Przetaczające się przez Polskę w ciągu kilku ostatnich dni wichury wywołały potężne szkody. Na terenie naszego powiatu odnotowano 17 zdarzeń spowodowanych porywistym wiatrem. Specyfika zdarzeń w większości przypadków była zbliżona do siebie.
Strażacy głównie usuwali połamane przez silne porywy wiatru drzewa lub konary, które zalegały na drogach, pojazdach, budynkach, oraz innych obiektach.
Na szczęście nikt poważnie nie ucierpiał, choć o dużym szczęściu może mówić lublinianin, na którego auto w trakcie jazdy przewróciło się drzewo. Apelujemy o zachowanie ostrożności i stosowanie się do treści zawartych w alertach RCB.
W ostatnim czasie w całym kraju obserwujemy zmienne warunki atmosferyczne. Szczególnie niebezpieczne są silne podmuchy wiatru. W miniony weekend włodawscy policjanci oraz inne służby otrzymywali zgłoszenia dotyczące przewróconych drzew na jezdnię.
W jednym przypadku w sobotę około godziny 12.00 w miejscowości Sobibór drzewo przewróciło się na jadące auto. Na szczęście kierujący Mitsubishi, mieszkaniec Lublina został zabrany do szpitala, na szczęście nie doznał poważnych obrażeń.
Policjanci interweniowali również w miejscowościach: Wyryki i Osowa, w których to przewrócone drzewa lub ich części blokowały przejazdy. Policjanci zabezpieczali miejsca do czasu uprzątnięcia drzew przez zastępy straży pożarnej.
Łęczyńscy kryminalni pojechali w piątek na teren jednej z posesji w gminie Puchaczów. Z informacji, które posiadali wynikało, że 36-letni mężczyzna w miejscu zamieszkania posiada narkotyki. Przypuszczenia funkcjonariuszy potwierdziły się. Podczas przeszukania w pokoju w szafie znaleźli dwa słoiki z zawartością suszu. Substancje poddano badaniu na testerze narkotykowym, który potwierdził, że jest to marihuana.
[wp_ad_camp_4] Łącznie zabezpieczono 280 gram tego narkotyku. 36-latek został zatrzymany i przewieziony do komendy. Mężczyzna usłyszał zarzut posiadania znacznych ilości środków odurzających. Zgodnie z obowiązującym prawem grozi mu kra do 10 lat pozbawienia wolności.
Do usiłowania kradzieży pojazdu doszło w sobotę. Włodawski dyżurny otrzymał informację o tym, że zgłaszający ujął dwóch chłopców, którzy włamali się do auta jego syna. Na miejscu policjanci zastali ujętych przez zgłaszających dwóch nastolatków. To oni chcieli ukraść zaparkowanego opla vectrę. Przeszkodził im w tym właściciel z synem, którzy widząc młodego chłopaka próbującego uruchomić ich pojazd, ujęli sprawców na gorącym uczynku.
[wp_ad_camp_4] Zatrzymani to mieszkańcy gminy Stary Brus w wieku 17 i 18 lat. Śledczy przedstawili zarzut usiłowania kradzieży 17-latkowi, natomiast 18-latek poniesie konsekwencje naruszenia nietykalności cielesnej policjanta, do której doszło podczas wykonywanych czynności. Obydwaj podejrzani poniosą konsekwencje swojego zachowania. Za kradzież grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności. Natomiast osobie, która narusza nietykalność cielesną funkcjonariusza podczas wykonywania czynności służbowych, grozi kara do 3 lat więzienia.
W czwartek (27 stycznia) obchodziliśmy Dzień Pamięci o Ofiarach Holokaustu, ustanowiony przez Organizację Narodów Zjednoczonych. W ramach obchodów tej rocznicy klasa 2 LOb wzięła udział w lekcji muzealnej, którą zorganizowano online. Zajęcia, z inicjatywy Mariusza Czuja (nauczyciela historii i WOS w naszej szkole) przeprowadzili pracownicy Muzeum i Miejsca Pamięci w Sobiborze: Justyna Bajuk i Łukasz Kukawski.
[wp_ad_camp_4] Opowiedzieli naszym uczniom o Auschwitz i przedstawili historię O. Maksymiliana Marii Kolbe, który był w tym obozie i poniósł męczeńską śmierć. Do Auschwitz zgłosił się jako ochotnik, aby dobrowolnie oddać życie za współwięźnia. Franciszkanin zmarł w bunkrze głodowym 14 sierpnia 1941 roku. Oprawcy widząc, że umiera wstrzyknęli mu fenol, aby go dobić.
