Zakład Karny w Włodawie po raz kolejny wyszedł z inicjatywą uporządkowania Cmentarza Wojennego we Włodawie, realizując kolejną edycję programu „Miejsca Zapomniane”. Realizacja programu resocjalizacyjnego „Miejsca zapomniane” w Zakładzie Karnym we Włodawie trwa już od 2013 r., kiedy to w dziale penitencjarnym zrodził się pomysł opieki nad poprawieniem wizerunku pamiątek i miejsc historycznych, w szczególności cmentarzy. Przy ul. Lubelskiej we Włodawie spoczywają żołnierze z września 1939 roku oraz żołnierze Korpusu Ochrony Pogranicza, którzy polegli w bitwie pod Wytycznem.
Spoczywa tu 270 osób - 10 oficerów i podoficerów, 43 szeregowych, 3 członków ruchu oporu i 96 nieznanych żołnierzy. Realizacja programu „Miejsca zapomniane” sprzyja readaptacji społecznej osadzonych w zakresie kształtowania umiejętności społecznych i poznawczych oraz kształtuje postawy obywatelskie i patriotyczne. Działania wychowawców mają także pozytywny wpływ na osoby odbywające karę pozbawienia wolności. Osadzeni poprzez poznawanie lokalnej historii pogłębiają wartości patriotyczne, co w procesie resocjalizacji ma duże znaczenie. Skazani z włodawskiej jednostki poprzez zaangażowanie w sprawy lokalne są również pozytywnie odbierani wśród społeczności co zapobiega wykluczeniu społecznemu i kształtuje społecznie pożądane postawy w osadzonych.
Grupa osadzonych z Zakładu Karnego we Włodawie miała możliwość poznać nie tylko część historii wschodniego pogranicza i pogłębić patriotyczne wartości, ale także przyczynić się do bezinteresownej pomocy na rzecz miasta Włodawy oraz lokalnej społeczności. Sprzęt do realizacji zamierzenia dostarczyło Miejskie Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej. W działaniach mających na celu poprawę wizerunku cmentarza uczestniczyła również jak co roku placówka Straży Granicznej we Włodawie. W dniu 6 kwietnia br. osadzeni w ramach programu odwiedzili włodawskie miejsca pamięci narodowej, pomniki. Takie zajęcia to prawdziwa lekcja historii dla uczestników programu.
Wczoraj przed godziną 2:00 włodawscy policjanci podczas patrolu zauważyli, że został uszkodzony usytuowany na placu przy Czworoboku pomnik komunistycznej pamięci. Policjanci ujawnili umieszczone na nim czerwoną farbą napisy i elementy. Policjanci zajęli się poszukiwaniem sprawcy, na miejscu zostały wykonane czynności procesowe.
Podczas XLVII sesja Rady Miejskiej we Włodawie która miała miejsce 7 października 2021 roku, radna miejska Renata Kapelko (ŁNS) odczytała wstępną opinię doktora historii Marka Kołyszko, pracownika naukowego Wydziału Nauk Historycznych Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu, oraz wniosek skierowany do Burmistrza przez włodawskie środowisko Weteranów i Rezerwistów Wojska Polskiego. Radna Kapelko informuje nas, że włodawscy Weterani i Rezerwiści WP zwrócili się do Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu o wydanie opinię na temat pomnika przy Czworoboku we Włodawie. W tym miejscu należ poinformować mieszkańców miasta, że aktywnym działaczem włodawskiego oddziału Weteranów i Rezerwistów WP jest tato radnej mjr. rez Andrzej Rysz / na zdjęciu niżej trzeci od lewej w „stalowym mundurze” Sił Powietrznych RP / Andrzej Rysz to zanany włodawski działacz społeczny, ale również posiada on w Instytucie Pamięci Narodowej jedną z bogatszych teczek opisująca jego karierę w Polsce Ludowej.
Niżej w całości cytujemy opinię dr Kołyszko, która została odczytana na sesji Rady Miasta i umieszczona na fb radnej Renaty Kapelko w dniu 16 sierpnia 2021 roku. Zdjęcia można klikać, aby lepiej odczytać opisy dołączone do zdjęć, jak również linki w treści opinii z Torunia - polecamy zapoznać się z linkami w tekście opinii, ponieważ przedstawią one szerszą perspektywę minionych wydarzeń.
