22 czerwca 2023 r. przedstawiciele Lubelskiego Urzędu Celno-Skarbowego w Białej Podlaskiej przekazali kilkaset przedmiotów o charakterze kolekcjonerskim do dwóch muzeów. Dary trafiły do Muzeum Południowego Podlasia w Białej Podlaskiej i Muzeum Zespołu Synagogalnego we Włodawie. Wszystkie przedmioty pochodzą z udaremnionych przez funkcjonariuszy lubelskiej Służby Celno-Skarbowej prób przemytu. Zostały ujawnione na przejściach w Dorohusku, Zosinie i Dołhobyczowie. Spośród kilkuset przekazanych przedmiotów największą grupę stanowiły monety kolekcjonerskie. Oprócz pochodzących z XX w. złotówek, kopiejek, dinarów, koron czy marek znalazły się również dużo starsze egzemplarze.
Do muzeum Południowego Podlasia trafiły m.in. srebrne denary z czasów Ludwika Węgierskiego (XIV w.) i Kazimierza Jagiellończyka (poł XV w.), srebrne i miedziane szelągi i półtoraki z czasów Zygmunta III Wazy (I poł. XVII w.) czy też srebrne szelągi ryskie z XVII w. Do muzeów trafiły również pamiątkowe żetony z lat 70 XX w. z napisami odnoszącymi się do żydowskiego święta Chanuka, chanukowy świecznik i świece liturgiczne. A także kilkadziesiąt odznaczeń m.in. z okresu carskiej Rosji i ZSSR oraz przedmioty z czasów II wojny światowej. Zgodnie z oceną Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków w Lublinie, przekazane obiekty - biorąc pod uwagę czas ich powstania i wartość artystyczną - nie posiadają cech zabytków. Mają natomiast wartość kolekcjonerską.
Do włodawskiej komendy zgłosiła się mieszkanka powiatu i zgłosiła policjantom, że zadzwonił do niej mężczyzna podający się za pracownika banku. Dzwoniący poinformował 41-latkę, że prawdopodobnie ktoś usiłuje zaciągnąc na nią kredyt. Gdy kobieta poinformowała, że nie jest klientką tego banku "oszust" przełączył ją do właściwego konultanta, który potwierdził wersję swojego przedmówcy. Mężczyzna zapewnił mieszkankę powiatu włodawskiego, że jedynym sposobem ochronienia jej konta jest zaciągnięcie kredytu gotówkowego i wpłacenie całej kwoty do wpłatomatu. Gdy się rozłączył kobieta otrzymała telefon od "rzekomego" prokuratora, który zapewnił ją że działania są prowadzone prawidłowo, a ona ma postępować zgodnie z instrukcjami "bankowca".
Od tej chwili 41-latka pozostawała na linii z "oszustem" i wykonywała dalsze polecenia. Uzyskane w ramach zciągniętego kredytu pieniądze wpłaciła do wpłatomatu wpisując przekazywane kody umożliwiające wykonanie transakcji. Po wpłacie blisko 80 tysięcy złotych rozmówca poinformował kobietę, by udała się do domu i tam oczekiwała na telefon prokuratora wskazujący jednostkę policji na której zgłoszone zostanie to zdarzenie. Gdy nie otrzymywała żadnego telefonu zdecydowała się sama zadzwonić na telefon prokuratora. Po drugiej stronie usłysząła głos kobiety i dowiedziała się, że została oszukana. Teraz sprawę wyjaśniają policjanci.
Spoofing telefoniczny to nic innego jak coraz popularniejsze oszustwo polegające na podszywaniu się dzwoniącego pod inne numery, by móc następnie dzwonić z nich do ofiar i udawać inną osobę. Schemat ataków wykorzystujących metodę „spoofingu” jest zwykle taki sam. Oszust stara się wystraszyć rozmówcę, by działał pod wpływem emocji, najczęściej informując go o rzekomym włamaniu na konto bankowe i konieczności podjęcia szybkich działań, by zablokować możliwości włamywaczy. Przy obecnym rozwoju technologicznym dzwoniący może w niemal dowolnej usłudze ręcznie wprowadzić numer, który ma się wyświetlić adresatowi połączenia jako numer dzwoniącego.
