Policjanci, strażacy, rodzina i sąsiedzi poszukiwali 48-latka, który wczoraj nad ranem wyszedł z domu i ślad po nim zaginął. Poszukiwania zakończyły się po około 12 godzinach od wyjścia zaginionego z domu. Mężczyzna cały i zdrowy wrócił pod opiekę rodziny.
Wczoraj po godz. 16:00 włodawscy policjanci zostali powiadomieni o zaginięciu 48-latka z gm. Hańsk. Ze zgłoszenia wynikało, że mężczyzna wyszedł wcześnie rano z domu i ślad po nim zaginął. W związku z tym, że jest schorowany i może nie być w stanie wrócić do domu, a samodzielne poszukiwania nie przyniosły rezultatu zaniepokojona rodzina powiadomiła Policję.
Niezwłocznie po zgłoszeniu do poszukiwań włączyli się policjanci włodawskiej komendy, ochotnicy z OSP w Hańsku, sąsiedzi i bliscy oraz pies tropiący z KMP w Chełmie. W trakcie poszukiwań rodzina otrzymała telefon, że 48-latek był widziany około 3 kilometry od domu w rejonie piaskowni. Tam natychmiast pojechali policjanci z Urszulina i rodzina zaginionego. Tam został odnaleziony zaginiony 48-latek. Mężczyzna cały i zdrowy wrócił pod opiekę rodziny.
Jak podał 8 maja 2019 roku nowytydzien.pl, prezes MLKS Włodawianka Grzegorz Klimkowicz złożył wniosek o wykreślenie z rejestru członka zarządu klubu Daniela Ryla. W odpowiedzi ten zarzucił prezesowi kłamstwa oraz zapowiedział skierowanie sprawy do sądu, zaś dowody na swoją niewinność ma pokazać prokuraturze.
Przypomnijmy. Od około roku dwóch członków zarządu MLKS Włodawianka toczy jawną wojnę z trzema pozostałymi członkami zarządu. 13 marca Daniel Ryl i Damian Adamczyk złożyli wniosek do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Chełmie. Dotyczy on uznania za nieważną decyzji starosty włodawskiego o włączeniuLeszka Kuczyńskiego w skład zarządu klubu. W uzasadnieniu oskarżają pozostałych członków zarządu o podejmowanie uchwał niezgodnie z prawem lub bez mocy prawnej. - czytamy w Nowym Tygodniu, obszerna opis wydarzenia na stronie nowytydzien.pl
3 maja 2019 r. przedstawiciele Zakładu Karnego we Włodawie uczestniczyli w lokalnych obchodach święta z okazji 228 rocznicy uchwalenia Konstytucji 3 Maja.
Ustawa Rządowa
Uchwalona w dniu 3 maja 1791 r. Konstytucja była pierwszą w Europie i drugą na świecie ustawą rządową spisaną. Dla Rzeczypospolitej miała decydujące znaczenie biorąc pod uwagę jej polityczne osłabienie w Europie.
Odzwierciedlała dążenia do poprawy wewnętrznej sytuacji państwa. Uchwała tego ważnego aktu prawnego była de facto próbą ratowania Polski po tzw. pierwszym rozbiorze.
Konstytucja trzeciomajowa uwzględniła mieszczan i chłopów jako naród, wprowadziła m.in. reformę skarbowości i zwiększyła armię. Jej znaczenie dla Polaków było i jest niezmiernie ważne, bowiem dawała ona nadzieję na poprawę sytuacji politycznej w Rzeczypospolitej i perspektywę odnowionego oraz nowoczesnego państwa. Pomimo, że uchwalona konstytucja obowiązywała krótko, nabrała ogromnego znaczenia historycznego i stała się ważnym elementem polskiej państwowości.
Włodawskie uroczystości
Uroczystości związane z obchodami 228 rocznicy uchwalenia Konstytucji 3 maja odbyły się we Włodawie z udziałem Kompanii Honorowej 1. Warszawskiej Brygady Pancernej im. Tadeusza Kościuszki z Garnizonu Chełm.
