W poniedziałek (1 marca) w Chełmie zostało podpisane porozumienie pomiędzy Państwową Wyższą Szkołą Zawodową w Chełmie a Powiatem Włodawskim. Dotyczy powstania na miejscu byłego boiska przy ul. Sztabowej parku fizyki wraz z planetarium. Uroczystość podpisania porozumienia miała miejsce w gmachu PWSZ w Chełmie. Ze strony uczelni podpisał je prof. Józef Zając, zaś powiat reprezentowali starostowie – Andrzej Romańczuk i Tomasz Korzeniewski. Zarówno rektor, jak i starosta są głęboko przekonani o owocnej współpracy i wymiernych jej efektach w najbliższych latach.
Od co najmniej czterech lat Andrzej Romańczuk – starosta włodawski myśli o powstaniu na terenie po byłej jednostce wojskowej czegoś, co mogłoby zainteresować nie tylko turystów, ale także młodzież – pod kątem edukacji i realizacji pasji. W 2017 r. nawiązano współpracę z autorem krakowskiego ogrodu doświadczeń. Wstępnie opracowano wizję. Problemem było i jest nadal pozyskanie środków zewnętrznych. Starosta nie dawał jednak za wygraną i w ubiegłym roku zainteresował tym tematem prof. Józefa Zająca – rektora PWSZ w Chełmie. Jak się szybko okazało, uczelnia wyraziła duże zainteresowanie pomysłem i pomocą we wcielenie w życie.
[wp_ad_camp_4] PWSZ w Chełmie oraz Starosta Włodawski deklarują gotowość współpracy w zakresie: 1) realizacji projektu dotyczącego budowy zewnętrznego parku fizyki z planetarium przy ul. Sztabowej we Włodawie, w tym: a) opracowania koncepcji zagospodarowania terenów po byłej jednostce wojskowej na budowę zewnętrznego parku fizyki z planetarium przy ul. Sztabowej we Włodawie, b) współpracy w zakresie przystosowania tego terenu do możliwości przyszłych działań edukacyjnych i badawczych, c) podejmowania wspólnych inicjatyw i działań na płaszczyźnie promocji tego obiektu w przyszłości, d) stałej konsultacji mającej na celu skuteczne zrealizowanie zamierzonego celu, e) współpracy w trakcie realizacji tej inwestycji; 2) realizacji innych przedsięwzięć, projektów naukowych, badawczych, wdrożeniowych o charakterze europejskim i krajowym, w tym działania w zakresie wspólnego pozyskiwania środków finansowych na realizację tych przedsięwzięć.
Jedną z koncepcji tego przedsięwzięcia ma być wzorowanie się na Parc de la Villette w Paryżu, jednym z najsłynniejszych tego typu obiektów na świecie. Mniejsza kopia tego parku mogłaby być elementem edukacji i promocji Włodawy i powiatu.
– Na pewno budowa parku fizyki z planetarium to jest sposób na przyciągnięcie nie tylko młodzieży o ukierunkowanych zainteresowaniach, ale również licznie przybywających, szczególnie do Okuninki w sezonie letnim turystów – mówi A. Romańczuk. – Oczywiście najważniejsze, poza samą koncepcją, jest pozyskanie środków na ten cel. Myślę jednak, że uda się je zdobyć, np. z nowego rozdania funduszy unijnych czy też środków norweskich. Najważniejsze jednak to mieć marzenia, które można później realizować.
Z dumą, radością i satysfakcją informujemy, że I LO im. T. Kościuszki we Włodawie jest jednym z 500 najlepszych liceów ogólnokształcących w Polsce - według Ogólnopolskiego Rankingu Liceów Ogólnokształcących 2021 przeprowadzonego przez Fundację Edukacyjną „Perspektywy”.
Pierwsze liceum z Włodawy w ogólnopolskim rankingu zajęło 448 miejsce. Awansując w ciągu roku o 101 miejsc, z miejsca 549 które Kościuszko zajmował w ubiegłym roku, do pierwszej pięćsetki liceów w Polsce. Dzięki awansowi szkoła uzyskała tytuł „Srebrnej Szkoły 2021”. Natomiast w Wojewódzkim Rankingu Liceów Ogólnokształcących 2021 wśród 62 najlepszych liceów woj. lubelskiego I LO im. T. Kościuszki z Włodawy zajęło 23 miejsce.
