Oto lista punktów szczepień w powiecie i bliskiej okolicy. Punkty te będą prowadzić szczepienia przeciwko wirusowi Covid-19. Lista pochodzi z www.gov.pl
Od kiedy mogę się zaszczepić?
21 grudnia 2020 r. Komisja Europejska dopuściła na unijny rynek szczepionkę przeciw koronawirusowi opracowaną przez koncern Pfizer i firmę BionTech. Kilka godzin wcześniej decyzję o zatwierdzeniu szczepionki podjęła Europejska Agencja Leków. 6 stycznia Europejska Agencja Leków dała „zielone światło” dla szczepionki Moderny.
Pierwsze szczepienia w Polsce odbyły się 27 grudnia. Tego samego dnia szczepienia zaczęły się również w większości państw UE Z kolei 28 grudnia rozpoczęła się szeroka dystrybucja szczepionki przeciwko COVID-19. Tego dnia do Polski przyleciało 300 tysięcy dawek.
Pierwsze dawki (tzw. etap „zero” szczepień) są przeznaczone dla osób najbardziej narażonych na zakażenie. Są to pracownicy:
szpitali węzłowych,
pozostałych podmiotów wykonujących działalność leczniczą, w tym stacji sanitarno-epidemiologicznych,
Domów Pomocy Społecznej i pracownicy Miejskich Ośrodków Pomocy Społecznej,
aptek, punktów aptecznych, punktów zaopatrzenia w wyroby medyczne, hurtowni farmaceutycznych, w tym firm transportujących leki,
uczelni medycznych (w tym studenci kierunków medycznych).
Ważne! Do grupy „zero” zalicza się także:
personel niemedyczny pracujący w wymienionych podmiotach, czyli administracyjny i pomocniczy – bez względu na formę zatrudnienia (również wolontariusze i stażyści),
pracowników firm współpracujących z podmiotem medycznym, którzy stale przebywają w tym podmiocie,
etap 1: pensjonariusze domów pomocy społecznej oraz zakładów opiekuńczo-leczniczych, pielęgnacyjno-opiekuńczych i innych miejsc stacjonarnego pobytu, osoby powyżej 60. roku życia w kolejności od najstarszych, służby mundurowe, w tym Wojsko Polskie, nauczyciele;
etap 2: osoby w wieku poniżej 60. roku życia z chorobami przewlekłymi zwiększającymi ryzyko ciężkiego przebiegu COVID-19, albo w trakcie diagnostyki i leczenia wymagającego wielokrotnego lub ciągłego kontaktu z placówkami ochrony zdrowia, osoby bezpośrednio zapewniające funkcjonowanie podstawowej działalności państwa i narażone na zakażenie ze względu na częste kontakty społeczne;
etap 3: przedsiębiorcy i pracownicy sektorów zamkniętych na mocy rozporządzeń w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii. Realizowane będą także powszechne szczepienia pozostałej części dorosłej populacji.