Uczniowie poznali też przejmujące losy dzieci, które zostały zgładzone w kolejnym, niemieckim obozie zagłady „SS-Sonderkommando Sobibor”. Wśród nich była mała Leni Valk, którą rodzice chcąc ocalić od niebezpieczeństwa w nazistowskich Niemczech, wysłali do wujostwa mieszkającego w Holandii. Dziewczynka niestety razem z ciocią i wujkiem została aresztowana, przewieziona do Sobiboru i zgładzona. Taki los spotkał wiele innych dzieci. Naszym wspólnym celem jest ocalić od zapomnienia tą tragiczną historię.
/ź/ 2lo.wlodawa.pl
tv.wlodawa.netmasz wideo wyślij nam link:. echo@wlodawa.net
Pożyczka na rozwój turystyki, pożyczka antyinflacyjna oraz inne formy wsparcia przedsiębiorców były tematem spotkania, które odbyło się we włodawskim ratuszu. Burmistrz Włodawy Wiesław Muszyński spotkał się z przedstawicielami Agencji Rozwoju Przemysłu i Banku Gospodarstwa Krajowego. Tematem rozmów były formy wsparcia skierowane do przedsiębiorców.
-Włodawscy przedsiębiorcy wciąż zmagają się ze skutkami obostrzeń związanych z pandemią i kryzysem na granicy. Włodawa była jednym z pierwszych samorządów w regionie, gdzie wprowadzone zostały różnego rodzaju zwolnienia i ulgi dla przedsiębiorców. Nie chcemy jednak na tym poprzestać. W trakcie spotkania z ekspertami z Agencji Rozwoju Przemysłu i Banku Gospodarstwa Krajowego dyskutowaliśmy kolejnych o formach wsparcia dla przedsiębiorców. W najbliższym czasie przygotujemy konkretne propozycje – mówi burmistrz Włodawy Wiesław Muszyński.
Przedsiębiorcy już teraz mogą ubiegać się o wsparcie z Agencji Rozwoju Przemysłu, która oferuje pożyczkę antyinflacyjną. Ma ona łagodzić negatywne skutki wzrostu cen i może zostać przeznaczona na finansowanie bieżącej działalności. Małe i średnie przedsiębiorstwa mogą liczyć na pożyczkę w wysokości nawet do 10 mln zł. Z kolei Bank Gospodarstwa Krajowego oferuje pożyczki dla branży turystycznej na rozwój działalności oraz rozbudowę infrastruktury rekreacyjno-sportowej.
W najbliższym czasie odbędą się spotkania informacyjne, ma których przedsiębiorcy będą mogli uzyskać szczegółowe informacje dotyczące różnych form wsparcia. O terminach spotkań włodawski ratusz będzie informował na bieżąco.
Po wielkich przeszkodach, o których pisaliśmy często, w końcu wczoraj oficjalnie Chór Ziemi Włodawskiej "Vlodaviensis" zaprezentował i przekazał kilka płyt z Kantatą o Włodawie- burmistrzowi miasta Włodawa Wiesławowi Muszyńskiemu. Towarzystwo Muzyki Chóralnej Vlodaviensis we współpracy ze Stowarzyszeniem Twórców Kultury Nadbużańskiej opracowało projekt dzieła muzycznego, upamiętniającego historię naszego miasta, jego kulturę i tradycję. Słowa do dziesięciu utworów wchodzących w skład kantaty zostały wybrane z bogatej twórczości włodawskich poetów.
Muzykę, aranżacje na kwartet smyczkowy i fortepian, a także rozpisanie partii wokalnych i chóralnych do tych utworów skomponował magister sztuki muzycznej i dyrygent Chóru Ziemi Włodawskiej Vlodaviensis Marcin Obuchowski. Partie solowe wykonują mieszkanka Włodawy Alicja Karpiuk i Marcin Obuchowski. Partie chóralne w podziale na cztery głosy wykonuje Chór Ziemi Włodawskiej "Vlodaviensis".
Premierowe wykonanie kantaty odbyło się w 2019 r. podczas gali jubileuszowej z okazji 485-lecia nadania praw miejskich Włodawie. Wydanie płyty CD z kantatą o Włodawie „W kalejdoskopie wspomnień” zostało sfinansowane ze środków Gminy Miejskiej Włodawa.
Wiec jeśli kantata już "jest gotowa", to stowarzyszenie powinno zadbać, aby każdy mieszaniec naszego miasta mógł delektować się muzyką nadbużańskich łąk. Ponieważ my wszyscy składaliśmy się na „Kantatę o Włodawie” !! W tym miejscu apelujemy do Stowarzyszenie i Burmistrza, aby kantata była dostępna w formacie .mp2 bo .mp3 jest płatne jako zbiór utworów w internecie, oraz jako płyta w formacie ISO, na stronie Urzędu Miasta Włodawa, tak aby wszyscy mieszkańcy miasta mogli delektować się opłaconą z ich pieniędzy płytą o Włodawie. Chyba, że jest to tak wysmakowany produkt muzyczny, że jest on skierowany tylko do wybranych, ale opłacony przez wszystkich.