Zdobycie miejsca w czołówce tego rankingu jest dla każdego liceum i technikum zasłużonym powodem do dumy. Świadczy to przecież o bardzo dobrej atmosferze w szkole, tworzonej wspólnie przez znakomitą kadrę, zdolnych i ambitnych uczniów, a także władze samorządowe, dbające o jak najlepsze warunki nauczania.
Jak mówi Arlena Krawczuk, dyrektor I LO im. T. Kościuszki we Włodawie: „Jest to najlepszy prezent na jubileusz 85-lecia szkoły, który będziemy obchodzić w tym roku. Jesteśmy z tego wyróżnienia bardzo dumni i szczęśliwi. Chciałabym w tym miejscu podziękować całemu gronu nauczycieli, którzy dzięki konsekwentnej, sumiennej i rzetelnej pracy są współautorami uczniowskich sukcesów, podziękować naszej wspaniałej młodzieży oraz władzom samorządowym, które stwarzają dobry klimat do pracy ze zdolnymi i pracowitymi uczniami. Wysoka jakość kształcenia i wychowania polskiej młodzieży jest najlepszą inwestycją w przyszłość naszego narodu i ojczyzny.”
[wp_ad_camp_4]
Cieszymy się, że codzienna, sumienna i rzetelna praca nauczycieli i dyrekcji naszej szkoły została po raz kolejny uhonorowana. Jest to nasz wspólny sukces - całej społeczności kościuszkowskiej! Nie od dziś wiadomo – „Kościuszko – to brzmi dumnie!” - dodają uczniowie.
Liceum i Technikum z Modrzaka poza ogólnopolską tabelą. Technikum czyli ZSZ nr 1 w rankingu techników z województwa lubelskiego zajęło 32 miejsce na 57 sklasyfikowanych. Liceum z Modrzaka w 2020 roku było klasyfikowane na 975 miejscu, w tym roku jest poza pierwszym 1000 liceów w Polsce. Technikum rolnicze w Korolówce nie jest wcale uwzględnione w tegorocznym jak i ubiegło rocznym rankingu fundacji edukacyjną „Perspektywy”.
Kryteria
Rankingu Liceów 2021 - sukcesy w olimpiadach 25%, wyniki matury z przedmiotów obowiązkowych (30%), wyniki matury z przedmiotów dodatkowych (45%) oraz sukcesy w olimpiadach (25%). Po raz kolejny w tej kategorii uwzględnione zostały osiągnięcia w olimpiadach międzynarodowych.
Rankingu Techników 2021 - sukcesy szkoły w olimpiadach (20%), wyniki matury z przedmiotów obowiązkowych (20%), wyniki matury z przedmiotów dodatkowych (30%) oraz wyniki egzaminu zawodowego (30%).
Muzeum we Włodawie po raz kolejny „pompuje żydowską narrację historyczną” zapominając, albo i celowo pomijając polskie ofiary holokaustu. Szczególnie boli fakt, że włodawscy muzealnicy pomijają milczeniem mieszkańców Włodawy narodowości Polskiej, którzy jako pierwsi ginęli w niemieckich obozach śmierci.
Oto co dziś 27 stycznia 2020 roku na profilu społecznościowym Muzeum zamieściło:
Dziś obchodzimy Międzynarodowy Dzień Pamięci o Ofiarach Holokaustu. Jest to święto obchodzone w rocznicę wyzwolenia byłego Niemieckiego Nazistowskiego Obozu Koncentracyjnego i Zagłady Auschwitz-Birkenau. Zostało ono uchwalone przez Zgromadzenie Ogólne ONZ w 2005 r. Dziś pamiętamy o społeczności żydowskiej z Włodawy, ale także o przesiedleńcach z Europy, którzy zostali zgładzeni w pobliskim Niemieckim Obozie Zagłady w Sobiborze. Na fotografii Żydzi z Włodawy tuż po wojnie, którzy przeżyli Holocaust.
Notoryczne pomijanie włodawskich ofiar holokaustu polskiego pochodzenie, przez muzealników z Włodawy oraz lokalnych publicystów jest co najmniej zastanawiające, by nie powiedzieć żenujące. W kółko tylko czytamy, że jedynymi ofiarami niemieckiego terroru podczas II Wojny Światowej we Włodawie i okolicach byli tylko i wyłącznie mieszkańcy narodowości żydowskiej.