/ź/ gov.pl, arcgis.com
tv.wlodawa.netmasz wideo wyślij nam link:. echo@wlodawa.net
[wp_ad_camp_4]
Długo Niemcy staroście czekać nie dali. I już po miesiącu dowiadujemy się, że 5 respiratorów, 75 pulsoksymetrów oraz 1500 litrów płynów dezynfekcyjnych – taką pomoc otrzyma włodawski szpital od władz Saksonii. To odzew na list starosty włodawskiego do ambasadora Niemiec w Polsce sprzed trzech tygodni. Ambasador Niemiec błyskawicznie odpowiedział na ten list i przekazał prośbę powiatu włodawskiego do Berlina. Nie minęło kilka dni, gdy do włodawskiego starostwa odezwali się urzędnicy z Saksonii. Ten kraj związkowy zaoferował bezpłatną pomoc w postaci respiratorów, pulsoksymetrów i płynów dezynfekcyjnych. Co ważne – Niemcy obiecali to przywieźć pod wskazany adres na swój koszt. Transport dotrze do włodawskiego szpitala ok. 10 grudnia. - donosi nowytydzień.pl
Oto zdjęcie które uznaliśmy za Zdjęcie Roku 2020 - uRodziny w koronie fotografia przedstawia rodzinę która odwiedziła pensjonariuszkę DPS Różanka. Jednak 92 urodziny pani Marii odbywają się w bardzo nie typowej scenerii i czasie. Na zdjęciu widzimy rodzinę, która jest odizolowana od pani Marii barierą w postaci zamkniętych szklanych drzwi wejściowych, a wszystko to z powodu ogłoszonej w Polsce epidemii korona wirusa COVID-19. Z opisu zdjęcia zamieszczonego w sieci społecznościowe przez pracowników DPSu w Różance dowiadujemy się, że
[wp_ad_camp_4] „Czas, w którym się znaleźliśmy nie jest z pewnością dla nikogo łatwy. Zgodnie z zasadami popularnego hasła #zostańwdomu ze względu na bezpieczeństwo nasze i naszych bliskich poddajemy się ochronie epidemicznej. Mimo wszystko staramy się w niej normalnie funkcjonować na tyle, na ile jest to możliwe. Chcemy skupić się tylko na tych pozytywnych rzeczach, bo takie niewątpliwie możemy odnaleźć. .. ” - Zdjęcie zostało wykonane 16 czerwca w Domu Pomocy Społecznej „Senior” w Różance.
Funkcjonariusze z Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej zatrzymali czterech nielegalnych migrantów z Turcji. Mężczyźni nielegalnie przekroczył granicę państwową z Ukrainy do Polski by dotrzeć na zachód Europy. Od początku roku zatrzymaliśmy już ponad 50 nielegalnych migrantów.
9 grudnia br. podczas działań związanych z ochroną granicy państwowej, funkcjonariusze NOSG z Placówki SG w Kryłowie, dzięki urządzeniom do nocnej obserwacji terenu, zatrzymali w rejonie granicy państwa w powiecie hrubieszowskim, czterech nielegalnych migrantów z Turcji.
[wp_ad_camp_4]
Mężczyźni przy pomocy dmuchanych kółek do zabawy w wodzie, przepłynęli rzekę graniczną i nielegalnie przekroczyli granicę państwową z Ukrainy do Polski. Po dopłynięciu do polskiego brzegu, przebrali się w suche ubrania i zamierzali jak najszybciej oddalić się w głąb kraju. W tym momencie do akcji wkroczyli funkcjonariusze SG, którzy zatrzymali całą czwórkę. Po przebadaniu ich przez lekarza oraz pobraniu od nich próbek na obecność SARS-CoV-2, nielegalni migranci zostali przewiezieni do pomieszczeń służbowych Straży Granicznej.
Zatrzymani migranci w wieku: 24, 33 (dwie osoby w tym wieku) i 45 lat, przyznali się do nielegalnego przekroczenia granicy RP i zeznali iż powodem ich wędrówki była chęć przedostania się na zachód Europy. Po zakończeniu wobec nich czynności administracyjnych zostali przekazani wczoraj, na terenie drogowego przejścia granicznego w Zosinie, służbom granicznym Ukrainy.
Od początku roku funkcjonariusze z Nadbużańskiego Oddziału SG zatrzymali już ponad 50 osób, które nielegalnie przekroczyły granice państwową. Dla większości z nich miejscem docelowym nielegalnej migracji miała być Europa Zachodnia.
Im lepsze i bardziej urozmaicone więzi społeczne, tym większa odporność na kryzys – także ten, który wielu z nas przeżywa w czasach pandemii. Poczucie wspólnoty i łączności z innymi pomaga ograniczyć m.in. negatywne skutki izolacji. Dbajmy więc o nasze relacje, a także nie bójmy się odzyskiwać więzi z bliskimi i dalszymi znajomymi.