Rozpoczęły się uroczystą mszą św. w kościele pw. Najświętszego Serca Jezusowego. Po nabożeństwie uczestnicy udali się ulicami miasta pod pomnik Tadeusza Kościuszki, gdzie delegacje i przedstawiciele lokalnych urzędów oraz służb mundurowych złożyli wiązanki i kwiaty.
Zakład Karny we Włodawie reprezentował ppłk Jacek Sankowski - Dyrektor Zakładu Karnego we Włodawie, chor. Paweł Łukaszewicz oraz mjr Krzysztof Jeleński wraz z Pocztem Sztandarowym jednostki. Mjr Krzysztof Jeleński podczas uroczystości objął dowództwo pocztów sztandarowych.
Lata 50-te charakteryzuje ożywiona działalność społeczna związana z budową pomników pamięci. We Włodawie w 1957 roku powstał Powiatowy Komitet Obywatelski Ochrony Pomników Walki i Męczeństwa. W skład tego Komitetu weszli przewodniczący:
ob. Leon Mazurkiewicz /ówczesny przewodniczący Powiatowej Rady Narodowej/.
członkowie:
ob. Antoni Kuczewski /ówczesny sekretarz Miejskiej Rady Narodowej/ ob. Adam Mrozowski /I-szy sekretarz KP Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej/ ob. Adam Śmietanko /przewodniczący MRN/ ob. Mieczysław Okoń /kierownik Gospodarki Komunalnej PRN/ ob. Antoni Wilk /komendant Milicji Obywatelskiej/.
Z inicjatywy tego Komitetu na terenie dawnego powiatu Włodawskiego powstało wiele pomników w miejscach szczególnie znanych z walki oraz męczeństwa ostatniej wojny światowej. I tak powstały pomniki w Holeszewie, Wiązowcu, Wisznicach, Dominiczynie, Sobiborze oraz Cmentarz Żołnierzy Wojska Polskiego i Armii Radzieckiej we Włodawie.
W 1964 roku Powiatowy Komitet Obywatelski Ochrony Pomników Walki i Męczeństwa zwrócił się do Pracowni Sztuk Plastycznych w Warszawie o wykonanie projektu pomnika, który ma symbolizował walkę żołnierzy polskich i radzieckich w latach okupacji.
Projekt ten został wykonany i przesłany do zatwierdzenia. Komitet nie zaakceptował wyżej przedstawionego projektu, ponieważ "co to jest za pomnik z żołnierzem bez karabinu. Karabin musi być symbolem walki i nienaruszalności granicy wschodniej". Na wniosek Komitetu projekt pomnika został zmieniony.
Autorami projektu byli: artyści rzeźbiarze Zofia Konpuciłowska, Edmund Matuszek.
Pomnik w pierwotnych zamierzeniach miał być wykonany w białym cemencie jako, że Cementownia Chełm znajduje się opodal. We wrześniu 1964 roku przywieziono dużo dobrej gliny z miejscowej Kaflarni i tak w byłej świątyni żydowskiej, a obecnie zamienionej na graciarnię Zofia Konpuciłowska rozpoczęła twórczą pracę.
Model do wykonanie formy ukończono późną jesienią 1964 roku. I jak wynika z relacji Antoniego Kuczewskiego, p. Zofia Konpuciłowska postanowiła przerwać pracę, a formy odlać dopiero wiosną 1965 roku.
Za projekt i wykonanie modelu oraz przygotowanie pomnika do odlania formy, artyści pobrali 800 tysięcy złotych. Ponieważ Synagoga nie była zbyt szczelna, tak więc i glina nie przetrwałaby do wiosny, grożąc popękaniem, a w konsekwencji wykonaniem nowego modelu miało to kosztować 506 tys. zł
Zrezygnowano wówczas ze współpracy z Zofią Konpuciłowską, a wykonaniem formy zajął się Edmund Matuszek. Na wiosnę, gdy formy były już gotowe ustawiono zbrojenie wzmacniające oraz wylano fundamenty. Fundamenty oraz zbrojenie wykonano w czynie społecznym. Koszt tego wyniósł 37 tys. zł.