Być może jest to spowodowane niewygodnymi faktami i nie pasującymi do już utartej narracji historii XX wieku miasta i powiatu. Ponieważ w internecie są dostępne dokumenty, które w inny sposób opisują wydarzenie które miały miejsce we Włodawie i bliskiej okolicy w okresie niemieckiej okupacji.
Oto raport z dnia 23 lipca 1941 r. wysłany z okupowanej przez Niemców Polski do Londynu. Raport informuje rząd polski w Londynie o masowych aresztowaniach, egzekucjach i deportacjach Polaków do Oświęcimia/Auschwitz oraz na Pawiak w Warszawie. Tu warto zwrócić uwagę na wzmianka informującą o kolaboracji włodawskich Żydów z niemieckim okupantem.
W raporcie czytamy, że
We Włodawie aresztowano prawie wszystkich poborowych. Aresztowanych wywieziono po przesłuchaniu na Zamek Lubelski lub do Oświęcimia/Auschwitz. Szereg osób rozstrzelano. W aresztowaniu pomagali władzom niemieckim Żydzi, polepszając sobie w ten sposób warunki bytowe.
Dziwne, że mieniący się znawcami włodawskiej historii kwartalinicy przez ostatnie 10 lat nic na temat aresztowań włodawskich harcerzy i nauczycieli nie napisali. Historia bardzo ciekawa, lecz do dnie dzisiejszego szerzej nie opisana. Zapewne żydowska kolaboracja nikomu nie jest na rękę. Łącząc kropki okazuje się, że we Włodawie nie było tak różowo, jak to jest często lokalnie przedstawiane i promowane.
Prawdopodobnie na początku 1940 r. harcmistrz P. Kołodziejek zorganizował we Włodawie konspiracyjną działalność „Szarych Szeregów”[30]. Sądzić należy, że na jej czele stanęli bracia Żelaźniewiczowie. Zajęcia w zastępach miały charakter wojskowy. Prowadzono m.in. szkolenie z bronią i obserwację ruchów wojsk niemieckich. Jerzy Jagiełło dostarczał zdjęcia niemieckich funkcjonariuszy i oficerów[31].
Jednak w okresie kwiecień – czerwiec 1941 r. okupant zlikwidował cały trzon organizacji. Miał ułatwione zadanie, gdyż już jesienią 1939 r. zdobył całą przedwojenną dokumentację włodawskiego hufca[32]. Niewątpliwie do aresztowania około 50-ciu osób, głównie uczniów gimnazjum, doprowadziły też liczne błędy organizacyjne.
Włodawskie „Szare Szeregi” nie posiadały odpowiedniej siatki konspiracyjnej. Harcerze nie byli przygotowani do pracy w podziemiu. Do organizacji z łatwością mogły przenikać niewłaściwe osoby[33]. Wszystkich aresztowanych poddano wstępnym przesłuchaniom, często połączonym z biciem, w budynku miejscowego gestapo. Po czym przewieziono ich na Zamek Lubelski, a następnie chłopców osadzono w obozie w Oświęcimiu, a dziewczęta – w Ravensbrück.
Wśród wywiezionych znaleźli się następujący uczniowie[34]: 1. Bajuk Piotr - zginął 10.08.1942 r.; 2. Bartnicka Henryka; 3. Basiak[35] Zdzisław - zginął; 4. Biernacki Marian; 5. Buska Kazimierz [36] - zginął we wrześniu 1942 r.; 6. Bychawski Zbigniew - zginął 28.10.1942 r.; 7. Głogowski Zbigniew - zginął 25.09.1941 r.; 8. Iwanicki Jerzy - zginął; 9. Kosiński Henryk [37] - zginął 17.03.1942 r.; 10. Kukiełka[38] Leon - zginął 30.10.1942 r.; 11. Marciuszek Stefan - zginął; 12. Nagiel Józef - zginął; 13. Osipowski Walerian - zginął 30.07.1941 r.; 14. Ostrowski Stanisław - zginął 04.03.1942 r.; 15. Partyka Tadeusz - zginął; 16. Skrzyński Janusz - zginął 22.11.1941 r.; 17. Szyszkowski Zygmunt - zginął w październiku 1942 r.; 18. Witkowski Zdzisław - zginął; 19. Zbyszyński[39] Zbigniew - zginął 13.02.1942 r.; 20. Żelaźniewicz Bogdan - zginął 12.03.1942 r.; 21. Żelaźniewicz Jerzy - zginął 14.08.1942 r.
