Urzędnicy Powiatowego Urzędu Pracy we Włodawie w bardzo ciekawie sposób informują odwiedzających tę placówkę petentów, że nagrywania ich pracy na terenie urzędu może zakończyć się w pobliskim sądzie.
Włodawskie Kurioza to włodawski bloger, opisujący różne kuriozalne przypadki na terenie Włodawy i okolic, adres internetowy bloga to https://wlodawskie-kurioza.blogspot.com/ Jakiś czas temu bloger odwiedził Powiatowy Urząd Pracy przy ulicy Niecałej 2 we Włodawie, a tam przy głównej tablicy informacyjne, tuż obok niej, pod zieloną strzałką, widnieje przyklejona do ściany kartka. Na której tej czytamy, że
Szanowni Klienci Szanujemy Państwa prywatność. Prosimy o uszanowanie prywatności naszych pracowników przez powstrzymanie się od rejestrowania wizerunku lub wypowiedzi bez ich pisemnej zgody.
Zgodnie z art. 23. Kodeksu Cywilnego i art. 81 Prawa autorskiego wizerunek oraz sposób wysławiania się osoby stanowią jej dobra osobiste, ich wykorzystywanie podlega prawnej ochronie, a naruszenie wywołuje skutki prawne włącznie z możliwością wszczęcia postępowania sądowego.
Jak widać na załączonym obrazku, nikt z kierownictwa urzędu nie podpisał się pod tą informacją, ani dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy we Włodawie Zbigniew Woszczyński, ani też jego zastępca Ewa Osowiec, ani też żaden z pracowników czy też kierowników. Więc kto w taki sposób „szanuje prywatność” strasząc konsekwencjami prawnymi włodawskich bezrobotnych dochodzących swych prawa, jak to określił bloger i kto zawiesił tę kartkę bez żadnego podpisu w publicznym urzędzie i w jakim celu?
A co na temat nagrywania urzędnika mówią eksperci?
Przepisy prawa nie zabraniają żadnych form nagrywania. Ograniczone jest jedynie publikowanie takich materiałów, jeśli mogłoby dojść do naruszenia ochrony wizerunku. W praktyce można udostępniać np. w internecie jedynie zdjęcia czy filmy osób publicznych. Nie ma jednak przeciwwskazań odnośnie zapisów dźwięku. Art. 267 kodeksu karnego mówi tylko o zakazie nielegalnego pozyskiwania informacji, nie ma natomiast zastrzeżeń co do ich utrwalania.
Oznacza to, że bez problemu nagramy każdą rozmowę z urzędnikiem państwowym. Pozwala na to nie tylko nowoczesna technologia (np. odpowiednie aplikacje na smartfony), ale i prawo. Co więcej – nie musimy nawet informować o tym w trakcie trwania połączenia. Jest to jednak często stosowana praktyka ze względów grzecznościowych. - bezprawnik.pl
A co w sytuacji, kiedy usłyszymy, że nagrywamy wbrew prawu? Poprośmy o podstawę do takiego twierdzenia i wskażmy wyraźnie, że żadna ustawa nie zabrania takich działań. Urzędnik który np. rozłączy się po usłyszeniu, że rozmowa jest rejestrowana, szkodzi sobie na co najmniej dwa sposoby. Po pierwsze, jego obowiązkiem w godzinach pracy jest pomoc petentowi, więc odmowa jej udzielenia może spotkać się z dezaprobatą pracodawcy. Po drugie, świadomy tego, że jest nagrywany powinien liczyć się z tym, że każde nieuzasadnione zachowanie jest utrwalane i może być przekazane np. przełożonym. - serwisy.gazetaprawna.pl
Nagrywanie urzędników publicznych jest dopuszczalne prawnie, jeśli jest bezpośrednio związana z pracą wykonywaną przez urzędnika. Jeśli nagrywamy urzędnika w jego normalnych godzinach pracy, urzędnik nie może nam tego zabronić. Szkoda, że wiedza ta jeszcze nie dotarła do Powiatowego Urzędu Pracy we Włodawa.
W czwartek, 12 grudnia 2019 r., odbyło się otwarcie wystawy prac artystów zrzeszonych w STKN oraz uczestników III Międzynarodowego Pleneru „Sacrum w architekturze Włodawy i okolic”. Spotkanie poprowadziła kierownik Działu Regionalnego MBP Włodawa Edyta Pietrzak, a o samej wystawie, plenerze oraz historii i działalności STKN opowiedziała Prezes Stowarzyszenia, pani Barbara Litwiniuk.
