Z udziałem przedstawicieli najwyższych władz państwowych, władz województwa i samorządowców podpisano we Włodawie „Porozumienie w sprawie współpracy w zakresie realizacji projektu rewitalizacji połączenia Chełm – Włodawa wraz z poprawą dostępności transportu kolejowego w m. Włodawa”.
Witając przybyłych gości z Wicepremierem Jackiem Sasinem, Wicewojewodą Lubelskim Robertem Gmitruczukiem i Marszałkiem Województwa Lubelskiego Jarosławem Stawiarskim na czele burmistrz Włodawy Wiesław Muszyński podkreślał jak ważna będzie to inwestycja dla rozwoju miasta i regionu.
– O tym jak ważna jest to inwestycja dla rozwoju Włodawy, okolicznych gmin i całej Lubelszczyzny nie trzeba chyba nikogo przekonywać. Rewitalizacja linii kolejowej nr 81 Chełm – Włodawa będzie z pewnością impulsem do rozwoju gospodarczego i turystycznego.Dodatkowo dla Włodawy realizacja tego projektu będzie miała dodatkowy aspekt historyczny, ponieważ przewiduje przedłużenie linii kolejowej bezpośrednio do naszego miasta. W imieniu zebranych tu samorządowców bardzo dziękuję tym, którzy przygotowują tą inwestycję – mówił W. Muszyński.
Głównym celem Programu Uzupełniania Lokalnej i Regionalnej Infrastruktury Kolejowej (Kolej+) jest połączenie miejscowości liczących powyżej 10 tys. mieszkańców z miastami wojewódzkimi i rozbudowa infrastruktury kolejowej. Program ma eliminować wykluczenie komunikacyjne poprzez zapewnienie lepszego dostępu do kolei. Realizacja Kolej+ wpłynie na poprawę warunków życia mieszkańców i wzrost atrakcyjności wielu regionów Polski.
Program jest skierowany przede wszystkim do jednostek samorządu terytorialnego/związków metropolitalnych, które byłyby zainteresowane rozwojem infrastruktury kolejowej na swoim terenie, przy uwzględnieniu potrzeb komunikacyjnych mieszkańców. Program zakłada realizację inwestycji liniowych – tj. modernizację istniejącej lub budowę nowych linii kolejowych oraz inwestycje punktowe, jak np. budowa nowych przystanków, mijanek czy łącznic kolejowych.
Możliwości powrotu i rozwoju kolejowych połączeń zapewnia dofinansowanie ze środków Programu, które wynosi 85 proc. Pozostałe 15 proc. stanowić będą środki własne samorządów. Budżet Kolej+ wynosi 5,6 mld zł, co przy 15 proc. udziale samorządów daje możliwość zrealizowania inwestycji o wartości 6,6 mld zł. Zadania realizowane w ramach Programu mogą obejmować opracowanie dokumentacji projektowo-technicznej lub opracowanie dokumentacji projektowo- technicznej wraz z realizacją robót. Program Kolej+ zaplanowano do realizacji do 2028 roku.
Mimo ulewnych deszczy w Polsce wciąż mamy suszę. Krótkotrwałe i intensywne opady powodują lokalne podtopienia. Występowanie tych pozornie wykluczających się zjawisk jednocześnie jest efektem zmian klimatycznych. Każdy może jednak podjąć działania realnie poprawiające sytuację.
Ulewne deszcze, podtopienia i susza – tak jest w Polsce
Ostatnio w Polsce walczyliśmy z tzw. powodziami błyskawicznymi. Pojawiły się one po ulewnych deszczach i bardzo szybko doprowadzały do podtopień. Podczas nawałnic lub kilku następujących po sobie burz z intensywnymi opadami spada tak dużo wody, że ziemia nie jest w stanie jej przyjąć. Obserwowaliśmy to m.in. przed ostatnim weekendem czerwca w okolicach Przeworska na Podkarpaciu.
Powtarzające się od kilku lat bezśnieżne zimy dodatkowo wpływają na obniżenie poziomu wód podziemnych. Odbudowę zasobów wodnych mogą zapewnić tylko mniej intensywne, ale długotrwałe opady.
