Ukraińskie media informują, że prokuratura rejonowa na Wołyniu, wszczęła śledztwo w sprawie doprowadzenia do katastrofy ekologicznej w rejonie Szackiego Parku Narodowego.
Z informacji prokuratury wynika, że lokalni urzędnicy wbrew wymogom ustawy o ocenie oddziaływania przemysłu na środowisko, nie przeprowadzili oceny ryzyka zagrożeń inwestycji w rejonie jezior.
Wszystko wskazuje na to, że to miejscowa firma dzierżawiąca teren bez odpowiednich zezwoleń i ekspertyz wybudowała kilka sztucznych zbiorników wodnych o powierzchni 230 hektarów, po to tylko aby dostarczyć wodę do 150 hektarowej plantacji borówki amerykańskiej. To właśnie zdaniem prokuratury jest przyczyną katastrofę ekologicznej w rejonie Szacka.
Podejrzanym urzędnikom postawiono zarzuty nadużycia władzy, oraz działanie w interesie osób trzecich, co zdaniem śledczych doprowadziło do gwałtownego spadku poziomu wody w jeziorach Pojezierza Szackiego, w tym również w największym z nich w jeziorze Świtaź.
Jezioro Świtaź to największe jezioro Ukrainy znajduje się na Polesiu Wołyńskim. Oddalone jest od Włodawy w linii prostej około 20 km. Jest ono nie tylko największym ale i najgłębszym jeziorem Ukrainy.
Okres świąteczno-noworoczny to czas lotniczego szczytu pasażerskiego. Podróżujemy zarówno do naszych rodzin, jak i na wypoczynek w egzotyczne zakątki świata. Wiele osób decyduje się wówczas na lot samolotem po raz pierwszy w życiu. Zastosowanie się do kilku wskazówek sprawi, że będzie on szybki i bezproblemowy.
Przejście do tej strefy nie jest skomplikowane. – Większość portów lotniczych jest wyposażonych w automatyczne bramki. Korzystanie z nich jest bardzo proste. Wydrukowany na karcie pokładowej kod przykładamy do czytnika. Po jego odczytaniu przez system, zapala się zielona lampka, oznaczająca że można przejść dalej. W przypadku wystąpienia problemu, np. pojawienia się czerwonego sygnału, do podróżnego podejdzie pracownik lotniska, który ręcznie zweryfikuje dokument – tłumaczy Rafał Nawrocki, specjalista ds. obsługi pasażerów Portu Lotniczego Lublin.
Przedmioty niedozwolone
Jeszcze przed wyjazdem na lotnisko (w okresie świąteczno-noworocznym dobrze być na miejscu nieco wcześniej, gdyż kolejka do kontroli bezpieczeństwa będzie dłuższa) warto sprawdzić, czego nie wolno wnosić na pokład samolotu. Szczegółowe informacje dotyczące obostrzeń w przewozie przedmiotów niebezpiecznych można znaleźć na stronie internetowej Urzędu Lotnictwa Cywilnego. Należy przy tym podkreślić, że oprócz tak oczywistych rzeczy jak broń palna czy biała, w bagażu podręcznym nie można umieszczać np. zabawek, które je imitują (plastikowy pistolet czy drewniany miecz).
Służby lotniskowe restrykcyjnie podchodzą również do kwestii płynów. Do samolotu można wnieść jedynie butelki o maksymalnej pojemności 100 ml. Dozwolony jest za to transport produktów żywieniowych, z zastrzeżeniem dotyczącym regulacji celnych. Podróżny jest uprawniony także do posiadania przy sobie leków, ale tylko w ilości, która jest niezbędna podczas lotu. Jeżeli jednak medykament jest w postaci płynnej i wymaga recepty, należy o tym poinformować kontrolera. Przydatne może okazać się również stosowne zaświadczenie lekarskie.
Lotniskowy system bezpieczeństwa
Mając pewność, że w naszym bagażu podręcznym nie znajdują się niedozwolone rzeczy, przechodzimy do kontroli bezpieczeństwa. System składa się z bramek wykrywających metale oraz skanera wraz z taśmą i plastikowymi koszykami. – Jeżeli mamy przy sobie sprzęt elektroniczny, laptopa, zegarek czy telefon, powinniśmy umieścić go w osobnym pojemniku. Możliwe również, że obsługa poprosi nas, by to samo zrobić z płynami, które dodatkowo muszą jeszcze zmieścić się w jednej przezroczystej torebce o pojemności do 1 litra.
Pamiętajmy także o włożeniu do koszyka odzieży wierzchniej i przedmiotów metalowych, np. kluczy, monet czy paska – mówi Rafał Nawrocki. Podczas gdy przedmioty są skanowane, pasażer przechodzi przez specjalistyczną bramkę. Jeżeli system wyda sygnał ostrzegawczy, rozpocznie się szczegółowy proces sprawdzania, uwzględniający m.in.: zdjęcie butów, weryfikację skanerem ręcznym lub kontrolę pod kątem obecności śladów materiałów wybuchowych na ubraniu.
Droga do samolotu
Po przejściu wszystkich etapów, można z powrotem spakować swoje rzeczy do walizki. Wówczas, jeśli czas na to pozwala, jedną z możliwości jest udanie się na przedświąteczne zakupy do strefy wolnocłowej. Trzeba jednak pamiętać, by o odpowiedniej godzinie skierować się do właściwej bramki, przez którą wchodzi się już do samolotu (jej numer jest wyświetlany na tablicach informacyjnych). Należy się też spodziewać, że bagaż podręczny zostanie jeszcze skontrolowany pod względem kryteriów wymiarowych.
