Rzadko się zdarza, aby osoba poszukiwana sama zgłaszała się do komendy. Tym razem jednak tak się stało. Wczoraj wieczorem 41-latek przyszedł do włodawskiej komendy, żeby poinformować że jest osobą poszukiwaną i chce odbyć karę. Jak widać, okres przedświąteczny to jednak wyjątkowy czas.
[wp_ad_camp_4] Policjanci sprawdzili mężczyznę w systemach informatycznych potwierdzając, że 41-latek jest poszukiwany od kilku miesięcy przez Sąd Rejonowy we Włodawie za przestępstwo przeciwko mieniu. Policjanci zatrzymali mężczyznę i umieścili w policyjnym areszcie. Dzisiaj mundurowi przewieźli do do Zakładu Karnego, gdzie spędzi najbliższe 3 miesiące. Najwyraźniej okres przedświąteczny to wyjątkowy czas, bo nawet poszukiwani, którzy zazwyczaj unikają kontaktu z policjantami, sami przychodzą do komendy.
sierż. szt. Elwira Tadyniewicz
/ź/ policja.gov.pl
tv.wlodawa.net/zambrowiacyplmasz wideo wyślij nam link:. echo@wlodawa.net
Dzięki interwencji dzielnicowej skrajnie wygłodzony pies trafił pod fachową opiekę medyczną. Zwierzę było tak wychudzone, że doprowadziło to do poważnych chorób. Policjanci zatrzymali właściciela psa, któremu wczoraj przedstawili zarzut znęcania się nad zwierzęciem. Grozi mu do 3 lat więzienia.
W minioną sobotę dzielnicowa z włodawskiej komendy interweniowała w gminie Hanna po zgłoszeniu, z którego wynikało, że właściciel jednej z posesji znęca się nad swoim psem. Zwierzę miało być niedokarmiane i uwiązane na zbyt krótkim łańcuchu. Na miejsce została wysłana grupa dochodzeniowo-śledcza i lekarz weterynarii, który już po przebadaniu psa stwierdził skrajne wygłodzenie i inne choroby wynikające z niewłaściwie sprawowanej opieki. Policjanci zatrzymali 60-letniego właściciela posesji.
Wczoraj śledczy przedstawił mu zarzut znęcania się nad psem. Z zebranego materiału dowodowego wynika, że mężczyzna głodził zwierzę, trzymał go na łańcuchu krótszym niż 250 cm, nie zapewnił mu właściwego schronienia i pomocy weterynaryjnej. To wszystko doprowadziło do skrajnego wychudnięcia zwierzęcia, a w następstwie do wystąpienia chorób w postaci deformacji przednich łap i krzywicy.
Ustawa o ochronie zwierząt za przestępstwo znęcania się przewiduje karę do 3 lat pozbawienia wolności. Psem zaopiekowała się chełmska Straż Ochrony Zwierząt, która przetransportowała go do kliniki pod fachową opiekę medyczną.
Zimowe, chłodne wieczory najlepiej spędza się w domu. Ciepły kaloryfer, koc, ulubiona świeczka zapachowa oraz przekąski – i można nie opuszczać swojej przytulnej twierdzy. W takich momentach dobrze również zadbać o odpowiedni napój, który rozgrzeje nas też od środka. Grzane wino z przyprawami, świąteczne drinki, a także herbaty i ziołowe napary z pewnością w tym pomogą. Swoimi przepisami na jesienne i zimowe trunki dzielą się najlepsi barmani i bariści z Centrum Praskiego Koneser Plac Konesera 8, Centrum Praskie Koneser, 03-736 Warszawa koneser.eu
Grzane czerwone wino z restauracji Syreni Śpiew
Składniki (dla jednej osoby): 180 ml czerwonego wina 20 ml puree z malin (ew. konfitury malinowej) 15 ml miodu szczypta mielonego imbiru
Przygotowanie: Na średnim ogniu ustawić garnek i włożyć do niego wszystkie składniki. Zamieszać i gotować aż będzie gorące, a zapach przypraw rozniesie się po całej kuchni. Nie można dopuścić do zagotowania się napoju – najlepiej odczekać do pojawienia się delikatnej pary i wtedy zdjąć wino z kuchenki.
