Stowarzyszenie Rozwoju Gminy Sławatycze, Firma Aktywny Wypoczynek – Marek Pomietło, Zarząd Oddziału PTTK we Włodawie w dniach 24-27 września wspólnymi siłami zorganizowali 4 dniowy spływ kajakowy po Bugu granicznym na trasie Różanka - Terespol pn. „Brodacze na Pożegnanie Lata”. Honorowym patronatem wydarzenie objęli Marszałek Województwa Lubelskiego Pan Jarosław Stawiarski oraz Wójt Gminy Sławatycze Pan Arkadiusz Misztal. Partnerem wydarzenia było Województwo Lubelskie - „Lubelskie Smakuj Życie!”.
Każdego dnia, niezależnie od pogody w imprezie uczestniczyło ok. 30 osób. Najważniejszym dniem całej imprezy była sobota, podczas której kajakarze po spływie mieli okazję poznać sławatycki zwyczaj żegnania Starego Roku przez Brodaczy. Po zapoznaniu się z obrzędem i zrobieniu wspólnych pamiątkowych zdjęć, grupa została zaproszona na nadbużańską biesiadę, podczas, której nie zabrakło lokalnych smakołyków. Za frykasy odpowiedzialna była Paulina Pietrusik z Kodnia, która idealnie wpisywała się w oficjalne hasła naszego województwa czyli Lubelskie Smakuj Życie lub Chwilo Trwaj.
[wp_ad_camp_4] Podczas degustacji przeprowadziliśmy konkurs na najdłuższą brodę wśród uczestników naszego spływu. Niezależne jury złożone z pań, wybrało Szymona Karolczaka z Sieradza Brodaczem Spływu:-). Drugie miejsce zajął Ryszard Milczarek z Zamościa, a trzecie miejsce Tadeusz Osiński z Sieradza. Dzień ten zakończył się przy ognisku, gdzie uczestnicy mogli pośpiewać znane szlagiery przy akompaniamencie kilku gitar. W czwartym dniu kajakowej imprezy "Brodacze na zakończenie lata", przywitaliśmy jesienną pogodę. Stosunkowo niska temperatura i deszcz nie przeszkodziły jednak grupie kajakarzy w spływie naszym ulubionym, najbardziej popularnym odcinkiem Sławatycze - Jabłeczna. Komandorem spływu był Józef Tworek z PTTK we Włodawie, z-ca Komandora spływu był Marek Pomietło prowadzący firmę Aktywny Wypoczynek w Sławatyczach (link kajakowaprzygoda.pl).
Organizatorzy dziękują wszystkim uczestnikom imprezy, patronom - Marszałkowi Województwa Lubelskiego - Panu Jarosławowi Stawiarskiemu i Wójtowi Gminy Sławatycze - Panu Arkadiuszowi Misztalowi, za objęcie honorowym patronatem wydarzenia oraz za to, że po raz kolejny mogliśmy zorganizować fajne kajakowe wydarzenie. Patronat medialny i prasowy sprawowały: Słowo Podlasia, Gościniec Bialski, Radio Biper, Podlasie24, Katolickie Radio Podlasie, Biała News.
To były cztery świetnie spędzone dni. Zapraszamy na kolejną edycję za rok oraz w zimie na prawdziwych sławatyckich Brodaczy.
17 września 2020 r. funkcjonariusze Służby Więziennej reprezentowali naszą formację podczas uroczystości związanych z 81. rocznicą agresji Armii Czerwonej na Polskę, które odbyły się w Wytycznie oraz podczas lokalnych uroczystości z okazji odsłonięcia i poświęcenia pomnika „Pamięci Ofiar Zbrodni Katyńskiej” we Włodawie.
Uroczystości w Wytycznie z udziałem pary prezydenckiej
Złożono wieńce i kwiaty na mogiłach żołnierskich, odczytano apel pamięci, oddano salwę honorową. Służbę Więzienną w uroczystościach reprezentowali płk Dariusz Bernat – Dyrektor Okręgowy Służby Więziennej w Lublinie wraz z ppłk. Jackiem Sankowskim – Dyrektorem Zakładu Karnego we Włodawie. Prezydent Andrzej Duda podkreślił ogromne znaczenie wojsk Korpusu Ochrony Pogranicza w walce obronnej 1939 r.