To efekty zmian klimatycznych. Jeszcze możemy poprawić sytuację
Przyczyną występowania ekstremalnych zjawisk pogodowych są zmiany klimatyczne. W dużej mierze odpowiada za nie efekt cieplarniany. Przemysł, transport i intensywna hodowla zwierząt sprawiają, że do atmosfery trafiają duże ilości m.in. dwutlenku węgla. To prowadzi do wzrostu temperatury na Ziemi i zaburzenia równowagi opadowej. Kłopot stanowi także postępujący rozwój obszarów miejskich.
– Coraz większe tereny zajmują ulice, place i chodniki. Zastępują one łąki i lasy – wszelkie powierzchnie nieutwardzone, biologicznie czynne, które dotychczas wchłaniały wody opadowe. Dlatego tak ważna jest dbałość o oazy zieleni w naszym otoczeniu, m.in. miejskie parki.Działać może każdy, np. tworząc łąkę kwietną. Jest to proste i tanie, a korzyści duże. Tego rodzaju roślinność nie tylko cieszy oczy pięknymi kolorami, ale przede wszystkim wiąże wilgoć w glebie. Jeśli wysiejemy rośliny miododajne, pomożemy także pszczołom – podkreśla Anna Sawicka.
Warto zadbać też o magazynowanie deszczówki. Można gromadzić ją w zbiorniku retencyjnym, a w dowolnej chwili wykorzystać do prac gospodarczych lub podlewania ogrodu. Jeżeli zbudujemy odpowiednią instalację, deszczówkę wykorzystamy nawet w domu – do takich czynności jak spłukiwanie toalety lub pranie.
Pieniądze w zasięgu ręki
Rządowy program „Moja Woda” oferuje wsparcie na inwestycje związane z wykorzystywaniem zatrzymanej wody, w tym budowę zbiornika retencyjnego. Przedsięwzięcie może zostać dofinansowane w wysokości nawet 80 procent jego wartości, w kwocie nie wyższej niż 5 tys. zł.
Od 1 lipca wnioski są przyjmowane w Wojewódzkich Funduszach Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Warto również zapoznać się z produktami oferowanymi przez bank specjalizujący się w inwestycjach proekologicznych. Samorządy z kolei mogą wziąć udział w konkursie „Miasto z klimatem”. Dzięki inicjatywie Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej oraz Ministerstwa Klimatu można sfinansować m.in. likwidację powierzchni nieprzepuszczalnych w miastach.
Kajakarze wbrew przepisom przekroczyli granicę polsko-białoruską na rzece Bug. Zostali ukarani mandatami przez funkcjonariuszy Straży Granicznej. 4 lipca br. po otrzymaniu informacji od PSP Włodawa, że turyści uczestniczący w spływie kajakowym prawdopodobnie przekroczyli granicę państwową na rzece Bug z Białorusią, na miejsce zdarzenia natychmiast przybył patrol z Placówki Straży Granicznej we Włodawie.
112: Pijani kajakarze z Lublina wywrócili się na Bugu /wideo/
Kontrolowane osoby to obywatele RP. Przyznali się do przekroczenia granicy wbrew przepisom na rzece granicznej Bug z Polski na Białoruś i z powrotem za co zostali ukarani mandatem karnym w wysokości 150 zł.
Straż Graniczna przypomina zasady uprawiania turystyki w strefie nadgranicznej: Kwestie pobytu i organizacji wypoczynku w strefie nadgranicznej regulują przepisy Rozporządzenia MSWiA z dnia 21 kwietnia 2008 roku w sprawie warunków uprawiania turystyki, sportu, polowań i połowu ryb w strefie nadgranicznej (Dz.U. nr 80, poz. 481).
Zgodnie z cytowanym wyżej rozporządzeniem, uprawianie turystyki, sportu i połowu ryb w strefie nadgranicznej na wodach granicznych przy wykorzystaniu sprzętu pływającego dozwolone jest do granicy państwowej, tylko w porze dziennej zaczynającej się pół godziny po wschodzie słońca, a kończącej się pół godziny przed zachodem słońca.