Grzane białe wino z restauracji Syreni Śpiew
Składniki (dla jednej osoby): 180 ml białego wina 20 ml soku jabłkowego 4 łyżeczki konfitury z moreli i cynamonu szczypta kardamonu
Przygotowanie: Składniki włożyć do garnka, wymieszać i gotować kilka minut, aż do uzyskania odpowiedniego aromatu. Wino powinno być gorące, ale nie można dopuścić do zagotowania napoju.
Świąteczny koktajl z kordiałem* – receptura restauracji ORZO
Składniki (dla jednej osoby): 40 ml ginu, wódki, tequili lub mało dymnej szkockiej whisky 25 ml kordiału z mandarynek i kardamonu Skórka z pomarańczy
Przygotowanie: Alkohol i kordiał wlać do niskiej szklanki z lodem. Mieszać przez pół minuty, a następnie aromatyzować skórką z pomarańczy i udekorować nią koktajl.
* - Przepis na kordiał z mandarynek i kardamonu
Składniki: 13 twardych mandarynek 25 g ziaren kardamonu pół kilograma cukru białego pół litra wody kwasek cytrynowy
Przygotowanie: Na tarce z małymi oczkami zetrzeć skórkę z mandarynek. Z owoców wycisnąć sok. Do dwóch garnków o pojemności około 1,5 litra wlać po pół litra wody. Do jednego z nich wsypać kardamon i gotować na małym ogniu pod przykryciem, aż do uzyskania lekko brązowego koloru. Następnie dodać pół kilograma cukru, wymieszać i odstawić do ostygnięcia. Do drugiego garnka – również wsypać pół kilograma cukru i mieszać do momentu rozpuszczenia. Po zagotowaniu dodać startą skórkę mandarynek i odstawić. Ostudzone płyny przelać przez sitko. Syrop mandarynkowy połączyć w proporcji 1:1 z sokiem wyciśniętym z mandarynek, a następnie całość z syropem kardamonowym. Na koniec do kordiału dodać, wedle uznania, kwasek cytrynowy.
Chai Masala – tradycyjna indyjska herbata według przepisu restauracji Bombaj Masala Praga
Składniki (dla dwóch osób): 2 łyżeczki czarnej herbaty granulowanej (może być też liściasta) pół łyżeczki przyprawy chai masala (cynamon, zielony kardamon, anyż, imbir, goździki) szklanka wody pół szklanki mleka
Przygotowanie: Zagotować w rondelku wodę z czarną herbatą, mieszanką przypraw chai masala oraz cukrem – w tradycyjnych indyjskich przepisach na jedną osobę używa się dwóch łyżeczek cukru. Następnie wszystkie składniki należy gotować na małym ogniu około 5 minut. Pod koniec dodać mleko i gotować kolejne 5 minut. Na koniec przelać herbatę przez sitko do małych filiżanek.
Już wkrótce kolejna edycja włodawskich Bibliotecznych Spotkań Regionalnych – cyklicznego wydarzenia edukacyjno-kulturalnego, popularyzującego wiedzę o historii, tradycji, kulturze, walorach przyrodniczych i krajoznawczych Ziemi Włodawskiej i Lubelskiej oraz sąsiadujących z nią regionów geograficznych. Tegoroczną XIX edycję, w związku z ustanowieniem przez Sejm RP roku 2020 Rokiem Bitwy Warszawskiej organizatorzy dedykują tej właśnie, jednej z najważniejszych bitew w historii świata, zwanej Cudem nad Wisłą.