[wp_ad_camp_4]
Następnie ekshumowano zwłoki żołnierzy polskich i radzieckich z byłych powiatów chełmskiego, bialskiego i włodawskiego i urny z ich prochami przewieziono do Włodawy i umieszczono w fundamentach pomnika.
Od tego momentu zaczęła się realizacja pomnika. Ustawiono formy, zabezpieczono złącza i styki cięć. Odlano pomnik nie jak zamierzano z białego, lecz z szarego cementu. Po wyschnięciu okazało się że forma nie chce odejść od rzeźby.
Sprowadzono ze Świdnika piaskarkę i sztampowaniem pomnika zajął się Franciszek Drozdowski. Na placu, gdzie obecnie stoi pomnik usytuowany był przystanek autobusowy PKS, który zlikwidowano i uporządkowano plac.
Teren ten obecnie wyłożony jest tłuczką kamienną oraz rozbitymi płytami chodnikowymi, które symbolizują trudną drogę żołnierzy do zwycięstwa. Uroczyste odsłonięcie pomnika nastąpiło dnia 22 lipca 1968 roku w obecności rodzin poległych, mieszkańców Włodawy oraz władz wojewódzkich wojskowych i cywilnych.
A jeśli przyjdą podpalić dom Ten w którym mieszkasz - Polskę Kiedy rzucą przed siebie grom Kiedy runą żelaznym wojskiem I pod drzwiami staną nocą Kolbami w drzwi załomocą Ty ze snu podnosząc skroń Stał u drzwi bagnet na broń
W ramach prowadzonej modernizacji linii energetycznej we wsi Jamniki polegającej na zastąpieniu linii napowietrznej linią kablową podziemną zdemontowane zostały słupy wraz ze znajdującymi się na nich bocianimi gniazdami.
Ptaki te z reguły związane są z gniazdem. Często te same gniazda są użytkowane przez wiele lat i wiele bocianich pokoleń. Tak też się stało i tym razem. Bocian, który dotarł z ciepłych krajów i nie zastał swojego miejsca lęgowego był przez kilka dni zdezorientowany.
Niedługo potem zaczął wić gniazdo na kominie budynku mieszkalnego, powodując niedrożność przewodu spalinowego, dymowego i wentylacyjnego. I chociaż zgodnie z tradycją bocian biały to nieodłączny element krajobrazu polskiej wsi, a oznaki niechęci w stosunku do tego gatunku należą w Polsce do rzadkości, to jednak zdarzają się sytuacje konfliktowe spowodowane niekorzystną lokalizacją bocianich gniazd.
Właścicielka domu zwróciła się o pomoc do Urzędu Gminy. Dzięki interwencji i koordynacji ze strony urzędu przy jednoczesnym aktywnym włączeniu w przedsięwzięcie radnego, sołtysa i mieszkańców wsi Jamniki, bezpłatnie pozyskano i ustawiono na prywatnej nieruchomości słup, do którego zamontowano platformę uzyskaną od RDOŚ w Lublinie WST II w Chełmie. Cała akcja zakończyła się sukcesem – bocian usiadł w nowym miejscu i zaakceptował przygotowany przez ludzi „dom”.
/ź/ ug.urszulin.eu
loading...
tv.wlodawa.netmasz wideo wyślij nam link:. echo@wlodawa.net
Agata Fisz – była prezydent Chełma – nie obejmie obecnie stanowiska wiceprezesa Miejskiego Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej we Włodawie, ale za to z dniem 16 kwietnia 2019 roku zacznie pracować we Włodawie na stanowisku pełnomocnika zarządu ds. inwestycji i rozwoju w MPGK. Zatrudnił ją na tym stanowisku prezes Miejskiego Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej Hubert Ratkiewicz, powiązany z włodawskimi strukturami SLD.
Kim jest Agata Fisz?
