Za kierowanie w stanie nietrzeźwości odpowie 24-latek z gminy Stary Brus, który wsiadł za kierownicę pojazdu pomimo spożytego wcześniej alkoholu. Policjantom tłumaczył, że podczas jazdy uszkodzeniu uległa opona i wjechał do przydrożnego rowu, po czym w oczekiwaniu na przyjazd pomocy spożywał alkohol. Od mężczyzny pobrano krew do badań. Oprócz 24-latka w pojeździe podróżował 57-letni mężczyzna, który okazał się być osobą poszukiwaną do odbycia kary pozbawienia wolności.
Dziś po godzinie 1.00 w nocy dyżurny włodawskiej komendy otrzymał telefoniczne zgłoszenie od jednego z uczestników ruchu drogowego dot. pojazdu, którego kierujący wjechał do przydrożnego rowu. W miejscowości Lipówka funkcjonariusze zastali zgłaszającego oraz pojazd Volkswagen. Za kierownicą auta spał 24-latek. Od mężczyzny wyczuwalna była silna woń alkoholu. Badanie alkomatem potwierdziło, że jest nietrzeźwy. Miał w organizmie blisko promil alkoholu.
Policjantom tłumaczył, że podczas jazdy uszkodzeniu uległa opona i wjechał do przydrożnego rowu, po czym w oczekiwaniu na przyjazd pomocy spożywał alkohol. Od mężczyzny pobrano krew do badań. Oprócz 24-latka w pojeździe podróżował 57-letni mężczyzna, który okazał się być osobą poszukiwaną do odbycia kary pozbawienia wolności. W świetle obowiązujących przepisów za kierowanie pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości grozi kara do 2 lat pozbawienia wolności, wysoka grzywna oraz zakaz prowadzenia pojazdów nawet na 10 lat. Dodatkowo mężczyzna odpowie za popełnione wykroczenia.
Policjanci z Komisariatu Policji w Urszulinie po przeprowadzonym pościgu zatrzymali nietrzeźwego kierowcę. 44-latek miał w organizmie ponad 1,5 promila. Dodatkowo kierujący uszkodził radiowóz policyjny. Teraz oprócz wysokiej grzywny grozić mu będzie do 5 lat pozbawienia wolności za niezatrzymanie się do kontroli drogowej.
Policjanci z Zespołu Patrolowo – Interwencyjnego, wczoraj po godzinie 14.00 na ulicy Przemysłowej w Hańsku Pierwszym zauważyli kierującego pojazdem marki Fiat, którego tor jazdy wskazywał, że może znajdować się pod działaniem alkoholu. Kierujący, gdy zobaczył policjanta wydającego widoczny znak do zatrzymania, gwałtownie przyśpieszył.
Funkcjonariusze ruszyli za nim w pościg. W trakcie ucieczki uciekinier zajechał drogę radiowozowi, powodując uszkodzenie przedniego zderzaka. Kierujący w dalszym ciągu kontynuował ucieczkę, lecz po przejechaniu około 2 kilometrów na ulicy Chełmskiej w Hańsku został zatrzymany.
44-letni mężczyzna miał ponad 1,5 promila. Został osadzony w policyjnym areszcie. Po wytrzeźwieniu zostaną mu przedstawione zarzuty dotyczące kierowania pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości oraz niezatrzymania się do kontroli drogowej. Dodatkowo odpowie za popełnione wykroczenia.
Okres przedświąteczny to gorący czas dla wielu gospodarstw domowych. Przygotowania do obchodów Bożego Narodzenia i Nowego Roku sprawiają, że duża część z nas zajęta jest zakupami, przystrajaniem domów i planowaniem wyjazdów. Warto przy tym zadbać o ograniczenie negatywnego wpływu naszych działań na środowisko.
Jednym z elementów, bez których trudno wyobrazić sobie Boże Narodzenie, jest choinka. Jej wybór ma znaczenie nie tylko w kontekście stworzenia odpowiedniej atmosfery, ale także dbałości o środowisko. – Idąc na zakupy warto pamiętać, że żywe drzewko jest bardziej ekologiczne od sztucznego. Świerki i jodły uprawiane w celu przedświątecznej sprzedaży, często sadzone są w miejscach, w których nie mógłby wyrosnąć las, np. pod liniami wysokiego napięcia. Kupując żywą choinkę nie przyczyniamy się zatem do degradacji środowiska. Należy jednak pamiętać, by pochodziła ona z legalnego źródła – mówi Radosław Żuk, prezes zarządu Fundacji BOŚ. Dodatkowo, prawdziwe drzewka często dostępne są w donicach, co umożliwia ich późniejszą uprawę. Zauważmy również, że rosnące w trakcie roku choinki produkują tlen i w przeciwieństwie do produktów z tworzyw syntetycznych podlegają kompostowaniu.