Inauguracja – Burmistrz Włodawy Wiesław Muszyński, Dyrektor Miejskiej Biblioteki Publicznej we Włodawie Dorota Redde-Sawczuk,
Bitwa Warszawska – prezentacja multimedialna uczestników Ośrodka Szkolenia i Wychowania OHP 3-3 we Włodawie przygotowana pod kierunkiem wychowawcy Bogusława Jaworskiego,
Rola rzeki Bug w działaniach wojennych 1920 roku – Grzegorz Antoszek,
Działania edukacyjne Muzeum – Zespołu Synagogalnego we Włodawie upamiętniające 1920 rok na Ziemi Włodawskiej – Agnieszka Ignatiuk,
Grzegorz Antoszek – historyk, absolwent UMCS w Lublinie. Pracę magisterską pod tytułem „Lubelszczyzna 1944. Wyzwolenie czy druga niewola?” jako pierwszy w Polsce (a zapewne i na świecie) obronił rekonstrukcją historyczną, odtwarzając walki niemiecko-radzieckie i operację „Burza” Armii Krajowej na Lubelszczyźnie w lecie 1944 roku. Pasjonat broni pancernej i uzbrojenia strzeleckiego. Hobbystycznie zajmuje się rekonstrukcją historyczną XX wieku oraz fotografią rekonstrukcyjną w autorskim projekcie „Moldaw Reenacting Photography”. Związany z redakcją portalu Historia.org.pl oraz Zamojskim Stowarzyszeniem Kulturalnym „Czerwony Smok”, autor licznych artykułów, redaktor i korektor książek o tematyce historycznej, edukator, działacz kulturalny, recenzent literacki. Od roku 2020 prowadzi portal recenzencki GoodBuk.pl.
Agnieszka Ignatiuk – absolwentka kierunku Historia na UMCS w Lublinie, obecnie słuchaczka studiów podyplomowych o kierunku Muzealnictwo na Uniwersytecie Warszawskim, naukę kontynuuje też w Instytucie Badań Literackich Polskiej Akademii Nauk na kierunku Studia Polsko-Żydowskie. Jej zainteresowania skupiają się wokół historii związanej z II wojną światową na Ziemi Włodawskiej oraz społeczności Żydowskiej, która niegdyś tworzyła włodawski sztetl. Od 2015 r. zawodowo związana z Muzeum – Zespołem Synagogalnym we Włodawie, na potrzeby którego opracowuje katalogi i projekty multimedialne, autorka wystaw czasowych, koordynatorka projektów historycznych.
Bogusław Jaworski – wieloletni pracownik Ochotniczych Hufców Pracy – Ośrodka Szkolenia i Wychowania we Włodawie. Edukator, animator wielu działań i wydarzeń edukacyjno-kulturalnych w placówce. Pasjonat historii wzbudzający w podopiecznych poczucie dumy bycia kimś wyjątkowym poprzez rozbudzanie wyobraźni oraz emocji, które pozwalają im utożsamiać się z historycznymi bohaterami – podziwiać ich bądź im współczuć. Niewątpliwy wzór i autorytet dla młodzieży, z którą realizuje różnorodne projekty historyczno-edukacyjne.
Piotr Kacprzak – zastępca dyrektora ds. gospodarki leśnej Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Radomiu. Pasjonat historii i regionu, w szczególności poznawania i dokumentowania historii lasów i leśnictwa w zasięgu RDLP w Radomiu. Inspirator przedsięwzięć upowszechniających wiedzę o działalności oraz kształtowania wizerunku Lasów Państwowych, promocji wielofunkcyjnej, zrównoważonej gospodarki leśnej i edukacji w zakresie wiedzy o środowisku leśnym. Autor lub współautor wielu publikacji i opracowań o tematyce leśnej, historycznej i regionalnej. Aktywny działacz wielu stowarzyszeń i organizacji, w tym Polskiego Towarzystwa Leśnego i Ligi Ochrony Przyrody. Inicjator utrwalania znaczących wydarzeń historyczno-regionalnych oraz postaci z nimi związanymi w formie wznoszenia pomników, obelisków, czy uroczystości odsłonięcia tablic pamiątkowych. W dowód uznania dla bogatej i ponadprzeciętnej działalności zawodowej, społecznej oraz dorobku publikacyjnego wyróżniony licznymi odznaczeniami i medalami, w 2019 r. uhonorowany Dębową Statuetką i Tytułem „Leśnika Roku 2018” w plebiscycie „Przeglądu Leśniczego”.