Tu był post radnej, ale widocznie go schowała :(
„Pomnik ku czci poległych i pomordowanych w latach 1939-1945 Wstępna opinia o wartości historycznej i artystycznej wydana przez Pana Marka Kołyszko, doktora historii, pracownika naukowego Wydziału Nauk Historycznych Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu, na prośbę Związku Weteranów i Rezerwistów Wojska Polskiego.
Cytuję: „Pomnik we Włodawie ulokowany jest w zachodniej pierzei rynku. / We Włodawie pomnik znajduje się w południowej pierzei rynku / Konstrukcja pomnika składa się z trzech sekwencji połączonych w całość przez ujednolicenie masywnych kompozycji tła każdego z segmentów. Składają się one z nieregularnych bloków. Z każdej z trzech kompozycji wynurzają się postaci o zróżnicowanych ubiorach. Wszystkie mają wzrok skierowany na zewnątrz od centrum struktury rzeźbiarskiej
Nie ulega wątpliwości, że w tym dziele została uchwycona kulminacyjna scena, jaka rozegrała się w lasach parczewskich w roku 1944, latem. Wówczas to Niemcy w ramach akcji „Wirbelsturm” otoczyły spersonifikowane na pomniku postaciami w różnych uniformach i cywilnych ubraniach, reprezentantów formacji partyzanckich walczących z okupantem. Skład okrążonych przez Niemców formacji był różnorodny.
Zjednoczeni przeciwko wspólnemu wrogowi, ale niezależni światopoglądowo usiłują wydostać się ze śmiertelnego pierścienia okrążenia hitlerowskich wojsk. Rozpoznanie formacji można dostrzec w przedstawionym na pomniku umundurowaniu, czy cywilnych strojach. Między innymi np. umundurowaniu sprzed 1939 roku 27 Wołyńskiej Dywizji Pieszej Armii Krajowej.
General Michael (Rola) Zymierski (top row, center), commander of the Polish communist Armia Ludowa, poses with a partisan unit in the Parczew Forest. The partisan unit includes the Jewish physician, Michael Temchin (bottom right).
Wieńczący kompozycję, masywny blok, który jest ustawiony na najwyższym elemencie pomnika obiega od góry cytat z pierwszych strof wiersza „Bagnet na broń” Władysława Broniewskiego. Strofy tego wiersza nadal są aktualne, też jako wskazówka ucząca patriotyzmu i jedności przeciwko wspólnemu, zewnętrznemu wrogowi porywającemu się na niepodległość Polski. Strofy tego wiersza i jego przesłanie są bliskie każdemu polskiemu patriocie. Wiersz powstał na kilka miesięcy przed wybuchem II wojny światowej w obliczu zagrożenia inwazją niemiecką. - / 1 września 1939 roku Hitlerowskie Niemcy zaatakowały Polskę, a 17 września 1939 roku dołączyła do nich Rosja Sowiecka /
tv.wlodawa.netmasz wideo wyślij nam link:. echo@wlodawa.net
Warto przypomnieć, że autorem wiersza jest Władysław Broniewski (1897-1962), pochodzący z rodziny szlacheckiej o patriotycznych tradycjach. Jego ojciec był powstańcem styczniowym. Autor wiersza jako nastolatek związał się z ruchem niepodległościowym. Był współorganizatorem drużyny skautów i oddziału Związku Strzeleckiego. Tak jak Józef Piłsudski był socjalistą. W wieku 17 lat wstąpił do Legionów Piłsudskiego i w ich szeregach walczył. Brał udział w wojnie polsko – bolszewickiej. Za zasługi wojenne został odznaczony orderem Virtuti Militari i czterokrotnie Krzyżem Walecznych. / Warto również napisać, że pomnik został odsłonięty 22 lipca 1968 roku czyli 6 lat po śmierci autora wiersza. Anegdotą jest że "W czasach stalinizmu Broniewski był poetą głęboko zaangażowanym w budowę nowej rzeczywistości, co często interpretowane jest jako postawa jednoznacznie prokomunistyczna. Odmówił On jednak napisania słów nowego hymnu polskiego, gdy z taką propozycją zwrócił się do niego Bolesław Bierut. Wręczył mu podobno tylko kartkę z napisem Jeszcze Polska nie zginęła." - wikipedia.pl / Jako ochotnik brał udział w kampanii wrześniowej 1939 r. W roku 1940 aresztowany przez NKWD. Nie zgodził się na współpracę. Był więziony na Łubiance i deportowany w głąb Rosji Sowieckiej. Na mocy układu Sikorski – Majski, uwolniony wstąpił do Armii Polskiej formowanej przez gen. Andersa. W Palestynie opublikował antysowieckie wiersze jako wspomnienia po pobycie w niewoli sowieckiej.
