Ale wróćmy do strony www szkoły - Ktoś, kto opiekuje się szkolną stroną www, od 2 lat nie "czyścił śmieci", na stronie szkoły. Najprawdopodobniej „silnik www” na której działa strona nie był od dawna odnawiany, a dodatki do tego silnika, odświeżane zgodnie z polityką bezpieczeństwa. Nie była również monitorowana treść strony i oto mamy taki efekt jak na załączonym wyżej obrazku.
[wp_ad_camp_4] Panie dyrektorz strona www, to nie byle jaki ogródek, tu trzeba często pielić, podlewać i grabić jednym słowem dbać o ogród, wówczas nie będzie chwastów, takich jak te na stronie szkoły. Link do śmieci na stronie www:(
Dnia 28.09.2020 r. w ogrodzie przedszkolnym dzieci miały okazję uczestniczenia w zajęciach edukacyjnych z przyjaznymi alpakami Leonem, Bacą, Bedim i Berlinem.
[wp_ad_camp_4] Te zwierzęta o łagodnym usposobieniu dały się pogłaskać, przytulic i nakarmić. Przedszkolaki wiedzą już, że najlepszym przysmakiem tych zwierząt jest marchewka, dlatego w prezencie naszykowały włochatym przyjaciołom koszyk marcheweczek.
Wszystkie dzieci były zachwycone wizytą alpak, które dały im wiele radości. Na koniec spotkania każde dziecko otrzymało medal przyjaciela alpak.
/ź/ wlodawa.eu
tv.wlodawa.netmasz wideo wyślij nam link:. echo@wlodawa.net
Eksperci alarmują: hejt to coraz powszechniejsze zjawisko. Jak wynika z raportu organizacji Global Dignity, dotyczącego hejtu wśród młodzieży, bezpośredni kontakt z mową nienawiści miał już co drugi młody człowiek w Polsce (12-18 lat). Tymczasem negatywne i agresywne komentarze, wrogie potraktowanie drugiej osoby może prowadzić do problemów emocjonalnych, a nawet do głębokich urazów psychicznych. Zobacz co robić, aby uodpornić się na hejt.
Od kwietnia do czerwca br. Facebook usunął 22,5 mln wpisów zawierających mowę nienawiści oraz 7 mln postów z fake newsami na temat pandemii COVID-19, co wynika z opublikowanego przez koncern raportu. Dla porównania w pierwszym kwartale 2020 roku, tego typu treści usunięto z Facebooka w liczbie 9,6 mln. To pokazuje skalę zjawiska.
Szerzeniu się hejtu w Internecie sprzyjają dwie rzeczy: pozorna anonimowość sprawcy i łatwy dostęp do mniej lub bardziej anonimowej publiczności. Złość jaką prezentują niektórzy w mediach społecznościowych zdaniem specjalistów często wynika z frustracji, poczucia niedocenienia, prób dowartościowania, a nienawiść jest najczęściej związana z poczuciem krzywdy, niesprawiedliwości, chęcią zemsty, odwetu.
Niestety intensywny hejt przekazywany dalej może u jego odbiorców sprzyjać obniżeniu poczucia wartości, zwiększyć odczuwany stres, nasilić poczucie niepokoju, lęku, bezradności, a nawet spowodować wystąpienie depresji. Choć hejt nie jest problemem wyłącznie dzieci i młodzieży - według badań Uniwersytetu SWPS w swoim życiu doświadczyło go nawet 25 procent dorosłych – to jednak dzieci i młodzież są najbardziej narażeni na negatywne konsekwencje hejtu.
„Dzieje się tak ze względu na uwarunkowania rozwojowe związane z wiekiem - podatność na wpływy, wrażliwość na krytykę i odrzucenie, potrzebę akceptacji ze strony rówieśników i przynależności do grupy” - mówi psycholog Martyna Zagajewska z Poradni Zdrowia Psychicznego Harmonia, która wchodzi w skład Grupy Lux Med.
Hejt może mieć długotrwałe skutki.
„Choć zaczyna się czasem niewinnie, od potrzeby wyrażenia własnej opinii, to bywa źródłem ogromnego cierpienia, a poradzenie sobie z bólem psychicznym przerasta niejednokrotnie możliwości zaradcze jednostki. Niewątpliwie traumatyzuje, prowadzi do głębokich urazów psychicznych, problemów emocjonalnych, zaburzeń snu, zaburzeń depresyjnych i lękowych, zaburzeń zachowania, czy dolegliwości psychosomatycznych. Przyczynia się do zagrożenia życia i zdrowia w postaci samookaleczeń czy prób samobójczych, a nawet śmierci ” – mówi Martyna Zagajewska.