W Galerii Na Parterze prezentowane są dzieła twórców z bardzo różnych dziedzin sztuki: malarstwa, rzeźby, haftu, ale też tomiki poezji artystów zrzeszonych w STKN. Poza tym znajdują się również prace uczestników III Międzynarodowego Pleneru „Sacrum w architekturze Włodawy i okolic”.
Wernisaż połączony był z mini-koncertem zespołu śpiewaczego „Kresowianki”, podczas którego usłyszeliśmy utwory „Polesia czar”, „Podaj nam drogie życie”, „Siedem czerwonych róż”, „Tęsknota” i „Życie nam szybko ucieka” oraz prezentacją najnowszego tomiku grupy poetyckiej „Nadbużańska Fraza” – „Zeszyt poetycki 2019”. Zbiorek zaprezentowała Edyta Pietrzak. Wybrane utwory z przedstawionego zbiorku odczytali ich autorzy: Teresa Ciodyk („Światło”), Henryka Dederko („Stracone szanse”), Czesława Demczuk („Pokój serca”), Maria Kozłowska („Wolność”) oraz Edyta Lodwich („Niepokonana”).
„Zeszyt poetycki 2019” jest piątym zbiorem wierszy grupy poetyckiej „Nadbużańska Fraza” ze Stowarzyszenia Twórców Kultury Nadbużańskiej im. Janusza Kalinowskiego we Włodawie. Celem publikacji jest promocja twórczości poetyckiej członków Stowarzyszenia. W skład komitetu redakcyjnego weszły: p. Czesława Michańska, będąca jednocześnie kierownikiem projektu oraz Edyta Pietrzak, która również opatrzyła publikację wstępem. Tomik został wydany w nakładzie 180 egzemplarzy i sfinansowany przez Stowarzyszenie przy wkładzie własnym publikowanych poetów.
W zbiorku zamieszono utwory 18 autorów: Władysława Wójcik, Regina Redde, Grażyna Rawicka, Edyta Pietrzak, Patryk Osieleniec, Czesława Michańska, Edyta Lodwich, Teresa Kubik, Maria Kozłowska, Zofia Iwaniuk, Krystyna Igras, Barbara Górna, Aldon Dzięcioł, Czesława Demczuk, Mirosław Dederko, Henryka Dederko, Eugeniusz Daniluk i Teresa Ciodyk.
Prezentowane wiersze są wyrazem przemyśleń o wolności osobistej jednostki, przeznaczeniu, istotnych elementach życia oraz refleksji nad codziennością. Stanowią poetycki obraz niematerialnej strony ludzkiej egzystencji. O oprawę graficzną tomiku zadbała pani Władysława Wójcik przekazując na potrzeby publikacji swoje grafiki. Wystawa prac artystów zrzeszonych w STKN oraz uczestników III Międzynarodowego Pleneru „Sacrum w architekturze Włodawy i okolic” będzie prezentowana do końca stycznia 2020 r.
18 grudnia 2019 r. w Zakładzie Karnym we Włodawie odbyło się spotkanie wigilijne z okazji zbliżających się świąt Bożego Narodzenia. Zbliżające się święta Bożego Narodzenia są szczególnym czasem w tradycji chrześcijańskiej. Oprócz wymiaru religijnego to także czas składania życzeń.
Zebranych przywitał ppłk Jacek Sankowski – Dyrektor Zakładu Karnego we Włodawie. W spotkaniu przedświątecznym uczestniczyli również zaproszeni goście – przedstawiciele służb mundurowych oraz władz lokalnych. Podczas spotkania ppłk Jacek Sankowski oraz zaproszeni goście złożyli wszystkim funkcjonariuszom i pracownikom włodawskiej jednostki życzenia świąteczne.
Słowo Boże do zebranych skierowali ks. Jerzy Ignaciuk i ks. Piotr Woźniacki. W podniosłej atmosferze Bożego Narodzenia zebrani podzielili się opłatkiem i złożyli sobie świąteczne życzenia. W atmosferę świąt wprowadził zebranych chór dziecięcy „Gaudeamus”, który zaprezentował wybrane kolędy i pastorałki.
Za kierowanie w stanie nietrzeźwości odpowie 24-latek z gminy Stary Brus, który wsiadł za kierownicę pojazdu pomimo spożytego wcześniej alkoholu. Policjantom tłumaczył, że podczas jazdy uszkodzeniu uległa opona i wjechał do przydrożnego rowu, po czym w oczekiwaniu na przyjazd pomocy spożywał alkohol. Od mężczyzny pobrano krew do badań. Oprócz 24-latka w pojeździe podróżował 57-letni mężczyzna, który okazał się być osobą poszukiwaną do odbycia kary pozbawienia wolności.