Wymowa pomnika, strofy wiersza obiegające jego wierzchołek, stanowią trwałą lekcję patriotyzmu. Tak odczytuję sens pomnika. Dla tych, którzy nie znają historii Polski i najbliższej okolicy stanowią być może mało przystępną lekcję. Może celowym byłoby umieszczenie kilku zdań ułatwiających „odczytanie” sensu przesłania?
Pomnik jest dziełem niezłej klasy. Sposób ukazanej ekspresji nie zestarzał się. Nadal dzieła autora pomnika sprzedawane są w salonach antykwarycznych. Na początku sierpnia tego roku gipsowy model autorstwa Edmunda Matuszka był wystawiony za 3.000 zł. Poza wartością edukacyjną ma ten pomnik wartość artystyczną i wymierną wartość materialną. Pamiętajmy, że jest to jednostkowe dzieło. Nigdzie nie ma takiego pomnika. Oczywiście, idealnym miejscem byłoby osadzenie pomnika w ekspozycji plenerowej np. w lasach parczewskichz ukierunkowaniem postaci partyzantów 27 Wołyńskiej Dywizji Pieszej Armii Krajowej w stronę ich brawurowej akcji wydostania się z okrążenia. Ale to wiąże się ze sporymi kosztami. Poza tym lekcja patriotyzmu i historii na włodawskim rynku jest dostępna szerszemu gremium.
Wydaje się, że byłoby sensowne umieszczenie stosownej tablicy, ułatwiającej zrozumienie przedstawionej sceny i krótkiej notatce o autorze strof umieszczonych na pomniku. Ale nie na samym monumencie, a obok niego, w pobliżu, by nie burzyć zamysłu autora dzieła. Przedstawiony powyżej zarys upoważnia mnie, by wnioskować o rozważne potraktowanie jakichkolwiek przedsięwzięć związanych z pomnikiem. Na pewno konieczne są pogłębione badania archiwalne. Trzeba też mieć na uwadze prawa autorskie tego działa. Autor ur. w 1932 roku żyje. Powyższy zarys być może stanie się kanwą do szerszego opracowania pomnika. W odniesieniu do planowania prac przy podobnych obiektach zawsze należy pamiętać o zdaniach przypisywanych Marszałkowi Piłsudskiemu lub Marszałkowi Fochowi:
„Ojczyzna to ziemia i groby. Narody tracąc pamięć tracą życie” Toruń 15 sierpnia 2021 r.
Do wiadomości: Ministerstwo Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Sportu”
Ocenę zgodności historycznej wstępnej opinii doktora z Torunia pozostawiamy Państwu do oceny. My oceniamy opinie jak mało interesującą i co smuci posiadającą dużo błędów merytoryczno - historycznych. Wygląda na to, że opinia była pisana stricte po zamówienie tak aby zamawiający był zadowolony, i na dodatek „na kolanie”. Wskazują na to choćby tak ewidentny błąd jak to, że doktor historii aż trzy razy napisał w swej opinii określenie formacji wojskowej „dywizji pieszej” – doktor historii - osoba która powinna operować fachowym językiem, a nie kopiować z internetu frazy :( – link
We włodawskim internecie powstała dyskusja, którą rozpoczął Burmistrz Muszyński. Opublikował on film w którym proponuje trzy rozwiązania problemu pomnika przy Czworoboku. Pierwsza propozycja to całkowite usuniecie pomnika, druga to przeniesienie go na Cmentarze Żołnierzy Radzieckich w Susznie i trzecia propozycja, naszym zdaniem bardzo kontrowersyjne, to przerobienia go na pomnik tematyką nawiązujący do RzeczPospolitej Włodawskiej. Burmistrz jeszcze nie zaprezentował bryły przyszłego pomnika, ani nawet jego projektu, ale znając włodawskie realia - coś się wymyśli :) - patrz niżej.
