4 października 2019 r. w Zakładzie Karnym we Włodawie gościł dr Marcin Romanowski, Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości. Wiceministrowi Sprawiedliwości podczas wizyty w naszej jednostce towarzyszyli:
specjalista Okręgowego Inspektoratu Służby Więziennej w Lublinie kpt. Andrzej Mazurek, oraz rzecznik prasowy Dyrektora Okręgowego Służby Więziennej w Lublinie por. Edyta Radczuk. Wizyta rozpoczęła się od symbolicznego upamiętnienia wydarzeń związanych z wprowadzeniem stanu wojennego w Polsce i utworzeniem Ośrodka Odosobnienia dla Internowanych w 1981 r.
Pod tablicą pamiątkową złożono wieniec i zapalono znicz. Następnie odbyło się spotkanie z załogą jednostki. Ppłk Jacek Sankowski – Dyrektor Zakładu Karnego we Włodawie zapoznał dr. Marcina Romanowskiego ze specyfiką naszej jednostki oraz przybliżył jej historię z uwzględnieniem okresu stanu wojennego. Następnie kierownicy poszczególnych działów przedstawili odwiedzającemu problematykę, którą się zajmują.
Wiceminister Sprawiedliwości podziękował funkcjonariuszom i pracownikom za zaangażowanie w służbie, które przyczynia się do wzrostu bezpieczeństwa państwa i społeczeństwa. Docenił starania jakie jednostka wkłada aby jak największa liczba osadzonych została skierowana do zatrudnienia. Podkreślił rolę pracy jako jednego z ważniejszych czynników budowania pozytywnego wizerunku Służby Więziennej.
Zwrócił również uwagę na potrzebę równomiernego rozwoju części wschodniej naszego państwa. Dr Marcin Romanowski wizytował również kluczowe miejsca w Zakładzie Karnym we Włodawie m.in. monitoring, nowoczesną salę widzeń czy niedawno wybudowaną halę produkcyjną.
Wizyta dr Marcina Romanowskiego Podsekretarza Stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości była nowym doświadczeniem dla funkcjonariuszy i pracowników Zakładu Karnego we Włodawie. Utwierdziła nas w przekonaniu, że jesteśmy jednostką rozwijającą się w dobrym kierunku i zgodnie z obowiązującymi standardami.
15 października we wtorek, tuż po Dniu Edukacji Narodowej potocznie zwanym Dniem Nauczyciela rozpocznie się w szkołach strajk włoski, nauczyciele będą wykonywali tylko te czynności, które są opisane przepisami Prawa oświatowego – poinformował Sławomir Broniarz, prezes Związku Nauczycielstwa Polskiego.
Taka decyzja to wynik ankiety przeprowadzonej przez ZNP wśród pracowników wszystkich typów szkół, placówek oświatowych i przedszkoli będących i niebędących członkami Związku. Jak podaje ZNP, anonimową ankietę w formie papierowej wypełniło 227,5 tys. osób.
Uczestnicy ankiety byli pytani m.in. o kontynuację protestu, a w przypadku odpowiedzi twierdzącej - o udział w akcji protestacyjnej. Zdaniem prawie co drugiego respondenta działania protestacyjne powinny być kontynuowane. Na pytanie „Jaka jest Pana/Pani opinia na temat działań protestacyjnych w oświacie?” 47,3 proc. respondentów odpowiedziało, że „działania protestacyjne powinny być kontynuowane”.
ZNP pytało także o udział w preferowanej formie protestu. Ponad połowa (55,3 proc.) ankietowanych wskazała na protest włoski czyli niewykonywanie pozastatutowych zadań w swojej szkole/przedszkolu/placówce. Co piąty nauczyciel był za udziałem w manifestacjach lub za wznowieniem strajku ogólnopolskiego (odpowiednio 22 proc. i 18 proc. respondentów). Z ankiety wynika, że respondenci oceniają kondycję polskiego systemu edukacji na trójkę. Taką odpowiedź w pięciostopniowej skali wskazało 47,4 proc. W oparciu o wyniku ankiety, Prezydium ZG ZNP zdecydowało o rozpoczęciu protestu włoskiego od 15 października.