Dziś po godzinie 1.00 w nocy dyżurny włodawskiej komendy otrzymał telefoniczne zgłoszenie od jednego z uczestników ruchu drogowego dot. pojazdu, którego kierujący wjechał do przydrożnego rowu. W miejscowości Lipówka funkcjonariusze zastali zgłaszającego oraz pojazd Volkswagen. Za kierownicą auta spał 24-latek. Od mężczyzny wyczuwalna była silna woń alkoholu. Badanie alkomatem potwierdziło, że jest nietrzeźwy. Miał w organizmie blisko promil alkoholu.
Policjantom tłumaczył, że podczas jazdy uszkodzeniu uległa opona i wjechał do przydrożnego rowu, po czym w oczekiwaniu na przyjazd pomocy spożywał alkohol. Od mężczyzny pobrano krew do badań. Oprócz 24-latka w pojeździe podróżował 57-letni mężczyzna, który okazał się być osobą poszukiwaną do odbycia kary pozbawienia wolności. W świetle obowiązujących przepisów za kierowanie pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości grozi kara do 2 lat pozbawienia wolności, wysoka grzywna oraz zakaz prowadzenia pojazdów nawet na 10 lat. Dodatkowo mężczyzna odpowie za popełnione wykroczenia.
Okres przedświąteczny to gorący czas dla wielu gospodarstw domowych. Przygotowania do obchodów Bożego Narodzenia i Nowego Roku sprawiają, że duża część z nas zajęta jest zakupami, przystrajaniem domów i planowaniem wyjazdów. Warto przy tym zadbać o ograniczenie negatywnego wpływu naszych działań na środowisko.
Jednym z elementów, bez których trudno wyobrazić sobie Boże Narodzenie, jest choinka. Jej wybór ma znaczenie nie tylko w kontekście stworzenia odpowiedniej atmosfery, ale także dbałości o środowisko. – Idąc na zakupy warto pamiętać, że żywe drzewko jest bardziej ekologiczne od sztucznego. Świerki i jodły uprawiane w celu przedświątecznej sprzedaży, często sadzone są w miejscach, w których nie mógłby wyrosnąć las, np. pod liniami wysokiego napięcia. Kupując żywą choinkę nie przyczyniamy się zatem do degradacji środowiska. Należy jednak pamiętać, by pochodziła ona z legalnego źródła – mówi Radosław Żuk, prezes zarządu Fundacji BOŚ. Dodatkowo, prawdziwe drzewka często dostępne są w donicach, co umożliwia ich późniejszą uprawę. Zauważmy również, że rosnące w trakcie roku choinki produkują tlen i w przeciwieństwie do produktów z tworzyw syntetycznych podlegają kompostowaniu.
Ekologiczne zakupy
Boże Narodzenie to nie tylko poszukiwania wymarzonych dekoracji. Przed świętami istotne pozycje na liście zakupów zajmują artykuły spożywcze, a także prezenty. Kupując zabawki, warto zdecydować się na te wykonane z odnawialnych surowców, np. z drewna. Dobrym pomysłem jest wybranie podarków, które nie będą wymagały kłopotliwych w produkcji i utylizacji źródeł zasilania. Jednakże, jeżeli już zdecydujemy się na tego typu upominek, pamiętajmy o zaniesieniu zużytych baterii do odpowiedniego punktu odbioru. Zawierają one bowiem m.in szkodliwe dla zdrowia i środowiska metale: ołów, rtęć czy kadm.
Za kierowanie w stanie nietrzeźwości odpowie 58-latek z Włodawy, który wczoraj wsiadł za kierownicę pojazdu pomimo spożytego wcześniej alkoholu. Został zatrzymany przez patrol włodawskiej drogówki, dzięki przekazanej informacji od innego uczestnika ruchu drogowego. Jak się okazało miał w organizmie ponad 2 promile alkoholu.
Wczoraj dyżurny włodawskiej komendy otrzymał telefoniczne zgłoszenie od jednego z uczestników ruchu drogowego. Wynikało z niego, że po miejscowości Okuninka porusza się kierujący pojazdem marki Hyundai, który może znajdować się pod działaniem alkoholu. Policjanci niezwłocznie pojechali na miejsce i zatrzymali wskazany pojazd. Mężczyzna po wyjściu z samochodu zataczał się na nogach. Badanie alkomatem potwierdziło, iż 58-latek znajduje się w stanie nietrzeźwości. Jak się okazało miał w organizmie ponad 2 promile alkoholu. Od kierującego pobrano krew do badań. Ponadto ustalono, iż mieszkaniec Włodawy podczas jazdy uszkodził w pasie drogowym dwa znaki.