Kronika Szkolna do tej listy dodaje nazwisko Antoniego Gąski oraz Zbigniewa Głowackiego.
Wśród poległych i zabitych w różnych okolicznościach wojny znaleźli się ponadto: prof. Piotr Krejpowicz[40], uczniowie: Stanisław Horszczaruk, Marian Kazimierczuk, Zbigniew Kołodyński, Zygmunt Paciorkowski oraz Andrzej Matczuk, Feliks Najda, Zdzisław Serdakowski, Joanna Teratycka[41].
Liczymy, że włodawscy muzealnicy z Muzeum - Zespół Synagogalny we Włodawie oraz redakcja kwartalnika Wschód nadrobią zaległości i wydadzą większe opracowanie w formie druku. Opisujące historię niemieckich aresztowań włodawskich konspiratorów, o których mowa wyżej i wyjaśnią nie do końca jasną kartę współpracy żydowskich mieszkańców miasta z niemieckim okupantem w czasie II Wojny Światowej - liczymy ma Was.
Dodatek specjalny
Godzinę po naszej publikacji, pracownicy muzeum obudzili się, i w pospiechu na profilu fb zaczęli publikować kolejne zdjęcie mieszkańców miasta Włodawy. Mieszkańcy ci zostali aresztowanie w akacji likwidacji włodawskiej komórki "Szarych Szeregów" lub innych organizacji podziemnych wiosną 1941 roku - o czym możemy dowiedzieć się z opisów zdjęci jak i raportu wysłanego do władz polskich w Londynie. Aresztowania odbyła się wiosną - latem 1941 roku, aresztowanych wywieziono w pierwszej kolejności na Zamek Lubelski, a następnie do Auschwitz gdzie otrzymali status więźniów politycznych.
Bardzo ciekawe informacje, ale to bardzo - główne informacje dotyczące niemieckiej ekonomii zagłady znajdują się około 39 minuty audycji - KChT red. Piotr Wrońskiego
Włodawski sanepid poinformował na swojej oficjalnej stronie internetowej, że w dniach od 11.01 do 15.01.2021 (drugi tydzień ferii) rozpoczną się w naszym powiecie badania przesiewowe wśród nauczycieli klas I-III szkół podstawowych. Badania zostaną przeprowadzone w kierunku wykrycia korona wirusa SARS-CoV-2. Badaniom podlegać będą nauczyciele klas 1-3 i nauczyciele szkół specjalnych oraz pracownicy niepedagogiczni pracujący w szkołach powiatu włodawskiego.
Od dnia 28.04.2020 r. w SP ZOZ we Włodawie funkcjonuje punkt pobrań materiału biologicznego do badań na obecność wirusa SARS-CoV-2. Punkt zlokalizowany jest na terenie SP ZOZ we Włodawie, ul. Al. Józefa Piłsudskiego 64, 22-200 Włodawa, oznakowany namiot za budynkiem B. Prosimy przemieszczać się od głównej bramy wjazdowej zgodnie z kierunkiem strzałek.
Pacjenci, którzy mają zalecenie pobrania wymazu w punkcie pobrań proszeni są o wcześniejsze umówienie wizyty pod numerem telefonu: 797 704 890. Zostaną Państwo poinformowani o zasadach pobierania materiału do badań oraz będą Państwo mogli zadać wszelkie niezbędne pytania.
Do punktu pobrań zgłaszamy się własnym środkiem transportu, nie korzystamy z komunikacji miejskiej. Pobranie materiału odbywa się bez wychodzenia z samochodu.
W dniu pobrania wymazu, przed przystąpieniem do pobrania, pracownik punktu pobrań sprawdzi w systemie EWP czy jednostka kierująca Państwa na badanie zarejestrowała odpowiednie dane w systemie. Dopiero po sprawdzeniu zgodności danych osoby zgłaszającej się do punktu z danymi wpisanymi w systemie, nastąpi pobranie wymazu.