Uroczystości odsłonięcia i poświęcenia pomnika „Pamięci Ofiar Zbrodni Katyńskiej”
W uroczystościach wzięli udział m.in: Wicewojewoda Lubelski Robert Gmitruczuk oraz przedstawiciele lokalnych formacji mundurowych i samorządu. Zakład Karny we Włodawie reprezentował: ppłk Jacek Sankowski - Dyrektor Zakładu Karnego we Włodawie wraz z Pocztem Sztandarowym jednostki.
Mjr Krzysztof Jeleński podczas uroczystości objął dowództwo pocztów sztandarowych. Po przemówieniach okolicznościowych pod pomnikiem złożono wieńce i kwiaty oddając hołd pomordowanym. Apel poległych odczytał ppłk Jacek Sankowski.
tekst: por. Daniel Pręciuk zdjęcia: Kurier Lubelski, Waldemar Zakrzewski, por. Daniel Pręciuk
17 września, pod pomnikiem ku chwale żołnierzy Korpusu Ochrony Pogranicza w Wytycznie, z udziałem Pary Prezydenckiej odbyły się uroczystości 81. rocznicy sowieckiej napaści na Polskę. Gospodarzem obchodów był Komendant Główny Straży Granicznej gen. dyw. SG Tomasz Praga. W uroczystościach wzięła udział Para Prezydencka, Pan Prezydent Andrzej Duda wraz z małżonką Agatą Kornhauser–Duda. Policję reprezentowali: Zastępca Komendanta Głównego Policji nadinspektor Tomasz Szymański oraz Komendant Wojewódzki Policji w Lublinie inspektor Artur Bielecki.
Obchody rocznicy upamiętniały ofiary sowieckiej agresji z przełomu września i października 1939 roku. Miejscem uroczystości był Cmentarz Wojenny żołnierzy Korpusu Ochrony Pogranicza, którzy pod Wytycznem stanęli do heroicznego boju przeciw wkraczającym od wschodu sowietom. Obchody rozpoczęły się o godz. 13:00 wystawieniem warty honorowej na cmentarzu przy Kopcu Chwały oraz uroczystym meldunkiem złożonym prezydentowi Andrzejowi Dudzie.
– Tu, pod Wytycznem, żołnierze Zgrupowania KOP stawili heroiczny opór oddziałom sowieckim. Mówię o tym z wielką dumą, bo nasza formacja czuje się spadkobiercą chlubnych tradycji Korpusu Ochrony Pogranicza. Świadczą o tym między innymi historyczne mundury, w których występuje dziś kompania reprezentacyjna Straży Granicznej - powiedział Komendant Główny SG gen. dyw. SG Tomasz Praga witając Parę Prezydencką i zaproszonych gości.
– Patriotycznym obowiązkiem dziś żyjących, naszym obowiązkiem, jest pamiętać o bohaterach tamtego września. Tradycja i historia są ważnym elementem budowania naszej narodowej tożsamości. – Mówiło się, że Korpus Ochrony Pogranicza był formacją elitarną.
W tamtych dniach żołnierze KOP pokazali, że jest to prawda - powiedział podczas uroczystości Prezydent RP Andrzej Duda. – Dzięki ich męstwu i ich krwi tutaj przelanej, będziemy jako naród istnieli wiecznie. Dziękuję współczesnej Straży Granicznej, że pamiętacie o tamtych bohaterach.
[wp_ad_camp_4] Po apelu poległych odmówiona została modlitwa ekumeniczna. Następnie delegacje złożyły wieńce na cmentarzu wojennym obok kopca chwały KOP. W imieniu władz samorządowych wieniec złożyli – A. Romańczuk, Romuld Pryll, Marian Kupisz, Tomasz Antoniuk i Piotr Kamela.
Uroczystość zakończył koncert Orkiestry Reprezentacyjnej Straży Granicznej oraz defilada Kompanii Reprezentacyjnej Straży Granicznej, występującej w mundurach wzorowanych na umundurowaniu formacji granicznych II RP. W defiladzie uczestniczyła też grupa rekonstrukcyjna kawalerii KOP.
– Podczas bitwy pod Wytycznem, na przełomie września i października 1939 r., Zgrupowanie żołnierzy Korpusu Ochrony Pogranicza, dowodzone przez generała Wilhelma Orlik-Rückemanna, stawiło opór wkraczającym od wschodu oddziałom sowieckim. Bitwa ta była ostatnim akcentem obrony polskich kresów wschodnich, a zarazem ostatnim starciem regularnego Wojska Polskiego z wojskiem sowieckim.