[wp_ad_camp_4] Sprawa jest poważna, ponieważ „wirtualna inicjacja” zaczyna się coraz wcześniej, a Internet jest coraz łatwiej dostępny. Cyfrowe prześladowanie może tym bardziej negatywnie wpłynąć na poczucie własnej wartości dziecka, jego percepcję siebie i swoich możliwości. Może również sprzyjać budowaniu obrazu świata, w którym dominuje poczucie zagrożenia, bezradności i bezwzględności.
tv.wlodawa.netmasz wideo wyślij nam link:. echo@wlodawa.net
„Jednocześnie nie sposób całkowicie uchronić dziecko przed negatywnymi opiniami na jego temat. Hejt ze względu na agresywny i obraźliwy charakter, bywa klasyfikowany jako przejaw cyberprzemocy” – dodaje secjalistka.
Co robić, aby uodpornić się na hejt
Jak najczęściej rozmawiaj z młodym człowiekiem o tym, co dzieje się w jego wirtualnym świecie.
Pomóż mu pozbyć się odruchu natychmiastowego reagowania. Przebodźcowany system nerwowy jest mniej odporny na stres.
Naucz go świadomie wybierać treści.
Ustalcie właściwe proporcje bycia on-line i offline.
Wytłumacz na czym polega kultura rozmowy - dialog w duchu empatii, bez przemocy, wyrażanie opinii i spostrzeżeń, ale bez oceniania.
Bez komunikacji nie ma relacji, a brak relacji owocuje poczuciem samotności, które jest jednym z wyzwalaczy nienawistnych zachowań.
Należy budować odporność psychiczną, zaczynając od wzmocnienia jej filarów: kontroli (obejmującej kontrolę emocji i poczucie sprawczości), zaangażowania, wyzwania (umiejętność wychodzenia poza strefę komfortu i uczenia się z doświadczeń), pewności siebie.
Wychowujmy młode pokolenie w wartościach miłości, godności osobistej, odpowiedzialności za słowo i czyn, szacunku, współpracy, akceptacji, tolerancji, wolności.
Skupiajmy swoją uwagę na treściach rozwojowych i użytecznych społecznie.
Stawiajmy granice sobie i innym, wyrażajmy opinie, emocje i potrzeby w sposób asertywny.
Pamiętaj! Hejt, który spełnia kryteria pomówienia, szkalowania lub szerzenia nienawiści jest przestępstwem i może stanowić podstawę do wszczęcia postępowania zarówno cywilnego, jak i karnego.
Monika Wysocka
/ź/ zdrowie.pap.pl
tv.wlodawa.netmasz wideo wyślij nam link:. echo@wlodawa.net
Na dzisiejszej XXXI Sesji Rady Miejskiej we Włodawie radni miejscy rozgadali się jak nigdy. O czym mówili i o co pytali, możemy dowiedzieć się z materiału wideo, który znajduje się niżej.
Oto w skrócie telegraficznym najważniejsze tematy poruszone podczas sesji:
W co tygodniowym videoblogu burmistrz Wiesław Muszyński z zadowoleniem poinformował mieszkańców miasta Włodawy, że obiecane pieniądze i zapisane na tabliczce przekazanej z wielką pompą w dniu 1 lipca 2020 roku na włodawskim Rynku przez premiera RP Mateusza Morawieckiego - właśnie wpłynęły na konto Urzędu Miasta Włodawa. W sumie jest to: 1 325 897 zł. Burmistrz powiedział, że otrzymane pieniądze z Rządowego Funduszu Inwestycji Lokalnych zostaną przekazane na rewitalizację włodawskiego Rynku przy Czworoboku. W sumie powiat włodawski otrzyma do rządu 8 685 992 zł.