W ten sposób coraz częściej oszuści podszywają się pod konsultantów banków, przedstawicieli urzędów czy nawet policjantów. Ofiara spoofingu jest przekonana, że prowadzi rozmowę właśnie z w/w podmiotami. W większości rozmów pojawiają się jednak dwa elementy: presja czasu i poczucie zagrożenia.
W minioną sobotę (20 maja) odbyła się kolejna przysięga nowych żołnierzy 19. Nadbużańskiej Brygady Obrony Terytorialnej. Piąta uroczystość była wyjątkowa pod wieloma względami. Odbyła się przy trójstyku granic: Polskiej, Ukraińskiej i Białoruskiej we Włodawie, rotę przysięgi wypowiadała rekordowa liczba rekrutów a żołnierze, którzy pomyślnie przeszli SONDĘ otrzymali nominację na pierwszy stopień podoficerski. Po raz pierwszy można było także zobaczyć nadbużańskich terytorialsów w siodle. Wyjątkowe wydarzenie i doskonała pogoda przyciągnęły do Włodawy prawdziwe tłumy. A miejsce przysięgi wybrane zostało nieprzypadkowo. Miasto i powiat włodawski to rejon stałej odpowiedzialności Nadbużańskiej Brygady.
Włodawa to miasto z bogatą przeszłością. Według miejscowej legendy na dziedzińcu włodawskiego Czworoboku, na którym odbyła się sobotnia przysięga, Bohun stoczył słynny pojedynek z Wołodyjowskim, opisywany na kartach Trylogii Henryka Sienkiewicza. W mieście przez lata mieszkali obok siebie Polacy, Białorusini, Ukraińcy i Żydzi. I przewijały religie Katolicyzmu, Prawosławia i Judaizmu. Stąd Włodawę określa się mianem Miasta Trzech Kultur. Włodawa to w końcu jedno z nielicznych miejsc w kraju, w którym stykają się granice trzech państw: Polskiej, Białoruskiej i Ukraińskiej i jedyne, w którym ten trójstyk usytuowany jest na rzece.
„Ja żołnierz Wojska Polskiego przysięgam” - Jesteście w różnym wieku, wykonujecie różne zawodowy, jesteście ojcami, matkami, synami, córkami a łączy Was jedno – Polska – mówił do żołnierzy dowódca 19. NBOT, płk Robert Kasperczuk. A słowa roty przysięgi wypowiedziało 50 nowych terytorialsów. Oprawa uroczystości była wyjątkowa. Dowódcą uroczystości był ppłk Michał Szmajda, Szef Sztabu. Oprawę muzyczną wydarzeniu i defiladzie pododdziałów 19.NBOT zapewniła Orkiestra Wojskowa z Lublina.
To już piąta przysięga od początku istnienia Brygady a czwarta, która odbyła się poza koszarami jednostki. - Brali w niej udział żołnierze dwóch „szesnastek” – szkolenia stacjonarnego oraz nowatorskiej, niezintegrowanej formuły szkolenia ochotników Terytorialnej Służby Wojskowej. Wyjątkowego charakteru i znaczenia zorganizowanej uroczystości nadaje fakt styku trzech granic i tego, że za jedną z nich od ponad roku toczy się konflikt zbrojny – podkreśla por. Marcin Zelent, oficer prasowy 19. NBOT.
W duchu patriotyzmu Tak jak mówił dowódca Brygady, odpowiedzialność za kraj była jednym z powodów, dla których nowi żołnierze zdecydowali się wstąpić do służby. Wśród nich jest szer. Sebastian Kogut, 42 letni nauczyciel z Zespołu Szkół Ekonomicznych i Mundurowych w Chełmie. Prywatnie ojciec piątki dzieci.
- Większość moich uczniów chodzi w mundurach a kilku ślubowało dzisiaj razem ze mną. Chciałem być lepiej przygotowanym do tego, żeby wspierać ich w nauce. Do służby wstąpiłem także z myślą o rodzinie i swoich dzieciach. Chcę dać im przykład swoim postępowaniem i lepiej wychowywać ich w duchu patriotyzmu – mówi i dziękuje za wsparcie żony i rodziny podczas szkolenia.
Poczucie odpowiedzialności nie jest obce także szer. Ewelinie Sawickiej, która po 17 latach życia na obczyźnie wróciła do Polski. – Dużo dobrego słyszałam o Wojskach Obrony Terytorialnej i postanowiła sama spróbować swoich sił. Nie było lekko, bo szkolenie jest wyczerpujące, daje w kość i trzeba było czasami przełamywać swoje ograniczenia. Ale udało się i bardzo się cieszę, że pomyślnie je przeszłam – mówi.