Polscy naukowcy biorący udział w międzynarodowym projekcie badawczym „Współczucie, więzi społeczne i odporność na traumy podczas pandemii COVID-19” wyodrębnili w kontekście izolacji społecznej trzy istotne elementy, które chronią przed jej negatywnymi konsekwencjami:
kapitał społeczny, na który składają się wszelkie więzi, sieci i relacje społeczne;
rezerwa poznawcza, która „budowana jest” przez nas m.in. w efekcie edukacji, aktywności społecznej oraz regularnych ćwiczeń ruchowych i wysiłkowych;
bufor psychiczny - to, co jest „skryte” za naszą zdolnością do współczucia (zarówno innym, jak i sobie, a także otwartością na współczucie w stosunku do nas).
- Na te trzy elementy pracujemy przez całe życie i stanowią coś, co będzie nam pomagało w różnych sytuacjach, m.in. w wieku senioralnym. Kłopot w tym, że na co dzień o tym nie myślimy – zwraca uwagę dr Tomasz Komendziński, kognitywista z Wydziału Filozofii i Nauk Społecznych UMK.
Telefon do przyjaciela może bardzo pomóc
Nie ma żadnych wątpliwości, że w czasie pandemii doświadczamy na indywidualnym i społecznym poziomie więcej strachu, lęku i stresu niż wcześniej. Łatwiej jest jednak z nimi sobie radzić, gdy ma się zapewnione wsparcie innych.
- Lęk i strach to nasze naturalne odczucia i błędem byłoby całkowite ich wyeliminowanie, ponieważ utracilibyśmy możliwość przyswajania informacji na temat zagrożeń. Chodzi jednak o to, żeby ten lęk i strach nie utrzymywały się przez długi okres. Dlatego powinniśmy dbać o to, aby izolacja covidowa nie była długotrwałym bombardowaniem nas przez lęk i strach – zaznacza specjalista.
Dobrym pomysłem zatem jest dzielenie się z innymi swoimi odczuciami. Może się okazać, że poczujemy wtedy ulgę, będziemy mieć poczucie wspólnoty, nie wspominając już o tym, że my możemy pomóc komuś, a ktoś – pomóc nam w sytuacji kryzysowej. Masz kryzys? Skorzystaj z pomocy Centrum Wsparcia
Solidarność międzypokoleniowa
Naukowcy podkreślają, że to, jak sobie radzimy ze stresem, jest uwarunkowane wieloma czynnikami, w tym – kulturowymi. Niezależnie jednak od tego gdzie żyjemy w okresie izolacji, niezwykle ważną rzeczą - szczególnie w grupie seniorów - jest solidarność międzypokoleniowa. To coś bardzo istotnego, równie ważnego jak solidarność międzygrupowa.
- Poczucie wspólnoty to element, który pozytywnie przyczynia się do wsparcia społecznego i jeżeli go nie ma, to idziemy w bardzo niebezpiecznym kierunku wykluczania grup, które są grupami ryzyka. Już czas pierwszego lockdownu pokazał, że niejednokrotnie się spotkaliśmy się z tym problemem – zauważa naukowiec.
[wp_ad_camp_4] Warto też w tym momencie zwrócić uwagę na zmieniającą się definicję zdrowia. Już jakiś czas temu środowisko naukowe zaproponowało, aby pojęcie zdrowia poszerzyć, a więc nie mówić o zdrowiu tylko w kategoriach braku choroby fizycznej czy psychicznej, braku bólu. Zdrowie to bowiem brak czynników ryzyka, zarówno tych fizjologicznych, jak np. insulinooporność, ale też społecznych, jak samotność, poznawczych jak przetwarzanie nadmiaru informacji, czy emocjonalnych - do których zaliczamy np. lęk.
- Problem w tym, że sytuacja izolacji społecznej z jednej strony poprzez ograniczenia pozwala nam chronić słabszych przed zarażeniem, ale z drugiej - ogranicza możliwość wspierania ich. Dlatego tak ważne jest, aby nie tracić relacji społecznej, żeby budować pokłady współczucia, dbać o ograniczanie wspomnianych ryzyk, czyli poszerzonego rozumienia zdrowia – tłumaczy Tomasz Komendziński.