O zamiarze wykonania powyższej czynności, osoby fizyczne lub w przypadku imprez zorganizowanych – organizator, ma obowiązek powiadomić właściwego miejscowo komendanta placówki Straży Granicznej nie później niż 2h przed planowanym rozpoczęciem czynności lub imprezy. W zależności od miejsca pobytu ostatnią placówką podległą Nadbużańskiemu Oddziałowi Straży Granicznej w Chełmie na północ jest Placówka Straży Granicznej w Janowie Podlaskim a na południe Placówka Straży Granicznej w Hrebennem.
Korzystając ze sprzętu pływającego należy pamiętać, że granica państwowa na rzece granicznej Bug przebiega linią środkową koryta, a w miejscach żeglownych linią środkową głównego nurtu.
Dodatkowo, w trakcie planowania przedsięwzięć z wykorzystaniem sprzętu pływającego należy uwzględnić, iż na wysokości m. Terespol, rzeka Bug, w rejonie znaków granicznych 139-143 przepływa w całości przez terytorium Republiki Białoruś.
Należy przestrzegać również rozporządzeń porządkowych Wojewody Lubelskiego http://edziennik.lublin.uw.gov.pl, określających, m.in. zakaz bezpośredniego komunikowania się przez granicę państwową oraz przerzucania lub przejmowania przez linię graniczną jakichkolwiek przedmiotów, a także zwrócić uwagę na odcinki pasa drogi granicznej, na których obowiązuje zakaz przebywania a tym samym cumowania i prowadzenia postojów osób wykorzystujących sprzęt pływający:
Rozporządzenie porządkowe nr 5 z dnia 30 lipca 2010 r. w sprawie przepisów porządkowych obowiązujących w pasie drogi granicznej i w strefie nadgranicznej na terenie województwa lubelskiego,
Rozporządzenie porządkowe nr 1 z dnia 2 lutego 2015 r. w sprawie wprowadzenia zakazu przebywania na niektórych odcinkach pasa drogi granicznej.
Powyższe akty prawne dostępne są na stronach internetowych sejm.gov.pl. oraz infor.pl, Ponadto informuję, że dane teleadresowe placówek SG podległych Nadbużańskiemu Oddziałowi Straży Granicznej dostępne są na stronie internetowej www.nadbuzanski.strazgraniczna.pl (zakładka placówki, są tam numery telefonów do służb dyżurnych poszczególnych placówek Straży Granicznej, którym należy podać szczegóły imprezy turystycznej).
Sankcje: Art. 49a §1 kw - Kto wbrew przepisom przekracza granicę Rzeczypospolitej Polskiej, podlega karze grzywny. Art. 54 kw. - Kto wykracza przeciwko wydanym z upoważnienia ustawy przepisom porządkowych o zachowaniu się w miejscach publicznych, podlega karze grzywny do 500 złotych lub karze nagany.
/ź/ nadbuzanski.strazgraniczna.pl
tv.wlodawa.netmasz wideo wyślij nam link:. echo@wlodawa.net
Pierwszą turę wyborów prezydenckich mamy już za sobą. Odbyła się ona w niedzielę 28 czerwca 2020 roku, druga tura prawdopodobnie odbędzie się 12 lipca 2020 roku. Niżej prezentujemy wyniki głosowania, oraz składy obwodowych komisji wyborczych w powiecie Włodawa. W powiecie Włodawa zdecydowanym zwycięzcą jest obecny Prezydent RP Andrzej Duda, który uzyskał 9 794 głosów czyli 52,45% wszystkich oddanych głosów w powiecie. Na drugim miejscu Rafał Trzaskowski obecny prezydent miasta stołecznego Warszawa, uzyskał on w naszym powiecie 3 816 głosów czyli 20,44% wszystkich oddanych głosów. Obaj kandydaci na urząd Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej spotkają się w drugiej turze wyborów, która jest zapowiadana na 12 lipca 2020 roku.