Alicja Karpiuk – absolwentka I Liceum Ogólnokształcącego im. Tadeusza Kościuszki we Włodawie oraz Szkoły Muzycznej I stopnia we Włodawie w klasie fletu poprzecznego. Laureatka licznych konkursów muzycznych i wokalnych o zasięgu powiatowym, wojewódzkim oraz ogólnopolskich, m. in.: Scena Młodych, Wygraj Sukces, Diamenty Lublina, Konkurs Piosenki Rozrywkowo – Jazzowej, Przegląd Poezji Śpiewanej. Muzyka towarzyszy jej od zawsze, to jej największa pasja, z którą chce związać swoją przyszłość. Od najmłodszych lat aktywnie uczestniczy w życiu lokalnego środowiska artystycznego, zaangażowana w realizację wielu projektów kulturalno-edukacyjnych. Obecnie studentka II roku hispanistyki na Wydziale Humanistycznym KUL oraz I roku kierunku Jazz i muzyka estradowa o specjalności wokalistyka jazzowa na Wydziale Artystycznym UMCS w Lublinie.
Marcin Obuchowski – absolwent Wydziału Artystycznego w zakresie sztuki muzycznej UMCS w Lublinie. Multiinstrumentalista, wokalista, dyrygent, kompozytor, aranżer, pasjonat poezji śpiewanej. Zawodowo związany z Włodawskim Domem Kultury – instruktor gry na instrumentach i wokalu, założyciel i kierownik artystyczny Chóru Ziemi Włodawskiej „Vlodaviensis”. Współpracuje z licznymi zespołami i instytucjami w całej Polsce. Autor ponad 150 utworów i aranżacji na różne składy wokalne i instrumentalne. W ostatnim zyskał rozgłos jako kompozytor dużych form muzycznych. Kantata „W kalejdoskopie wspomnień” do tekstów lokalnych poetów z grupy poetyckiej „Nadbużańska Fraza” (Stowarzyszenie Twórców Kultury Nadbużańskiej im. J. Kalinowskiego we Włodawie), oratorium „Miłość mi wszystko wyjaśniła” oraz „Tryptyk Rzymski” do słów Jana Pawła II zagościły w programach XXX Międzynarodowego Festiwalu Muzycznego – Stalowa Wola – Rozwadów 2020, XXIV Międzynarodowego Festiwalu Organowego Lublin-Czuby 2020, XXI Festiwalu Trzech Kultur we Włodawie, IV Międzynarodowego Trójstyku literackiego Włodawa 2020.
Adam Panasiuk – z wykształcenia prawnik i politolog, z zamiłowania regionalista. Pasjonat popularyzacji idei małych ojczyzn, edukator w zakresie upowszechnianiem historii lokalnej wśród młodzieży i dorosłych mieszkańców gminy Urszulin, inicjator kultywowania świątecznych obyczajów i obrzędów wywodzących się z tradycji religijnej i świeckiej oraz porządkowania miejsc pamięci; cmentarzy i pomników. Autor książek opisujących historię miejscowości gminy Urszulin oraz współautor monografii strażackiej gminy Urszulin. Laureat konkursu FDPA „Polska wieś – dziedzictwo i przyszłość” (2011) za monografię „Wereszczyn. Śladami zapomnianej historii”. Założyciel kwartalnika „Z Życia Polesia”, a obecnie przewodniczący Rady Programowej kwartalnika społeczno-kulturalnego „Wschód”. Twórca portalu historia.urszulina.net, na którym prezentuje monografie wsi gminy Urszulin, jak również bogatą kolekcję zdjęć archiwalnych, m. in. ze zbiorów potomków dawnych mieszkańców gminy Urszulin rozsianych po świecie (Niemcy, Kanada, USA, Izrael, Rosja), dokumentujących życie codzienne, uroczystości, obyczaje ludowe mieszkańców gminy i okolic na przestrzeni ostatnich 100 lat.