Ekologiczne zakupy
Boże Narodzenie to nie tylko poszukiwania wymarzonych dekoracji. Przed świętami istotne pozycje na liście zakupów zajmują artykuły spożywcze, a także prezenty. Kupując zabawki, warto zdecydować się na te wykonane z odnawialnych surowców, np. z drewna. Dobrym pomysłem jest wybranie podarków, które nie będą wymagały kłopotliwych w produkcji i utylizacji źródeł zasilania. Jednakże, jeżeli już zdecydujemy się na tego typu upominek, pamiętajmy o zaniesieniu zużytych baterii do odpowiedniego punktu odbioru. Zawierają one bowiem m.in szkodliwe dla zdrowia i środowiska metale: ołów, rtęć czy kadm.
Oprócz zbiórki, do której dołączyła włodawska Służba Więzienna dwoje naszych funkcjonariuszy pomagało w akcji jako wolontariusze. Szer. Monika Nieczypor – Zimnicka po raz szósty uczestniczyła jako wolontariuszka „Szlachetnej Paczki”, aktualnie również zastępca lidera powiatu włodawskiego. Akcja mądrego pomagania przed świętami Bożego Narodzenia jest dla niej pasją i chęcią pomocy innym. Nasza funkcjonariuszka zaangażowała się po raz pierwszy w „Szlachetną Paczkę” w 2014r.
Do zakresu jej zadań należy przede wszystkim odwiedzanie rodzin i ich weryfikacja a także weryfikacja samych potrzeb. Jak mówi, dla rodzin które odwiedza ważne jest to, że ktoś się nimi zainteresował i przyszedł, pochylił się nad problemem i poświęcił swój wolny czas. Stanowisko psychologa jak twierdzi Monika bardzo jej pomaga w kontakcie z osobami potrzebującymi. Plut. Mateusz Szostak wolontariusz „Szlachetnej Paczki” trzeci rok bierze udział w pomaganiu dla innych. Zarażony pasją pomagania przez żonę, odwiedzał rodziny, pomagał w organizacji finału, poświęcał swój wolny czas dla innych.
Koło Gospodyń Miejskich we Włodawie „Zosie Samosie” otrzymało dotację z Narodowego Instytutu Wolności na „Dostosowanie pomieszczeń do potrzeb Koła Gospodyń Miejskich we Włodawie „Zosie Samosie” niezbędnego do prowadzenia statutowej działalności.
Fundusze zostały przeznaczone na dostosowanie pomieszczeń które otrzymałyśmy od Szkoły Muzycznej we Włodawie, która mieści się w starej szkole podstawowej nr 1 we Włodawie.
Zakres prac dotyczył dostosowania instalacji elektrycznej, doprowadzenie wody i kanalizacji, zakup szafy, stołu warsztatowego i krzeseł. Inne prace remontowe udało się sfinansować z datków od lokalnych sponsorów, osób prywatnych i funduszy KGM.
13 grudnia 2019 r. funkcjonariusze Zakładu Karnego we Włodawie upamiętnili wydarzenia związane z wprowadzeniem stanu wojennego. Stan wojenny w Polsce został wprowadzony w dniu 13 grudnia 1981 r. na mocy uchwały Rady Państwa.
W lokalnym upamiętnieniu kolejnej rocznicy wprowadzenia stanu wojennego udział wziął udział ppłk Jacek Sankowski, dyrektor Zakładu Karnego we Włodawie i mjr Krzysztof Jeleński. W celu podkreślenia rangi tego wydarzenia wystawiono asystę honorową pod tablicą pamiątkową poświęconą internowanym w Ośrodku Odosobnienia we Włodawie znajdującą się na murze zakładu karnego.
Zebrani złożyli wieńce i zapalili znicze. Coroczne uczestnictwo przedstawicieli włodawskiej jednostki penitencjarnej w tych uroczystościach jest upamiętnieniem zarówno wydarzeń historycznych o znaczeniu ogólnopolskim ale także lokalnej historii związanej z Zakładem Karnym we Włodawie.
tekst i zdjęcia: por. Daniel Pręciuk
/ź/ sw.gov.pl
tv.wlodawa.netmasz wideo wyślij nam link:. echo@wlodawa.net
Druhowie z Ochotniczej Straży Pożarnej w Starym Brusie od dzisiaj do akcji ratowniczo-gaśniczych wyjadą fabrycznie nowym samochodem marki MAN. Zastąpił on wysłużonego Stara 244 który w naszej jednostce był od roku 1990. Wszyscy druhowie z OSP Stary Brus będą pewni że dojadą do akcji i będą mogli w pełni profesjonalnie nieść pomoc potrzebującym.