Wyniki wyborów z dnia 28 czerwca 2020 roku dane z powiatu Włodawa
Kandydat - Liczba głosów - Procent głosów
DUDA Andrzej - 9 794 - 52,45% TRZASKOWSKI Rafał - 3 816 - 20,44% HOŁOWNIA Szymon - 2 518 - 13,48% BOSAK Krzysztof - 1 280 - 6,85% KOSINIAK-KAMYSZ Władysław - 760 - 4,07% BIEDROŃ Robert - 344 - 1,84% JAKUBIAK Marek - 43 - 0,23% ŻÓŁTEK Stanisław - 40 - 0,21% PIOTROWSKI Mirosław - 37 - 0,20% TANAJNO Paweł - 21 - 0,11% WITKOWSKI Waldemar - 20 - 0,11%
Wybory to też dobra okazja, aby dorobić. Członkowie obwodowych komisji wyborczych mogli za dzień sporo dorobić. Stawki wahały się od 350 (w przypadku członka komisji) do 500 złotych (w przypadku przewodniczącego komisji). Z kolei zastępca przewodniczący otrzymał wynagrodzenie w wysokości 400 złotych.
Według nowej ustawy potrzeba mniej członków komisji.
"Zgodnie ze specustawą wyborczą z 2 czerwca 2020 roku, minimalny skład liczbowy obwodowej komisji wyborczej wynosi 3 członków. Ułatwiło to nieco powoływanie komisji. Przed 10 maja był z tym problem, jak zresztą zazwyczaj, przed każdymi wyborami.
Zgodnie z Kodeksem wyborczym w skład każdej obwodowej komisji wyborczej powołuje się: 7 osób w obwodach głosowania do 1000 mieszkańców, 9 osób w obwodach od 1001 do 2000 mieszkańców, 11 osób - od 2001 do 3000 mieszkańców i 13 osób w obwodach głosowania powyżej 3000 mieszkańców. Minimalny skład liczbowy obwodowej komisji wyborczej wynosi 5 członków." - prawo.pl
Do zadań komisji obwodowych należało przeprowadzenie głosowania w obwodzie, czuwanie w dniu wyborów nad przestrzeganiem prawa wyborczego w miejscu i czasie głosowania. Przeliczenie i ustalenie wyników głosowania w obwodzie i podanie ich do publicznej wiadomości oraz przesłanie wyników głosowania do właściwej komisji wyborczej.
Poniżej wykaz 355 członków obwodowych komisji wyborczych z powiatu Włodawa, dane można sortować i wyszukiwać po imieniu, nazwisku, gminie czy funkcji w komisji.
/ź/ wybory.gov.pl, prawo.pl
Wiec, kto zastał członkiem komisji? I ile zarobił? Policzcie już sami.
41-letnia mieszkanka gm. Wola Uhruska wczoraj przed południem zadzwoniła na nr alarmowy informując, że zgubiła się w lesie. Nie potrafiła wskazać gdzie jest, bo chodziła już dłuższy czas i nie mogła znaleźć drogi do domu. Zaniepokojona powiadomiła służby ratownicze. Na miejsce dyżurny włodawskiej komendy skierował policjantów z Włodawy i Woli Uhruskiej. O konieczności włączenia się w poszukiwania powiadomiono również inne służby.
Kierownik Posterunku Policji w Woli Uhruskiej utrzymywał stały kontakt telefoniczny z kobietą i po kilkudziesięciu minutach poszukiwań odnalazł ją w lesie. Kobieta nie potrzebowała pomocy medycznej i została odwieziona do domu. Wybierając się do lasu pamiętajmy, by powiadomić bliskich o tym gdzie idziemy i o której zamierzamy wrócić, a przede wszystkim pamiętajmy o zabraniu naładowanego telefonu oraz, by nie zapuszczać się w nieznane tereny.
Zakażenie to wniknięcie patogenu – wirusa czy bakterii - do organizmu. To może być początek kłopotów ze zdrowiem, ale na szczęście nie zawsze. Innymi słowy – nie z każdego zakażenia rozwija się choroba. W czasie pandemii, kiedy media, podając statystyki zakażeń SARS-CoV-2 czasami mylą zakażenie z chorobą, warto uporządkować wiedzę z lekcji biologii o wirusach i tym, co robią w naszym organizmie.