Po wyborach ZNP przedstawi wniosek w sprawie utworzenia komitetu inicjatywy obywatelskiej; chcemy, by pensja zasadnicza nauczyciela dyplomowanego była równa przeciętnemu wynagrodzeniu w kraju – poinformował w środę prezes związku Sławomir Broniarz.
W lesie w pobliżu DK-82 jeden z grzybiarzy odnalazł pochodzący z II wojny światowej pocisk artyleryjski. Policjanci zabezpieczyli miejsce znalezienia niewybuchu, zaś saperzy bezpiecznie go usunęli.
Zdjęcie poglądowe na którym uwidoczniono pocisk artyleryjski umieszczony na poszyciu leśnym. W sobotnie popołudnie dyżurny włodawskiej komendy został powiadomiony o znalezionym pocisku artyleryjskim przez osobę zbierającą grzyby w jednym z lasów w pobliżu miejscowości Krukowo. Dyżurny skierował na miejsce policjantów z włodawskiej komendy, którzy zabezpieczyli miejsce znalezienia niewybuchu do czasu przyjazdu patrolu saperskiego, uniemożliwiając osobom postronnym dostęp do znaleziska.
Saperzy rozpoznali niewybuch jako pocisk artyleryjski z czasów II wojny światowej i bezpiecznie go usunęli. Pocisk był sporych rozmiarów. Miał 76 mm. Nasze lasy i ziemie kryją w sobie wiele pamiątek z dawnych czasów. Z uwagi na skorodowanie mogą wybuchnąć od niewielkiego wstrząsu, a nawet przy zwykłym dotyku. Aby nie doszło do tragedii muszą się nim zajmować jedynie fachowcy.
W każdym przypadku, gdy znajdziemy przedmiot przypominający granat lub pocisk – nie należy go dotykać a tym bardziej samodzielnie wykopywać lub wyciągać z ziemi. O każdym przypadku znalezienia niewybuchu lub niebezpiecznego przedmiotu należy poinformować Policję – telefon 112.
1 października 2019 w Wytycznie oddadzą hołd żołnierzom KOP, którzy walczyli w bitwie pod Wytycznem.
Obchody 80. rocznicy bitwy pod Wytycznem odbędą się nie tylko na miejscu pamięci walk, lecz również w Chełmie. Uczestnicy uczczą pamięć o żołnierzach Korpusu Ochrony Pogranicza sadząc „Dąb Pamięci”, modląc się i składając wieńce.
Program:
9.00 – Zasadzenie na terenie Komendy NOSG (Chełm, Trubakowska 2) „Dębu Pamięci” ku czci zamordowanych latach 1939-1940 żołnierzy KOP: oficerów – lekarzy medycyny i weterynarii oraz podoficerów sanitarnych i weterynaryjnych;
11.00 – Rozpoczęcie uroczystości Przy Kopcu Chwały w Wytycznie;
11.20 – Msza św., modlitwa ekumeniczna;
12.00 – Przemówienia okolicznościowe, Apel Pamięci i złożenie wieńców, wręczenie aktów mianowani, odznaczeń i wyróżnień
13.00 – Zakończenie uroczystości
Historia bitwy pod Wytycznem
Po agresji sowieckiej 17 września 1939 r., zgrupowanie KOP dowodzone przez gen. Wilhelma Orlika-Rückemanna, wycofując się na zachód i tocząc z Sowietami walki odwrotowe, po bitwie pod Szackiem stoczonej w dniach 28-30 września, przeprawiły się przez rzekę Bug i skoncentrowały w lasach pod Kosyniem. 30 września trzytysięczna Grupa KOP podjęła dalszy marsz w kierunku Lasów Parczewskich, gdzie spodziewano się połączyć z Samodzielną Grupą Operacyjną „Polesie” gen. Kleeberga. 1 października, w okolicach wsi Wytyczno, oddziały polskie zostały zaatakowane przez kompanię czołgów batalionu rozpoznawczego, posuwającego jako szpica 253 pułku strzeleckiego Armii Czerwonej.