Zrozumienie, że samotność nie tylko w dzisiejszych czasach jest istotnym czynnikiem ryzyka rozwoju wielu chorób, pozwala spojrzeć inaczej na kwestię podejścia do ochrony zdrowia, a także jakości życia.
- Bywa, że wraz z zestarzeniem się umyka nam gdzieś zdolność do odczuwania przyjemności. Taka osoba przestaje odczuwać radość wynikającą ze spotkania z bliskimi, przy wykonywaniu ulubionych do tej pory czynności czy ogólną radość życia. Osoby cierpiące na anhedonię doświadczać mogą również poczucia „znieczulenia emocjonalnego”, zobojętnienia, trudności w empatyzowaniu oraz odczuwaniu zarówno pozytywnych jak i negatywnych emocji – tłumaczy specjalista.
To bardzo ważna kwestia, bo anhedonia (utrata zdolności do odczuwania przyjemności) jest jednym z objawów depresji. Może być również efektem niepożądanego działania niektórych leków przeciwdepresyjnych (np. inhibitorów wychwytu zwrotnego serotoniny lub serotoniny i noradrenaliny).
- Odczuwanie przyjemności to coś niesłychanie ważnego jeśli chodzi o dobrostan i poczucie satysfakcji z życia” – podkreśla dr Komendziński.
Cyfrowe zagrożenia płynące z izolacji
Pandemia, która spadła na nas znienacka, pewne rzeczy wzmacnia i przyspiesza. Z zaskoczeniem odkrywamy na przykład, że większość rzeczy możemy robić zdalnie. Specjaliści zwracają jednak uwagę, by nie wpaść w pułapkę myślenia, że przestają nam być potrzebne bezpośrednie kontakty międzyludzkie. Coraz częściej bowiem zdarza nam się myśleć: po co się spotykać, przecież możemy załatwić to na platformie, przecież mamy nowoczesne technologie, które nam w tym pomagają. Musimy jednak pamiętać, że nasze kompetencje społeczne są jednocześnie naszymi kompetencjami komunikacyjnymi. Dlatego izolowanie się niesie ze sobą pewne niebezpieczeństwo – później może się okazać, że mamy problem w spotkaniu twarzą w twarz, w nieśpiesznej rozmowie w grupie, „na żywo”.
- Badania wyraźnie pokazują, że dla kształtowania zdolności empatyzowania potrzebna jest druga, żywa twarz, ekran nie wystarczy. Dlatego powinniśmy kształcić i pielęgnować swoje zdolności komunikacyjne do bycia ze sobą, pielęgnować je cały czas, dbać o to, aby nie zmieniły się nasze potrzeby kontaktu – reasumuje specjalista.
Źródło: Tekst powstał w oparciu o wykład „Zdrowie w pandemii – czyli jak wejść w dobrej kondycji do nowej normalności i budować siły do dalszej walki z koronawirusem”, który został wygłoszony przez dr. Tomasza Komendzińskiego podczas debaty zorganizowanej przez Instytut Gospodarki Senioralnej 30 czerwca 2020 r.
To FAKT! Choć noszenie maseczek ochronnych, zakrywających usta i nos, pomaga ograniczać rozprzestrzenianie się wirusa SARS-CoV-2, to jednak ma ono też swoje minusy. Stomatolodzy np. ostrzegają, że maseczki mogą sprzyjać powstawaniu nadmiernej suchości w ustach, co z kolei może się przyczyniać do zmian flory bakteryjnej i namnażania niektórych patogenów, np. tych powodujących próchnicę. Sprawdź, jak można temu przeciwdziałać.
Amerykańscy stomatolodzy zauważyli, że w związku z pandemią rośnie liczba pacjentów, u których występuje problem tzw. mask mouth, czyli różnego rodzaju dolegliwości w obrębie jamy ustnej, wynikających z długotrwałego noszenia maseczek ochronnych. Chodzi tutaj przede wszystkim o zwiększone ryzyko próchnicy, stany zapalne dziąseł czy nieświeży oddech. Według dentystów tego rodzaju problemy mogą obecnie występować nawet u co drugiego pacjenta przychodzącego na rutynową wizytę do gabinetu stomatologicznego.