Organizatorem obchodów rocznicy jest Straż Graniczna, a partnerem Instytut Pamięci Narodowej Oddział w Lublinie.
Jest wrzesień 1939 roku, Niemcy już pod Warszawą, a co w tym czasie dzieje się w okolicach Włodawy? Historycy mówią mało o tym okresie wojny, a już na pewno „skromnie” na ten temat piszą. Oto kilka zdań z zapomnianej, lub może specjalnie przemilczanej historii Ziemi Włodawskiej czasu pierwszych dniach Wojny Obronnej 1939 roku. Poniżej prezentujemy wspomnieni Pana Czesława Chudzika byłego mieszkańca miejscowości Włodawki. Włodawka to miejscowości położonej po prawej stronie rzeki Bug vis-a-vis Włodawy, dziś już nie istnieje. Prezentowany poniżej opis wydarzeń pochodzi ze skanu dwóch stron książki pt. „Życie moje i wojna” autorstwa pana Czesława Chudzika – autorem skanu jest Pan Dariusz Ozimek. Smuci fakt, że na próżno szukać tej pozycji książkowej w internetowym katalogu online Miejskiej Biblioteki Publicznej we Włodawie – mamy nadzieję, że to się zmieni.
"Szesnastego lub siedemnastego września ruszyliśmy w drogę powrotną, uciekinierzy na kilku furach jechali za nami, było ich ponad dwadzieścia osób. Chłopów na ich furach nie było, Wacek stwierdził, że oni te zaprzęgi kupili. Kilka kilometrów przed Piszczem spotkaliśmy na drodze paru ludzi w polskich mundurach bez broni. Jeden z uciekinierów powiedział do nich "juześ się nawojował" i wtedy pod ich adresem posypały się bardzo obelżywe wyzwiska w mieszanym chłopsko-polskim języku. Wyzywali ich od burżujów, darmozjadów, pasibrzuchów i co tam jeszcze wymyślili, sytuacja stawała się groźna, chłopi zaczęli krzyczeć, że ich wytłuką, wtedy oni wyciągnęli broń i zaczęli krzyczeć, że będą strzelać i to dopiero poskutkowało, chłopi odeszli.
My natomiast postanowiliśmy odłączyć się od nich, bo sytuacja w tym towarzystwie stawała się niebezpieczna. To był dzień,, w którym bolszewicy wkroczyli do Polski, ludność chachłacka stawała się coraz bardziej agresywna, Po przejechaniu jeszcze kilku kilometrów oni skręcili na Pulmo, tamtędy było bliżej do Bugu a my pojechaliśmy w kierunku Pulemca i Orchowa, z którego na Włodawkę było już tylko dwa kilometry. Kiedy dojeżdżaliśmy do pierwszych domostw Orchowa stała już tam powitalna brama. Chachły witali Stalina napisem: "Spasibo wielikom Stalinu szczo wyswobodył nas od polskoho jarma". W tym samym Orchowie tylko od zachodniej strony 22 czerwca 1941 roku stała taka sama brama tylko napis był inny. "Spasibo wielikom Gitleru szczo wyswobodył nas od żydokomuny” Zastanawiam się kto to chachłackie talatajstwo mógł zrozumieć. Po kilku dniach dowiedzieliśmy się, że w okolicy Pulma chachłaccy nacjonaliści wymordowali wszystkich uciekinierów. Jesteśmy w domu, oglądamy co się w międzyczasie stało. Bomby rozbiły kamienicę Foderzewskiego, zostały tylko wypalone mury, nikt nie zginął bo w czasie bombardowania wszyscy uciekli. Dom wujka Janka Ozimka zburzony, spalony drewniany most Włodawa-Tomaszówka, kolejowy żelazny most wysadzony. Na rynku przed naszym domem koło kasztanów stoją trzy potężne wozy wojskowe przeznaczone do wożenie pontonów.