Terytorialsi z awansami i w siodle Sobotnia przysięga była wyjątkowa także pod innymi względami. Podczas uroczystości dowódca Brygady wręczył nominacje na pierwszy stopień podoficerski ośmiorgu terytorialsom, którzy pomyślnie przeszli kurs SONDA. Po raz pierwszy można było także zobaczyć nadbużańskich terytorialsów na koniach. Od niedawna nasi terytorialsi, pod okiem ppłk Wojciecha Bryknera, zastępcy dowódcy 19.NBOT, uczestniczą w szkoleniu z wykorzystania tych wyjątkowych zwierząt w służbie. W trakcie trwania uroczystości żołnierze brali udział w akcji krwiodawstwa, ustanawiając swoisty rekord, oddając 15,85 litra krwi.
Na mieszkańców Włodawy i gości, którzy przyjechali na przysięgę, czekały liczne atrakcje. 19. NBOT przygotowała pokaz sprzętu wojskowego, punkt informacyjno-rekrutacyjny oraz wojskowy poczęstunek. Wśród najmłodszych największym zainteresowaniem cieszył się elektroniczny trenażer tzw. CYKLOP, służący w OT do ćwiczeń strzelania na celność.
Dołącz do nas! Przysięga wojskowa rozpoczyna trzyletnią służbę w ramach Wojsk Obrony Terytorialnej. Nadbużańska Brygada prowadzi nabór na kolejną „szesnastkę”, która rozpocznie się już w lipcu. Interesujesz się wojskom? Chcesz poznać ciekawych ludzi? A może chcesz sprawdzić, czy dasz radę? Zapraszamy do kontaktu z naszymi rekruterami - https://rekruterzy.terytorialsi.wp.mil.pl. Zainteresowani służbą też składać wnioski w Wojskowym Centrum Rekrutacji (dawne WKU) oraz przez portal e-PUAP.
Dziś Prezydent Ukrainy Włodimir Zełenski odwiedził wschodni brzeg rzeki granicznej Bug. Zełenski wraz z obstawą przebywał na Wołyniu, w obszarze ukraińskiego Trójstyku, gdzie stykają się granice trzech państw Polski, Białorusi i Ukrainy. Głównym celem wizyty Prezydenta była robocza kontrola punktów obserwacyjnych i system dwupoziomowych okopów na granicy z Białorusią. Ukraińscy pogranicznicy zademonstrowali Prezydentowi Zełenskiemu, jak prowadzony jest całodobowy nadzór nad linią graniczną za pomocą systemów zdalnego monitoringu, oraz z systemem wykrywania bezzałogowych statków powietrznych.
Ze strony Polskiej nie odnotowano komitetu powitalnego pod przewodnictwem gospodarzy polskiej części Trójstyku czyli Starosty i Wójta z Włodawy, a przecież mamy taką wspaniała infrastrukturę w tym miejscu, zawsze można było by się czym pochwalić w mediach a tym bardziej podsłuchać o czym po drugiej stronie Bugu rozmawiają sąsiedzi.Prezydent Ukrainy był prawie we Włodawie ?
Jeżeli ktoś z mieszkańców Włodawy jeszcze nie wie, że nasz lokalny klub Włodawianka ❤️? w tym roku obchodzi 100-lecie istnienia, to może się o tym dowiedzieć za sprawą wlodawa.net - oto link do historii klubu Włodawianka Włodawa. Ale mało też kto z mieszkańców wie o niedawnym powstaniu we Włodawie nowego klubu, który podobnie jak Włodawianka pieczętuje się kolorami czerwieni i błękitu. Zakładający go kibice z Włodawy chcieli odróżnić się do weteranów miejskiej piłki jakimi są kibice Włodawianki, i których ukochanymi barami są barwy CZERWONO-NIEBIESKIE czyli jak mówi Stara Włodawa – Czerwono Niebieskie to barwy królewskie !!