Wsparcie w ramach Rządowego Funduszu Inwestycji Lokalnych dla:
Powiat Włodawski - 2 008 701 zł Miasto Włodawa - 1 325 897 zł Gmina Urszulin - 1 038 261 zł Gmina Hańsk - 1 024 242 zł Gmina WolaUhruska - 914 535 zł Gmina Włodawa - 798 616 zł Gmina Hanna - 575 740 zł Gmina StaryBrus - 500 000 zł Gmina Wyryki - 500 000 zł
Razem - 8 685 992 zł
Wiele gmin i powiatów ma problem z wkładem własnym do inwestycji. Dlatego rząd chce przekazać samorządom środki na realizację dowolnych zadań inwestycyjnych, np. na remonty, wodociągi, szkoły, przedszkola, szpitale, chodniki czy domy pomocy społecznej, a także na inne lokalne działania.
Wręczenie rządowych promes nie obyło się bez lokalnego skandalu. Jak informuje nowytydzien.pl - „Włodawska policja prowadzi postępowanie, które dotyczy wizyty premiera Mateusza Morawieckiego w Mieście Trzech Kultur. Chodzi o to, że zarówno on, jak i większość lokalnych polityków, samorządowców i zwykłych uczestników spotkania nie zachowało dystansu społecznego w związku z koronawirusem.”
Być może starosta Andrzej Romańczuk poczuł się odpowiedzialnie i sam uiścił mandata w postaci przysłowiowej stówki, do którego wcześniej namawiał – obecnie w tym temacie, zapadła kurtyna milczenia.
tv.wlodawa.netmasz wideo wyślij nam link:. echo@wlodawa.net
17 września 2020 r. funkcjonariusze Służby Więziennej reprezentowali naszą formację podczas uroczystości związanych z 81. rocznicą agresji Armii Czerwonej na Polskę, które odbyły się w Wytycznie oraz podczas lokalnych uroczystości z okazji odsłonięcia i poświęcenia pomnika „Pamięci Ofiar Zbrodni Katyńskiej” we Włodawie.
Uroczystości w Wytycznie z udziałem pary prezydenckiej
Złożono wieńce i kwiaty na mogiłach żołnierskich, odczytano apel pamięci, oddano salwę honorową. Służbę Więzienną w uroczystościach reprezentowali płk Dariusz Bernat – Dyrektor Okręgowy Służby Więziennej w Lublinie wraz z ppłk. Jackiem Sankowskim – Dyrektorem Zakładu Karnego we Włodawie. Prezydent Andrzej Duda podkreślił ogromne znaczenie wojsk Korpusu Ochrony Pogranicza w walce obronnej 1939 r.
Uroczystości odsłonięcia i poświęcenia pomnika „Pamięci Ofiar Zbrodni Katyńskiej”
W uroczystościach wzięli udział m.in: Wicewojewoda Lubelski Robert Gmitruczuk oraz przedstawiciele lokalnych formacji mundurowych i samorządu. Zakład Karny we Włodawie reprezentował: ppłk Jacek Sankowski - Dyrektor Zakładu Karnego we Włodawie wraz z Pocztem Sztandarowym jednostki.
Mjr Krzysztof Jeleński podczas uroczystości objął dowództwo pocztów sztandarowych. Po przemówieniach okolicznościowych pod pomnikiem złożono wieńce i kwiaty oddając hołd pomordowanym. Apel poległych odczytał ppłk Jacek Sankowski.
tekst: por. Daniel Pręciuk zdjęcia: Kurier Lubelski, Waldemar Zakrzewski, por. Daniel Pręciuk
17 września, pod pomnikiem ku chwale żołnierzy Korpusu Ochrony Pogranicza w Wytycznie, z udziałem Pary Prezydenckiej odbyły się uroczystości 81. rocznicy sowieckiej napaści na Polskę. Gospodarzem obchodów był Komendant Główny Straży Granicznej gen. dyw. SG Tomasz Praga. W uroczystościach wzięła udział Para Prezydencka, Pan Prezydent Andrzej Duda wraz z małżonką Agatą Kornhauser–Duda. Policję reprezentowali: Zastępca Komendanta Głównego Policji nadinspektor Tomasz Szymański oraz Komendant Wojewódzki Policji w Lublinie inspektor Artur Bielecki.
Obchody rocznicy upamiętniały ofiary sowieckiej agresji z przełomu września i października 1939 roku. Miejscem uroczystości był Cmentarz Wojenny żołnierzy Korpusu Ochrony Pogranicza, którzy pod Wytycznem stanęli do heroicznego boju przeciw wkraczającym od wschodu sowietom. Obchody rozpoczęły się o godz. 13:00 wystawieniem warty honorowej na cmentarzu przy Kopcu Chwały oraz uroczystym meldunkiem złożonym prezydentowi Andrzejowi Dudzie.