W świetle obowiązujących przepisów za kierowanie pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości grozi kara do 2 lat pozbawienia wolności, 5 tys. zł kary grzywny oraz zakaz prowadzenia pojazdów nawet na 10 lat. Dodatkowo mężczyzna odpowie za popełnione wykroczenia.
8 grudnia 2019 roku w hali sportowej Zespołu Szkół w Sławatyczach odbył się Nadbużański Turniej Piłki Siatkowej o Puchar Starosty Bialskiego Mariusza Filipiuka i Wójta Gminy Sławatycze Arkadiusza Misztala. W imprezie uczestniczyły drużyny z powiatu bialskiego i włodawskiego. Po losowaniu przystąpiono do rozgrywek na dwóch boiskach w systemie „każdy z każdym”.
Świetna atmosfera imprezy oraz bardzo udana organizacja pozwoliły na oddanie się w całości rywalizacji oraz kibicowaniu rywalizującym drużynom. Zacięta walka o każdą piłkę, ale zawsze w duchu fair play spowodowały, że emocje towarzyszyły wszystkim do samego końca.
Po blisko pięciu godzinach rozgrywek: Puchar Starosty Bialskiego Mariusza Filipiuka i I miejsce w turnieju zdobyli TURYŚCI z Włodawy, II miejsce i puchar Wójta Gminy Sławatycze Arkadiusza Misztala wywalczyli STRAŻACY z Zaświatycz, III stopień podium i Puchar Przewodniczącego Rady Gminy Moniki Tyszczuk zdobyli siatkarze z drużyny ABSTYNENT Sławatycze - Kodeń IV – KS PERŁA Sławatycze V – WARKA Dobratycze
Organizatorzy przyznali puchary dla Najmłodszego i Najstarszego zawodnika turnieju. Najmłodszym zawodnikiem turnieju okazał się Mateusz Zagajski zdobywając Puchar Dyrektora Zespołu Szkół Mariusza Oleszczuka, Puchar Dyrektora Gminnego Ośrodka Kultury Bolesława Szuleja dla Najstarszego zawodnika turnieju zdobył Roman Stanielewicz.
Zwycięskim drużynom pamiątkowe puchary, medale i dyplomy wręczyli Wójt Gminy Sławatycze Arkadiusz Misztal i Przewodnicząca Rady Gminy Sławatycze Monika Tyszczuk. Drużynom zapewniono posiłek regeneracyjny. Organizatorami turnieju byli: Zespół Szkół i Gminny Ośrodek Kultury w Sławatyczach. Impreza organizowana była przy wsparciu finansowym Starostwa Powiatowego w Białej Podlaskiej i Gminy Sławatycze.
Corocznie, 10 grudnia, w rocznicę podpisania Deklaracji, na świecie obchodzony jest Międzynarodowy Dzień Praw Człowieka, ustanowiony przez Zgromadzenie Ogólne ONZ (rezolucja 423 (V) z 1950 r. W tym roku, po raz kolejny, polska Policja organizuje tzw. Tydzień Praw Człowieka w Policji.
„Wszyscy ludzie rodzą się wolni i równi pod względem swej godności i swych praw”
”Każdy człowiek ma prawo do życia, wolności i bezpieczeństwa swej osoby”
te fundamentalne dla każdego człowieka wartości są zawarte w Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka, ogłoszonej 10 grudnia 1948 r.
10 grudnia — Międzynarodowy Dzień Praw Człowieka, to przede wszystkim święto osób, zaangażowanych w działania na rzecz poszanowania praw i wolności człowieka. Historia pokazuje, jak wiele osób, z różnych kontynentów i kultur, wkładało wysiłek w walkę o prawa człowieka. Wiele z tych osób doznało z tego powodu prześladowań, skazywanych było na długoletnie wyroki więzienia lub nawet karę śmierci. Obchody Międzynarodowego Dnia Praw Człowieka są okazją do uczczenia ich odwagi i osiągnięć, ale także zwrócenia uwagi na współczesne wyzwania w obszarze praw człowieka.
Również w grudniu, lecz w 2004 r., w polskiej Policji ustanowiono, unikatowy na skalę europejską, system policyjnych pełnomocników ds. ochrony praw człowieka. Pełnomocnicy ustanowieni zostali w Komendzie Głównej Policji, Komendzie Stołecznej Policji, komendach wojewódzkich Policji, Centralnym Biurze Śledczym Policji, Biurze Spraw Wewnętrznych Policji oraz szkołach Policji. W wielu z tych jednostek stworzono także Zespoły ds. ochrony praw człowieka, w skład których wchodzą pełnomocnicy. Istotną rolę w tym systemie pełnią także nieetatowi liderzy ds. ochrony praw człowieka, ustanowieni w większości komend powiatowych/ miejskich/ rejonowych w całej Polsce. Wszystkie te osoby na co dzień urzeczywistniają wymiar Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka oraz wielu innych dokumentów i aktów prawa krajowego i międzynarodowego, które regulują zagadnienia związane z prawami człowieka.