Zgodnie z koncepcją biomedyczną z chorobą mamy do czynienia wtedy, gdy dochodzi do obiektywnej, patologicznej zmiany w organizmie. Niekoniecznie muszą jej towarzyszyć objawy, ponieważ choroba może się rozwijać podstępnie, bez początkowych symptomów. Pewne jednak, że w chorobie w pewnym momencie dolegliwości się pojawią. Choroby mogą być wywołane zarówno przez patogeny, jak na przykład wirusy czy bakterie, jak i pasożyty, substancje chemiczne czy splot czynników genetycznych i środowiskowych, także tych związanych ze stylem życia.
Wrota zakażeń wirusowych
To najczęściej:
układ oddechowy (grypa, COVID-19), układ pokarmowy (wirusowe zapalenie wątroby typu A), układ moczowo-płciowy (AIDS) uszkodzona skóra (wirusowe zapalenie wątroby typu C). spojówki oka (adenowirusy).
Co dzieje się, kiedy atakuje nas wirus
Wirusy są bardzo interesującymi organizmami, które trudno jednoznacznie zaklasyfikować do organizmów żywych. Potrafią się namnażać, zawierają materiał genetyczny, ale nie mają własnego metabolizmu.
- Wirus potrzebuje gospodarza – podkreśla dr hab. Joanna Jabłońska, kierownik Kliniki Chorób Zakaźnych, Tropikalnych i Hepatologii Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.
I precyzuje, że potrzebuje konkretnych komórek gospodarza, w których może przetrwać i/lub namnażać się. Jeśli takich nie znajdą, po pewnym czasie giną. I tak na przykład, jeśli wirus SARS-CoV-2 trafi na komórki w błonie śluzowej w nosogardzieli (bo na przykład osoba zakażona będzie stała twarzą w twarz z osobą niezakażoną i „wypluje” na nią aerozol z drobinkami śliny wraz z wirusem) – SARS-CoV-2 może stać się niebezpiecznym gościem dla dotychczas niezakażonej osoby. Jeśli zaś trafi na skórę – niebezpieczeństwo istnieje tylko wtedy, gdy z tej skóry przeniesiemy go do ust czy spojówek. Inaczej jest na przykład z wirusem HCV, który nie przenosi się drogą kropelkową (a zatem z kropelkami śliny do nosogardzieli), a przez krew, wnikając na przykład przez uszkodzoną skórę, choćby przy zabiegu piercingu.
I dalej: pocałunek osoby zakażonej nowym koronawirusem z osobą niezakażoną to proszenie się o kłopoty, bo właśnie w ślinie znajduje się ten patogen. Z kolei pocałunek osoby zakażonej wirusem HIV z osobą niezakażoną nie niesie ryzyka transmisji tego patogenu, bo wirus HIV przenosi się przez krew, spermę, wydzielinę z pochwy oraz płyny ustrojowe, ale nie ślinę. Lekarze często posługują się terminem „wiremia”, mając na myśli namnożenie wirusa w zaatakowanym organizmie. Przypomnijmy, że dochodzi do niej, jeśli wirus natrafi na odpowiednie dla niego komórki. „Zazwyczaj jest to zakażenie bezobjawowe, ale namnożony wirus drogą naczyń chłonnych lub krwionośnych (pierwotna wiremia) zostaje przeniesiony do komórek układu siateczkowo-śródbłonkowego węzłów chłonnych, śledziony, wątroby lub szpiku kostnego. W tych komórkach następuje dalsza replikacja wirusa, a po osiągnięciu pewnego poziomu dochodzi do przedostania się wirusa do krwi (wtórna wiremia)” – czytamy w podręczniku „Mikrobiologia lekarska” pod redakcją Piotra Heczko (wydawnictwo PZWL).