Agata Fisz, od 2006 do 2018 prezydent Chełma, ukończyła studia na Wydziale Inżynierii Budowlanej i Sanitarnej Politechniki Lubelskiej. Pracowała w chełmskim Urzędzie Miasta jako prezes Chełmskiego Towarzystwa Budownictwa Społecznego i w Lubelskiej Wojewódzkiej Dyrekcji Inwestycji. Była przewodniczącą komitetu wyborczego SLD-UP w Chełmie, w 2002 roku z jego ramienia uzyskała mandat radnej tego miasta. W drugiej turze wyborów samorządowych w 2006 została wybrana na stanowisko prezydenta Chełma, kandydując jako przedstawicielka lokalnego komitetu związanego z SLD. W 2010 i w 2014 roku uzyskiwała reelekcję – odpowiednio w pierwszej i w drugiej turze głosowania. Jest radną miejską w miasta Chełma. (Wikipedia)
To jeszcze nie koniec niespodzianek, bo już od 1 maja br. wiceprzewodniczącym rady MPGK we Włodawie zostanie drugi spadochroniarz wyborczy z Chełma w osobie Krzysztofa Grabczuka.
Kim jest Krzysztof Grabczuk?
Krzysztof Grabczuk, to członek zarządu województwa lubelskiego (2006–2008), marszałek województwa (2008–2010) i wicemarszałek województwa (2010–2018). W młodości związany był ze Związkiem Młodzieży Wiejskiej i Ochotniczymi Hufcami Pracy. Należał do Unii Wolności, z której ramienia zasiadał w radzie miasta Chełma. W 2001 przystąpił do Platformy Obywatelskiej. Za promocję Chełma i regionu otrzymał honorowy tytuł „Chełmianina Roku”, a za promocję zdrowego trybu życia nagrodą „Białego Kruka”. W 2006 założył Stowarzyszenie Budowy Pomnika Ojca Świętego Jana Pawła II, którego to stowarzyszenia został prezesem. (Wikipedia)
Grabczuk – obecnie piastujący stanowisko wiceprzewodniczącego lubelskich struktur PO – jest kolegą partyjnym Włodzimierza Karpińskiego, znanego ze swoich kontrowersyjnych słów: „Ta teoria sprowadza się, że na koniec wiesz, chuj tam z tą Polską wschodnią, nie? Warszawa, Katowice...”. „Od 1 lutego Grabczuk jest też pracownikiem MOSiR w Lublinie. Jako pełnomocnik zarządu miejskiej spółki odpowiada m.in. za kontakty z polskimi związkami sportowymi i organizacjami pozarządowymi, za co ma dostawać ok. 3,5 tys. zł netto miesięcznie”. (Dziennik Wschodni)
Krzysztof Grabczuk będzie we włodawskim MPGK wiceprzewodniczącym rady. Na tym stanowisku zastąpi on odwołanego Krzysztofa Pałkę – założyciela firmy Elektrobit i portalu elbi. Nowytydzien.pl pisze o Pałce, że jest to „Uznany autorytet w dziedzinie pozyskiwania środków unijnych oraz wpływu odnawialnych źródeł energii (OZE) na zmniejszenie kosztów utrzymania mieszkań.”
Pikanterii sprawie dodaje fakt, że pod koniec stycznia w mediach pojawiła się informacja, że była prezydent Chełma ma objąć stanowisko wiceprezesa w MPGK po Edwardzie Łągwie, który planował wówczas przejście na emeryturę. Burmistrz Wiesław Muszyński w owym czasie w internecie przekonywał, że była prezydent Chełma Agata Fisz nie zwracała się do niego o pracę, a on sam jej żadnego stanowiska nie proponował. Gawrony w parku miejskim kraczą, że radny Edward Łągwa, wybierając ten termin przejścia na emeryturę załapał się na rządowy program emerytura plus.