– Tu, pod Wytycznem, żołnierze Zgrupowania KOP stawili heroiczny opór oddziałom sowieckim. Mówię o tym z wielką dumą, bo nasza formacja czuje się spadkobiercą chlubnych tradycji Korpusu Ochrony Pogranicza. Świadczą o tym między innymi historyczne mundury, w których występuje dziś kompania reprezentacyjna Straży Granicznej - powiedział Komendant Główny SG gen. dyw. SG Tomasz Praga witając Parę Prezydencką i zaproszonych gości.
– Patriotycznym obowiązkiem dziś żyjących, naszym obowiązkiem, jest pamiętać o bohaterach tamtego września. Tradycja i historia są ważnym elementem budowania naszej narodowej tożsamości. – Mówiło się, że Korpus Ochrony Pogranicza był formacją elitarną.
W tamtych dniach żołnierze KOP pokazali, że jest to prawda - powiedział podczas uroczystości Prezydent RP Andrzej Duda. – Dzięki ich męstwu i ich krwi tutaj przelanej, będziemy jako naród istnieli wiecznie. Dziękuję współczesnej Straży Granicznej, że pamiętacie o tamtych bohaterach.
[wp_ad_camp_4] Po apelu poległych odmówiona została modlitwa ekumeniczna. Następnie delegacje złożyły wieńce na cmentarzu wojennym obok kopca chwały KOP. W imieniu władz samorządowych wieniec złożyli – A. Romańczuk, Romuld Pryll, Marian Kupisz, Tomasz Antoniuk i Piotr Kamela.
Uroczystość zakończył koncert Orkiestry Reprezentacyjnej Straży Granicznej oraz defilada Kompanii Reprezentacyjnej Straży Granicznej, występującej w mundurach wzorowanych na umundurowaniu formacji granicznych II RP. W defiladzie uczestniczyła też grupa rekonstrukcyjna kawalerii KOP.
– Podczas bitwy pod Wytycznem, na przełomie września i października 1939 r., Zgrupowanie żołnierzy Korpusu Ochrony Pogranicza, dowodzone przez generała Wilhelma Orlik-Rückemanna, stawiło opór wkraczającym od wschodu oddziałom sowieckim. Bitwa ta była ostatnim akcentem obrony polskich kresów wschodnich, a zarazem ostatnim starciem regularnego Wojska Polskiego z wojskiem sowieckim.
Organizatorem obchodów rocznicy jest Straż Graniczna, a partnerem Instytut Pamięci Narodowej Oddział w Lublinie.
Jest wrzesień 1939 roku, Niemcy już pod Warszawą, a co w tym czasie dzieje się w okolicach Włodawy? Historycy mówią mało o tym okresie wojny, a już na pewno „skromnie” na ten temat piszą. Oto kilka zdań z zapomnianej, lub może specjalnie przemilczanej historii Ziemi Włodawskiej czasu pierwszych dniach Wojny Obronnej 1939 roku. Poniżej prezentujemy wspomnieni Pana Czesława Chudzika byłego mieszkańca miejscowości Włodawki. Włodawka to miejscowości położonej po prawej stronie rzeki Bug vis-a-vis Włodawy, dziś już nie istnieje. Prezentowany poniżej opis wydarzeń pochodzi ze skanu dwóch stron książki pt. „Życie moje i wojna” autorstwa pana Czesława Chudzika – autorem skanu jest Pan Dariusz Ozimek. Smuci fakt, że na próżno szukać tej pozycji książkowej w internetowym katalogu online Miejskiej Biblioteki Publicznej we Włodawie – mamy nadzieję, że to się zmieni.
"Szesnastego lub siedemnastego września ruszyliśmy w drogę powrotną, uciekinierzy na kilku furach jechali za nami, było ich ponad dwadzieścia osób. Chłopów na ich furach nie było, Wacek stwierdził, że oni te zaprzęgi kupili. Kilka kilometrów przed Piszczem spotkaliśmy na drodze paru ludzi w polskich mundurach bez broni. Jeden z uciekinierów powiedział do nich "juześ się nawojował" i wtedy pod ich adresem posypały się bardzo obelżywe wyzwiska w mieszanym chłopsko-polskim języku. Wyzywali ich od burżujów, darmozjadów, pasibrzuchów i co tam jeszcze wymyślili, sytuacja stawała się groźna, chłopi zaczęli krzyczeć, że ich wytłuką, wtedy oni wyciągnęli broń i zaczęli krzyczeć, że będą strzelać i to dopiero poskutkowało, chłopi odeszli.