Zgrupowanie KOP podjęło obronę, niszcząc w pierwszej fazie walki dwa sowieckie czołgi. Poszczególne bataliony przez kilka godzin powstrzymywały natarcie Sowietów, likwidując kolejne dwa czołgi, jednak wobec przeważających sił wroga, wspieranego przez artylerię i lotnictwo, gen. Orlik-Rückemann, po naradzie z oficerami, podjął decyzję o zakończeniu walki i oderwaniu się od nieprzyjaciela. Około godz. 12:00 zgrupowanie KOP wycofało się w kierunku lasów w rejonie Sosnowicy, gdzie poszczególne pododdziały, żegnane przez swoich dowódców, rozproszyły się lub z bronią w ręku próbowały dotrzeć do SGO „Polesie” gen. Kleeberga. Te, którym się to udało, wzięły udział w ostatnich walkach tej formacji – bitwie z Niemcami pod Kockiem.
Bitwa pod Wytycznem była jednym z ostatnich i największych starć z sowieckim najeźdźcą w 1939 r. Podczas walk zginęło najprawdopodobniej 93 żołnierzy polskich, a wielu zostało zamordowanych w niewoli lub zmarło wskutek ran i nieudzielenia pomocy medycznej. Po bitwie grupy pościgowe Armii Czerwonej wyłapały około 300 żołnierzy KOP, którzy zaginęli bez wieści.
(19 września) Starostwo Powiatowe we Włodawie, Światowy Związek Żołnierzy AK - Koło we Włodawie, Polskie Towarzystwo Turystyczno-Krajoznawcze - Oddział we Włodawie byli organizatorami jubileuszowego X Rajdu Śladami Walk Partyzanckich w Powiecie Włodawskim.
W pieszym wypadzie po Włodawie uczestniczyła młodzież wraz z uczestnikiem walk II wojny światowej i powojennych zmagań antykomunistycznego podziemia zbrojnego. Ponad setka uczniów ze szkół średnich i podstawowych powiatu włodawskiego w ten atrakcyjny sposób poznawała historię.
Rajd rozpoczął się o godz. 9.00 zbiórką na cmentarzu wojennym we Włodawie, gdzie wysłuchali prelekcji kpt. Edmunda Brożka i Mieczysława Tokarskiego – prezesa włodawskiego oddziału PTTK. Głos zabrał także starosta Andrzej Romańczuk, który podkreślił znaczenie edukacji historycznej, zwłaszcza w tej tak atrakcyjnej formie wycieczki. Tam także zapalono znicze na grobach poległych żołnierzy. Następnie uczestnicy rajdu wyjechali do Starego Załucza pod pomnik żołnierzy AK „Nadbużanka” poległych w potyczce z oddziałami partyzantów sowieckich 12 marca 1944 r. oraz pomnik Józefa Milerta, ps. „Sęp” komendanta Obwodu Włodawa Armii Krajowej.
Tam zwiedzili Muzeum PPN w Starym Załuczu oraz ścieżki edukacyjne „Żółwik” i „Spławy”, skąd przeszli do Zawadówki. Chwilę później pojechali autokarem do Urszulina, gdzie po drodze zapalili znicze na cmentarzu w Babsku – na grobach żołnierzy AK poległych w Starym Załuczu. Na koniec udali się pod pomnik żołnierzy Korpusu Ochrony Pogranicza poległych w czasie bitwy pod Wytycznem stoczonej z oddziałami Armii Czerwonej 1 października 1939 r., gdzie na zakończenie rajdu w pobliskim Łowiszowie było ognisko z gorącymi kiełbaskami.
W rajdzie wzięli udział uczniowie Szkoły Podstawowej nr 2 we Włodawie, ZSZ nr 1 i II LO we Włodawie, I LO we Włodawie oraz szkół podstawowych z Woli Uhruskiej, Wytyczna, Żukowa i Hańska.