Jeżeli nie zostaną one spełnione, konieczne będzie uiszczenie opłaty określonej w regulaminie przewoźnika. Dodatkowo, gdy wielu pasażerów ma walizki (tzw. kabinówki) o maksymalnej, dopuszczonej przez daną linię wielkości, część podróżnych proszona jest o ich oddanie do luku bagażowego. W takim przypadku należy pamiętać o wyjęciu wartościowych rzeczy, np. prezentów w postaci sprzętu elektronicznego, ponieważ ich ewentualne uszkodzenie nie zostanie zrekompensowane przez przewoźnika.
/ź/ powiatwlodawski.pl
tv.wlodawa.netmasz wideo wyślij nam link:. echo@wlodawa.net
Stowarzyszenie „Nasza Okuninka” rozpoczyna walkę z wieloletnimi zaniedbaniami nad Jeziorem Białym i wsi Okuninka. W poniedziałek 14 października Zarząd Stowarzyszenia złożył w Urzędzie Gminy Włodawa obszerną petycję wraz z dokumentacją fotograficzną. Porusza ona najbardziej dolegliwe problemy związane z bezpieczeństwem, ochroną środowiska, jakości wypoczynku i funkcjonowania Okuninki i Jeziora Białego.
Wśród tematów pojawiły się kwestie zapewnienia w okresie letnim ciągłej obecności Policji, organizacji profesjonalnego punktu medycznego, zatrudnienia ratowników z odpowiednim doświadczeniem, kwalifikacjami i uprawnieniami, organizacja większej ilości strzeżonych kąpielisk, zapewnienie całonocnego oświetlenia miejscowości oraz przywrócenia „Dni Krokodyla”.
Wśród reszty postulatów znalazły się obniżki horrendalnych cen wody i ścieków, zmiany polityki śmieciowej Gminy Włodawa, remont dróg, postawienie większej ilości powszechnie dostępnych toalet, sprawdzenie legalności oraz stanu technicznego pomostów, sprawdzenie stanu technicznego starych domków letniskowych oraz wiele innych.
Szanowni Państwo,
Zarząd Stowarzyszenia „Nasza Okuninka” w imieniu niżej podpisanych mieszkańców Okuninki, miasta i gminy Włodawa, lokalnych przedsiębiorców oraz turystów, pragnie zwrócić uwagę Pana Przewodniczącego oraz członków Rady Gminy Włodawa na problemy Okuninki i Jeziora Białego związane z bezpieczeństwem, ochroną środowiska, jakością wypoczynku i ogólnym funkcjonowaniem Okuninki i J. Białego. Poniższa lista jest owocem wielu rozmów i spotkań z turystami wypoczywającymi nad J. Białym, przedsiębiorcami prowadzącymi nad J Białym swoją działalność gospodarczą oraz mieszkańców Okuninki i osób z nią związanych na przestrzeni ostatnich dwóch lat. Uważamy, że w trosce o podwyższanie warunków bytowych, jakości wypoczynku, bezpieczeństwa, ochrony środowiska oraz utrzymanie renomy J Białego i Okuninki w regionie i Polsce, niezbędne są zdecydowane działania na wyszczególnionych przez nas płaszczyznach. Jednocześnie obawiamy się, że dalsze zaniedbania w skutecznym i zdecydowanym zaadresowaniu tych problemów przez władze Gminy Włodawa i władze Powiatu Włodawskiego mogą prowadzić do spadku atrakcyjności Jeziora Białego, degradacji środowiska naturalnego oraz zagrozić bezpieczeństwu osób przebywających nad jeziorem i w Okunince.
1.2 Organizacja profesjonalnego punktu medycznego. Punkt medyczny w obecnej postaci służy jedynie jako „miejsce, gdzie można skorzystać z alkomatu”. Dyżury pełnią w nim osoby nieuprawnione do udzielania pierwszej pomocy oraz opatrywania najmniejszych skaleczeń, nieposiadające ważnego prawa wykonywania zawodu. Przy tak ogromnym zainteresowaniu turystów wypoczynkiem nad jeziorem, niezbędna jest ciągła, całodobowa obecność osób mogących zapewnić podstawową opiekę medyczną, mogących sprawnie udzielić pierwszej pomocy w sytuacjach zagrożenia życia i zdrowia. Oddzielną sprawą jest oznaczenie i widoczność punktu medycznego. Z racji tego, że wejście do punktu medycznego zastawione jest przez stoiska kina VR oraz wypożyczalni rowerów, dojście do punktu medycznego nie jest widoczne dla turystów.
1.3 Sprawdzenie legalności istniejących pomostów oraz kontrola stanu technicznego pomostów. Nad Jeziorem Białym od wielu lat stoją niszczejące pomosty zagrażające życiu i zdrowiu osób z nich korzystających oraz pomosty, które zostały postawione bez pozwolenia i wiedzy zarządcy- działki nr.496 i 495.
fot: wlodawskie-kurioza.blogspot.com
1.4 Sprawdzenie starych i niemodernizowanych od lat ośrodków wypoczynkowych pod względem obecnie obowiązujących przepisów prawa budowlanego i zabezpieczeń PPOŻ. Nad Jeziorem Białym nadal funkcjonują ośrodki wypoczynkowe, których właściciele wynajmują domki niemodernizowane od ponad ćwierć wieku. W krajobraz postkomunistycznych ośrodków wypoczynkowych wtapia się azbest zalegający na dachach domków, zagrzybienie, niesprawne instalacje elektryczne i kanalizacyjne- co także stanowi zagrożenie życia i zdrowia ludzi. Zdecydowana większość ww. przypadków występuje w strefach VI, VII i VIII zabudowy.
