Jak donoszą dzisiejsze wydania lokalnych tygodników NowyTydzień i SuperTydzień wczoraj we Włodawie doszło do bardzo dziwnego aresztowania. Policjanci z Włodawy siłą aresztowali emerytowanego funkcjonariusza polskiej policjanta, którego podejrzewali o prowadzenie samochodu pod wpływem alkoholu. Podejrzenie na emeryta złożył „życzliwy sąsiad”. Funkcjonariusze wyłamali drzwi mieszkaniu, a następnie przy pomocy tarcz i gazu i aresztowali podejrzanego.
[wp_ad_camp_4] Sprawa wydaje się być rozwojowa, czkamy na komentarz rzecznika włodawskiej policji. Zastanawia szybkość działania włodawskich policji oraz adekwatności użytych środków do prawdopodobnego przestępstwa, ale o tym zapewne dowiemy się z notatki prasowej włodawskiej policji. Więcej na ten temat znajdziecie państwo w papierowych wydaniach obu tygodników, albo w ich internetowych kioskach, lub za jakiś czas na naszej stronie www. ✍? już jest info włodawskiej policji. „Przypominamy, że zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa kierowanie w stanie nietrzeźwości to przestępstwo za które grozi kara do 2 lat więzienia, konsekwencje finansowe i zakaz kierowania pojazdami. Pamiętajmy, że pijany kierowca to poważne zagrożenie na drodze, który w konfrontacji z innymi prawidłowo poruszającymi się uczestnikami ruchu może być przyczyną tragicznych w skutkach wypadków drogowych.” - policja.pl
Dzisiaj, dokładnie w 82. rocznicę agresji sowieckiej na II Rzeczpospolitą uczczono we Włodawie ofiary tej napaści. Ze względu ma pandemię oraz stan wyjątkowy uroczystości miały bardzo skromny charakter. Kilka delegacji, w tym Andrzej Romańczuk starosta włodawski, Wiesław Muszyński burmistrz Włodawy i Dariusz Semeniuk wójt gminy Włodawa, służby mundurowe i Stowarzyszenie “Rodzina Katyńska Włodawa”, złożyło wieniec i kwiaty oraz zapaliło symboliczne znicze pod pomnikiem Ofiar Katynia w centrum Włodawy przy ul. Czerwonego Krzyża.
Jak widać jest to bardzo ciekawa persona,jak na tak skromną włodawską uroczystość.
Tam gdzie wiatr historii wieje tam gałąź się nagina. Raz przy jednym pomniku, raz przy przy drugim. Jeden Sowietów drugi Ormowców, brak tylko wiernego dzięcioła.
tv.wlodawa.netmasz wideo wyślij nam link:. echo@wlodawa.net
Jutro 17 wrześnie obchodzić będziemy kolejną rocznicę dnia, w którym Związek Radziecki zdradziecko napadł na walczącą Polskę, która wówczas zmagała się od blisko dwóch tygodni z agresją hitlerowskich Niemiec. Będzie to już kolejna rocznica zdradzieckiego napadu na nasz kraj, a we Włodawie na głównym placu miasta stoi pamiątka poświęcony współpracy kolaborantów polskich z CCCP.
Jutro, jest też planowane oficjalne odsłonięcie murala, poświęconego Samodzielnej Grupie Operacyjnej „Polesie” dowodzonej przez gen. bryg. Franciszek Kleeberga. Jednostce Wojska Polskiego, która walczyła z Rosjanami i Niemcami podczas wojny obronnej w 1939 roku. Mural ten również jest poświęcony epizodowi związanemu z Włodawą. Ponieważ przez 8 dni w czasie, gdy SGO Polesie stacjonowała w pobliżu Włodawy we Włodawie i na terenie zajętym prze Wojsko Polskie powstała tak zwana Rzeczpospolita Włodawska 22-30 wrześnie 1939 roku.