Wygląda na to, że Włodawa już niebawem zasłynie z tego, że jako jedyne w Polsce nie burz, a hurtowo przerabia pomniki. Ponieważ, to będzie już trzeci „przerobiony” pomnik w naszym wesołym mieście.
Pierwszy przerobiony, to obecny pomnik poświęcony Tadeuszowi Kościuszce, wcześniej postawiono go Carowi Imperium Rosyjskiego. Drugi, który został przerobiony to stary pomnik Ochotniczej Rezerwy Milicji Obywatelskiej w skrócie ORMO, dziś pomnik Ofiar Zbrodni Katyńskiej. Kolejny, który jest szykowany do przeróbki to Warta przy włodawskim Czworoboku.
Nasuwa się pytanie - Czy po to żołnierze września 1939 roku, którzy spoczywają na włodawskim Cmentarzu Wojennym oddali w walkach z Sowietami swoje życie, aby dziś "przemalować" czerwony pomnik w nowe barwy i jeszcze go nazwać ich imieniem? – Czy to nie kolejny chichot historii w naszym mieście?
Gdy Warta zostanie przerobiona możemy być pewnie, że powstaną o nas i naszym mieście memy i inne humorystyczne docinki w stylu "o tym jak we Włodawie pomniki stawiają". Jeszcze niedawno chichotano tu i ówdzie, że pomnik ORMO przerobiono na Katyń, a teraz będzie kolejne źródło docinek, że we Włodawie Sowietów przerobili na żołnierzy Korpusu Ochrony Pogranicza.
W artykule Warta, opisującym powstanie pomnika przy Czworoboku znajdujemy taki opis, „Następnie ekshumowano zwłoki żołnierzy polskich i radzieckich z byłych powiatów chełmskiego, bialskiego i włodawskiego i urny z ich prochami przewieziono do Włodawy i umieszczono w fundamentach pomnika.„ - który teraz ma być przerobiony!
W dniu 30 września br., w Wytycznie przy Kopcu Chwały odbyły się uroczyste obchody 82. rocznicy bitwy pod Wytycznem. Podczas tej bitwy, na przełomie września i października 1939 r., Zgrupowanie Żołnierzy Korpusu Ochrony Pogranicza, dowodzone przez generała Wilhelma Orlik-Rückemanna, stawiło opór wkraczającym od wschodu oddziałom sowieckim. Bitwa ta była ostatnim akcentem obrony polskich Kresów wschodnich, a zarazem ostatnim starciem regularnego Wojska Polskiego z wojskiem sowieckim.
Uroczystości w Wytycznie, tradycyjnie już rozpoczęła Msza Święta przy Kopcu Chwały. Na miejscu, po odegraniu Hymnu Państwowego zebranych gości przywitał gen. bryg. SG Jacek Szcząchor – Komendant Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej. Po odczytaniu Apelu Poległych, złożono wieńce na grobach poległych żołnierzy. Tegoroczne uroczystości w Wytycznie uświetniła Kompania Honorowa Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej a także Orkiestra Reprezentacyjna Straży Granicznej.
Straż Graniczna z chwilą swojego powstania w 1991 roku, obejmując służbę w ochronie granicy państwowej, stała się spadkobiercą tradycji polskich formacji granicznych. Wśród tych formacji, zwłaszcza tu na wschodzie, miejsce szczególne zajmuje KORPUS OCHRONY POGRANICZA powołany w 1924 roku jako stała ochrona granicy wschodniej. W ciągu swojego istnienia KOP, zarówno codzienną służbą jak i postawą we wrześniu 1939 roku, dał dowody wielkiego oddania sprawom RP.
Foto: NOSG,IPN,sw.gov.pl
/ź/ nadbuzanski.strazgraniczna.pl, sw.gov.pl
tv.wlodawa.netmasz wideo wyślij nam link:. echo@wlodawa.net
Dzisiaj, dokładnie w 82. rocznicę agresji sowieckiej na II Rzeczpospolitą uczczono we Włodawie ofiary tej napaści. Ze względu ma pandemię oraz stan wyjątkowy uroczystości miały bardzo skromny charakter. Kilka delegacji, w tym Andrzej Romańczuk starosta włodawski, Wiesław Muszyński burmistrz Włodawy i Dariusz Semeniuk wójt gminy Włodawa, służby mundurowe i Stowarzyszenie “Rodzina Katyńska Włodawa”, złożyło wieniec i kwiaty oraz zapaliło symboliczne znicze pod pomnikiem Ofiar Katynia w centrum Włodawy przy ul. Czerwonego Krzyża.