1.5 Zatrudnienie ratowników z odpowiednimi kwalifikacjami, uprawnieniami i co bardzo ważne -doświadczeniem. Zatrudnienie w sezonie letnim 2019 niedoświadczonych ratowników z OSP, z całkowitym pominięciem doświadczonych ratowników z WOPR zagrażało życiu i zdrowiu wypoczywających nad jeziorem ludzi. Brak doświadczenia, brak specjalistów (stronicy motorowodni, nurkowie), brak zaangażowania, brak umiejętności w wyznaczeniu kąpielisk, naganne zachowanie, nieprofesjonalne podejście do pełnionych obowiązków służbowych przez ratowników z OSP mogło doprowadzić do tragedii. Z powodu ww. okoliczności, niejednokrotnie obowiązki ratowników OSP przejmowali funkcjonariusze policji, dyżurujący nad jeziorem ratownicy WOPR oraz inne służby. Nieprofesjonalne podejście do zleconych obowiązków zostało zauważone przez ludzi wypoczywających nad Jeziorem Białym. Taka sytuacja nie może powtórzyć się w kolejnym sezonie letnim. Stanowisko Wójta Gminy i Pani Sekretarz w sprawie zatrudnienia niedoświadczonych ratowników dyktowane było głównie oszczędnościami- taka informacja została podana do lokalnych mediów. Pragniemy zaznaczyć, że nie jest jednak tajemnicą, że w trosce o ochronę życia i zdrowia ludzi w tym dzieci korzystających z akwenu nie ma miejsca na oszczędności. Statystycznie w sezonie letnim 2019 doszło do największej od lat liczby utonięć oraz wypadków na wodzie.
fot. wlodawskie-kurioza.blogspot.com
1.6 Organizacja większej liczby strzeżonych kąpielisk nad Jeziorem Białym. Nad jeziorem Białym zorganizowane zostały cztery małe kąpieliska. Część z nich znajdowała się w miejscach obleganych przez turystów, niestety – zdecydowana większość popularnych miejsc kąpieli pozostała niezabezpieczona, co przyczyniło się do obniżenia standardów bezpieczeństwa osób wypoczywających nad Jeziorem Białym.
1.7 Wprowadzenie zakazu poruszania się rowerami i hulajnogami elektrycznymi itp. W obrębie deptaku. Po deptaku poruszają się czterokołowe rowery, elektryczne skutery i gokarty. W zdecydowanej większości przypadków są prowadzone przez osoby w wieku szkolnym – bardzo często przez dzieci poniżej 10 roku życia – czyli osoby z niedostatecznym doświadczeniem w ruchu drogowym. Jest to przyczyną wielu sytuacji, „wypadania” z deptaka lub zderzania się z pieszymi korzystającymi z deptaka. Dalsze tolerowanie takiego stanu rzeczy może doprowadzić do groźnych wypadków w przyszłości.
1.8 Zapewnienie całonocnego oświetlenia Jeziora Białego i Okuninki w okresie od 30.04. do 30.09. co przyczyni się do zwiększenia bezpieczeństwa osób poruszających się pieszo i samochodami na obszarze jeziora Białego i Okuninki.
1.9 Zmiana lokalizacji progów zwalniających nad Jeziorem Białym. Obecna lokalizacja progów zwalniających przyczynia się do powstawiania gigantycznych korków w centrum miasteczka, proponujemy przesunięcie ich w okolice ośrodków wypoczynkowych „Słoneczny” oraz „Instal RS”
2 .OCHRONA ŚRODOWISKA. 2.1 Zmiany w polityce śmieciowej Gminy Włodawa nad Jeziorem Białym. Niezbędne jest rozstawienie większej ilości lepszych jakościowo, stabilnych, krytych koszy na śmieci. „Podstawki na worki na śmieci” używane w tej chwili, nie spełniają swojego przeznaczenia. Pozostawienie odkrytych worków na śmieci, w większości przypadków kończy się przerwaniem worków i rozrzuceniem śmieci po najbliższej okolicy. Łącząc to należy z faktem, iż GZK nie nadąża ze sprzątaniem dookoła jeziora, tworzą się tzw. „wyspy śmieci”. Zjawisko to nasila się w czasie weekendów i świąt, kiedy nad jeziorem Białym przebywa większa liczba turystów.
foto: fb/SpottedWlodawa
2.2 Utrzymanie zakazu pływania łodziami motorowymi. Od momentu wprowadzenia zakazu korzystania z łodzi motorowych nad Jeziorem Białym, jakość wody, poziom hałasu a za czym idzie, standard wypoczynku znacząco się poprawił. Powrót do komercyjnego korzystania z łodzi motorowych na tak małym akwenie stworzy zagrożenie dla bezpieczeństwa wypoczywających nad jeziorem osób oraz może negatywnie wpłynąć na środowisko naturalne.
2.3 Zabezpieczenie wód odpływowych z parkingów. Należy uczulić właścicieli ośrodków wypoczynkowych, usytuowanych przy wodach Jeziora Białego (np „Rusałka” itp) do zamontowania łapaczy oleju przy odprowadzeniu wód opadowych z parkingów.