Terminy badań pracowników szkół w powiecie włodawskim dostępny jest na stronie włodawskiego sanepidu, ale i formie bardziej przystępnej poniżej na wlodawa.net.
Burmistrz miasta Włodawy Wiesław Muszyński apeluje do mieszkańców miasta o sprzątanie po swych pupilkach. Przypomnijmy w dniu 8 listopada 2019 roku podczas sesji sesji XVII Rady Miasta Włodawy radni uchwalili uchwałę znosząca podatek od czworonogów.
Tak o tej uchwale wówczas mówił sam burmistrz - Wpływy z tytułu tej opłaty systematycznie spadały. Rosły za to koszty związane z jej egzekwowaniem. Dodatkowo opłata nie ma charakteru obligatoryjnego, dlatego zaproponowałem Radzie Miejskiej podjęcie uchwały w sprawie zniesienia tego podatku – mówi burmistrz Włodawy Wiesław Muszyński.
Radny Mariusz Czuj przewidział dzisiejszy problem i zadał wówczas takie pytanie - Jaki jest pomysł na to aby edukować mieszkańców Włodawy, tych którzy posiadają swoje czworonogi, czy jest jakiś pomysł na to? Bo w tym momencie nie wyobrażam sobie, że będzie hulaj dusza piekła nie ma i coraz więcej będzie nieczystości."
[wp_ad_camp_4]
I oto podczas ostatniego miejskiego vloga burmistrz Wiesław Muszyński odpowiedział na częste apele miejskich radnych zgłaszane podczas spotkań, komisji i sesji. Chodzi o zbieranie pozostałości po swych pupilkach. Ponieważ zdecydowana większość właścicieli czworonogów tego nie robi.
Wychodzi na to, że radni z burmistrzem na czele, podjęli decyzję w duchu prawdziwego socjalizmu. Wykreowali problem, który właśnie zaczyna narastać i oni zaczynają z nim dzielnie walczyć. A tym czasem mieszkańcy miasta muszą bardziej uważać na miejskich chodnikach i skwerach - Jak sprawa zostanie rozwiązana? Czas pokaże.
Wójt Gminy Sławatycze Arkadiusz Misztal ogłasza świąteczny konkurs na najładniejszą dekorację iluminacją świetlną domu i ogrodu na terenie gminy Sławatycze. Posesja, którą zgłosimy do konkursu, powinna być udekorowana w terminie od 24 grudnia 2020 r. do 10 stycznia 2021 r. Będzie ona oceniana przez komisję konkursową.
[wp_ad_camp_4]
Zgłoszenie do udziału w konkursie przyjmujemy w sekretariacie Urzędu Gminy w Sławatyczach tel.83 378 33 58 i w Gminnym Ośrodku Kultury w Sławatyczach tel.83 378 34 73 do 23 grudnia włącznie. Za najciekawsze i najładniejsze dekoracje przyznane będą 3 nagrody. Rozstrzygnięcie konkursu do 15 stycznia 2020 roku.
Im lepsze i bardziej urozmaicone więzi społeczne, tym większa odporność na kryzys – także ten, który wielu z nas przeżywa w czasach pandemii. Poczucie wspólnoty i łączności z innymi pomaga ograniczyć m.in. negatywne skutki izolacji. Dbajmy więc o nasze relacje, a także nie bójmy się odzyskiwać więzi z bliskimi i dalszymi znajomymi.
Polscy naukowcy biorący udział w międzynarodowym projekcie badawczym „Współczucie, więzi społeczne i odporność na traumy podczas pandemii COVID-19” wyodrębnili w kontekście izolacji społecznej trzy istotne elementy, które chronią przed jej negatywnymi konsekwencjami:
kapitał społeczny, na który składają się wszelkie więzi, sieci i relacje społeczne;
rezerwa poznawcza, która „budowana jest” przez nas m.in. w efekcie edukacji, aktywności społecznej oraz regularnych ćwiczeń ruchowych i wysiłkowych;
bufor psychiczny - to, co jest „skryte” za naszą zdolnością do współczucia (zarówno innym, jak i sobie, a także otwartością na współczucie w stosunku do nas).