[wp_ad_camp_4] Ktoś powiedział, że koło spalonego mostu leży dużo wojskowych rzeczy po rozbrojeniu batalionu polskiego wojska przez Niemców. Bez namysłu pobiegliśmy tam, okazało się, że na lądzie i w płytkiej wodzie przy brzegu leży bardzo dużo broni i innego sprzętu wojskowego. Braliśmy kto rady udźwignąć, karabiny, bagnety, ładownice, maski szable i co tylko się dało. Obróciliśmy z Gieńkiem po kilka razy, podobnie robili inni. Za szafą była wnęka po drzwiach, tam zrobiliśmy magazyn. Na drugi dzień mam zauważyła, że szafa jest odsunięta, kiedy zobaczyła co tam jest o mało nie zemdlała. Zrobiła nam wielka awantura i kazała to wszystko wynieść i utopić w sadzawce, z wielkim żalem ale musieliśmy to zrobić. Jeden karabin z pełnym magazynkiem, zwinięty w jakiś worek Gieniek rzucił za oborą w pokrzywy. W południe pojechaliśmy po schowane zboże, po odkryciu dołu okazało się, że zboże jest zamknięte i śmierdzące, przywieźliśmy je do stodoły i rozsypali na toku, przy otwartych drzwiach schło przez kilkanaście dni. Mimo różnych zabiegów nawet przesuszania w piecu chlebowym, chleb z tego żyta do jedzenia się nie nadawał. Dwa lub trzy dni po naszym powrocie wśród Żydów zaczęło wrzeć, wszyscy poczynając od dorastających po tych w podeszłym wieku pozakładali czerwone opaski, kilkudziesięciu chodziło z karabinami i to była ich milicja. Któregoś dnia przed przyjściem sowietów zorganizowali na rynku wielki wiec byli tam wszyscy Żydzi z całej Włodawki. Co chwila jaki działacz żydowski z czerwona opaska i karabinem wyraził na wóz i wykrzykiwał jaka to w Polsce była im wielka bieda. Najbardziej Polsce i Polakom ubliżał żyd Kiszka. Na tym wiecu wybrano Sielsowiet (rade wiejska), przewodniczącym został Litman, a sekretarzem kompartii Kiszka. Powołano również milicje, a było ich kilkadziesiąt osób. Wszyscy oni mówili, że od dawna są komunistami i zawsze nimi zostaną. Jedna z wypowiedzi Kiszki mniej więcej brzmiała tak: "20 lat słońce świeciło, a nam ciemno było, przeklęta Polska nad nami zawsze się znęcała, wreszcie zaświeciło nam słońce i w wielkim ukochanym Związku Radzieckim zacznie się dla wszystkich sprawiedliwe, dobre życie. Koniec z panowaniem Polaków, nastały nasze czasy i nasza władza”. Następnego dnia przyszli do nas sowieci. Jak witali ich Żydzi nie da się opowiedzieć, byty wiwaty, uściski i śpiewy - międzynarodówka. Polacy obserwujący z ukrycia to wido" – wisko. - Czesława Chudzika, Życie moje i wojna
tv.wlodawa.netmasz wideo wyślij nam link:. echo@wlodawa.net
Próba przemytu papierosów zakończyła się zatrzymaniem dla obywatela Ukrainy. Mężczyzna został ujęty przez funkcjonariuszy z Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej po tym jak przemycił z terytorium Ukrainy do Polski nielegalne papierosy.
10 września br., funkcjonariusze z Placówki SG w Woli Uhruskiej, prowadzili działania związane z ochroną granicy państwowej. W ich trakcie, na terenie powiatu chełmskiego, mundurowi ujawnili w pobliżu rzeki granicznej Bug, duże tekturowe pudla wypełnione nielegalnymi papierosami. Podczas dalszych działań, na miejsce sprowadzono psa służbowego, który podjął trop osoby i doprowadził funkcjonariuszy do ukrywającego się przemytnika.
Jak ustalili funkcjonariusze, kontrabanda została wcześniej przemycona przez rzekę graniczną Bug z Ukrainy na terytorium Polski. Mężczyzna (obywatel Ukrainy) został zatrzymany a ujawnione przemycone papierosy (10 250 tys. paczek) o wartości ponad 140 tys. zł zabezpieczone. W sprawie wszczęto postępowanie przygotowawcze, zatrzymany cudzoziemiec po zakończonych czynnościach procesowych, został przekazany służbom granicznym Ukrainy.
Raport czyli Diagnoza Społeczna Mieszkańców Ziemi Włodawskie. W poniższym raporcie zostały przedstawione najważniejsze problemy, o które zostali zapytani mieszkańcy Włodawy. Wyniki raportu posłużą do opracowania wspólnego działania oraz wniosku o dofinansowanie przygotowywanego w ramach Programu Lokalne Partnerstwa Polsko-Amerykańskiej Fundacji Wolności VII edycja 2020-2021.