„Ze względu na obecność maseczki, mamy tendencję do oddychania nie przez nos, ale przez usta. Wówczas wzmaga się suchość w jamie ustnej, co z kolei sprzyja zmianom flory bakteryjnej i namnażaniu się patogenów, odpowiedzialnych za m.in. choroby zębów lub dziąseł” – wyjaśnia lek. stom. Monika Stachowicz z Centrum Leczenia i Profilaktyki Paradontozy Periodent w Warszawie.
Specjalistka tłumaczy, że odpowiedni poziom wilgoci w jamie ustnej jest bardzo ważny, ponieważ ślina zmywa z powierzchni zębów resztki pożywienia, neutralizuje działanie kwasów i pełni rolę bariery ochronnej, która redukuje ryzyko m.in. próchnicy.
„Do tego wspomaga remineralizację szkliwa, przywraca równowagę pH oraz ma w składzie tzw. defensyny, białka, które zaburzają metabolizm bakterii i grzybów. Na tym nie koniec, w ślinie znajdują się również przeciwciała: s-IgA, IgG, IgM, które chronią nasz organizm przed infekcjami. Gdy śliny jest mniej, wtedy zaczynają się problemy” – dodaje stomatolog.
Jak się chronić przed negatywnymi skutkami noszenia maseczki?
Podstawą jest regularna wymiana maseczek. Jednorazową należy wymienić po każdym powrocie do domu, a materiałową powinniśmy jak najczęściej prać. Aby usunąć wszelkie drobnoustroje wystarczy zalać maseczkę wrzątkiem na kilka minut, potem wyprać i dobrze wysuszyć, a następnie wyprasować ją po praniu.
„Czysta maseczka to podstawa zdrowia jamy ustnej i prawidłowego działania układu odpornościowego. W ciągu dnia na jej powierzchni zbierają się bakterie, wirusy i zarodniki grzybów różnego typu. Brudna maseczka nie jest skuteczna, a w dodatku może nam zaszkodzić, więc pamiętajmy o jej regularnej wymianie lub praniu” – podkreśla Monika Stachowicz.
Zadbaj o dziąsła
Utrzymująca się zbyt długo suchość w ustach, zwana kserostomią, sprzyja także stanom zapalnym dziąseł, które są jednym z czynników predysponujących do paradontozy.
[wp_ad_camp_4]
„Ślina działa jak naturalny płyn do płukania ust. Niedostateczna wilgoć w jamie ustnej ułatwia rozwój stanów zapalnych dziąseł, które mogą ewoluować w paradontozę. Dlatego, gdy zauważamy tkliwość, obrzęk czy krwawienie z dziąseł, warto zweryfikować swoje nawyki higieniczne i zasięgnąć porady stomatologa” – radzi specjalistka.
Nieświeży oddech pod maseczką
Skutkiem długotrwałego i niewłaściwego noszenia maseczki może być też nieświeży oddech. Im większa bowiem suchość w ustach, tym lepsze środowisko do namnażania się bakterii.
„Nieświeżemu oddechowi winne są przede wszystkim te z grupy beztlenowych, które produkują lotne związki siarki (VSC). Specyficzna woń pojawi się po wielu godzinach noszenia maseczki, gdy w ustach zaczyna wysychać. Nie pomaga także fakt zmiany nawyków żywieniowych związany z epidemią. Spędzając czas w domu, mamy większą skłonność do tzw. guilty pleasures, czyli przekąsek bogatych w cukry proste, mogą to być m.in. fast foody, słodycze, słodzone napoje, chipsy, ale też białe pieczywo. To raj dla bakterii, odpowiedzialnych za nieświeży oddech czy próchnicę” – ostrzega dentystka.