W 2019 r. przypada 15 rocznica ustanowienia policyjnych pełnomocników ds. ochrony praw człowieka.
Są z nami i wśród nas od 15 lat
W 2015 r., podczas spotkania z okazji obchodów 10-lecia powołania policyjnej sieci pełnomocników ds. ochrony praw człowieka zrodziła się idea zapoczątkowania zwyczaju obchodów Międzynarodowego Dnia Praw Człowieka w Policji. Dzień 10 grudnia poprzedzony jest tzw. Tygodniem Praw Człowieka w Policji, którego celem jest zintensyfikowanie działań nakierowanych na promocję praw i wolności człowieka. Kalendarze części jednostek Policji już dziś wypełniły debaty społeczne, wykłady, szkolenia, spotkania z dorosłymi i młodzieżą, spotkania z tzw. żywą biblioteką, projekcje filmów, zamieszczanie informacji edukacyjnych na policyjnych stronach internetowych oraz wiele innych przedsięwzięć.
Jednym z akcentów otwierających Tydzień Praw Człowieka w Policji jest powołanie grupy eksperckiej w Policji, której celem będzie dokonanie analizy wybranych elementów etyki zawodowej, w tym przede wszystkim zasady lojalności i przypadków patologizacji tej zasady w środowisku policyjnym. Jednym z zadań będzie wdrożenie rozwiązań na rzecz wzmocnienia systemu zgłaszania nieprawidłowości, przede wszystkim w obszarze łamania praw człowieka oraz zdarzeń godzących w wizerunek formacji i naruszających zasady etyczne, obowiązujące policjantów i pracowników Policji.
Wspomnieć należy, że rozpoczął się także proces włączania do procedur antykonfliktowych instytucji ochrony tzw. sygnalistów, czyli osób zgłaszających nieprawidłowości. W grudniu, przedstawiciele Komendy Głównej Policji oraz wybranych komend wojewódzkich Policji wezmą udział w seminarium eksperckim „No Difference, Big Difference”. Przedsięwzięcie to podsumowuje dwuletni, międzynarodowy projekt „Horyzontalna edukacja retrospektywna w zakresie działań antydyskryminacyjnych”, realizowany w Policji we współpracy z Muzeum Historii Żydów Polskich Polin oraz instytucjami z Belgii (Kazerne Dossin) oraz Holandii (Anne Frank House).
Na ten zarzut odpowiada Józef Steć, przewodniczący MZC oraz właściciel P.W. SIGAS – Stawka opłaty została skalkulowana należycie, co potwierdzały stosowne organa nadzoru. Jej kalkulacja opierała się w szczególności na ilości wytwarzanych odpadów. Ilość tę przyjęto m.in. z raportów odbioru odpadów w poprzednim systemie, w którym to SM wytwarzała ok. 650 m sześc. odpadów/m-c. W nowej rzeczywistości odpadowej – od lipca 2013 r. – SM zaczęła przekazywać sukcesywnie coraz więcej odpadów, aż przyrosło to do ponad 900 m sześc./m-c, do tego w znacznej części niesegregowanych. Prawdopodobną przyczyną tego stanu rzeczy było „podrzucanie” odpadów z nieruchomości niezamieszkałych. Brak segregacji natomiast miał swoje źródło w szczególności w nieodpowiedniej ilości i rodzaju pojemników, za co odpowiedzialny był Zarząd SM. Naliczona wówczas dla SM i zgodnie z prawem wyegzekwowana podwyższona opłata nie znalazła uznania w sądach administracyjnych z przyczyn czysto formalnych, a nie merytorycznych. Wyegzekwowana wówczas kwota ok. 800 tys. zł stała się nadpłatą wraz z przysługującymi odsetkami, które to MZC na poczet SM naliczył.
Jakieś pół roku temu postanowiono zawrzeć porozumienie. W jego wyniku w zamian za to, że SM nie odwoła się od wyroku sądu i zapłaci ponad 400 tys. zł, MZC umorzy wszelkie dalsze postępowania i zaległe dla SM 400 tys. zł odda. Jakie jednak było zdziwienie prezesa SM, gdy się okazało, że choć (zgodnie z umową) wyroku nie zaskarżył i termin zaskarżenia minął, to jednak MZC nie ma zamiaru oddawać pieniędzy i wywiązać się ze wstępnego porozumienia. Jakie jednak było zdziwienie prezesa SM, gdy się okazało, że choć (zgodnie z umową) wyroku nie zaskarżył i termin zaskarżenia minął, to jednak MZC nie ma zamiaru oddawać pieniędzy i wywiązać się ze wstępnego porozumienia.