3. JAKOŚĆ WYPOCZYNKU NAD JEZIOREM BIAŁYM 3.1 Postawienie większej ilości powszechnie dostępnych toalet. Z racji niewystarczającej ilości toalet, spora część ludzi wypoczywających nad Jeziorem Białym zmuszona jest załatwiać swoje potrzeby fizjologiczne „w krzakach” lub w wodzie. O ile nie wypływa to znacząco na czystość wody jeziora Białego, jest bardzo nieestetyczne i zwiększa zagrożenie epidemiologiczne. Rozwiązaniem problemu może być propozycja dla właścicieli ośrodków polegająca na wprowadzeniu ulg podatkowych w zamian za udostępnianie toalet turystom korzystającym z wypoczynku nad Jeziorem Białym lub projekt ,,przedsiębiorca buduje szalet ogólnodostępny, Gmina płaci za eksploatację”. Realizacja tego projektu stanowiłaby niepowtarzalną okazję dla właścicieli ośrodków ulokowanych przy plaży głównej do bezpośredniej realizacji swoich postulatów o zwiększenie ilości sanitariatów nad Jeziorem Białym.
3.2 Zbudowanie natrysków. Postawienie nad Jeziorem Białym kilku punktów z natryskami, byłoby zbliżeniem się do europejskich standardów organizacji wypoczynku.
4.OKUNINKA. 4.1 Obniżenie ceny wody i ścieków. Ceny wody i ścieków w Okunince należą do jednych z najwyższych w kraju. Nie wiemy, dlaczego jesteśmy traktowani „priorytetowo” w porównaniu do mieszkańców innych, okolicznych miejscowości. Dodatkowo dolegliwym faktem jest to, że w roku 2019 mieszkańcy Okuninki nie otrzymali dopłat do wody i ścieków, przez co budżety najuboższych gospodarstw domowych zostały poważnie nadwyrężone. Mieszkańcy są oburzeni postawą Wójta i Rady Gminy w kwestii odebrania im dopłat do 1m3 wody i kanalizacji. Nie rozumiemy, dlaczego władze Gminy traktują mieszkańców Okuninki inaczej niż mieszkańców innych miejscowości (patrz Orchówek).
4.2 Niezbędna jest modernizacja i naprawa dróg, na szczególną uwagę zasługuje praktycznie nieprzejezdna ul.Brzozowa oraz drogi w Okuninka Kolonia. Niezbędne jest zdecydowane działanie władz Gminnych w tym kierunku. Pomimo wielu obietnic, przez poprzednie lata zostało zrobione bardzo mało w kierunku rozwiązania tego problemu.
4.3 Opłaty za parkowanie w okresie wakacyjnym. Mieszkańcy Okuninki powinni być zwolnieni w okresie wakacyjnym z opłat za parkowanie nad Jeziorem Białym.
4.4 Zatrzymanie schroniska „Krokodyl” w Okunince. W związku z planami przekazania schroniska „Krokodyl” dla Orchówka, uważamy, że budynek schroniska „Krokodyl”, budynki towarzyszące oraz boisko powinno być oddane we władanie Rady Sołeckiej z udziałem Stowarzyszenia „Nasza Okuninka”. Wniosek w powyższej sprawie wpłynie do Wójta Gminy Włodawa w najbliższym czasie.
4.6 Czynne uczestnictwo władz Gminy Włodawa w zewnętrznych targach turystycznych celem promocji i reklamy Jeziora Białego oraz Okuninki. Obecnie brak jest jakiejkolwiek aktywności przedstawicieli Gminy Włodawa w tej materii-uczestnictwo w tego rodzaju imprezach, może stworzyć okazję do promocji regionu, wprowadzenia innowacji oraz ewentualne ściągnięcie inwestorów co przyczyniłoby się do rozwoju regionu.
4.8 Podjęcie przez władze Gminy Włodawa zdecydowanych działań w kierunku uporządkowania i zalegalizowania wynajmu domków letniskowych nad Jeziorem Białym. W obecnej chwili panująca samowolka w tym zakresie stanowczo uszczupla dochody Gminy Włodawa.
4.9 Poprawa kontaktów na linii Gmina Włodawa – lokalni przedsiębiorcy. W obecnej chwili zaobserwowaliśmy brak kontaktu na linii władze Gminy Włodawa – przedsiębiorcy działający w Okunince. Wyjątek stanowi skuteczne utrudnianie prowadzenia działalności gospodarczej wybranym osobom przez Wójta Gminy Włodawa.
4.10 Zmiana podejścia władz Gminnych do Okuninki i jeziora Białego w mediach. W dobrze rozumianym wspólnym interesie, władze Gminne powinny zacząć pozytywnie wypowiadać się w mediach na temat Okuninki i Jeziora Białego. Wiele wypowiedzi przedstawicieli gminy Włodawa w sezonie letnim 2019 na temat Okuninki i Jeziora Białego było nieprzemyślane i mijające się z prawdą wręcz krzywdzące dla mieszkańców i lokalnych przedsiębiorców. W szczególności prosimy o przemyślenie swoich wypowiedzi panią Sekretarz.
