimiu, a dziewczęta – w Ravensbrück.
Wśród wywiezionych znaleźli się następujący uczniowie[34]: 1. Bajuk Piotr - zginął 10.08.1942 r.; 2. Bartnicka Henryka; 3. Basiak[35] Zdzisław - zginął; 4. Biernacki Marian; 5. Buska Kazimierz [36] - zginął we wrześniu 1942 r.; 6. Bychawski Zbigniew - zginął 28.10.1942 r.; 7. Głogowski Zbigniew - zginął 25.09.1941 r.; 8. Iwanicki Jerzy - zginął; 9. Kosiński Henryk [37] - zginął 17.03.1942 r.; 10. Kukiełka[38] Leon - zginął 30.10.1942 r.; 11. Marciuszek Stefan - zginął; 12. Nagiel Józef - zginął; 13. Osipowski Walerian - zginął 30.07.1941 r.; 14. Ostrowski Stanisław - zginął 04.03.1942 r.; 15. Partyka Tadeusz - zginął; 16. Skrzyński Janusz - zginął 22.11.1941 r.; 17. Szyszkowski Zygmunt - zginął w październiku 1942 r.; 18. Witkowski Zdzisław - zginął; 19. Zbyszyński[39] Zbigniew - zginął 13.02.1942 r.; 20. Żelaźniewicz Bogdan - zginął 12.03.1942 r.; 21. Żelaźniewicz Jerzy - zginął 14.08.1942 r.
Kronika Szkolna do tej listy dodaje nazwisko Antoniego Gąski oraz Zbigniewa Głowackiego.
Wśród poległych i zabitych w różnych okolicznościach wojny znaleźli się ponadto: prof. Piotr Krejpowicz[40], uczniowie: Stanisław Horszczaruk, Marian Kazimierczuk, Zbigniew Kołodyński, Zygmunt Paciorkowski oraz Andrzej Matczuk, Feliks Najda, Zdzisław Serdakowski, Joanna Teratycka[41].
Liczymy, że włodawscy muzealnicy z Muzeum - Zespół Synagogalny we Włodawie oraz redakcja kwartalnika Wschód nadrobią zaległości i wydadzą większe opracowanie w formie druku. Opisujące historię niemieckich aresztowań włodawskich konspiratorów, o których mowa wyżej i wyjaśnią nie do końca jasną kartę współpracy żydowskich mieszkańców miasta z niemieckim okupantem w czasie II Wojny Światowej - liczymy ma Was.
Dodatek specjalny
Godzinę po naszej publikacji, pracownicy muzeum obudzili się, i w pospiechu na profilu fb zaczęli publikować kolejne zdjęcie mieszkańców miasta Włodawy. Mieszkańcy ci zostali aresztowanie w akacji likwidacji włodawskiej komórki "Szarych Szeregów" lub innych organizacji podziemnych wiosną 1941 roku - o czym możemy dowiedzieć się z opisów zdjęci jak i raportu wysłanego do władz polskich w Londynie. Aresztowania odbyła się wiosną - latem 1941 roku, aresztowanych wywieziono w pierwszej kolejności na Zamek Lubelski, a następnie do Auschwitz gdzie otrzymali status więźniów politycznych.
Bardzo ciekawe informacje, ale to bardzo - główne informacje dotyczące niemieckiej ekonomii zagłady znajdują się około 39 minuty audycji - KChT red. Piotr Wrońskiego
Ze względu na obfite opady śniegu mamy trudne warunki na drogach. Od wczoraj na drogach powiatu włodawskiego odnotowano kilka kolizji. Do trzech z nich, w Osowie, Lucie i Nowym Załuczu, doszło w wyniku drzewa, które spadło na drogę. Na szczęście w żadnym przypadku nic nikomu się nie stało i skończyło się na uszkodzeniach pojazdu. Do groźnie wyglądającego zdarzenia drogowego doszło natomiast wczoraj po południu w Dołhobrodach na drodze wojewódzkiej nr 816.
Na miejscu policjanci ustalili, że 54-latka podróżująca volkswagenem wpadła w poślizg, co doprowadziło do przewrócenia się pojazdu na dach oraz wydobywanie się dymu. Zagrożenie zostało w porę opanowane, a kierująca nie odniosła obrażeń. Powody pozostałych kolizji to: zderzenie lusterkami podczas wymijania czy wymuszenie pierwszeństwa przejazdu na skrzyżowaniu.