Jednostka Ochotniczej Straży Pożarnej w Starym Brusie należy do Krajowego Systemu Ratowniczo Gaśniczego od 1995 roku, do tej pory dysponowaliśmy samochodem Star z 1982 roku. Pojazd przyszedł do naszej OSP z Komendy Powiatowej PSP Włodawa, ostatnimi czasy coraz częściej ulegał awariom i nie było pewności czy dojedziemy na czas by ratować czyjeś życie czy też mienie potrzebujących. Wiadomo iż zdarzeń jest dużo dla przykładu w roku 2017 wyjeżdżaliśmy 27 razy, w 2018 braliśmy udział w 37 akcjach a w tym roku do dzisiaj 34 razy a nowy samochód to było oczko w głowie wszystkich strażaków.
Wystaraliśmy się o środki finansowe by zakupić fabrycznie nowy samochód ratowniczo-gaśniczy. Jest to samochód MAN TGM 13.290. Posiada zbiornik wody 3500 l., zbiornik na środek pianotwórczy 350 l., autopompę z niskim i wysokim ciśnieniem, zwijadło z wężem o dł. 60 m zwany szybkim natarciem. Wyposażony jest również w maszt oświetleniowy pneumatyczny.
Samochód wymagał montażu uchwytów na sprzęt oraz przełożenia całego sprzętu ze stara do nowego MANA.
Na zakup nowego mana wydaliśmy 799 500 zł. Ze swoich środków finansowych wydaliśmy 148 000 zł, Ze środków Urzędu Gminy w Starym Brusie 148 500 zł Krajowy System Ratowniczo-Gaśniczy 123 000 zł, Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej 27 500 zł, Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej 352 500 zł
42-letnia matka mająca blisko 2 promile alkoholu opiekowała się swoją 4-letnią córką. W miejscu zamieszkania urządziła libację alkoholową. Dziecko przebywało w drugim pokoju. Policjanci teraz będą wyjaśniać dokładne okoliczności tego zdarzenia.
Wczoraj przed godziną 23.00 policjanci otrzymali zgłoszenie, że w jednym z mieszkań we Włodawie znajduje się matka, która pod opieką ma dziecko i najprawdopodobniej jest nietrzeźwa. Na klatce funkcjonariusze słyszeli już odgłosy trwającego spotkania towarzyskiego.
Pod wskazanym adresem mundurowi zastali matkę wraz z grupą osób. Od uczestników libacji wyczuwalna była woń alkoholu. W pokoju obok na łóżku siedziała córka 42-latki. Badanie alkomatem wykazało, że kobieta ma blisko 2 promile alkoholu w organizmie. Na miejsce przybyła matka kobiety, która zobowiązała się zająć 4-latką. Teraz policjanci będą badać dokładnie okoliczności zdarzenia i ustalać czy doszło do czynu zabronionego. O zaistniałej sytuacji zostanie powiadomiony Sąd Rodzinny i Nieletnich.
Prawie 5 tys. paczek nielegalnych papierosów to bilans zaledwie dwóch ujawnień dokonanych przez funkcjonariuszy KAS z przejścia granicznego w Sławatyczach.
Kontrola szczegółowa osobowego peugeota przekraczającego 9 grudnia br. przejście graniczne w Sławatyczach zakończyła się ujawnieniem blisko 4 tys. paczek wyrobów tytoniowych. Nielegalnym ładunkiem wypełniona była specjalnie przystosowana do przemytu podłoga pojazdu.
Do próby przemytu przyznał się kierujący samochodem – 63 letni obywatel Białorusi. Zarówno papierosy, jak też specjalnie przystosowany do przemytu pojazd, zostały zatrzymane. Kilka dni wcześniej funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej z Oddziału Celnego w Sławatyczach ujawnili, tym razem w samochodzie dostawczym, 990 paczek papierosów bez polskich znaków akcyzy.
Kontrabandę, ukrytą w przestrzeni ładunkowej, próbował wwieźć do Polski 39-letni obywatel Białorusi. Wartość rynkowa zatrzymanych w obu sprawach wyrobów tytoniowych to ok. 70 tys. zł
Czy lubisz cookies? 🍪 Ta strona wymaga zgody na tak zwane cookies czyli ciasteczka i właśnie informuje Cię, że tutaj sa zbierane ciasteczka firm trzecich, jeśli nie zgadzasz się na tego typu internetowe praktyki, prosimy opóść tą stronę. We use cookies to ensure you get the best experience on our website. Zobacz więcej