Redakcja wlodawa.net jeszcze nie miał okazji odsłuchać, wiekopomnego materiału, ale postaramy się to jak najszybciej nadrobić, i zdać Państwu szczegółową relację, z tego co zostało zawarte w płycie mieszczącej 10 utworów zamkniętych w klamrze kantaty.
Smuci brak profesjonalizmu związanego z graficznym zaprojektowaniem okładki płyty, która ma być wizytówką Włodawy. Frontowa okładka, czyli strona otwierająca płytę przedstawia niby panoramę Włodawy, ale bardziej ona kojarzy się z zarysami konturów Hagi Sophii w Istambule nad Bosforem, niż Włodawy nad Bugiem. Dziwne że nadal jeszcze we Włodawie jest promowany ten kuriozalny, i artystycznie kiczowaty układ budynków.
^p^
/ź/fb.com/Vlodaviensis, wikipedia.org
tv.wlodawa.net/WDKmasz wideo wyślij nam link:. echo@wlodawa.net
Wczoraj po godzinie 11:00 dyżurny parczewskiej komendy otrzymał zgłoszenie o palącym się tirze na drodze wojewódzkiej numer 819 w kierunku miejscowości Sosnowica. Policjanci przyjechali na miejsce w trakcie akcji ratowniczo – gaśniczej prowadzonej przez strażaków. Na prawym pasie ruchu stał pojazd ciężarowy marki Volvo wraz z naczepą, spod którego podwozia wydobywał się ogień i silne zadymienie.
[wp_ad_camp_4] Jak ustalili wstępnie mundurowi w trakcie jazdy kierujący pojazdem 56-latek z powiatu przemyskiego podczas wyprzedzania przez inny pojazd zauważył, że jego kierujący gestykulując daje mu sygnały do zatrzymania. Kierujący natychmiast zastosował się do zauważonych sygnałów, ponieważ w lewym lusterku kierowanego przez niego volvo zauważył lekkie zadymienie wydobywające się spod naczepy. Kiedy kierujący podszedł, aby zobaczyć co się stało nastąpił wybuch opony. Siła była tak duża, że mężczyznę odrzuciło powodując obrażenia. Podróżujący z nim 20-letni pasażer, który również przebywał w rejonie wybuchu doznał jedynie chwilowego niedotlenienia zaś żaden odłamek opony nie trafił go bezpośrednio.
Policjanci zbadali trzeźwość kierującego pojazdem ciężarowym - był trzeźwy. Po udzieleniu pierwszej pomocy medycznej z obrażeniami ciała został przetransportowany do szpitala, zaś pasażer po udzieleniu pomocy przez zespół karetki pogotowia został odebrany przez kierownika firmy. W wyniku zdarzenia droga wojewódzka numer 819 w kierunku Sosnowicy była zablokowana, policjanci kierowali ruchem i wskazywali alternatywne drogi objazdu.
Za jazdę w stanie nietrzeźwości odpowie 32-latek z gminy Wyryki. Mężczyzna z ponad 3 promilami kierując peugeotem na łuku jezdni wypadł z drogi i uderzył w znak.
W niedzielę po godzinie 20:00 dyżurny włodawskiej komendy otrzymał zgłoszenie o zdarzeniu drogowym na ul. Czerwonego Krzyża we Włodawie. Na miejscu policjanci potwierdzili zgłoszenie i zastali uszkodzone: pojazd m-ki peugeot 307 oraz znak drogowy, a obok 3 pijanych mężczyzn. Mundurowi ustalili, że kierujący autem na łuku drogi wypadł z jezdni i uderzył w znak drogowy.
[wp_ad_camp_4] Okazało się, że żaden z będących na miejscu mężczyzn nie przyznawał się do kierowania peugotem. W efekcie mieszkańcy gminy Wyryki i Włodawa zostali zatrzymani i trafili do policyjnego aresztu. Policjanci na podstawie przeprowadzonych czynności i zebranego materiału dowodowego ustalili, że pojazdem kierował 32-latek, który miał w organizmie ponad 3 promile alkoholu. Mężczyzna przyznał się do przedstawionego mu zarzutu. Nieodpowiedzialnemu kierowcy za jazdę na „podwójnym gazie” grozi kara nawet do 2 lat więzienia. Mieszkaniec gminy Wyryki musi się również liczyć z surową karą finansową oraz zakazem prowadzenia pojazdów. Na całe szczęście w tym przypadku nie doszło do tragedii na drodze.
Czy lubisz cookies? 🍪 Ta strona wymaga zgody na tak zwane cookies czyli ciasteczka i właśnie informuje Cię, że tutaj sa zbierane ciasteczka firm trzecich, jeśli nie zgadzasz się na tego typu internetowe praktyki, prosimy opóść tą stronę. We use cookies to ensure you get the best experience on our website. Zobacz więcej