- Na te trzy elementy pracujemy przez całe życie i stanowią coś, co będzie nam pomagało w różnych sytuacjach, m.in. w wieku senioralnym. Kłopot w tym, że na co dzień o tym nie myślimy – zwraca uwagę dr Tomasz Komendziński, kognitywista z Wydziału Filozofii i Nauk Społecznych UMK.
Telefon do przyjaciela może bardzo pomóc
Nie ma żadnych wątpliwości, że w czasie pandemii doświadczamy na indywidualnym i społecznym poziomie więcej strachu, lęku i stresu niż wcześniej. Łatwiej jest jednak z nimi sobie radzić, gdy ma się zapewnione wsparcie innych.
- Lęk i strach to nasze naturalne odczucia i błędem byłoby całkowite ich wyeliminowanie, ponieważ utracilibyśmy możliwość przyswajania informacji na temat zagrożeń. Chodzi jednak o to, żeby ten lęk i strach nie utrzymywały się przez długi okres. Dlatego powinniśmy dbać o to, aby izolacja covidowa nie była długotrwałym bombardowaniem nas przez lęk i strach – zaznacza specjalista.
Dobrym pomysłem zatem jest dzielenie się z innymi swoimi odczuciami. Może się okazać, że poczujemy wtedy ulgę, będziemy mieć poczucie wspólnoty, nie wspominając już o tym, że my możemy pomóc komuś, a ktoś – pomóc nam w sytuacji kryzysowej. Masz kryzys? Skorzystaj z pomocy Centrum Wsparcia
Solidarność międzypokoleniowa
Naukowcy podkreślają, że to, jak sobie radzimy ze stresem, jest uwarunkowane wieloma czynnikami, w tym – kulturowymi. Niezależnie jednak od tego gdzie żyjemy w okresie izolacji, niezwykle ważną rzeczą - szczególnie w grupie seniorów - jest solidarność międzypokoleniowa. To coś bardzo istotnego, równie ważnego jak solidarność międzygrupowa.
- Poczucie wspólnoty to element, który pozytywnie przyczynia się do wsparcia społecznego i jeżeli go nie ma, to idziemy w bardzo niebezpiecznym kierunku wykluczania grup, które są grupami ryzyka. Już czas pierwszego lockdownu pokazał, że niejednokrotnie się spotkaliśmy się z tym problemem – zauważa naukowiec.
[wp_ad_camp_4] Warto też w tym momencie zwrócić uwagę na zmieniającą się definicję zdrowia. Już jakiś czas temu środowisko naukowe zaproponowało, aby pojęcie zdrowia poszerzyć, a więc nie mówić o zdrowiu tylko w kategoriach braku choroby fizycznej czy psychicznej, braku bólu. Zdrowie to bowiem brak czynników ryzyka, zarówno tych fizjologicznych, jak np. insulinooporność, ale też społecznych, jak samotność, poznawczych jak przetwarzanie nadmiaru informacji, czy emocjonalnych - do których zaliczamy np. lęk.
- Problem w tym, że sytuacja izolacji społecznej z jednej strony poprzez ograniczenia pozwala nam chronić słabszych przed zarażeniem, ale z drugiej - ogranicza możliwość wspierania ich. Dlatego tak ważne jest, aby nie tracić relacji społecznej, żeby budować pokłady współczucia, dbać o ograniczanie wspomnianych ryzyk, czyli poszerzonego rozumienia zdrowia – tłumaczy Tomasz Komendziński.
Zrozumienie, że samotność nie tylko w dzisiejszych czasach jest istotnym czynnikiem ryzyka rozwoju wielu chorób, pozwala spojrzeć inaczej na kwestię podejścia do ochrony zdrowia, a także jakości życia.
- Bywa, że wraz z zestarzeniem się umyka nam gdzieś zdolność do odczuwania przyjemności. Taka osoba przestaje odczuwać radość wynikającą ze spotkania z bliskimi, przy wykonywaniu ulubionych do tej pory czynności czy ogólną radość życia. Osoby cierpiące na anhedonię doświadczać mogą również poczucia „znieczulenia emocjonalnego”, zobojętnienia, trudności w empatyzowaniu oraz odczuwaniu zarówno pozytywnych jak i negatywnych emocji – tłumaczy specjalista.