Mieczysław Tokarski – pasjonat lokalnej historii, regionalista, kolekcjoner, filatelista, przewodnik turystyczny, instruktor krajoznawstwa PTTK, zasłużony działacz Polskiego Towarzystwa Turystyczno-Krajoznawczego – założyciel i pierwszy prezes (do dnia dzisiejszego) utworzonego w 1973 r. Oddziału Włodawskiego. Organizator edukacyjnych rajdów, spływów i wycieczek historyczno-krajoznawczych po Ziemi Włodawskiej, Chełmskiej i Polesiu Lubelskim. Autor i współautor licznych artykułów oraz publikacji, współorganizator i prelegent sesji historycznych oraz wystaw edukacyjnych. Wyróżniony licznymi odznaczeniami i medalami. W 2018 r. w uznaniu za wkład i zaangażowanie w rozwój Włodawy i pracę na rzecz lokalnej społeczności uhonorowany przez Radę Miejską i Burmistrza Włodawy godnością „Primus civis urbis Vlodaviae” – Pierwszy Obywatel Miasta Włodawa.
Organizatorzy: Burmistrz Włodawy, Miejska Biblioteka Publiczna we Włodawie, Towarzystwo Przyjaciół Ziemi Włodawskiej, Polskie Towarzystwo Turystyczno-Krajoznawcze Oddział Włodawa
Współorganizatorzy: Powiat Włodawski, Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych w Radomiu, Nadleśnictwo Włodawa, Włodawski Dom Kultury, Muzeum-Zespół Synagogalny we Włodawie, Ośrodek Szkolenia i Wychowania OHP 3-3 we Włodawie, Oddział Stowarzyszenia Bibliotekarzy Polskich we Włodawie.
Koordynatorzy: Edyta Pietrzak (MBP Włodawa), Mieczysław Tokarski (PTTK Oddział Włodawa) Małgorzata Zińczuk (TPZW/MBP Włodawa)
/ź/ wlodawa.eu
tv.wlodawa.netmasz wideo wyślij nam link:. echo@wlodawa.net
W związku z bardzo trudną sytuacją włodawskiego szpitala Stowarzyszenie Centrum Wolontariatu prowadzi zbiórkę środków higienicznych. W akcję włączyło się miasto Włodawa, które przekazało na rzecz szpitala dary na łączną kwotę 2118,50 zł.
W piątek 11 grudnia pracownicy Urzędu Miejskiego we Włodawie z burmistrzem Wiesławem Muszyńskim na czele przekazali środki higieniczne na rzecz szpitala. Tym samym miasto włączyło się w zbiórkę darów zorganizowaną przez Stowarzyszenie Centrum Wolontariatu we Włodawie.
[wp_ad_camp_4] W ramach zorganizowanej przez włodawskich wolontariuszy akcję zbierane są środki higieniczne takie jak chusteczki nawilżane do ciała, pianka myjąca, kremy ochronne na skórę, myjki do ciała, podkłady na łóżko (75 cm x 90 cm) i pieluchomajtki w rozmiarze L oraz XL. Więcej informacji dotyczących wsparcia szpitala można uzyskać pod numerem telefonu 603 308 480.