We wrześniu rozpoczyna się kolejny sezon grzewczy. Coraz chłodniejsze dni i noce oznaczają konieczność uruchomienia centralnego ogrzewania w naszych domach. To ostatni moment na sprawdzenie stanu instalacji oraz wymianę nieefektywnego i nieekologicznego kotła. Dlaczego modernizacja źródła ciepła jest tak ważna i jak się za nią zabrać?
Według danych Eurostatu blisko 56% Polaków mieszka w domach wolnostojących, szeregowcach i bliźniakachi. Wszystkie te budynki wymagają ogrzewania. Tylko w pełni sprawne, spełniające aktualne normy urządzenia zapewnią mieszkańcom komfort, ciepło i bezpieczeństwo użytkowania. Odpowiedni dobór źródła ciepła i instalacji grzewczej pozwoli także zminimalizować koszty oraz zmniejszyć emisję zanieczyszczeń do atmosfery.
Masz kopciucha – puszczasz pieniądze z dymem
Szacuje się, że aż 3,8 miliona polskich domów ogrzewanych jest kotłem lub piecem węglowymii. Niska emisja, czyli emisja pyłów i szkodliwych gazów na wysokości do 40 m, pochodząca ze spalania paliw w przestarzałych piecach i kotłach istotnie zanieczyszcza powietrze. Kopciuchy, jak określa się je potocznie, nie tylko niekorzystnie wpływają na nasze samopoczucie i zdrowie, ale także przyczyniają się do zmian klimatycznych na świecie. Nieefektywne piece produkują ogromne ilości pyłów zawieszonych PM10 i PM2,5, inne szkodliwe dla zdrowia związki takie jak benzo(alfa)piren oraz znaczne ilości dwutlenku węgla (CO2), odpowiadającego za wzrost średniej temperatury na Ziemi.
Już same argumenty ekologiczne i zdrowotne powinny nas przekonać do stosowania w domach innowacyjnych rozwiązań. Warto jednak wiedzieć, że nowe instalacje są wygodniejsze w obsłudze i dzięki wyższej efektywności prowadzą do zmniejszenia kosztów ogrzewania. – Urządzenia wykonane w przestarzałej technologii generują wielokrotnie więcej pyłów, niż kotły nowej generacji. Instalacja nowego, bardziej wydajnego źródła ogrzewania korzystnie wpływa na koszty eksploatacji. Nowoczesne piece są znacznie efektywniejsze od starych i wykorzystują nawet 90% energii zawartej w paliwie – podkreśla Anna Żyła, Główny Ekolog w Banku Ochrony Środowiska (BOŚ).
Modernizacja z głową
Wymianę źródła ciepła warto rozważnie zaplanować. W pierwszej kolejności należy przeprowadzić ocenę energetyczną budynku, czyli wyliczyć jego zapotrzebowanie na ciepło, uzależnione m.in. od rodzaju ocieplenia oraz powierzchni nieruchomości. Szacunki można wykonać samodzielnie za pomocą dostępnych w internecie kalkulatorów, ale ostateczną decyzję warto podjąć przy wsparciu specjalisty. Następny krok to wybór najefektywniejszej metody dostosowanej do potrzeb naszego domu. Dostępne są nowoczesne piece na ekogroszek, olej opałowy, kotły gazowe, a także ogrzewanie elektryczne. Istnieją też rozwiązania wykorzystujące odnawialne źródła energii, takie jak kolektory słoneczne i pompy ciepła.
Ostatnim etapem przygotowań jest sprawdzenie możliwości sfinansowania modernizacji lub wymiany źródła ciepła. – Wymianę starych pieców i kotłów dofinansowują m.in. Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej oraz fundusze wojewódzkie w ramach programu Czyste Powietrze. Co więcej, od 2019 roku istnieje możliwość skorzystania z ulgi termomodernizacyjnej. Inwestycje ekologicznie są chętnie kredytowane np. przez Bank Ochrony Środowiska, który posiada pożyczki dedykowane termomodernizacji czy innym rozwiązaniom służącym poprawie jakości powietrza. Z kolei klienci PGNiG mogą skorzystać ze wsparcia przy wymianie starego kotła na gazowy – dodaje Anna Żyła.