My natomiast postanowiliśmy odłączyć się od nich, bo sytuacja w tym towarzystwie stawała się niebezpieczna. To był dzień,, w którym bolszewicy wkroczyli do Polski, ludność chachłacka stawała się coraz bardziej agresywna, Po przejechaniu jeszcze kilku kilometrów oni skręcili na Pulmo, tamtędy było bliżej do Bugu a my pojechaliśmy w kierunku Pulemca i Orchowa, z którego na Włodawkę było już tylko dwa kilometry. Kiedy dojeżdżaliśmy do pierwszych domostw Orchowa stała już tam powitalna brama. Chachły witali Stalina napisem: "Spasibo wielikom Stalinu szczo wyswobodył nas od polskoho jarma". W tym samym Orchowie tylko od zachodniej strony 22 czerwca 1941 roku stała taka sama brama tylko napis był inny. "Spasibo wielikom Gitleru szczo wyswobodył nas od żydokomuny” Zastanawiam się kto to chachłackie talatajstwo mógł zrozumieć. Po kilku dniach dowiedzieliśmy się, że w okolicy Pulma chachłaccy nacjonaliści wymordowali wszystkich uciekinierów. Jesteśmy w domu, oglądamy co się w międzyczasie stało. Bomby rozbiły kamienicę Foderzewskiego, zostały tylko wypalone mury, nikt nie zginął bo w czasie bombardowania wszyscy uciekli. Dom wujka Janka Ozimka zburzony, spalony drewniany most Włodawa-Tomaszówka, kolejowy żelazny most wysadzony. Na rynku przed naszym domem koło kasztanów stoją trzy potężne wozy wojskowe przeznaczone do wożenie pontonów.
[wp_ad_camp_4] Ktoś powiedział, że koło spalonego mostu leży dużo wojskowych rzeczy po rozbrojeniu batalionu polskiego wojska przez Niemców. Bez namysłu pobiegliśmy tam, okazało się, że na lądzie i w płytkiej wodzie przy brzegu leży bardzo dużo broni i innego sprzętu wojskowego. Braliśmy kto rady udźwignąć, karabiny, bagnety, ładownice, maski szable i co tylko się dało. Obróciliśmy z Gieńkiem po kilka razy, podobnie robili inni. Za szafą była wnęka po drzwiach, tam zrobiliśmy magazyn. Na drugi dzień mam zauważyła, że szafa jest odsunięta, kiedy zobaczyła co tam jest o mało nie zemdlała. Zrobiła nam wielka awantura i kazała to wszystko wynieść i utopić w sadzawce, z wielkim żalem ale musieliśmy to zrobić. Jeden karabin z pełnym magazynkiem, zwinięty w jakiś worek Gieniek rzucił za oborą w pokrzywy. W południe pojechaliśmy po schowane zboże, po odkryciu dołu okazało się, że zboże jest zamknięte i śmierdzące, przywieźliśmy je do stodoły i rozsypali na toku, przy otwartych drzwiach schło przez kilkanaście dni. Mimo różnych zabiegów nawet przesuszania w piecu chlebowym, chleb z tego żyta do jedzenia się nie nadawał. Dwa lub trzy dni po naszym powrocie wśród Żydów zaczęło wrzeć, wszyscy poczynając od dorastających po tych w podeszłym wieku pozakładali czerwone opaski, kilkudziesięciu chodziło z karabinami i to była ich milicja. Któregoś dnia przed przyjściem sowietów zorganizowali na rynku wielki wiec byli tam wszyscy Żydzi z całej Włodawki. Co chwila jaki działacz żydowski z czerwona opaska i karabinem wyraził na wóz i wykrzykiwał jaka to w Polsce była im wielka bieda. Najbardziej Polsce i Polakom ubliżał żyd Kiszka. Na tym wiecu wybrano Sielsowiet (rade wiejska), przewodniczącym został Litman, a sekretarzem kompartii Kiszka. Powołano również milicje, a było ich kilkadziesiąt osób. Wszyscy oni mówili, że od dawna są komunistami i zawsze nimi zostaną. Jedna z wypowiedzi Kiszki mniej więcej brzmiała tak: "20 lat słońce świeciło, a nam ciemno było, przeklęta Polska nad nami zawsze się znęcała, wreszcie zaświeciło nam słońce i w wielkim ukochanym Związku Radzieckim zacznie się dla wszystkich sprawiedliwe, dobre życie. Koniec z panowaniem Polaków, nastały nasze czasy i nasza władza”. Następnego dnia przyszli do nas sowieci. Jak witali ich Żydzi nie da się opowiedzieć, byty wiwaty, uściski i śpiewy - międzynarodówka. Polacy obserwujący z ukrycia to wido" – wisko. - Czesława Chudzika, Życie moje i wojna
tv.wlodawa.netmasz wideo wyślij nam link:. echo@wlodawa.net
Włodawscy policjanci poszukują 2 kobiet, które w poniedziałek przyszły do mieszkanki Włodawy i podając się za pracownice spółdzielni chciały sprawdzić jakość wody w kranie. Po ich wizycie starsza kobieta zorientowała się, że nie ma 3000 złotych. Osoby, które posiadają informacje w tej sprawie prosimy jest o kontakt z włodawską komendą.