Co ciekawe, bo już w dniach 29–30 września czoło grupy Polesie stoczyło zwycięskie walki z oddziałami sowieckimi pod Jabłoniem i Milanowem powiat Parczew, a 30 września grupa Korpusu Ochrony Pogranicza po przeprawieniu się dzień wcześniej przez Bug podjęła marsz w kierunku Parczewa, aby połączyć się z Samodzielnej Grupy Operacyjnej „Polesie” gen. Kleeberga zmierzającą na odsiecz Warszawie. Przy próbie przekroczenia szosy Włodawa – Lublin w miejscowości Wytyczno doszło jednak do walki z oddziałami pancernymi Armii Czerwonej nacierającymi od strony Włodawy. W filmie niżej Pan Józef Poprawski mieszkaniec Włodawy opowiada co działo się w okolicach Włodawy, gdy nie było już wojska polskiego i co wyprawiały mniejszości narodowe II RP żyjące w pobliżu Włodawy.
Dla osób mniej zorientowanych w temacie pomnika, który straszy PRLem w Rynku śpieszymy z obrazowym wyjaśnienie tematu. I tak oto, prosimy wyobrazić sobie, że w Moskwie w samym centrum Placu Czerwonego stoi pomnik poświęcony Wehrmachtowi i ROA - czyż to nie kuriozum? A u nas stoi relikt ku chwale PKWN. Mało tego, na końcu ulicy 1000 lecia Państwa Polskiego znajduje się mural poświęcony tym którzy ginęli od kul i bagnetów czerwonoarmistów, a których później okoliczna ludność ograbiała z mundurów i płaszczy - patrz - bitwa pod Wytycznem.
Chodzą słuchy, że ponoć jest poszukiwana lokalnych potyczek AK lub innych odziałów leśnych w pobliżu Włodawy, która ma pomóc w "przechrzczeniu" trupa PKWN, na nowy patriotyczny obiekt. Może ci co szukają znajdą jakoś potyczkę z UPA, lub z partyzantką sowiecką w której w większości stanowili żydowscy uciekinierzy z gett? Ciężko będzie szukającym, przechrzcić klocek z chełmskiego betonu na patriotyczną nutę, ale co się nie robi we Włodawie? Przecie pomnik Kościuszki to przeróbka pomnika poświęconego Carowi, a stary pomnik ORMOwca, dziś robi za pomnik Katyński - jedno jest pewne ruin się nie maluje!
W internetowe wydanie lokalnej prasy nowytydzien.pl z dnia 8 września 2021 roku czytamy, że: "Od 1 września obowiązują we Włodawie wyższe ceny na ciepło. Ludzie są w szoku, bo opłaty wzrosły nawet o jedną czwartą. Hubert Ratkiewicz, prezes MPGK-u tłumaczy, że wzrost jest podyktowany nagłym skokiem cen uprawnień do emisji dwutlenku węgla.
Zgodnie z nową taryfą cena ciepła wzrosła z 31,41 zł na 42,82 zł/GJ, z kolei stawka za usługi stałe przesyłowe wzrosła o ok. 10%. Dlatego też, sumując inne wskaźniki, podwyżka dla zwykłego Kowalskiego wyniosła ok. 22%. Co oczywiście jest wiadomością bardzo przykrą przede wszystkim dla najuboższych mieszkańców miasta. – Podwyżka cen wynika z przyczyn niezależnych od spółki – mówi Hubert Ratkiewicz, prezes MPGK. – Głównym czynnikiem bezpośrednio oddziałującym na wzrost kosztów wytwarzania energii w Polsce jest cena uprawnień do emisji CO2.
Trzeba tu nadmienić, że wzrost cen uprawnień do emisji nie jest zależny od Rządu RP, a od światowych instrumentów ekonomicznych. Cena ciepłej wody w zabudowie wielorodzinnej, czyli w blokach jest w większości przypadków uzależniona od stanu zaizolowania instalacji ciepłej wody. I tak w blokach, gdzie instalacja jest właściwie zaizolowana, cena przed podwyżką wynosiła ok. 26 zł/m3. Natomiast w blokach, gdzie instalacja ciepłej wody w pionach ogrzewa jednocześnie budynek, cena jest znacznie wyższa.” - pisze nowytydzien.pl
Do wyżej wymienionych przykładowych cen należy doliczyć podatek VAT. W „rozmowach na mieście” można usłyszeć, że podwyższyli opłaty średnio o około 50 zł.Włodawscy emeryci są w szoku. Przypomnijmy MPGK Włodawa to spółka miejska, a w jej obecnych władzach zasiada czterech członków zarządu, są to Aldon Dzięcioł, Marek Mazurek, Czesław Marciocha, Krzysztof Zaborek oraz Prezes Zarządu Hubert Ratkiewicz.