Jak dbać o jamę ustną w dobie noszenia maseczek
Nie rezygnuj z mycia zębów. Pomijanie szczotkowania może mieć długofalowe skutki. Szczotkuj zęby przynajmniej 2 razy dziennie pastą z fluorem, nitkuj oraz stosuj płyn do płukania ust. Regularnie uzupełniaj płyny, dbaj aby nie dopuszczać do nadmiernego wysuszenia jamy ustnej. W aptekach dostępne są też specjalne preparaty, które poprawią nawilżenie jamy ustnej m.in. ślinozastępcze w sprayu lub tabletki do ssania.
Oddychaj w maseczce przez nos, nie przez usta.
Nie przekładaj rozpoczętego leczenia stomatologicznego nawet w czasie pandemii. Jeśli masz skłonności do stanów zapalnych dziąseł pamiętaj o regularnych wizytach u higienistki stomatologicznej. Dodatkowym wsparciem mogą być specjalnie wyselekcjonowane probiotyki dla jamy ustnej, które przywracając równowagę „dobrych bakterii”, zmniejszają ryzyko próchnicy i powstawania płytki nazębnej, czyli głównego czynnika chorób dziąseł. Zadbaj o rutynowe kontrole stomatologiczne i odpowiednie zabiegi higieniczne u swoich dzieci.
Zarząd Międzygminnego Związku Celowego z siedzibą we Włodawie przypomina, że ooby zakażone koronawirusem SARS-CoV-2 (choroba COVID-19) przebywające na terenie nieruchomości zamieszkałych, w tzw. izolatoriach domowych, powinny przestrzegać zasady odrębnego zbierania odpadów bytowych (komunalnych). Odpady takie należy gromadzić, bez obowiązku segregacji, najlepiej w workach koloru czerwonego i w żadnym razie nie wolno ich udostępniać do odbioru wraz z innymi odpadami komunalnymi. W budynkach wielolokalowych odpady medyczne winny do czasu odbioru pozostać w obrębie lokalu mieszkalnego (np. balkon). Fakt posiadania takich odpadów należy zgłosić do biura MZC i udostępniać je do odbioru specjalistycznej jednostce – Utylimed Lublin, z którą zarząd związku ma zawartą umowę na odbiór i zagospodarowanie takich odpadów. Odbiór tych odpadów odbywa się w ramach miesięcznej opłaty wnoszonej do MZC.
„że wczorajszy komunikat był ostatnim podawanym w ten sposób. Zgodnie z nowymi wytycznymi służb wojewody oficjalne dane dotyczące koronarirusa będzie można znaleźć na stronie Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Lublinie www https://wsselublin.pis.gov.pl/ i na stronie Wojewody Lubelskiego https://www.lublin.uw.gov.pl/”
? 17 listopada 2020 roku na oficjalnej stronie Wojewody Lubelskiego czytamy, że
"W związku z przeprowadzeniem przez WSSE w Lublinie weryfikacji potwierdzonych przypadków zakażenia #koronawirusem, w kontekście ognisk epidemicznych, zawieszamy czasowo publikację mapy aktywnych przypadków w powiatach." - lublin.uw.gov.pl
w związku z wprowadzonym w dniu 24 listopada 2020 roku nowym, scentralizowanym systemem raportowania, Lubelski Urząd Wojewódzki w Lublinie zaprzestaje wysyłania codziennych komunikatów dotyczących sytuacji epidemicznej na terenie województwa lubelskiego oraz publikowania mapy przypadków aktywnych.
Szczegółowe informacje (w układzie województw i powiatów) dotyczące pandemii koronawirusa SARS-CoV-2, pochodzą z systemu EWP i będą publikowane na stronie internetowej - www.gov.pl/raport-zakazen
Strona będzie stopniowo uzupełniana o dane historyczne oraz bieżące wykresy prezentujące przebieg epidemii.
Z wyrazami szacunku, Agnieszka Strzępka / rzecznik prasowy Wojewody Lubelskiego
Czy lubisz cookies? 🍪 Ta strona wymaga zgody na tak zwane cookies czyli ciasteczka i właśnie informuje Cię, że tutaj sa zbierane ciasteczka firm trzecich, jeśli nie zgadzasz się na tego typu internetowe praktyki, prosimy opóść tą stronę. We use cookies to ensure you get the best experience on our website. Zobacz więcej