W poniedziałek włodawscy policjanci przyjeli zawiadomienie w sprawie kradzieży pieniędzy mieszkance Włodawy. Z ustaleń policjantów wynikało, że po południu do mieszkania włodawianki zapukała kobieta, która podawała się za pracownicę spółdzielni. Jak wynikało z relacji pokrzywdzonej "pracownica" chciała sprawdzić jakość wody. Podczas gdy chodziła po mieszkaniu starszej kobiety prosząc o spuszczanie wody z kranu w kolejnych pomieszczeniach, w międzyczasie weszła jej koleżanka. Po ich wizycie kobieta zorientowała się, że skradziono jej 3000 zł.
Włodawscy policjanci poszukują złodziejek. Apelujemy do wszystkich osób, które posiadają jakiekolwiek informacje w tej sprawie, widziały te kobiety lub również przyjmowały je swoich domach o kontakt z włodawską Policją. Można kontaktowac się osobiście lub telefonicznie dzwoniąc pod numery: 47 813 22 23 (Wydział Kryminalny) lub 47 813 22 09 (dyżurny komendy). Obydwie kobiety posiadały ciemną karnację i byly najprawopodobniej narodowości romskiej. Pierwsza z nich była wieku około 40 lat, ubrana w siwy żakiet i czapkę na głowie, a na twarzy miała maseczkę koloru niebieskiego jednorazowego użytku. Druga z kobiet była w wieku około 30 lat, miała czarne długie włosy i ciemne ubranie.
tv.wlodawa.netmasz wideo wyślij nam link:. echo@wlodawa.net
Policjanci cały czas ostrzegają i przypominają, że pomysłowość oszustów nie zna granic. Przestępcy działają w różny sposób i podają się za pracowników spółdzielni, wodociągów czy gazowni. Wtedy dostają się do mieszkania potencjalnej ofiary, żeby sprawdzić czystość wody, szczelność okien lub zdezynfekować mieszkanie. Najczęściej nie działają w pojedynkę. W tym czasie kiedy jedna rozmawia z domownikami, druga sprawdza pokoje i szuka pieniędzy.
Chrońmy siebie i swoich bliskich przed działaniem oszustów. Jeżeli osoba przedstawia się jako pracownik danej instytucji najlepiej wtedy telefonicznie sprawdzić czy dana instytucja rzeczywiście wysyła do nas swojego pracownika. Przestrzegamy przed wpuszczaniem do mieszkania obcych osób. Apelujemy również do bliskich osób starszych o uświadamianie im zagrożeń jakie na nich czyhają i uczenie sposobu postępowania w takich sytuacjach. Przypominamy, aby w każdej sytuacji budzącej podejrzenie kontaktować się z Policją.
Czy lubisz cookies? 🍪 Ta strona wymaga zgody na tak zwane cookies czyli ciasteczka i właśnie informuje Cię, że tutaj sa zbierane ciasteczka firm trzecich, jeśli nie zgadzasz się na tego typu internetowe praktyki, prosimy opóść tą stronę. We use cookies to ensure you get the best experience on our website. Zobacz więcej