Nietypową interwencję przeprowadzili dzisiejszej nocy włodawscy policjanci. Mundurowi widząc śpiącego mężczyznę na ławce postanowili go wylegitymować. Dzisiaj w nocy tuż przed północą włodawscy policjanci zauważyli na ulicy Chełmskiej we Włodawie śpiącego na ławce mężczyznę.
Policjanci postanowili go wylegitymować. Podczas wykonywania czynności okazało się, że 37-latek jest osobą poszukiwaną listem gończym. Mundurowi ustalili, że mężczyzna ma do odbycia karę 6 miesięcy pozbawienia wolności. Policjanci zatrzymali poszukiwanego i umieścili w policyjnym areszcie. Dzisiaj zgodnie z dyspozycją sądu zatrzymany trafi na najbliższe pół roku do więzienia, gdzie odbędzie zasądzoną karę pozbawienia wolności.
Z uwagi na trwającą wciąż pandemię COVID-19 oraz wprowadzenie stanu wyjątkowego w części powiatu włodawskiego, uroczystości Święta Plonów miały w tym roku charakter symboliczny.
(5 września) W Hannie odprawiona została Msza św. w intencji dziękczynienia za zbiory. Nie zabrakło też symbolu zebranych plonów – wieńca dożynkowego przygotowanego przez gminę Hanna.
1 września, o godzinie 7.30 rano na Cmentarzu Wojennym we Włodawie – hymnem, złożeniem kwiatów oraz zapaleniem zniczy – upamiętniono we Włodawie rocznicę wybuchu II wojny światowej.
[wp_ad_camp_4] Przybyło kilka oficjalnych delegacji. Wśród obecnych byli m.in. starosta Andrzej Romańczuk, burmistrz Wiesław Muszyński i wójt Dariusz Semeniuk. Obecni byli również przedstawiciele służb mundurowych oraz delegacja młodzieży.
Skromne uroczystości, m.in. z powodu obostrzeń pandemicznych, przeprowadzono bez przemówień. Ograniczono się jedynie do odśpiewania hymnu, złożenia wiązanek, zapalenia zniczy. Kwiaty złożyły delegacje samorządowe, służb, młodzieży i Rodziny Katyńskiej.
/ź/ powiatwlodawski.pl
tv.wlodawa.netmasz wideo wyślij nam link:. echo@wlodawa.net
Pani Edyta Słabko jest z wykształcenie magistrem pedagogiki, ponadto ukończyła studia podyplomowe z rolnictwa oraz z zarządzania zasobami ludzkimi. Być może to bardzo dobry wybór dla naszego miasta, ponieważ w herbie miasta mamy herosa i znanego wszystkim antycznego rycerza, którym jest Herakles, a tu przed Panią sekretarz stoi zapewne jedna z owych prac antycznego bohatera.
Z informacji, które można wyszperać w internecie na temat nowego sekretarza miasta Edyty Słabko, dowiadujemy się, że SŁABKO Edyta Elżbieta startowała w wyborach samorządowych w roku 2018 z listy PiS, lecz nie uzyskał żadnego mandatu, a jedynie 73 głosy. Wyszukiwarka podpowiada, że jeszcze do niedawno pełniła ona funkcję Kierownik Biura Terenowego we Włodawskim Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych, a wcześniej Zastępcę Kierownika Biura Powiatowego ARIMR we Włodawie - to tam jeszcze potrzebny jest zastępca? - dramat! Być może gdyby Edyta Słabko pracowała w ARIMR Biała Podlaska wynik w wyborach byłby lepszy - patrz kariery wójtów gmin powiatu włodawskiego.