Jak widać jest to bardzo ciekawa persona,jak na tak skromną włodawską uroczystość.
Tam gdzie wiatr historii wieje tam gałąź się nagina. Raz przy jednym pomniku, raz przy przy drugim. Jeden Sowietów drugi Ormowców, brak tylko wiernego dzięcioła.
tv.wlodawa.netmasz wideo wyślij nam link:. echo@wlodawa.net
Jutro 17 wrześnie obchodzić będziemy kolejną rocznicę dnia, w którym Związek Radziecki zdradziecko napadł na walczącą Polskę, która wówczas zmagała się od blisko dwóch tygodni z agresją hitlerowskich Niemiec. Będzie to już kolejna rocznica zdradzieckiego napadu na nasz kraj, a we Włodawie na głównym placu miasta stoi pamiątka poświęcony współpracy kolaborantów polskich z CCCP.
Jutro, jest też planowane oficjalne odsłonięcie murala, poświęconego Samodzielnej Grupie Operacyjnej „Polesie” dowodzonej przez gen. bryg. Franciszek Kleeberga. Jednostce Wojska Polskiego, która walczyła z Rosjanami i Niemcami podczas wojny obronnej w 1939 roku. Mural ten również jest poświęcony epizodowi związanemu z Włodawą. Ponieważ przez 8 dni w czasie, gdy SGO Polesie stacjonowała w pobliżu Włodawy we Włodawie i na terenie zajętym prze Wojsko Polskie powstała tak zwana Rzeczpospolita Włodawska 22-30 wrześnie 1939 roku.
Co ciekawe, bo już w dniach 29–30 września czoło grupy Polesie stoczyło zwycięskie walki z oddziałami sowieckimi pod Jabłoniem i Milanowem powiat Parczew, a 30 września grupa Korpusu Ochrony Pogranicza po przeprawieniu się dzień wcześniej przez Bug podjęła marsz w kierunku Parczewa, aby połączyć się z Samodzielnej Grupy Operacyjnej „Polesie” gen. Kleeberga zmierzającą na odsiecz Warszawie. Przy próbie przekroczenia szosy Włodawa – Lublin w miejscowości Wytyczno doszło jednak do walki z oddziałami pancernymi Armii Czerwonej nacierającymi od strony Włodawy. W filmie niżej Pan Józef Poprawski mieszkaniec Włodawy opowiada co działo się w okolicach Włodawy, gdy nie było już wojska polskiego i co wyprawiały mniejszości narodowe II RP żyjące w pobliżu Włodawy.
Dla osób mniej zorientowanych w temacie pomnika, który straszy PRLem w Rynku śpieszymy z obrazowym wyjaśnienie tematu. I tak oto, prosimy wyobrazić sobie, że w Moskwie w samym centrum Placu Czerwonego stoi pomnik poświęcony Wehrmachtowi i ROA - czyż to nie kuriozum? A u nas stoi relikt ku chwale PKWN. Mało tego, na końcu ulicy 1000 lecia Państwa Polskiego znajduje się mural poświęcony tym którzy ginęli od kul i bagnetów czerwonoarmistów, a których później okoliczna ludność ograbiała z mundurów i płaszczy - patrz - bitwa pod Wytycznem.
Chodzą słuchy, że ponoć jest poszukiwana lokalnych potyczek AK lub innych odziałów leśnych w pobliżu Włodawy, która ma pomóc w "przechrzczeniu" trupa PKWN, na nowy patriotyczny obiekt. Może ci co szukają znajdą jakoś potyczkę z UPA, lub z partyzantką sowiecką w której w większości stanowili żydowscy uciekinierzy z gett? Ciężko będzie szukającym, przechrzcić klocek z chełmskiego betonu na patriotyczną nutę, ale co się nie robi we Włodawie? Przecie pomnik Kościuszki to przeróbka pomnika poświęconego Carowi, a stary pomnik ORMOwca, dziś robi za pomnik Katyński - jedno jest pewne ruin się nie maluje!