Nowy klub który powstał w marcu 2023 roku w piwnicy znanego włodawskiego domu, pieczętuje się odwrotnością barw Włodawianki i nazywa się Piwniczanka, a reprezentują go kibice dla których aberacja od miejskich barw to sprawa honorowa i prestiżu. Naszej redakcji nie udało się z nimi skontaktować ponieważ, ani Prezes Skręcina jak i działacze nowo powstałego klubu unikają rozgłosu i zeszli do podziemia, pragną pozostać anonimowi. Co ciekawe, na dotacje z miejskiej kasy nie liczą, i jak sami mówią nie są łasi ta ochłapy. Już tu i ówdzie w internetach zadeklarowali, że mają zamiar utrzymać swój klub jedynie ze sprzedaży piłek nożnych w barwach swojego klubowych czyli w kolorach NIEBIESKIE - CZERWONY - NIEBIESKIE. Jednak wielu mieszkańców Włodawy którzy od dawna kibicują Włodawiance nurtuje jedno pytanie - Czy w naszym mieście jest miejsce dla dwóch klubów piłkarskich? No i jak ich teraz rozróżnić? Już wyjaśniamy dla mniej zorientowanych, barwy Piwniczanki zaczynają się od niebieskiego, a Włodawianki zawsze od koloru czerwonego.
Co gorsza w powiecie włodawskim, mamy jeszcze czwartoligowy klub - Bug Hanna z miejscowości Hanna w gmina Hanna powiat Włodawa, który też używa prawie tych samych barwa co oba włodawskie kluby, z tą różnicą że zawodnicy kluby z Hanny miedzy barwą czerwoną i niebieską mają w herbie barwę w kolorze białym coś jak flaga Francji ??. - notabene Burmistrz Włodawy Wiesław Muszyński już 3 lata czeka na list z Francji, więcej na temat listu z Francji w linku Jedyne co może Włodawę odróżnić w województwie od innych gmin regionu to barwa Włodawskiej Orkiestry Dętej. Ale i tu jest problem, bo legenda miejska mówi, że kiedyś na dożynkach w Cycowie włodawska orkiestra została pomylona z kapelą z Chełma. Bęben, trzeci fagot i puzon, po uroczystym pożegnaniu kapel zostały skierowane nie do włodawskiego busa, a zgodnie z heraldyczną barwą do busa który im wskazano - a może je tam wsadzono? - nie ważne - ważne, że instrumenty pojechały do Chełma, zamiast do Włodawy.
foto. fb/wdk
Więc co robić? Jak żyć?
Odpowiedź jest prosta – należy znać historię, a tym bardziej lokalną historię, wówczas nie będzie takich pomyłek i a tym bardziej pomyłek w roku 100 lecia najstarszego klubu w regionie klubu z Włodawy. - „Naród, który nie szanuje swej przeszłości nie zasługuje na szacunek teraźniejszości i nie ma prawa do przyszłości”
Instytut Pamięci Narodowej przesłał do włodawskiego ratusza projekt nowego pomnika, który stanie w zabytkowym centrum miasta przy Czworoboku na miejscu starego. Poświęcony będzie gen. Franciszkowi Kleebergowi i żołnierzom SGO „Polesie”. Instytut Pamięci Narodowej na mocy zawartego z miastem Włodawa porozumienia przygotował projekt pomnika, który stanie w zabytkowym centrum Włodawy.
-Otrzymaliśmy projekt nowego pomnika, który wpisuje się wyglądem w otoczenie zabytkowego centrum miasta. Pomnik poświęcony będzie generałowi Franciszkowi Kleebergowi i żołnierzom SOG „Polesie”. Obelisk będzie również upamiętniał tzw. Rzeczpospolitą Włodawską czyli jeden z ostatnich skrawków Polski bronionej przez Wojsko Polskie przed najeźdźcami podczas wojny obronnej 1939 roku. Będzie to więc zarówno miejsce pamięci jak i atrakcja turystyczna, dzięki której mieszkańcy i turyści będą mogli bliżej poznać historię naszego miasta – mówi Burmistrz Włodawy Wiesław Muszyński.