Zarząd Stowarzyszenia „Nasza Okuninka” w imieniu niżej podpisanych mieszkańców Okuninki, mieszkańców miasta i gminy Włodawa, lokalnych przedsiębiorców oraz turystów prosi o poważne potraktowanie ww. uwag, podjęcie odpowiednich działań praktycznych i legislacyjnych w celu rozwiązania poruszonych przez nas problemów oraz pisemne ustosunkowanie się do nich z wyszczególnieniem działań, które zostaną podjęte odnośnie do każdego z podanych przez nas podpunktów.
Mamy szczerą nadzieję, że wspólnie możemy wypracować rozwiązania i naprawić wieloletnie zaniedbania.
Z wyrazami szacunku - Zarząd Stowarzyszenia „Nasza Okuninka”
Do wiadomości: Starosta Włodawski Wójt Gminy Włodawa KPP Włodawa Portal „Włodawa.NET” Portal „TV Włodawa” Telewizja Lublin Radio Lublin Radio „BonTon” Gazeta „Dziennik Wschodni” Gazeta „Nowy Tydzień” Gazeta „Super Tydzień Chełmski”
W dniach od 22 do 28 maja 2019 roku członkowie oraz pracownicy LGD Stowarzyszenie „Poleska Dolina Bugu” oraz Stowarzyszenie Lokalna Grupa Działania „Polesie” uczestniczyli w wyjeździe studyjno–szkoleniowym do Chorwacji w ramach międzynarodowego projektu współpracy pn. „Rozwój zrównoważonej turystyki przyrodniczej na przykładzie Chorwacji”.
Nie było by w tym nic dziwnego, gdy by nie to, że do dziś LGD nie potrafi w trybie 14 dni przekazać informacji publicznej o osobach, które uczestniczyły w wyjeździe do Chorwacji za publiczne pieniądze, a nie są funkcjonariuszami publicznymi. O taką informację poprosił włodawski bloger Włodawskie Kurioza.
Na stronie stowarzyszenie czytamy, że cel główny projektu, a zarazem i wyjazdu, to wzrost wiedzy z zakresu rozwoju zrównoważonej turystyki w oparciu o zasoby przyrodnicze na przykładzie dobrych praktyk z Chorwacji oraz promocja turystyki opartej o zasoby przyrodnicze dzięki wydanym materiałom promocyjnym oraz ich dystrybucji. Czy cel został osiągnięty czas pokaże.
Pracownicy i władze LGD Stowarzyszenia „Poleska Dolina Bugu”:
Walne Zebranie Członków. Najwyższa władza stowarzyszenia – składa się ze wszystkich członków stowarzyszenia. Członkowie Stowarzyszenia z podziałem na sektory – wg stanu na dzień 01.03.2019 r. – 72 członków.
Sektor publiczny (jednostki samorządu terytorialnego, samorządowe instytucje kultury) – 10 członków: Gmina Włodawa wiejska (przedstawiciel: Wójt Dariusz Semeniuk), Miasto Włodawa (przedstawiciel: Burmistrz Wiesław Muszyński), Gmina Wola Uhruska (przedstawiciel: Wójt Jan Łukasik), Gmina Hańsk (przedstawiciel: Wójt Marek Kopieniak), Gmina Ruda-Huta (przedstawiciel: Zastępca Wójta Jarosław Walczuk), Gmina Hanna (przedstawiciel: Wójt Grażyna Kowalik), Gmina Wyryki (przedstawiciel: Wójt Mirosław Torbicz), Gmina Stary Brus (przedstawiciel: Wójt Paweł Kołtun), Gminny Ośrodek Kultury w Hańsku (przedstawiciel: Ariel Struski), Gminna Biblioteka Publiczna w Starym Brusie (przedstawiciel: Bożena Trubaj).
Sektor społeczny-osoby prawne – 13 członków: Ochotnicza Straż Pożarna w Hannie (przedstawiciel: Wiesław Litwin), Parafia Prawosławna w Horostycie (przedstawiciel: ks. Tomasz Łotysz), Poleskie Towarzystwo Medialne (przedstawiciel: Aldon Dzięcioł), Stowarzyszenie „Tradycja i Nowoczesność” (przedstawiciel: Iwona Kwiatkowska), Stowarzyszenie Centrum Wolontariatu we Włodawie (przedstawiciel: Monika Kędzierska), Stowarzyszenie Gospodyń Wiejskich Gminy Włodawa (przedstawiciel: Marzena Kosior), Stowarzyszenie Klub Żeglarski „Wega” (przedstawiciel: Krzysztof Kratiuk), Stowarzyszenie Miłośników Gminy Ruda-Huta (przedstawiciel: Marcin Woszczewski), Stowarzyszenie Miłośników Ziemi Hańskiej (przedstawiciel: Barbara Puacz-Mazurek), Stowarzyszenie Na Rzecz Edukacji i Rozwoju Gminy Włodawa (przedstawiciel: Barbara Rybaczuk), Stowarzyszenie Twórców Kultury Nadbużańskiej (przedstawiciel: Barbara Litwiniuk), Stowarzyszenie Zespół Pieśni i Tańca „Kresowiak” (przedstawiciel: Monika Kanadys), Towarzystwo Popularyzacji Piękna Polesia (przedstawiciel: Halina Trzcińska).