Jeśli wirus znajdzie się we krwi, rozpoczyna wędrówkę do docelowego miejsca podróży, czyli odpowiednich dla siebie narządów (np. do płuc – tak jak w przypadku nowego koronawirusa, wątroby – jak w przypadku HCV, itp.). Zaatakowanie komórek tych docelowych narządów i ich uszkodzenie w następstwie replikacji prowadzi do upośledzenia narządu lub tkanki. Wówczas pojawiają się objawy charakterystyczne dla danego wirusa i uszkodzeń przez niego wywołanych. Jak zareagujemy na wniknięcie wirusa do organizmu, zależy od bardzo wielu czynników zarówno po stronie patogenu, jak i od naszych własnych biologicznych uwarunkowań – ogólnych i tymczasowych.
tv.wlodawa.netmasz wideo wyślij nam link:. echo@wlodawa.net
Zakażenie zakażeniu nierówne
Dr Jabłońska zwraca uwagę, że po ataku wirusa może dojść do rozwoju kilku scenariuszy
Gospodarz zwalczy agresora, często nawet tego nie zauważając
To, czy dojdzie do tego scenariusza, zależy od właściwości patogenu, ale nie tylko. Dużą rolę odgrywa wiele czynników po stronie gospodarza, m.in. to, jakie ma wrodzone cechy układu immunologicznego, w jakiej jest ogólnej kondycji zdrowia i czy miał z danym patogenem do czynienia wcześniej. Jeśli miał, to najczęściej oznacza, że dysponuje wyspecjalizowanym „wojskiem” do zwalczenia tego konkretnego zarazka. Takie siły obronne wykształcamy sobie z biegiem życia, najpierw otrzymując od matki swoiste przeciwciała, potem przechorowując choroby wywoływane przez konkretne patogeny lub poddając się szczepieniom ochronnym.
Rozwinie się zakażenie ostre z całą gamą dolegliwości
Wirus wnika do organizmu, namnaża się i atakuje konkretne narządy. Na przykład w przypadku zakażenia wirusem Ebola do pełnoobjawowej gorączki krwotocznej Ebola dochodzi średnio w ciągu siedmiu do 21 dni (ale może być i wcześniej i później). Choroba jest bardzo gwałtowna, z wieloma dolegliwościami i często śmiertelna. Ale nie zawsze. „Chory człowiek jest wysoce zakaźny dla swojego otoczenia. Nie jest jasne, dlaczego niektórzy chorzy ulegają samoistnemu powrotowi do zdrowia, podczas gdy dla większości zachorowanie kończy się zgonem. Wiadomo, że większość zmarłych, badanych pośmiertnie, nie zdążyła wytworzyć znaczącej odpowiedzi immunologicznej” – czytamy w artykule epidemiologa i specjalisty medycyny morskiej i tropikalnej prof. Krzysztofa Korzeniewskiego, opublikowanym na portalu „Medycyna Tropikalna”.
Jak wskazuje dr Jabłońska, typowymi przykładami są tu zakażenia herpeswirusami czy wirusem ospy wietrznej i półpaśca. W przypadku takiego zakażenia wirus początkowo namnaża się, ale proces ten zostaje wstrzymany. Niestety, do czasu, bo wirus wyczekuje odpowiedniego momentu do reaktywacji. Czynników spustowych może być wiele – mogą to być m.in. bodźce chemiczne, termiczne, hormonalne, psychiczne.
To przykład zakażenia wirusem HCV (wirusowego zapalenia wątroby typu C). Wirus ten wnika do organizmu, zajmuje komórki w wątrobie i zaczyna ją pustoszyć. Niestety, zwykle w sposób dla gospodarza niezauważalny lub ledwie zauważalny (objawem jest przewlekłe zmęczenie). - U 20-25 proc. zakażonych wirusem HCV w ciągu 20 lat, a u 5 proc. – w ciągu roku rozwinie się marskość wątroby – ostrzega dr Michał Sutkowski, rzecznik prasowy Kolegium Lekarzy Rodzinnych w Polsce.
Przykładem takiego zakażenia jest zakażenie wirusem HIV. Wirus wnika do organizmu, powodując często w ciągu tygodnia od zakażenia niegroźne objawy grypopochodne, które po kilku dniach mijają. Dopiero po latach (o ile nie stosuje się leków przeciwwirusowych) rozwija się w rezultacie tego zakażenia choroba o nazwie AIDS.