Nowy pomnik wzniesiony będzie na fundamencie rozebranego w ubiegłym roku pomnika. Składać się będzie z granitowego obelisku w kształcie prostopadłościanu. Z czterech stron zakończony będzie orłami Wojska Polskiego. Z przodu znajdować się będzie wizerunek gen. Franciszka Kleeberga. Z tyłu znajdzie się informacja dotycząca upamiętnienia. Całości dopełnią stalowe maszty i ławodonica. Koszt projektu i wykonania pomnika pokryje Instytut Pamięci Narodowej. Uroczyste odsłonięcie nowego obelisku planowane jest na drugą połowę września, czyli w rocznicę pobytu gen. Kleeberga na Ziemi Włodawskiej. Wcześniej stosowna uchwała będzie musiała zostać przyjęta przez Radę Miejską.
Funkcjonariusze z Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej uczcili 30-lecie powstania Placówki SG w Zbereżu. Obchody rozpoczęła Msza Święta odprawiona w kaplicy w Zbereżu. Kolejnym punktem uroczystości był apel na terenie Placówki SG w Zbereżu. W uroczystości wzięli udział: gen. bryg. SG Jacek Szcząchor – Komendant Nadbużańskiego Oddziału SG oraz towarzysząca mu kadra kierownicza. Na miejscu byli także obecni przedstawiciele władz samorządowych, służby mundurowe oraz inni zaproszeni goście. Uroczysty apel był okazją do wręczenia medali, odznaczeń oraz aktów mianowania na kolejne stopnie służbowe.
Komendant Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej gen. bryg. SG Jacek Szcząchor pogratulował wszystkim wyróżnionym i przekazał im wyrazy uznania za dobrze pełnioną służbę: „Na sukcesy Placówki składają się mniejsze i większe osiągnięcia, ale najważniejsza jest codzienna, odpowiedzialna służba oraz ciężka praca całego zespołu. Gorąco dziękuję za Wasze zaangażowanie, życzę byście nigdy go nie utracili. Dziękuję za gotowość do poświęceń i sumienność. Wierzę, że dzięki tym cechom będziecie zapisywać nowe chlubne karty nie tylko w historii Placówki, ale także całego oddziału. Z okazji jubileuszu życzę Wam wszystkim, funkcjonariuszom i pracownikom Placówki, powodzenia w dalszej działalności, udanej realizacji wszelkich projektów, a także satysfakcji z wykonywanych obowiązków.” Placówka Straży Granicznej im. gen. bryg. Wilhelma Orlik Rückemanna w Zbereżu, została powołana Rozkazem Komendanta Głównego Straży Granicznej z dnia 27 listopad 1992 r. Początkowo funkcjonowała jako Strażnica Straży Granicznej w Zbereżu.
Janów Lubelski, Biłgoraj, Łęczna, Włodawa będą miały szybkie połączenie kolejowe z Lublinem. Będą także lepsze podróże pociągiem z Łukowa, Kraśnika, Krasnegostawu, Zamościa do stolicy regionu. PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. oraz Urząd Marszałkowski Województwa Lubelskiego podpisały umowy na realizację projektów z Rządowego Programu Uzupełniania Lokalnej i Regionalnej Infrastruktury Kolejowej Kolej Plus do 2029 r. Szacowana wartość pięciu inwestycji na Lubelszczyźnie to prawie 3,5 mld zł.
#info - ?Jakiś czas temu przy informacji dot. rewitalizacji połączenia Włodawa -Chełm Burmistrz Muszyński pisał, że będzie "lobbowała" nad kolejowym połączeniem Włodawy z Łęczną. Coś nam się wydaje, że zanim to napisał nie spojrzał na mapę, ponieważ na drodze znajduje się #PPN, my wcześniej pisaliśmy o pomyśle, aby Włodawę łączyć w stronę centrum Polski, a nie cofać się. Czyli w stronę Warszawy przez Parczew lub Milanów. Dziś wiemy, że Milejów staje się węzłem, a Łęczna lokalnym przystankiem dla górników i turystów. Komisja Europejska opublikowała projekt nowego rozporządzenia, które uwzględnia wiele spośród polskich propozycji dotyczących rewizji Transeuropejskiej Sieci Transportowej. W skład TEN-T wchodzą strategiczne europejskie szlaki kolejowe, drogowe, lotnicze, morskie i śródlądowe drogi wodne, a także tzw. infrastruktura punktowa, np. porty lotnicze i morskie oraz terminale drogowo-kolejowe.