Zarząd Organ wykonawczo-zarządzający Stowarzyszenia. 1. Magdalena Oniszczuk – Prezes Zarządu 2. Teresa Beata Paszkiewicz – Skarbnik 3. Piotr Śliwa – Pierwszy Wiceprezes 4. Romuald Marek Pryll – Drugi Wiceprezes 5. Wiesław Litwin – Członek Zarządu
Rada Organ do którego wyłącznej kompetencji należy ocena i wybór operacji do dofinansowania oraz ustalenie kwoty wsparcia ze środków PROW 2014-2020. 1. Gmina wiejska Włodawa – reprezentowana przez Dariusza Semeniuka – sektor publiczny 2. Gmina Hańsk – reprezentowana przez Marka Kopieniaka – sektor publiczny 3. Stowarzyszenie Centrum Wolontariatu we Włodawie – reprezentowane przez Monikę Kędzierską – sektor społeczny 4. Artur Kołodziej – mieszkaniec – sektor społeczny 5. Eliza Huzar – mieszkaniec – sektor społeczny 6. Zbigniew Walaszek – przedsiębiorca – sektor gospodarczy 7. Michał Marciocha – przedsiębiorca – sektor gospodarczy 8. Marek Kwietniewski – rolnik – sektor gospodarczy
Komisja Rewizyjna Organ kontroli wewnętrznej stowarzyszenia. 1. Marek Stanisław Słupczyński – Przewodniczący Komisji Rewizyjnej 2. Barbara Myć – Wiceprzewodnicząca Komisji Rewizyjnej 3. Bożena Mikołajczak – Członek Komisji Rewizyjnej 4. Aldon Dzięcioł – Członek Komisji Rewizyjnej 5. Małgorzata Jałtoszuk – Członek Komisji Rewizyjnej
Pracownicy Biura: 1. Dyrektor Biura – Justyna Jellinek 2. Specjalista ds. koordynacji projektów – Marta Drejewicz 3. Księgowa – Zofia Halina Wilczyńska
(6-8 września) Pierwszy w historii trzydniowy Rajd Rowerowy Włodawa – Brześć zorganizowany przez włodawskiego starostę zakończył się pełnym sukcesem. Rajd zorganizowany w związku z obchodami 1000-lecia Brześcia zachwycił również władze tego miasta.
W piątkowy (6 września) poranek 40-osobowa grupa rowerzystów z całej Lubelszczyzny zaczęła swoją przygodę spod budynku włodawskiego starostwa. Tam wręczono im okolicznościowe koszulki, zapoznano z trasą i zasadami bezpieczeństwa, zarówno na drogach w Polsce, jak i na Białorusi. Już po niecałych dwóch godzinach cykliści zjawili się w odległych od Włodawy o prawie 30 km Sławatyczach. Tam przed przejściem granicznym na rower wsiadł starosta Andrzej Romańczuk, inicjator całego przedsięwzięcia.
Po odprawie granicznej w Sławatyczach na polską grupę czekała już kilkunastoosobowa grupa cyklistów z Białorusi, w tym młodzież. Do pokonania było jeszcze prawie 50 km. Po powrocie na trasę, już najedzeni i pełni dalszej chęci pedałowania, rowerzyści w błyskawicznym tempie pokonali trasę do Brześcia. Tak szybko, że byli u celu nawet przed pojazdem z bagażami.
W sobotę, drugiego dnia rano miały miejsce w Brześciu oficjalne uroczystości w sali teatru. Wśród kilkudziesięciu delegacji miast, powiatów i regionów jako jeden z pierwszych na scenie pojawił się starosta Andrzej Romańczuk. Jego wystąpienie z zaznaczeniem, że przyjechał nie samochodem, lecz rowerem wraz z dużą grupą, wywołało największe oklaski.
W tym samym czasie cykliści zwiedzili z przewodnikiem twierdzę brzeską, zaś później mieli okazję wykorzystać całe bogate spektrum imprez przygotowanych z okazji millenium miasta. Jedną z największych atrakcji była parada centralną ulicą Brześcia, jak również wieczorny koncert na wodzie, liczne wystawy, widowiska uliczne, pokazy. Cykliści wraz z miastem bawili się do późnych godzin wieczornych. Powrót w niedzielę rano przebiegł bez kłopotów, choć trasa rowerzystom zabrała ładnych kilka godzin (bez mała 80 km, tym razem pod wiatr). Brześć jest miastem partnerskim powiatu włodawskiego.
Ruszył I Międzynarodowy Rajd Rowerowy Włodawa – Brześć. Rajd zorganizowany jest przez Andrzeja Romańczuka - włodawskiego starostę w związku z obchodami 1000-lecia Miasta Brześć. Rajd w dniach 6-8 września współorganizowany jest przez władze samorządowe Brześcia oraz członków grup rowerowych Lubelszczyzny.
Już pierwszego dnia (w piątek) tysiące turystów przekroczyło most pontonowy zbudowany w Zbereżu, który połączył na 3 dni społeczności pogranicza Polski i Ukrainy oraz turystów. Tymczasowe przejście graniczne zorganizowane w ramach Europejskich Dni Dobrosąsiedztwa to przede wszystkim możliwość najkrótszej drogi dotarcia do atrakcyjnego jeziora Świtaź po wschodniej stronie Bugu.
Europejskie Dni Dobrosąsiedztwa 2019 były już dziesiątą i ostatnią kolejną edycją tej imprezy w Zbereżu. O przyczynach tej decyzji mówili na konferencji prasowej wspólnie – Andrzej Romańczuk - starosta włodawski i Jan Łukasik – wójt gminy Wola Uhruska.