– Zostaliśmy po prostu zwyczajnie oszukani – mówi Pawłowski. – Jeśli ktoś mówi teraz, że nie ma z naszej strony woli porozumienia, to po prostu kłamie.
I chociaż w walnym zgromadzeniu prawie połowa to reprezentacja miasta, to jednak w organie wykonawczym – zarządzie – nie ma de facto nikogo. Wszystkie zatem postępowania administracyjne podejmowane wobec m.in. SM są prowadzone przez zarząd, w którym nie ma nikogo, kto chciałby członków spółdzielni bronić czy patrzeć na interes nie partykularny, szczególnie mieszkańców okolicznych gmin, lecz na korzyści płynące także dla mieszkańców Włodawy. Miasto Włodawa, które jest największym udziałowcem związku i które poniosło największy koszt finansowy, oddało największe nieruchomości, na który złożyli się mieszkańcy Włodawy, faktycznie zupełnie wycofało się przy wybieraniu władz tak zwanego "związku śmieciowego".
Sprawa segregacji odpadów stawia na przegranej pozycji członków SM. Nie ma bowiem do tej pory żadnej normy, która by mówiła, co to są odpady segregowane. Jest to subiektywna decyzja, w tym przypadku pracownika MZC, który może udowodnić zawsze i wszystkim, że śmieci są niesegregowane. Dotyczy to zwłaszcza budynków wielolokalowych.
Od wielu lat władze miasta – burmistrz i radni – nie interesowali się zupełnie tym konfliktem. Zawsze odpowiadano, że to nie jest sprawa miasta. Co ciekawe, nikt nie zwracał uwagi na fakt, że niemal cztery tysiące członków spółdzielni do mieszkańcy Włodawy, podobnie jak setki mieszkańców wspólnot, których ten problem również dotyczy.
Spółdzielcy zauważają także, że przepisy ustalają kwotę niesegregowanych odpadów od 2-krotności do 4-krotności ceny odpadów segregowanych. Czemu więc we Włodawie wzięto 3-krotność, a nie np. tylko 2-krotność jak to ma miejsce w innych miastach? Ciekawe kto będzie płacił tę 3-krotność (39 zł) – mieszkańcy gmin czy może spółdzielni mieszkaniowej we Włodawie?
– Gdybyśmy przyjęli, że gdyby Włodawa nie należy do związku, to członkowie spółdzielni i mieszkańcy miasta płaciliby o 1/3 mniej za niesegregowane śmieci. Utrzymujemy tanie odpady w okolicznych gminach, po to, żeby wójtowie mieli polityczny sukces. Przez ten cały czas mieszkańcom wolno stojących domów MZC serwuje za darmo worki, a członkowie spółdzielni mają wyrzucić na złom swoje pojemniki, kupić kilkaset nowych i czekać jak na bombie, czy np. w 2023 znowu zarząd związku nie rozpocznie postępowania z kilka lat wstecz, np. począwszy od 2019 r. Dla nas najlepiej wystąpić z MZC - mówi Pawłowski
– Nieprawdą jest – odpowiada J. Steć – iż to gminy wiejskie generują wyższe koszty zagospodarowania odpadów w stosunku do gminy miejskiej. Fakty są takie, iż jest akurat odwrotnie, szczególnie ze względu na ilość wytwarzanych odpadów i częstotliwość odbioru. Mimo to aktualna stawka opłaty jest równa dla wszystkich. Przyjmując retorykę SM nietrudno zauważyć „kto tu do kogo dopłaca”. Argument „worków” również jest nietrafiony, gdyż są one wydawane nie „za darmo”, lecz w ramach wniesionej opłaty. Ponadto wydawane są dla wszystkich mieszkańców nieruchomości w zabudowie jednorodzinnej, tak na terenie gmin wiejskich, jak i w mieście.