[wp_ad_camp_4] Obecnie trwają czynności na miejscu zdarzenia na drodze wojewódzkiej numer 812 w pobliżu miejscowości Kolonia Kaplonosy, gdzie ciągnik siodłowy z naczepą wjechał do rowu. Zablokowany jest prawy pas ruchu w kierunku Białej Podlaskiej, ruch odbywa się wahadłowo.
Przypominamy wszystkim kierowcom, aby pamiętali o:
odpowiednim przygotowaniu pojazdu – usunięciu śniegu i lodu z nadwozia oraz szyb, tak aby zapewnić kierowcy dobre pole widzenia,
zaplanowaniu podróży – w przypadku złych warunków atmosferycznych należy wyjechać wcześniej,
bezwzględnym przestrzeganiu przepisów ruchu drogowego,
dostosowaniu swoich umiejętności do warunków panujących na drodze,
zmniejszeniu prędkości,
zachowywaniu zwiększonego odstępu od poprzedzającego samochodu,
unikaniu ostrego hamowania oraz wykonywania gwałtownych manewrów;
zachowaniu szczególnej ostrożności w rejonach przejść dla pieszych.
Zwracamy się także z apelem do pieszych, aby nie przechodzili przez jezdnię w przypadku nadjeżdżającego pojazdu, bo długość drogi hamowania jest w zimowych warunkach znacznie dłuższa. Dla swojego bezpieczeństwa, każdy pieszy powinien wyposażyć się w element odblaskowy, by stać się bardziej widocznym dla innych uczestników ruchu drogowego. Policjanci apelują, aby w tych trudnych, zimowych warunkach wszyscy uczestnicy ruchu zachowali rozwagę i ostrożność, tak aby każdy mógł bezpiecznie dotrzeć do celu.
Uczniowie klas I-III włodawskich podstawówek, podobnie jak ich rówieśnicy w całym kraju wrócili do nauki stacjonarnej 18 stycznia. – Jeszcze przed powrotem uczniów do szkół dostarczyliśmy naszym jednostkom zapas środków do dezynfekcji oraz środki ochrony osobistej. Wszystko po to by jak najlepiej zadbać o bezpieczeństwo zarówno uczniów i pracowników szkół – mówi burmistrz Włodawy Wiesław Muszyński.
Ponadto pracownicy i nauczyciele prowadzący zajęcia stacjonarne zostali przebadani na obecność COVID-19. Nie stwierdzono przypadków pozytywnych. Lekcje prowadzone są z zachowaniem wskazanego przez ministerstwo reżimu sanitarnego. Aby mieć pewność, że wszystkie procedury zostały zachowane Burmistrz Wiesław Muszyński i Kierownik Wydziału Oświaty, Kultury i Promocji Agata Zakrzewska odwiedzili podległe miastu szkoły.
[wp_ad_camp_4] – Dziękuję dyrektorom szkół i całemu personelowi za właściwe przygotowanie zajęć. Uczniowie długo czekali na możliwość spotkania z kolegami z klasy i nauczycielami. Mam nadzieję, że sytuacja epidemiczna ustabilizuje się na tyle, że niebawem możliwy będzie powrót do szkół pozostałych uczniów – dodaje W. Muszyński.
/ź/ wlodawa.eu
Chcesz aby Twoje dziecko poszło w końcu do szkoły? Napisz podanie, o którym mowa w materiale wideo niżej. Więcej na ten temat, tu https://adammazurek.blogspot.com/
tv.wlodawa.netmasz wideo wyślij nam link:. echo@wlodawa.net
Ogólnopolska akacja #SzczepimySię ruszyła pełną parą. Pierwsze szczepionki dotarły wcześniej niż obiecana Staroście pomoc z Niemiec, ale jak to zwykle bywa we Włodawie poszło coś nie tak. I w dzisiejszych wydaniach lokalnych gazet czytamy, że tydzień temu w naszym powiecie wybuchła
Szczepionkowa afera po włodawski
We włodawskim szpitali ponoć miały zostać zaszczepione przeciw COVID-19 osoby spoza grupy zero, niebędące nawet mieszkańcami tego powiatu. Jedna podobno przyjechała aż z Warszawy, aby szybciej przyjąć szczepionkę. Szef włodawskiego PiS zapowiada, że osobiście zajmie się wyjaśnieniem sprawy. - pisze supertydzien.pl
Nowytydzien.pl sprawę pierwszych szczepień przeciwko korona wirusowi we Włodawie opisuje w artykule pod tytułem:
Lekarz chciał wymusić szczepionkę
Doniósł w zemście za pominięcie syna.