odcinek: #Milanów – #BiałaPodlaska – #Fronołów (fragment odcinka łączącego największe miasta Polski Wschodniej: #Białystok, #Lublin i #Rzeszów). Według Komisji Europejskiej, realizacja tych zadań powinna zostać ukończona nie później niż w 2050 r. - wlodawa.net
Budowa linii kolejowej Szastarka - Janów Lubelski – Biłgoraj wraz z poprawą dostępności transportu kolejowego w m. Kraśnik
W ramach inwestycji o szacowanej wartości ok. 906 mln zł planowana jest budowa 18 km linii kolejowej Szastarka – Janów Lubelski oraz ok. 12 km jednotorowej linii kolejowej do Kraśnika Fabrycznego wraz z łącznicą Kraśnik Miasto – Kraśnik. Obie trasy zostaną zelektryfikowane, dzięki czemu przewoźnicy będą mogli wykorzystywać ciche, ekologiczne pojazdy i tym samym przygotować lepszą ofertę dla podróżnych. Mieszkańcy południowej Lubelszczyzny zyskają szybkie i wygodne połączenia kolejowe ze stolicą regionu. Czas przejazdu pociągiem między Kraśnikiem Fabrycznym a Lublinem szacowany jest na 52 min, a między Biłgorajem a Lublinem na 1h 36 min. Projekt przewiduje budowa ok.15 stacji i przystanków, które będą dostosowane do potrzeb osób o ograniczonych możliwościach poruszania się. Dodatkowo w ramach inwestycji powstanie także studium projektowo-techniczne dla budowy oraz elektryfikacji kolejnej 35 km jednotorowej linii kolejowej Janów Lubelski – Biłgoraj.
Utworzenie połączenia kolejowego Lublin – Łęczna/KWK Bogdanka
Połączenie kolejowe Łęcznej z Lublinem zapewni budowa nowej, zelektryfikowanej linii kolejowej, Lublin Lotnisko – Łęczna. Mieszkańcy zyskają wygodny dojazd do stolicy województwa w około 40 minut. Budowa linii pozwoli również na poprawę warunków przewozów towarowych – nowa linia obejmuje także odcinek od Łęcznej do Kopalni Węgla Kamiennego w Bogdance. Łącznie w ramach projektu powstanie 25 km jednotorowej linii. Pociągi zatrzymają się na 12 nowych i dostępnych dla wszystkich pasażerów stacjach i przystankach - Lublin Lotnisko, Trzeszkowice, Krzesimów, Ciechanki Krzesimowskie, Łęczna Szpital, Łęczna Akacjowa, Łęczna Polna, Łęczna, Stara Wieś, Turowola, Puchaczów, Bogdanka. Szacowana wartość projektu to ok. 736 mln zł.
Rewitalizacja połączenia Chełm – Włodawa wraz z poprawą dostępności transportu kolejowego w m. Włodawa
Elektryfikacja linii kolejowej nr 30 Łuków – Lublin
Kolejna umowa, o szacowanej wartości ok. 378 mln zł, przewiduje w ramach Programu Kolej Plus elektryfikację linii Łuków – Lublin Północny. Przewoźnicy będą mogli wykorzystać nowoczesne, ekologiczne pociągi i przygotować atrakcyjną ofertę podróży. Znacznemu usprawnieniu ulegną również podróże do Warszawy. Nie będzie konieczności wymieniania lokomotyw ze spalinowych na elektryczne, co wpłynie na sprawniejsze i krótsze podróże do stolicy.
Prace na liniach kolejowych 69 i 72 na odc. Rejowiec – Zawada – Zamość Szopinek wraz z budową łącznicy omijającej stację Zawada
Szybsze i sprawniejsze podróże koleją między Zamościem a Lublinem zapewni modernizacja i elektryfikacja linii nr 69 i 72 na odcinku Rejowiec – Zamość Szopinek oraz odbudowa i elektryfikacja łącznicy kolejowej omijającej stację Zawada. Czas przejazdu na trasie Zamość Wsch. – Rejowiec – Lublin Gł. wyniesie około 1h 54 min (ze wszystkimi postojami) – obecnie czas przejazdu na tej trasie to ok. 2h 15 min. Umowa o szacowanej wartości 926 mln zł przewiduje również modernizację 10 stacji i przystanków – Zagrody Kościół, Krasnystaw Fabryczny, Krasnystaw Miasto, Wólka Orłowska, Izbica, Tarzymiechy, Krzak, Złojec, Mokre, Zamość oraz budowę 2 nowych przystanków - Bzite, Zawada Wschodnia. Wszystkie obiekty będą przystosowane do obsługi osób o ograniczonych możliwościach poruszania się. Zapewnią one komfortowe warunki oczekiwania na pociąg. Będą wyposażone w wiaty, ławki, jasne oświetlenie. Odpowiednia wysokość peronów ułatwi wsiadanie i wysiadanie z pociągu.