13 kwietnia obchodzony jest Dnia Pamięci Ofiar Zbrodni Katyńskiej. Został on ustanowiony w 2007 roku przez Sejm Rzeczypospolitej Polskiej, jako święto państwowe w celu oddania hołdu ofiarom zbrodni katyńskiej dokonanej na polskich oficerach przez rozstrzelanie wiosną 1940 roku co najmniej 21 768 obywateli Polski (w tym ponad 10 tys. oficerów Wojska Polskiego i Policji Państwowej), na mocy decyzji najwyższych władz Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich / CCCP.
[wp_ad_camp_4]
Tegoroczne obchody Dnia Pamięci Ofiar Zbrodni Katyńskiej we Włodawie miały bardzo symboliczny charakter. Wszystko przez trwającą już od roku sytuację epidemiczną. Uroczystości odbyły się bez przemówień, w ciszy i zadumie Burmistrz Włodawy Wiesław Muszyński, delegacja Starostwa Powiatowego oraz Stowarzyszenia Rodzina Katyńska we Włodawie złożyli wieńce i zapalili znicze pod Krzyżem Katyńskim i pomnikiem Ofiar Katynia.
Prezes Stowarzyszenia Rodzina Katyńska Pani Maria Durys podziękowała przybyłem za udział w uroczystości. Bardzo ważne jest bowiem aby pamięć o pomordowanych w katyńskim lesie, w tym 12 oficerach i policjantach pochodzących z Włodawy i okolic, nie zaginęła. Swoją wiązankę złożyli m.in. Andrzej Romańczuk – starosta włodawski, Tomasz Korzeniewski – wicestarosta oraz Wiesław Muszyński – burmistrz Włodawy.
/ź/ wlodawa.eu, powiatwlodawski.pl
tv.wlodawa.netmasz wideo wyślij nam link:. echo@wlodawa.net
Na skwerku przy ulicy Pocztowej we Włodawie pojawi się mała infrastruktura rekreacyjna. Dzięki temu wypoczynek w centrum miasta będzie przyjemniejszy. Włodawski ratusz przygotował projekt „Modernizacja skweru im. Zesłańców Sybiru przy ul. Pocztowej we Włodawie”. Jego realizacja pozwoli na uatrakcyjnienie tego miejsca.
-Realizacja projektu pozwoli w pełni wykorzystać potencjał tego miejsca. Skwer znajduje się w centrum miasta i już teraz mieszkańcy chętnie spędzają tam czas. Nowa infrastruktura rekreacyjna z pewnością umili im wypoczynek – mówi burmistrz Włodawy Wiesław Muszyński. W ramach projektu na skwerku przy ulicy Pocztowej pojawią się m.in. nowe ławeczki, w tym jedna okrągła okalająca rosnące tam drzewo, stoły do gry w szachy oraz gry dla dzieci montowane na nawierzchni. Nie zabraknie również tablicy informacyjno-edukacyjnej o losach zesłańców Sybiru. Zaplanowano również nowe nasadzenia i punktowe podświetlenie skwerku. Całość będzie stanowiła nowy, ogólnodostępny obiekt infrastruktury rekreacyjnej, z którego będą mogli korzystać wszyscy mieszkańcy Włodawy.
[wp_ad_camp_4] Na realizację projektu, który ma kosztować 70 285,71 zł miasto otrzymało dofinansowanie w wysokości 36 359,00 zł z Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2014-2020 Poddziałanie 19.2 „Wsparcie na wdrażanie operacji w ramach strategii rozwoju lokalnego kierowanego przez społeczność”.
/ź/ wlodawa.eu
tv.wlodawa.netmasz wideo wyślij nam link:. echo@wlodawa.net
Czy lubisz cookies? 🍪 Ta strona wymaga zgody na tak zwane cookies czyli ciasteczka i właśnie informuje Cię, że tutaj sa zbierane ciasteczka firm trzecich, jeśli nie zgadzasz się na tego typu internetowe praktyki, prosimy opóść tą stronę. We use cookies to ensure you get the best experience on our website. Zobacz więcej