Czyli wynika nam z tego, że być może mamy we Włodawie koalicję Lewica + PiS, może Burmistrz Muszyński podpiął się pod poseł Pawłowską, a ona jak wiemy pod zdymisjonowanego posła Gowina – więcej w linku. Więc coś się kroi w mieście. A co w takim wypadku zrobią miejscowi „czerwonoskórzy”? Czas pokaże.
tv.wlodawa.net
masz wideo wyślij nam link:. echo@wlodawa.net
Nie do końca są też jasne motywy zdymisjonowania byłego już sekretarza miasta Krzysztofa Małeckiego, kiedyś sekretarza jednej z pod lubelskich gmin. Prasa lokalna informowała, że Burmistrz Muszyński wlepił Małeckiemu dyscyplinarkę. Na mieście ludzie mówią, że Prima Aprilisowa informacja o wykopaniu we Włodawie złotej fortuny przez Sekretarza Małeckiego, wcale być może nie była żartem - nawet spora ilość miejskich klakierów mu jej gratulowała i byli też tacy którzy mu jej pozazdrościli - ale jak było naprawdę wie tylko Małecki i Muszyński - może Burmistrz zdradzi w swym vlogu co było przyczyną tak dramatycznego rozstania?
Zastanawiamy się również nad kolejną ciekawą wiadomością, która płynie z ratusza. Bo oto Burmistrz wydał glejt, że poszukuje nowego kierownika administracyjnego do ratusza. Już jedne werbel został unieważniony, być może zacnego kandydata na te stanowisko nie stawało, albo było ich za wielu? Na pewno musi być to ktoś, kto zna dobrze język francuski. Bo przecież nie od dziś we Włodawie wiadomo, że Burmistrz Muszyński mocno szuka partnerów na zachodzie, ponieważ chce być bardziej otwartym i europejskim w Europie, a my mieszkańcy mamy już dość dzikich pól, chutorów i stepowego wiatru gdzieś z dalekiej Ukrainy. Jest szansa, że nowy sekretarz miasta narai nam może czerwonej i ostrej papryki z Węgier, ponieważ francuskie tęczowe ślimaki burmistrzowi nie wypaliły, a Włodawa głodna jest sukcesu - bo ile można kisić się w poleskich bagnach słuchając gdzieś w zaroślach majaczącej kumtaty, a nawet rozstawionych armat wzdłuż granicy nad Bugiem nie zwiastują, że się coś nowego oprócz nachodźców za Buga pojawi się we Włodawie. ?
Nietypowe zgłoszenie odebrali wczoraj w nocy włodawscy policjanci – mężczyzna zawisł na bramie w Okunince i potrzebował pomocy. Skierowani na miejsce policjanci pomogli mężczyźnie w zejściu na ziemię. Mężczyzna trafił do szpitala.
Wczoraj nad ranem włodawscy policjanci odebrali zgłoszenie o mężczyźnie, który był uwięziony na bramie w Okunince. Mężczyzna wzywał pomocy, bo nadział się na pręt, krwawił i nie mógł samodzielnie zejść. Dyżurny skierował na miejsce patrol prewencji, który zastał 37-latka znajdującego się wyraźnie pod działaniem alkoholu. Na miejsce przyjechała też załoga Państwowej Straży Pożarnej z Włodawy i załoga pogotowia.
[wp_ad_camp_4] Funkcjonariusze zdjęli mężczyznę z ogrodzenia i udzielili pierwszej pomocy. W rozmowie 37-latek oświadczył, że pomylił domki i chciał się jak najszybciej dostać na swój ośrodek, a w tym na który wszedł brama była zamknięta i nie mógł wyjść. W związku z tym podstawił sobie ławkę, by łatwiej przejść przez ogrodzenie, niestety zaczepił się o pręt, który wbił mu się w nogę. Mężczyzna potrzebował pomocy medycznej i trafił do szpitala.
/ź/ policja.gov.pl
tv.wlodawa.netUwaga! Film niżej zwiera dużo przekleństw tylko dla osób +18masz wideo wyślij nam link:. echo@wlodawa.net
Czy lubisz cookies? 🍪 Ta strona wymaga zgody na tak zwane cookies czyli ciasteczka i właśnie informuje Cię, że tutaj sa zbierane ciasteczka firm trzecich, jeśli nie zgadzasz się na tego typu internetowe praktyki, prosimy opóść tą stronę. We use cookies to ensure you get the best experience on our website. Zobacz więcej