Źródła: Portal „Medycyna Podróży” autorstwa prof. Krzysztofa Korzeniewskiego : Artykuły o wirusowych chorobach zakaźnych opublikowane na portalu Medycyna Praktyczna Konferencja „Wirusologia 2020 – nie tylko o COVID-19” zorganizowana przez Health Project Management i Fundację Imienia Dr. Macieja Hilgiera
Dwoje młodych mieszkańców gm. Wola Uhruska zablokowało drogę kierującej nissanem po tym, jak ta jechała całą szerokością jezdni i omal nie wjechała do rowu. Młodzi ludzie zabrali też kobiecie kluczyki do auta i wezwali policjantów. Okazało się, że 67-latka miała w organizmie prawie 2,5 promila alkoholu.
Wczoraj ok. godz. 17:00 dyżurny policji otrzymał informację o nietrzeźwej kierującej poruszającej się w m. Zbereże samochodem m-ki Nissan. Policjanci Ruchu Drogowego natychmiast skierowali się w rejon zgłoszenia i w m. Stulno zastali dwa auta. Jak ustalili mundurowi, dwoje mieszkańców gm. Wola Uhruska widząc pojazd poruszający się całą szerokością jezdni powiadomiło o tym fakcie Policję. Z relacji świadków wynikało, że "slalom" był taki duży, że w pewnym momencie pojazd omal nie wjechał do rowu powodując zatrzymanie auta. Od razu wykorzystał to zgłaszający, blokując kobiecie swoim pojazdem dalszą drogę. Młodzi ludzie zabrali też kobiecie kluczyki do auta.
Policjanci przewieźli 67-letnią mieszkankę gm. Wola Uhruska do komendy w celu przebadania na zawartość alkoholu w organizmie. Okazało się, że ma prawie 2,5 promila. Kobieta odpowie za jazdę samochodem w stanie nietrzeźwości. Za to przestępstwo może grozić nawet do 2 lat więzienia. Policjanci apelują: reagujmy, kiedy widzimy wszelkie podejrzane zachowania na drodze mogące świadczyć o tym, że że autem kieruje osoba pod działaniem alkoholu. Pamiętajmy, że takie postępowanie może uratować komuś życie.
E.T.
/ź/ policja.gov.pl
* - "kierowczyni" to postępowe określenie kierowcy płci żeńskiej, użyliśmy tego określenia aby być bardziej nowoczesnym środkiem społecznego przekazu.? ?
Starosta włodawski wznowił od 1 czerwca w powiecie włodawskim komunikację publiczną dofinansowywaną z rządowego Funduszu rozwoju przewozów autobusowych o charakterze użyteczności publicznej.
Komunikacja została wznowiona na następujących liniach:
Szczegółowy rozkład jazdy na stronie www.powiatwlodawski.pl / która często nie działa, o czym nagminnie informujemy, patrz niżej - red. / w zakładce Rozkład Jazdy Powiatowe Przewozy Pasażerskie.
- od 30 maja zostaje zniesiony obowiązek zasłaniania ust i nosa w przestrzeni otwarte, nie funkcjonuje również limity osób w miejscach kultu religijnego, do kościoła będzie mogło przyjść tyle samo wiernych co dawniej. Wciąż jednak obowiązuje nakaz zachowania dystansu w postaci 2 metrów. Zgromadzenia na powietrzu tylko dla maksymalnie 150 osób. Zniesiono również limit osób w sklepach i gastronomii.
- od 6 czerwca otwarte zostaną kina, teatry, siłownie, solaria, salony masażu i tatuażu, parki rozrywki, baseny, kluby fitness, place zabaw. Jednak obowiązuje reżim sanitarny. Wesela i inne wydarzenia rodzinne dostępne tylko dla 150 osób. Dyskoteki, kluby - zamknięte.
Czy lubisz cookies? 🍪 Ta strona wymaga zgody na tak zwane cookies czyli ciasteczka i właśnie informuje Cię, że tutaj sa zbierane ciasteczka firm trzecich, jeśli nie zgadzasz się na tego typu internetowe praktyki, prosimy opóść tą stronę. We use cookies to ensure you get the best experience on our website. Zobacz więcej