tv.wlodawa.net/MZCWłodawamasz wideo wyślij nam link:. echo@wlodawa.net
Warto również zauważyć, że wzorem innych gmin w kraju, nie ma żadnego uzasadnienia logistycznego stosowanie worków 120 litrów w zabudowie wielolokalowej. Sama SM z MZC wystąpić nie może, gdyż ustawodawca nie daje jej takich możliwości, ale może to uczynić np. gmina miejska, tylko z korzyścią dla kogo? Zastosowana w postawionych zarzutach retoryka wskazuje, iż istnieje daleko posunięte ryzyko, iż Zarząd Spółdzielni w dalszym ciągu zamierza swoją bezczynność i ignorancję, ku szkodzie swoich mieszkańców, zasłaniać jedynie bezpodstawnymi oskarżeniami, miast podjąć faktyczne działania dla zorganizowania wewnętrznych rozwiązań umożliwiających sprawne wdrożenie nowego systemu segregacji
Mieszkańcy miasta dziwią się i mówią, że miasto ma możliwości samodzielnego zbieranie odpadów przez Miejskie Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej we Włodawie, ma sprzęt ma ludzi. W rozmowach na ten temat mieszkańcy, zadają sobie pytanie czy ten cały Międzygminny Związek Celowy nie powstał tylko po to aby tworzyć sztuczne etaty dla znajomych królika?
Tu wartym odnotowania, że w całej "aferze śmieciowej", mamy kolejny ciekawy fakt, ponieważ Międzygminny Związek Celowy powiązany jest ze "spółką córką" o nazwie Zakład Zagospodarowania Odpadów MZC sp. z.o.o. z siedzibą we Włodawie przy ulicy Żołnierzy WIN 22. Obecnym prezesem zarządu Zakład Zagospodarowania Odpadów w skrócie ZZO jest Krzysztof Chilczuk, były już wójt gminy Podedwórze, a który do grudnia 2018 był prezesem zarządu MZC we Włodawie, w ostatnich wyborach samorządowych bez powodzenie startował z listy PiS, ubiegał się o fotel wójta gminy Podedwórze.
Zakład Zagospodarowania Odpadów MZC Sp z o.o. jest spółką prawa handlowego. Spółka powstała w wyniku likwidacji samorządowego zakładu budżetowego Międzygminnego Związku Celowego z siedzibą we Włodawie, działającego pod nazwą Zakład Zagospodarowania Odpadów we Włodawie. Jedynym udziałowcem spółki jest Międzygminny Związek Celowy z siedzibą we Włodawie.
Co na to radni? Zdaniem radnego Mariusza Czuja (PIS) przedstawiony problem jest ważki i dziwi się, że do tej pory wszyscy udawali, iż to nie jest sprawa miasta. – To jest bardzo palący problem i kwestie poruszone przez spółdzielców należy jak najszybciej rozwiązać. Nie może być tak, że mieszkańcy naszego miasta ponoszą koszty wyższe niż mieszkańcy gmin Bo – jeśli to prawda – to po co nam taki związek, skoro nie dba o mieszkańców Włodawy w równym stopniu.
Zgromadzenie Międzygminnego Związku Celowego z siedzibą we Włodawie Wiesław Muszyński – Przewodniczący Zgromadzenia Anna Drabik – Z-ca Przewodniczącego Zgromadzenia
Członkowie:
Jerzy Łagodziński Elżbieta Torbicz Waldemar Kononiuk Mariusz Czuj Anna Megiel Joanna Uryniuk Andrzej Bisko Lucjan Gąsiorowski Janina Klimczuk Łucja Pamulska Mirosław Dynkiewicz Marek Kopieniak Stefan Filipczak Paweł Kołtun Marcin Radowski Arkadiusz Misztal Anna Spólna Marcin Babkiewicz Tomasz Wawryszuk Grażyna Kowalik Henryk Kuć Monika Mackiewicz-Drąg Anna Drabik
Zarząd Międzygminnego Związku Celowego z siedzibą we Włodawie
Józef Steć – Przewodniczący Zarządu Marek Kopieniak – Zastępca Przewodniczącego Zarządu Monika Mackiewicz-Drąg – Członek Zarządu Arkadiusz Misztal – Członek Zarządu Marcin Babkiewicz – Członek Zarządu Grażyna Kowalik – Członek Zarządu Paweł Kołtun – Członek Zarządu
Komisja Rewizyjna Międzygminnego Związku Celowego z siedzią we Włodawie
Anna Spólna – Członek Komisji Rewizyjnej Tomasz Wawryszuk – Członek Komisji Rewizyjnej Jerzy Łagodziński – Członek Komisji Rewizyjnej