To bardzo ważna kwestia, bo anhedonia (utrata zdolności do odczuwania przyjemności) jest jednym z objawów depresji. Może być również efektem niepożądanego działania niektórych leków przeciwdepresyjnych (np. inhibitorów wychwytu zwrotnego serotoniny lub serotoniny i noradrenaliny).
- Odczuwanie przyjemności to coś niesłychanie ważnego jeśli chodzi o dobrostan i poczucie satysfakcji z życia” – podkreśla dr Komendziński.
Cyfrowe zagrożenia płynące z izolacji
Pandemia, która spadła na nas znienacka, pewne rzeczy wzmacnia i przyspiesza. Z zaskoczeniem odkrywamy na przykład, że większość rzeczy możemy robić zdalnie. Specjaliści zwracają jednak uwagę, by nie wpaść w pułapkę myślenia, że przestają nam być potrzebne bezpośrednie kontakty międzyludzkie. Coraz częściej bowiem zdarza nam się myśleć: po co się spotykać, przecież możemy załatwić to na platformie, przecież mamy nowoczesne technologie, które nam w tym pomagają. Musimy jednak pamiętać, że nasze kompetencje społeczne są jednocześnie naszymi kompetencjami komunikacyjnymi. Dlatego izolowanie się niesie ze sobą pewne niebezpieczeństwo – później może się okazać, że mamy problem w spotkaniu twarzą w twarz, w nieśpiesznej rozmowie w grupie, „na żywo”.
- Badania wyraźnie pokazują, że dla kształtowania zdolności empatyzowania potrzebna jest druga, żywa twarz, ekran nie wystarczy. Dlatego powinniśmy kształcić i pielęgnować swoje zdolności komunikacyjne do bycia ze sobą, pielęgnować je cały czas, dbać o to, aby nie zmieniły się nasze potrzeby kontaktu – reasumuje specjalista.
Źródło: Tekst powstał w oparciu o wykład „Zdrowie w pandemii – czyli jak wejść w dobrej kondycji do nowej normalności i budować siły do dalszej walki z koronawirusem”, który został wygłoszony przez dr. Tomasza Komendzińskiego podczas debaty zorganizowanej przez Instytut Gospodarki Senioralnej 30 czerwca 2020 r.
Ruszyła inwestycja obejmująca rozbudowę budynku gospodarczego na potrzeby Filii Biblioteki Publicznej w miejscowości Wola Wereszczyńska, gm. Urszulin. W ramach inwestycji powstanie jednokondygnacyjny budynek o powierzchni ponad 171 m2, na którą składają się: aula, pomieszczenie socjalno-kuchenne, sanitariaty oraz pomieszczenie gospodarcze. Główne wejście do budynku będzie wyposażone w pochylnię, dzięki której do budynku bez problemu dostaną się osoby niepełnosprawne.
Obiekt jednocześnie pomieści 40 użytkowników. W przyszłości będzie służyć wydarzeniom kulturalnym i edukacyjnym, będzie miejscem spotkań, integracji mieszkańców oraz wypoczynku dzieci i młodzieży. Roboty budowlane są realizowane zgodnie z przyjętym harmonogramem. Rozbudowa budynku gospodarczego na potrzeby Filii Biblioteki Publicznej realizowana jest w ramach projektu współfinansowanego ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach przedsięwzięcia pn. „Ochrona dziedzictwa kulturowego Polesia – przebudowa budynków publicznych Gminy Urszulin na potrzeby obiektów kultury”.
[wp_ad_camp_4]
Tomasz Antoniuk – Wójt Gminy Urszulin: Zaprojektowany budynek jest budynkiem użyteczności publicznej. Jest to filia biblioteki publicznej zapewniająca kompleksowe usługi funkcjonalne nowoczesnej placówki bibliotecznej. Będzie miejscem promującym dorobek społeczności lokalnej, z przeznaczeniem do spędzania czasu wolnego, rekreacji, rozwijania zainteresowań i integracji lokalnej społeczności.
Czy lubisz cookies? 🍪 Ta strona wymaga zgody na tak zwane cookies czyli ciasteczka i właśnie informuje Cię, że tutaj sa zbierane ciasteczka firm trzecich, jeśli nie zgadzasz się na tego typu internetowe praktyki, prosimy opóść tą stronę. We use cookies to ensure you get the best experience on our website. Zobacz więcej