No i sprawa się skomplikowała, bo „Niejedno miasto chciałoby, by tak doświadczeni samorządowcy pracowali na jego rzecz – komentuje zatrudnienie Agaty Fisz w MPGK i powołanie Krzysztofa Grabczuka do rady nadzorczej spółki Wiesław Muszyński, burmistrz Włodawy”. (Nowy Tydzień)
Na wczorajszej VIII Sesji Rady Miasta, radny Mariusz Czuj zapytał Burmistrza Muszyńskiego o zmiany personalne, które odbyły się we włodawskim MPGKu "- Jakimi kryteriami poza politycznymi kierował się Burmistrz zatrudniając te dwie osoby na stanowisku, bo Włodawa to jest nasze miejsce na świecie. Nasza mała ojczyzna, moja mała ojczyzna i czy tej małej ojczyzny nie stać na to, żeby ludzi stąd, z Włodawy. Na takich stanowiskach zatrudniać. Bo kiedy dowiedziałem się, o tym z prasy, też od jakiegoś czasu było o tym głośno i mówiło się o pewnych personaliach, że ta osoba będzie zatrudniona. No to odnoszę takie wrażenie, że no tutaj instytucje miejskie, nie jako są taką, nie wiem, przechowalnią, jakąś przedwyborczą." - pytał radny Mariusz Czuj /Czas na wideo 1:23:12/ Poniżej odpowiedź jaką radny Czuj otrzymał od Burmistrza Muszyńskiego w sprawie zatrudnienia Agaty Fisz i Krzysztofa Grabczuka.
tv.wlodawa.net/UMWłodawamasz wideo wyślij nam link:. echo@wlodawa.net
Czyżby w tej tajemniczej komedii włodawski burmistrz odgrywał jedynie rolę, którą mu wcześniej zaplanował autor tej pysznej intrygi? Sama Agata Fisz komentuję tę sprawę tak: „W związku z tym, że trudno mi było znaleźć zatrudnienie w Chełmie, zwróciłam się o pomoc do burmistrza Włodawy”. (Nowy Tydzień) Czyli jednak rozmawiali, i kto teraz ma nos jak Pinokio – Muszyński czy Fisz?
Burmistrz Muszyński w rozmowie z „Nowym Tygodniem” nie chciał ujawnić wysokości wynagrodzenia Agaty Fisz. „– Jest o wiele niższe od poborów członka zarządu – zaznacza”.
Niedostosowanie prędkości do warunków ruchu przyczyną kolizji drogowej na drodze nr 812. Kierujący audi 25-latek uderzył w tył skręcającej corsy – w wyniku zderzenia opel dachował i wylądował w rowie. Obaj kierujący nie doznali poważniejszych obrażeń ciała. Policjanci apelują o rozważną i ostrożną jazdę.
Wczoraj po godz. 12 dyżurny włodawskiej komendy otrzymał zgłoszenie o zdarzeniu drogowym na drodze 812. Skierowani na miejsce policjanci ustalili, że kierujący audi jadąc w kierunku Chełma najechał na tył skręcającego do miejscowości Żłobek opla corsy – w wyniku zderzenia opel corsa dachował i wylądował w rowie. 25-letni sprawca kolizji, który nie dostosował prędkości do warunków ruchu został ukarany grzywną w drodze mandatu karnego w kwocie 500 zł. Uczestnicy zdarzenia byli trzeźwi i nie doznali poważniejszych obrażeń. W związku z uszkodzeniami pojazdów policjanci zatrzymali dowody rejestracyjne na oba samochody.
Policjanci apelują o rozważną i ostrożną jazdę! Pamiętajmy, że tylko stosując się do przepisów ruchu drogowego oraz zachowując szczególną uwagę można uniknąć wypadków i kolizji. Wsiadając za kierownicę respektujmy znaki drogowe i kierujmy się zasadą ograniczonego zaufania względem innych uczestników ruchu drogowego. Pamiętajmy, że bezpieczeństwo wszystkich zależy od bardzo wielu czynników a nieostrożność, brak rozwagi, niedostosowanie prędkości do panujących warunków, brawura i alkohol to najczęstsze przyczyny wielu tragicznych w skutkach zdarzeń drogowych.