Zebrane odpowiedzi można ująć w cztery ścisłe kategorie, które nie wykluczają się nawzajem, lecz dopełniają. Należą do nich, w kolejności najczęściej wymienianych: przestrzeń publiczna, przyroda, położenie i pamiętanie przeszłości. We wszystkich wymienionych aspektach zazębia się temat rozwoju miasta i regionu przez turystykę. Mała miejscowość położona peryferyjnie na krańcach Unii Europejskiej z dużym bezrobociem i wyludniającym się miastem, bez przemysłu, ma jedną drogę rozwoju i przedsiębiorczości – turystykę, jak ostatecznie może przynieść sukces ekonomiczny, społeczny, sprawić wzrost ilości i jakości usług m.in. w branżach gastronomicznych, noclegowych oraz rekreacyjnych.
w ofercie dzieci i młodzieży: - aquapark, wesołe miasteczko, KFC, McDonald, skatepark, park linowy, cukiernia, kawiarnia z miejscem do siedzenia na zewnątrz, miejski park (nie obecny jako istniejący w świadomości jako dawny cmentarz) – z atrakcjami, fontannami
w ofercie dla osób niepełnosprawnych: - ścieżka sensoryczna - dodatkowy program spotkań poza szkołą - staranne planowanie udziału tej grupy docelowej w programie innych podmiotów (poza sobotami i niedzielami).
Wykaz mocnych i słabych stron wskazanych przez respondentów przy punktach mobilnych (najczęstsze odpowiedzi) ? Mocne: przyroda (powtarzające się), klimat, usytuowanie nad Bugiem, wielokulturowa historia, unikatowe zabytki (czworobok, świątynie), oferta kulturalna, działalność Miejskiej Biblioteki Publicznej, Włodawskiego Domu Kultury i Muzeum – Zespołu Synagogalnego, dużo zieleni w okolicy, sklepy spożywcze z dobrym wyposażeniem, turystyka, ścieżka rowerowa, bliskość lasów i jezior, np. w Okunince, bliskość granicy (choć niewykorzystana ze względów geopolitycznych).
Test, który ma sprawdzić, czy doszło do zakażenia patogenem, należy wykonać w odpowiednim czasie. Jeśli zostanie przeprowadzony wcześniej lub dużo później niż ten optymalny, otrzymamy niewiarygodny wynik. Warto przy tym pamiętać, że objawy COVID-19 to nie zawsze i nie tylko kaszel, gorączka i zmęczenie.
Prof. Włodzimierz Gut z Zakładu Wirusologii Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego - Państwowego Zakładu Higieny zaznacza, że w każdej infekcji obowiązuje ta reguła: testujemy wtedy, kiedy mamy pewność, że otrzymamy wiarygodny wynik. - W przypadku koronawirusa SARS-CoV-2 jest to piąty, a jeszcze lepiej – szósty dzień od zakażenia – podkreśla ekspert.
A zatem należy prześledzić swoje kontakty i zastanowić się, kiedy mogło dojść do zakażenia i odliczyć pięć- sześć dni, zanim poddamy się testowi.
Objawy infekcji: co robić
Przy wszelkich infekcjach, którymi możemy zarażać innych, podstawową zasadą jest izolacja. Innymi słowy: nie należy kontaktować się w ogóle z innymi osobami, a jeśli to nie jest możliwe, bo są jeszcze domownicy, ograniczyć w miarę możliwości kontakty z nimi, często wietrzyć pomieszczenia i wzmocnić czynności higieniczne (mycie rąk wodą z mydłem, częste mycie powierzchni, które są dotykane).
Prof. Gut dodaje, że ponieważ jesteśmy obecnie w czasie pandemii, w razie objawów infekcji (jakiejkolwiek) warto ponadto rozważyć wykonanie testu na obecność koronawirusa. W tym celu lepiej skontaktować się telefonicznie ze swoim lekarzem lub SANEPID-em, by uzyskać pewność co do konkretnego dnia wykonania takiego testu. Trzeba też pamiętać, że choć przy rozwoju COVID-19 najczęściej występuje triada objawów: kaszel, gorączka i zmęczenie, nie oznacza to, że można mieć tę chorobę i zupełnie inne, albo dodatkowo inne symptomy.