W zależności od wybranego sposobu finansowania, przed przystąpieniem do realizacji należy dopełnić niezbędnych formalności takich jak złożenie wniosku o pożyczkę lub dotację. Konieczne jest też zgłoszenie wymiany pieca albo kotła do odpowiedniego organu administracji architektoniczno-budowlanej. Modernizację najlepiej przeprowadzić przy wsparciu firmy lub odpowiednio wyszkolonego montera. Zdarza się, że producenci w pakiecie z urządzeniem zapewniają montaż w dowolnie wybranym terminie. Z reguły sama wymiana trwa jeden dzień. W bardziej skomplikowanych przypadkach może przedłużyć się do kilku dni.
Nie odkładajmy modernizacji instalacji do ostatniej chwili – nawet jeśli temperatury pozwalają nam zapomnieć o zbliżającym się sezonie grzewczym i zimowym smogu. Zwłaszcza, że źródła finansowania są łatwo i szybko dostępne.
I Forum Kół Gospodyń Miejskich we Włodawie to podsumowanie projektu „Piękna Lubelska” realizowanego w ramach Funduszu Inicjatyw Obywatelskich. Wzięła w nim udział Małżonka Prezydenta, która objęła wydarzenie patronatem honorowym. – Dzisiejsze spotkanie, ale przede wszystkim aktywność wszystkich pań, dobitnie pokazują, że my kobiety nie lubimy być bierne – mówiła Agata Kornhauser-Duda.
Wyjątkowe w skali całego kraju wydarzenie zainicjowane zostało przez włodawskie gospodynie, które w swojej miejscowości nie znalazły interesujących zajęć społeczno-kulturalno-oświatowych. Postanowiły więc połączyć swoje pasje i otwartość z chęcią działania na rzecz lokalnej społeczności, zakładając Koło Gospodyń Miejskich „Zosie Samosie”. – My kobiety angażujemy się w różnego rodzaju inicjatywy z trzech podstawowych powodów – wskazywała w swoim wystąpieniu Pierwsza Dama.
– Po pierwsze: lubimy ze sobą przebywać i wiemy, że możemy na siebie liczyć. Po drugie: chcemy poszerzać swoje horyzonty i jesteśmy otwarte na nowości. Wreszcie po trzecie, co uważam za ogromnie ważne: mamy w sobie potrzebę działania na rzecz dobra wspólnego – mówiła Małżonka Prezydenta.
Organizacja wspiera kobiety pragnące podniesienia swojej samooceny oraz odkrywania własnych możliwości. Jak same gospodynie wyliczają, są wśród nich emerytki, panie aktywne zawodowo, bezrobotne, singielki, mężatki, babcie i mamy, kobiety o różnych statusach społecznych i materialnych. Łączy je kobieca siła, energia, pragnienie samorealizacji, a przede wszystkim chęć kultywowania nadbużańskich tradycji i działania na rzecz innych.
Agata Kornhauser-Duda podziękowała paniom za budowanie wspólnoty, która, jak podkreśliła, jest w obecnych czasach naprawdę potrzebna. Dodała, że działalność kół gospodyń wspaniale wpływa także na budowanie więzi międzypokoleniowych poprzez wzajemne czerpanie z wiedzy i doświadczenia. „Zosie Samosie” organizują szkolenia i warsztaty, włączają się w działania wolontariackie, współpracują ze szkołami, placówkami opiekuńczymi, stowarzyszeniami oraz lokalnymi instytucjami kultury. Promują też swoją niezwykłą inicjatywę w innych polskich miastach, a dzisiejsze forum zgromadziło przedstawicielki kolejnych kół.