- Niestety, mimo wielu naszych starań, konkretna decyzja w sprawie utworzenia przejścia granicznego Zbereże - Adamczuki do tej pory nie zapadła. Dlatego też uznaliśmy, że nadszedł najwyższy czas na zmiany. Skoro więc Europejskie Dni Dobrosąsiedztwa Zbereże - Adamczuki, pomimo bardzo wielkiego zainteresowania, nie przyczyniły się do decyzji o utworzeniu przejścia granicznego postanowiliśmy w roku bieżącym zorganizować je po raz ostatni. Mamy nadzieję, że organizacja po raz ostatni Europejskich Dni Dobrosąsiedztwa Zbereże - Adamczuki odbije się dużo większym echem aniżeli ich powielanie w kolejnych latach. Być może echo to z upływem czasu będzie coraz słabsze, ale z pewnością nikt nie będzie mógł powiedzieć, że w tym miejscu przejście graniczne jest nikomu niepotrzebne. W naszej ocenie jest ono o wiele bardziej potrzebne niż niektóre z przejść ostatnio tworzonych. Wyrażamy nadzieję, że wcześniej, czy później w tym miejscu przejście drogowe powstanie, bo taką potrzebę również wyrażają tysiące osób zainteresowanych przekraczaniem polsko-ukraińskiej granicy w tym miejscu, aby obcować z przyrodą Polesia i korzystać z oferty turystycznej Pojezierza Łęczyńsko-Włodawskiego z jez. Białym oraz Pojezierza Szackiego z jez. Świtaź na czele. Jesteśmy przekonani, że jest możliwe znalezienie takich rozwiązań technicznych, budowlanych i technologicznych, które pozwolą pogodzić budowę mostu oraz infrastruktury granicznej z uwarunkowaniami środowiskowymi i przyrodniczymi tego jakże cennego obszaru, ustanowionego przez UNESCO Międzynarodowym Rezerwatem Biosfery „Polesie Zachodnie” – mówili włodawscy samorządowcy.
Dzięki otwarciu na Wschód turyści mieli możliwość zobaczenia Ukrainy z Szackim Parkiem Narodowym. W Zbereżu można było przejść (za okazaniem paszportu) na Ukrainę. Tegoroczne EDD rozpoczęły się tradycyjnie od przecięcia wstęgi na moście pontonowym na Bugu w piątek o godz. 9. Dokonali tego wspólnie starostowie: włodawski i starosta szacki, gubernator wołyński, wicewojewoda lubelski i wicemarszałek województwa lubelskiego. Było też tradycyjne łamanie się chlebem.
Prawdziwą atrakcją dla rzesz turystów z Polski było jezioro Świtaź obok Szacka. Włodawianie tłumnie pojechali kąpać się w tym dwadzieścia razy większym od Jeziora Białego akwenie. Chwalili czystość jeziora, narzekali jednak na jakość drogi dojazdowej. EDD’19 zaowocowały również licznymi wydarzeniami sportowymi, kulturalnymi i naukowymi. Były biegi, rajdy, spływy i zawody sportowe, w tym transgraniczny bieg na morderczej trasie Zbereże – Świtaź - Zbereże. Dla wielu Polaków jednak zakupy były bardzo ważne po tamtej stronie rzeki. Kupowano zwłaszcza papierosy, słodycze i alkohol.
Spotkani przez nas turyści nie kryli zadowolenia z otwarcia tego przejścia. Wielu bardzo ubolewało, że to po raz ostatni.
Liczba przekroczeń granicy podczas dziesięciu edycji EDD Zbereże - Adamczuki: 7-8 sierpnia 2010 r. (dwa dni) – ponad 6,6 tys. odpraw granicznych 4-7 sierpnia 2011 r. (cztery dni) – ponad 21 tys. odpraw granicznych 9-12 sierpnia 2012 r. (cztery dni) – ponad 21 tys. odpraw granicznych 9-15 sierpnia 2013 r. (siedem dni) – ponad 36 tys. odpraw granicznych 7-10 sierpnia 2014 r. (cztery dni) – około 25 tys. odpraw granicznych 6-9 sierpnia 2015 r. (cztery dni) – ponad 27 tys. odpraw granicznych 11-15 sierpnia 2016 r. (pięć dni) – prawie 50 tys. odpraw granicznych 11-15 sierpnia 2017 r. (pięć dni) – ponad 43 tys. odpraw granicznych 9-12 sierpnia 2018 r. (cztery dni) – ponad 41 tys. odpraw granicznych 9-11 sierpnia 2019 r. (trzy dni) – ponad 32 tys. odpraw granicznych.
OŚWIADCZENIE Gminy Wola Uhruska w sprawie Europejskich Dni Dobrosąsiedztwa Zbereże-Adamczuki
Po zakończeniu X-tej edycji Europejskich Dni Dobrosąsiedztwa Zbereże-Adamczuki chcielibyśmy dokonać podsumowania naszych starań o utworzenie w tym miejscu stałego przejścia granicznego. 7 sierpnia 2010 r. po raz pierwszy Samorząd Gminy Wola Uhruska wspólnie z Powiatem Włodawskim i Rejonem Szackim przy udziale Fundacji Kultury Duchowej Pogranicza w Lublinie w tym właśnie miejscu zorganizował Europejskie Dni Dobrosąsiedztwa Zbereże-Adamczuki, których jednym z głównych celów była promocja tej lokalizacji na utworzenie stałego przejścia granicznego. Pomysł jego utworzenia zrodził się jeszcze w latach 90-tych XX w., a pierwsze porozumienie pomiędzy Samorządem Gminy Wola Uhruska i Rejonem Szackim w tej sprawie zostało podpisane 3 lipca 1998 r. Porozumienie dotyczyło wspólnych działań po obu stronach granicy wspierających budowę przejścia.