Włodawscy policjanci ustalili sprawcę kradzieży elektronarzędzi z jednego z marketów we Włodawie. Kilka dni temu grupa młodych mężczyzn weszła do sklepu, skąd jeden z nich ukradł nożyce o wartości blisko tysiąca złotych.
Sprawców zarejestrował sklepowy monitoring. Policjanci ustalili, że sprawcą kradzieży może być 23-latek z Włodawy, a jego wspólnikami, dwójka nieletnich z powiatu chełmskiego.
23-latek został zatrzymany i usłyszał zarzuty. Policjanci ustalili, że skradzione nożyce zabrał jego 16-letni kolega i zostawił je w samochodzie, którym przyjechali na miejsce kradzieży. Chłopak, jak się okazało, znajduje się w szpitalu, a samochód na parkingu, bo kilka dni temu brali udział w wypadku drogowym.
Policjanci odzyskali skradzione nożyce, a od 23-letniego sprawcy zabezpieczono gotówkę na poczet grożącej mu kary. 16-latek będzie się tłumaczył ze swojego czynu przed Sądem Rodzinnym i Nieletnich, a 23-latkowi zgodnie z kodeksem karnym za kradzież grozi do 5 lat pozbawienia wolności.
26 marca) We włodawskiej hali MOSiR odbyły Targi Edukacji i Pracy „Zaplanuj swoją przyszłość” zorganizowane przez Młodzieżowe Centrum Kariery OHP we Włodawie we współpracy z I LO im. T. Kościuszki oraz Powiatowym Urzędem Pracy we Włodawie. Targi skierowane były do osób bezrobotnych i poszukujących pracy, młodzieży ostatnich klas szkół ponadgimnazjalnych oraz wszystkich tych, którzy planują zmianę zawodu.
Otwarcia targów dokonali: starosta włodawski Andrzej Romańczuk, burmistrz Włodawy - Wiesław Muszyński oraz dyrektor I LO we Włodawie – Arlena Krawczuk. – Każdy z was musi niedługo dokonać wyboru. Jestem przekonany, że dokonacie dobrego wyboru. Od niego bowiem zależy dalsze wasze życie i wasza przyszłość. Dzisiejsze targi służą temu, by wam pomóc dobrze wybrać - mówił starosta, otwierając targi.
Na scenie głównej poszczególne szkoły prezentowały swoją ofertę edukacyjną. Wystawcy przygotowali dla zwiedzających atrakcje w postaci konkursów, pokazu technik tworzenia ozdobnych opakowań, pokazów fizjoterapeutycznych i pierwszej pomocy przedmedycznej. Szczególnym zainteresowaniem cieszył się pokazy pierwszej pomocy przygotowane przez uczniów i studentów. Patronat honorowy nad Targami objął starosta włodawski oraz burmistrz Włodawy.
Podczas targów swoje stanowiska zaprezentowały m.in.: Nadbużański Oddział Straży Granicznej z Chełma, Komenda Wojewódzka Policji w Lublinie, Centrum Edukacji i Pracy Młodzieży OHP z Chełma, Młodzieżowe Centrum Kariery OHP z Włodawy, Powiatowy Urząd Pracy z Włodawy, Uniwersytet Przyrodniczy, Politechnika Lubelska, Wyższa Szkoła Ekonomii i Innowacji z Lublina, Akademia Wychowania Fizycznego z Białej Podlaskiej, Wyższa Szkoła Przedsiębiorczości i Administracji z Lublina, Państwowa Wyższa Szkoła Zawodowa w Chełmie, Wyższa Szkoła Stosunków Międzynarodowych i Komunikacji Społecznej w Chełmie, Medyczne Studium Zawodowe z Lublina
Czy lubisz cookies? 🍪 Ta strona wymaga zgody na tak zwane cookies czyli ciasteczka i właśnie informuje Cię, że tutaj sa zbierane ciasteczka firm trzecich, jeśli nie zgadzasz się na tego typu internetowe praktyki, prosimy opóść tą stronę. We use cookies to ensure you get the best experience on our website. Zobacz więcej