34 projekty zakwalifikowane do realizacji w ramach Programu Kolej Plus
W ramach Programu Kolej Plus do realizacji zakwalifikowano 34 inwestycje, zgłoszone przez samorządy z jedenastu województw : siedem w województwie śląskim, po pięć w województwie lubelskim i wielkopolskim, po cztery w województwie małopolskim oraz mazowieckim, trzy w województwie dolnośląskim, dwa w województwie łódzkim, po jednym w województwie: lubuskim, opolskim, podlaskim, świętokrzyskim. Województwo Lubelskie największym beneficjentem środków Programu – ok. 3,5 mld zł. Wybrane do realizacji projekty obejmują łącznie 34 wskazane przez wnioskodawców miasta powyżej 10 tys. mieszkańców, które nie mają obecnie pasażerskich połączeń kolejowych lub połączenia wymagają usprawnienia. Dzięki realizacji Kolei Plus ok. 1,5 mln ich mieszkańców zyska lepszy dostęp do kolei pasażerskiej.
Projekty w Programie obejmują: • 10 projektów dot. rewitalizacji linii na łączną długość ok. 315 km, • 14 projektów dot. odbudowy lub rozbudowy linii na łączną długość ok. 516 km, • 7 projektów dot. budowy nowych linii na łączną długość ok. 189 km, • 3 projekty dokumentacyjne dotyczące ok. 183 km linii kolejowych.
Podstawowe warunki realizacji inwestycji w ramach Programu: • zapewnienie współfinansowania w wysokości co najmniej 15 proc. kosztów kwalifikowalnych przez podmioty zgłaszające i współfinansowania kosztów niekwalifikowalnych (gdy dotyczy); • przedłożenie deklaracji organizatora przewozów dla połączenia – min. 4 pary pociągów przez co najmniej 5 lat; • zawarcie umowy na realizację inwestycji pomiędzy wnioskodawcą a PKP Polskie Linie Kolejowe S.A.
Program Kolej Plus zaplanowano do realizacji do 2029 roku. Jego realizacja wpłynie na poprawę warunków życia mieszkańców i wzrost atrakcyjności wielu regionów. Będący pod egidą Ministerstwa Infrastruktury Program jest wart 13,2 mld zł, w tym 11,2 mld zł stanowią środki Budżetu Państwa i ok. 2 mld środki jednostek samorządu terytorialnego. Program przyczyni się do eliminowania wykluczenia komunikacyjnego poprzez zapewnienie lepszego dostępu do najbardziej ekologicznego środka transportu zbiorowego - kolei. Więcej o Programie Kolej Plus https://plk-sa.pl/program-kolej-plus
/ź/ plk-sa.pl
Komentarz redakcji: Gdy wybory zbliżają się wielkim krokiem, to warto również pomyśleć nad koncepcją budowy, starej/nowej linie Włodawa – Parczew. Linia ta kiedyś była w planach, ale jak wiemy „ruscy ukradli tory”. Dziś wujek Jacek jako pierwszy z listy do Sejmu, oraz jego orszak z Włodawy powinien rozważyć koncepcję budowę linii Włodawa – Parczew, a dokładnie połączenia z Włodawy do Milanowa bo zgodnie z zapowiedziami Milanów jako jedyny z powiatu parczewskiego ma posiadać, stacja z której będzie można dojechać do Centralnego Portu Komunikacyjnego, a trasa ta przebiegać będzie przez Łuków - Siedlce - Warszawę, i to jest szansa na rozruszania skansenu o nazwie #PowiatWłodawski - bezgraniczne możliwości!
Czy lubisz cookies? 🍪 Ta strona wymaga zgody na tak zwane cookies czyli ciasteczka i właśnie informuje Cię, że tutaj sa zbierane ciasteczka firm trzecich, jeśli nie zgadzasz się na tego typu internetowe praktyki, prosimy opóść tą stronę. We use cookies to ensure you get the best experience on our website. Zobacz więcej