Oto lista objawów COVID-19, jaką ułożyli naukowcy na podstawie zebranych danych z całego świata:
gorączka (83–99 proc. pacjentów z COVID-19) kaszel (59–82 proc.), zmęczenie (44–70) duszność (31–40 porc.), odkrztuszanie plwociny (28–33 proc.), bóle mięśni i stawów (11–35 proc,) bóle głowy (10-15 proc.), nieżyt nosa i ból gardła (14-15), krwioplucie (mniej niż 10 proc.) nudności, wymioty (5,8 proc.), biegunka (3,8-4,2 proc.).
Ponadto, w literaturze fachowej zwraca się uwagę na to, że część pacjentów z COVID-19 doświadczała utraty węchu i smaku, także przed wystąpieniem innych objawów tej choroby.
Justyna Wojteczek,
/ź/ zdrowie.pap.pl
Źródło: Zalecenia w COVID-19, wersja z kwietnia 2020, praca zbiorowa wydana przez Agencję Oceny Technologii Medycznej i Taryfikacji
Z udziałem przedstawicieli najwyższych władz państwowych, władz województwa i samorządowców podpisano we Włodawie „Porozumienie w sprawie współpracy w zakresie realizacji projektu rewitalizacji połączenia Chełm – Włodawa wraz z poprawą dostępności transportu kolejowego w m. Włodawa”.
Witając przybyłych gości z Wicepremierem Jackiem Sasinem, Wicewojewodą Lubelskim Robertem Gmitruczukiem i Marszałkiem Województwa Lubelskiego Jarosławem Stawiarskim na czele burmistrz Włodawy Wiesław Muszyński podkreślał jak ważna będzie to inwestycja dla rozwoju miasta i regionu.
– O tym jak ważna jest to inwestycja dla rozwoju Włodawy, okolicznych gmin i całej Lubelszczyzny nie trzeba chyba nikogo przekonywać. Rewitalizacja linii kolejowej nr 81 Chełm – Włodawa będzie z pewnością impulsem do rozwoju gospodarczego i turystycznego.Dodatkowo dla Włodawy realizacja tego projektu będzie miała dodatkowy aspekt historyczny, ponieważ przewiduje przedłużenie linii kolejowej bezpośrednio do naszego miasta. W imieniu zebranych tu samorządowców bardzo dziękuję tym, którzy przygotowują tą inwestycję – mówił W. Muszyński.
Głównym celem Programu Uzupełniania Lokalnej i Regionalnej Infrastruktury Kolejowej (Kolej+) jest połączenie miejscowości liczących powyżej 10 tys. mieszkańców z miastami wojewódzkimi i rozbudowa infrastruktury kolejowej. Program ma eliminować wykluczenie komunikacyjne poprzez zapewnienie lepszego dostępu do kolei. Realizacja Kolej+ wpłynie na poprawę warunków życia mieszkańców i wzrost atrakcyjności wielu regionów Polski.
Program jest skierowany przede wszystkim do jednostek samorządu terytorialnego/związków metropolitalnych, które byłyby zainteresowane rozwojem infrastruktury kolejowej na swoim terenie, przy uwzględnieniu potrzeb komunikacyjnych mieszkańców. Program zakłada realizację inwestycji liniowych – tj. modernizację istniejącej lub budowę nowych linii kolejowych oraz inwestycje punktowe, jak np. budowa nowych przystanków, mijanek czy łącznic kolejowych.
Możliwości powrotu i rozwoju kolejowych połączeń zapewnia dofinansowanie ze środków Programu, które wynosi 85 proc. Pozostałe 15 proc. stanowić będą środki własne samorządów. Budżet Kolej+ wynosi 5,6 mld zł, co przy 15 proc. udziale samorządów daje możliwość zrealizowania inwestycji o wartości 6,6 mld zł. Zadania realizowane w ramach Programu mogą obejmować opracowanie dokumentacji projektowo-technicznej lub opracowanie dokumentacji projektowo- technicznej wraz z realizacją robót. Program Kolej+ zaplanowano do realizacji do 2028 roku.
Czy lubisz cookies? 🍪 Ta strona wymaga zgody na tak zwane cookies czyli ciasteczka i właśnie informuje Cię, że tutaj sa zbierane ciasteczka firm trzecich, jeśli nie zgadzasz się na tego typu internetowe praktyki, prosimy opóść tą stronę. We use cookies to ensure you get the best experience on our website. Zobacz więcej