Kadencja 2014 – 2018 - Zgromadzenie Międzygminnego Związku Celowego z siedzibą we Włodawie
Wiesław Muszyński – Przewodniczący Zgromadzenia Mieczysław Budzyński – Z-ca Przewodniczącego Zgromadzenia
Członkowie:
Jerzy Łagodziński Marek Kopieniak Stefan Filipczak Paweł Kołtun Grzegorz Kiec Radosław Trzeciak Marek Korpysz Ewa Olczuk Grażyna Kowalik Mariusz Oleszczuk Krzysztof Chilczuk Marian Miszczuk Elżbieta Torbicz Waldemar Kononiuk Renata Kapelko Joanna Szczepańska Beata Rudziewicz Andrzej Bisko Lucjan Gąsiorowski Waldemar Kazuro Łucja Pamulska Tomasz Korzeniewski
Zarząd Międzygminnego Związku Celowego
Krzysztof Chilczuk – Przewodniczący Zarządu Marek Kopieniak – Z-ca Przewodniczącego Zarządu Grażyna Kowalik – Członek Zarządu Marek Korpysz – Członek Zarządu Grzegorz Kiec – Członek Zarządu Paweł Kołtun – Członek Zarządu Tomasz Korzeniewski – Członek Zarządu
Komisja Rewizyjna Mariusz Oleszczuk – Członek Komisji Rewizyjnej Jerzy Łagodziński – Członek Komisji Rewizyjnej Radosław Trzeciak – Członek Komisji Rewizyjnej
Kadencja 2010 – 2014 - Zgromadzenie Międzygminnego Związku Celowego z siedzibą we Włodawie
Wrzesień Jerzy – Przewodniczący Zgromadzenia Kopieniak Marek -Z-ca Przewodniczącego Zgromadzenia
Członkowie:
Kowalik Grażyna Chilczuk Jerzy Czuj Mariusz Filipczak Stefan Chilczuk Krzysztof Hołod Robert Trybuchowicz Dariusz Ślązak Stanisław Bruczuk Krzysztof Mikulski Jacek Kołtun Paweł Budzyński Mieczysław
Zarząd Międzygminnego Związku Celowego
Dydiuk Romuald – Przewodniczący Zarządu Kowalik Grażyna – Z-ca Przewodniczącego Zarządu Chilczuk Krzysztof – Członek Zarządu Ślązak Stanisław – Członek Zarządu Budzyński Mieczysław – Członek Zarządu Komisja Rewizyjna Kołtun Paweł – Przewodniczący Komisji Mikulski Jacek – Członek Komisji Trybuchowicz Dariusz – Członek Komisji
Spółdzielnia Mieszkaniowa we Włodawie Władze Spółdzielni
Zarząd mgr Marian Ścisłowski - prezes zarządu Stanisława Grądkowska - pełnomocnik zarządu spółdzielni
Rada Nadzorcza Spółdzielni Mieszkaniowej we Włodawie od 2018 do 2021 roku
1 Pawłowski Marek - przewodniczący rady nadzorczej 2 Gawęda Roman - z-ca przewodniczącego rady przewodniczący komisji rewizyjnej rady 3 Litkowiec Ewa - sekretarz rady nadzorczej 4 Czarnota Andrzej - przewodniczący komisji zasobów mieszkaniowych rady 5 Antoniszewski Józef - członek komisji zasobów mieszkaniowych rady 6 Nieroda Gabryela - członek komisji zasobów mieszkaniowych rady 7 Poprawska Alina - członek komisji zasobów mieszkaniowych rady 8 Tomaszewski Czesław - członek komisji zasobów mieszkaniowych rady 9 Jarząbrk Krzysztof - członek komisji rewizyjnej rady 10 Kaliszuk Sławomir - członek komisji rewizyjnej rady 11 Kuryłowicz Maria Grażyna - członek komisji rewizyjnej rady 12 Mastalerz Piotr - członek komisji rewizyjnej rady 13 Nielipiuk Leszek - członek komisji rewizyjnej rady 14 Pawluk Czesław - członek komisji rewizyjnej rady 15. Sadlak Andrzej - członek komisji rewizyjnej rady
Komórki organizacyjne:
Zarząd Spółdzielni: mgr Marian Ścisłowski - Prezes Zarządu tel. 82-572-10-81 Dział Księgowości Grądkowska Stanisława - Główny Księgowy tel. 82-572-12-26 Gospodarka Zasobami Mieszkaniowymi mgr inż. Krzysztof Kot - kierownik GZM tel. 82-572-22-26
Czy ta cała afera nie jest spowodowana, bliskimi zmianami kadrowymi w spółdzielni, o tym przekonamy się już w najbliższym czasie?
Czy lubisz cookies? 🍪 Ta strona wymaga zgody na tak zwane cookies czyli ciasteczka i właśnie informuje Cię, że tutaj sa zbierane ciasteczka firm trzecich, jeśli nie zgadzasz się na tego typu internetowe praktyki, prosimy opóść tą stronę. We use cookies to ensure you get the best experience on our website. Zobacz więcej