W ramach Europejskich Dni Dobrosąsiedztwa Zbereże-Adamczuki w ciągu 42 dni funkcjonowania tego przejścia dokonano 300 169 odpraw granicznych, co daje średnią 597 odpraw na godzinę. Dla porównania średnia liczba odpraw na godzinę na przejściu drogowym w Dorohusku wyniosła w czerwcu 2019 r. – 366. W roku bieżącym padł kolejny rekord – w ciągu 3 dni dokonano 32 386 odpraw granicznych, co daje rekordową średnią 10 795 odpraw dziennie oraz rekordową średnią wynoszącą 875 odpraw na godzinę.
Oprócz samej odprawy w ramach Europejskich Dni Dobrosąsiedztwa Zbereże-Adamczuki zorganizowanych zostało z wieloma podmiotami samorządowymi, pozarządowymi oraz prywatnymi szereg wydarzeń towarzyszących, takich jak transgraniczne Biegi Polesie, Poleskie Fora Gospodarcze, Manewry BUG 2011, międzynarodowe konferencje „Nasze Polesie, Nasz Bug”, Festyny i Jarmarki Nadbużańskie, zawody wędkarskie, spływy kajakowe Bugiem i rajdy rowerowe.
Niestety, mimo wielu starań, konkretna decyzja w sprawie utworzenia przejścia granicznego Zbereże-Adamczuki do tej pory nie zapadła. Dlatego też uznaliśmy, że nadszedł najwyższy czas na zmiany. Skoro więc Europejskie Dni Dobrosąsiedztwa Zbereże-Adamczuki, pomimo bardzo wielkiego zainteresowania, nie przyczyniły się do decyzji o utworzeniu przejścia granicznego, postanowiliśmy w roku bieżącym zorganizować je po raz ostatni. Mamy nadzieję, że organizacja po raz ostatni Europejskich Dni Dobrosąsiedztwa Zbereże-Adamczuki wzbudzi większą refleksję aniżeli ich powielanie w kolejnych latach.
Chcielibyśmy również w tym miejscu gorąco podziękować wszystkim służbom, instytucjom, samorządom i organizacjom pozarządowym, dzięki którym możliwe było zorganizowanie wszystkich, a w tym 10 edycji Europejskich Dni Dobrosąsiedztwa Zbereże-Adamczuki. Nie sposób wymienić wszystkich instytucji i organizacji, ale niech nam będzie wolno szczególne słowa podziękowania skierować do Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej w Chełmie i jego placówek w Zbereżu i w Woli Uhruskiej, Administracji Skarbowej w Lublinie z Urzędem Celno-Skarbowym w Białej Podlaskiej, do służb granicznych Ukrainy, do 1 Batalionu Drogowo-Mostowego w Dęblinie, Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Lublinie, Państwowej Straży Pożarnej i Policji, Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa w Lublinie, do Fundacji Kultury Duchowej Pogranicza w Lublinie Wspólnoty Gruntowej Wsi Zbereże, Instytutu Studiów Migracyjnych w Gliwicach, Jednostek Ochotniczej Straży Pożarnej z Woli Uhruskiej, Uhruska, Siedliszcza, Piask i Zbereża oraz mediom, które corocznie przekazywały informacje o tym przedsięwzięciu. Dziękujemy również wszystkim pozostałym Organizacjom i Osobom, które wspierały organizację tej imprezy.
Z poważaniem Wójt Gminy Wola Uhruska /-/ Jan Łukasik
Wola Uhruska, 12 sierpnia 2019 r.
/ź/ wolauhruska.pl
tv.wlodawa.netmasz wideo wyślij nam link:. echo@wlodawa.net
Pełniący służbę na terenie Jeziora Białego policjanci z patrolu wodnego zauważyli jak na środku jeziora - gdzie głębokość przekracza 30 metrów do wody wskoczył pływający rowerkiem wodnym mężczyzna. Policjanci podjęli interwencję wobec 33-letniego mężczyzny, który w trakcie rozmowy z policjantami był bardzo zaskoczony, że nie można wskakiwać do wody. Mężczyzna w związku z popełnionym wykroczeniem został pouczony.
W trakcie czynności policjanci od jego kolegi wyczuli charakterystyczny zapach środków odurzających. Podczas kontroli policjanci ujawnili przy 27-latku z Nałęczowa woreczek strunowy z zawartością brunatno - zielonego suszu. Badanie zabezpieczonej substancji potwierdziło, że jest to marihuana. Mężczyzna został zatrzymany i odpowie za posiadanie środków odurzających. Zgodnie z Ustawą o Przeciwdziałaniu Narkomanii za ten czyn grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności. Policjanci ponownie apelują o rozsądek i rozwagę podczas wypoczynku nad wodą i przypominają również, że za pływanie na sprzęcie wodnym pod wpływem alkoholu lub środków odurzających grozi odpowiedzialność karna.
Czy lubisz cookies? 🍪 Ta strona wymaga zgody na tak zwane cookies czyli ciasteczka i właśnie informuje Cię, że tutaj sa zbierane ciasteczka firm trzecich, jeśli nie zgadzasz się na tego typu internetowe praktyki, prosimy opóść tą stronę. We use cookies to ensure you get the best experience on our website. Zobacz więcej