Dyrektor włodawskiego szpitala nie pozwoliła poza kolejnością zaszczepić syna jednego z lekarzy na Covid-19, więc ten w odwecie rozpętał ogólnopolską aferę. Poinformowała krajowe media, że we Włodawie akcja szczepień przebiega w sposób nie prawidłowy i wybiórczy, ale o swoim zachowaniu, groźbach i krzykach już nie wspomniał. - donosi nowytydzien.pl
Więcej na temat włodawskiej procedury szczepień, można przeczytać w wersji papierowej obu tygodni, jak i w wersji elektronicznej na ich stronach www. Niżej zamieszczamy link do artykułu, który ukazał się w lubelskim Onecie w ubiegly czwartek. Artykuł ten zapoczątkował opisane wyżej szczepionkowe perypetie włodawskich specjalistów medycznych - #szczepimySię
W piątek 8 stycznia 2021 roku, w Komendzie Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej odbyło się uroczyste ślubowanie 20 nowo przyjętych funkcjonariuszy Straży Granicznej. Uroczystość odbyła się w asyście pocztu sztandarowego NOSG z zachowaniem zasad reżimu sanitarnego, związanych z trwającą pandemią.
Rotę ślubowania odczytał Komendant Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej gen. bryg. SG Jacek Szcząchor, zaś błogosławieństwa nowym funkcjonariuszom udzielił kapelan katolicki NOSG ks. ppłk SG Wiesław Kondraciuk.
[wp_ad_camp_4]
Nowo przyjęci funkcjonariusze SG, najbliższy czas spędzą w ośrodku szkoleniowym SG by wiosną powrócić do służby w ochronie granicy państwowej.
Służbę w Straży Granicznej może pełnić osoba:
- o nieposzlakowanej opinii,
- która nie była karana za przestępstwo lub przestępstwo skarbowe,
- korzystająca w pełni z praw publicznych,
- posiadająca co najmniej średnie wykształcenie,
- posiadająca zdolność fizyczną i psychiczną do służby,
- gotowa podporządkować się szczególnej dyscyplinie,
- dająca rękojmię zachowania tajemnicy stosownie do wymogów określonych w przepisach o ochronie informacji niejawnych,
- posiadająca uregulowany stosunek do służby wojskowej (warunek nie dotyczy kobiet oraz absolwentów szkół wyższych),
- która podda się procedurze kwalifikacyjnej i zda egzamin w jednym z Ośrodków Szkolenia SG.
Nadbużańskiemu Oddziałowi Straży Granicznej został przydzielony przez Komendanta Głównego Straży Granicznej limit przyjęć do służby przygotowawczej na rok 2021 w następującej ilości: - w lutym 15 - w czerwcu 45 - w październiku 50
Od wczoraj od soboty 9 stycznia 2021 roku nasz klasztor przy kościele pw. św. Ludwika został objęty kwarantanną.
Sam kościół pw. św. Ludwika pozostaje otwarty.
Posługę w kościele na ten czas podjęli ojcowie z klasztorów leśniańskiego i warszawskiego. Od poniedziałku msze św. w kościele w dni powszednie będą odprawiane tylko o godz. 9.00 i 18.00. Na tych mszach św., gdzie było przyjęte więcej intencji, jedna z nich będzie odprawiana w kościele, pozostałe będą odprawiane w tym samym czasie w chórze klasztornym przez ojców objętych kwarantanną.
[wp_ad_camp_4] Msza św. o godz. 6.30 także będzie odprawiana tylko w chórze klasztornym. Aż do odwołania zawieszamy: codzienną adorację i spowiedź, spotkania grup i wspólnot oraz kancelarię parafialną.
W sprawach związanych z pogrzebami prosimy o kontakt telefoniczny. Mamy nadzieję, że zaistniała sytuacja potrwa jak najkrócej. Prosimy Was o modlitwę.
/ź/ wlodawa.paulini.pl
tv.wlodawa.netmasz wideo wyślij nam link:. echo@wlodawa.net
Czy lubisz cookies? 🍪 Ta strona wymaga zgody na tak zwane cookies czyli ciasteczka i właśnie informuje Cię, że tutaj sa zbierane ciasteczka firm trzecich, jeśli nie zgadzasz się na tego typu internetowe praktyki, prosimy opóść tą stronę. We use cookies to ensure you get the best experience on our website. Zobacz więcej