Głównym celem projektu „Pięknej Lubelskiej” jest promocja kół gospodyń miejskich i budowanie sieci współpracy. – Inicjatywa kół gospodyń miejskich przede wszystkim jest dowodem na to, że kobiety oprócz pracy zawodowej, obowiązków domowych i wychowywania dzieci, chcą szerzej angażować swoje siły, talenty i pasje – powiedziała Małżonka Prezydenta. – A jak doskonale wiemy, rozwój osobisty to zadanie na całe życie.
Dobrze, że dla wielu kobiet koła gospodyń miejskich tworzą przestrzeń do działalności i do samorealizacji. Myślę, że jest to bardzo dobre miejsce, żeby zdobyć nowe umiejętności, nowe kompetencje, by mieć okazję do inspirujących rozmów, a wreszcie odczuwać satysfakcję i radość ze wspólnie realizowanych przedsięwzięć. Nie mam wątpliwości, że jesteście inspiracją nie tylko dla mam, sióstr i koleżanek, ale także dla wielu panów – dodała Pierwsza Dama, życząc zebranym owocnej i trwałej współpracy.
Włodawa. Dziś byłem z wizytą na trójstyku granic: polskiej, ukraińskiej i białoruskiej. Piękne tereny i wspaniali Ludzie. Bardzo dziękuję Mieszkańcom Włodawy za życzliwe przyjęcie i ważne dla mnie rozmowy. Jeszcze raz serdecznie pozdrawiam! Do zobaczenia! pic.twitter.com/zEOiJJCI2f
Spotkanie odbyło się na placu przy zabytkowym Czworoboku. Zakład Karny we Włodawie reprezentował kpt. Artur Łyszczyk, z-ca Dyrektora Zakładu Karnego we Włodawie. Przed spotkaniem z mieszkańcami Prezydent złożył wieńce na cmentarzu wojennym we Włodawie pod Pomnikiem Katyńskim oraz na grobie por. Leona Taraszkiewicza „Jastrzębia” będącym jednocześnie symbolicznym miejscem pochówku ppor. Edwarda Taraszkiewicza – Żołnierzy Wyklętych.
Regularnie osadzeni pod opieką funkcjonariuszy z naszej jednostki porządkują teren cmentarza wojennego oraz groby żołnierskie. Prezydent, który był po raz pierwszy we Włodawie podkreślił również, że jest zaskoczony pięknem włodawskiej ziemi i jej walorami. Zaznaczył, że tu zaczyna się Polska i ta część naszego kraju również powinna się prężnie rozwijać.
2 września 2019 r. Zespół Szkół Zawodowych Nr 1 im. 2 Warszawskiej Brygady Saperów i II Liceum Ogólnokształcące im. A. Frycza Modrzewskiego rozpoczął rok szkolny 2019/2020.
O godzinie 8.00 odprawiona została msza święta w kościele pod wezwaniem św. Ludwika, potem uczniowie i kadra pedagogiczna zgromadziła się w szkole na hali sportowej.
Swoją obecnością zaszczycił nas wicestarosta pan Tomasz Korzeniewski, ksiądz Jerzy Ignatiuk oraz przewodniczący Rady Rodziców pan Roman Gawęda. Dyrektor szkoły pan Eugeniusz Omelczuk w swoim wystąpieniu powitał wszystkich zebranych, omówił najważniejsze wyzwania w tym roku szkolnym, przedstawił tegorocznych stypendystów Zarządu Powiatu oraz złożył serdeczne życzenia. Mamy nadzieję, że wszystkie się spełnią!
W związku z wizytą we Włodawie Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Pana Andrzeja Dudy wprowadzona zostanie czasowa zmiana organizacji ruchu na ulicy Rynek. Zmiany obowiązywać będą w dniach 17-18 września 2019 r.
Prezydent RP Andrzej Duda odwiedzi Włodawę w środę 18 września 2019 r.
Czy lubisz cookies? 🍪 Ta strona wymaga zgody na tak zwane cookies czyli ciasteczka i właśnie informuje Cię, że tutaj sa zbierane ciasteczka firm trzecich, jeśli nie zgadzasz się na tego typu internetowe praktyki, prosimy opóść tą stronę. We use cookies to ensure you get the best experience on our website. Zobacz więcej