Wielu z nas podczas przedświątecznych zakupów skorzysta z oferty sklepów internetowych. Kupowanie w sieci to wygoda, a także oszczędność czasu i pieniędzy. W zakupowej gorączce pamiętajmy jednak o zachowaniu ostrożności. Kupowanie w sieci cieszy się rosnącą popularnością. Według raportu „E-commerce w Polsce 2020” już prawie trzy czwarte rodzimych internautów (73 proc.) korzysta z tej formy zakupów. Wśród artykułów, które obecnie trafiają do wirtualnych koszyków, z pewnością znajdują się prezenty świąteczne. Zwłaszcza że część konsumentów podczas pandemii COVID-19 zrezygnuje z odwiedzania galerii handlowych.
– W okresie poprzedzającym Boże Narodzenie w Internecie pojawia się wiele korzystnych ofert. Niektóre z nich to pozornie atrakcyjne propozycje, a w rzeczywistości oszustwa. Dlatego przed zamówieniem np. wymarzonych upominków dla najbliższych należy zwrócić uwagę na kilka kwestii. Sprawdźmy od jak dawna sklep funkcjonuje na rynku, jakie są opinie na jego temat, czy sprawność obsługi klienta nie budziła zastrzeżeń innych nabywców, czy istnieje możliwość płatności przy odbiorze. Warto też przypatrzeć się aspektom technicznym: czy na stronie sprzedawcy jest podany numer REGON i NIP, czy sklep internetowy wykorzystuje certyfikat SSL (symbol kłódki przy adresie) i, co ważniejsze, dla kogo jest on wystawiony. - / tu expert/autor do końca nie zna protokołu. Ponieważ SSL może być wystawiony na provider/hoster, gdzie znajduje się sklep i może mieć całkiem inna nazwę niż domena sklepu - patrz np. wlodawa.net lub rp.pl certyfikat serwera CDN w 100% zgodny ze standardami SSL - red. / Zaniedbanie w tym zakresie może narazić kupującego na przykrą niespodziankę. Zamówiony przedmiot wcale nie będzie dostarczony, kontakt ze sprzedawcą okaże się niemożliwy, a pieniądze nie zostaną zwrócone na nasze konto – mówi Krzysztof Trela, dyrektor Departamentu Cyberbezpieczeństwa Banku Ochrony Środowiska.
Chcąc kupować przez Internet, należy uważnie przeczytać regulamin wybranego sklepu. Nawet jeśli wydaje nam się on zbyt długi. Jeżeli dokumentu nie ma na stronie internetowej, lepiej przerwać zakupy. Trzeba również pamiętać, że według obowiązującego w Polsce prawa, konsument ma możliwość odstąpienia od zawartej on-line umowy w terminie 14 dni od otrzymania towaru. Jednak nie będzie można z niego skorzystać, gdy padnie się ofiarą oszustów.
Ochrona wrażliwych danych
Podczas dokonywania jakichkolwiek transakcji internetowych konieczne jest zadbanie o bezpieczeństwo swoich danych. Ich utrata może przynieść przykre konsekwencje, takie jak wyłudzenie kredytu czy pożyczki na nasze nazwisko. Przestępcy często korzystają z nieuwagi nieświadomych zagrożenia internautów. Jednym ze sposobów na pozyskanie informacji, umożliwiających dokonanie oszustwa, jest tzw. phishing. Nadawca, podszywając się pod sklep internetowy znanej marki, wysyła fałszywą wiadomość e-mail z informacją o konieczności dopłacenia za zakupy drobnej kwoty. Po kliknięciu w zawarty w wiadomości odnośnik, odbiorca przekierowywany jest na stronę, która wygląda niemal identycznie jak witryna banku. Wypełniając formularz, udostępniamy przestępcom nasze dane logowania.
[wp_ad_camp_4] – Realizując płatności internetowe, wpisujmy w przeglądarkę adres banku. Korzystanie z wyszukiwarek podnosi ryzyko otwarcia strony imitującej witrynę bankowości internetowej, a w rzeczywistości używanej przez oszustów do wyłudzenia danych logowania. Przestępcy, by ściągnąć potencjalne ofiary, często wykorzystują też płatne reklamy. Kluczowe jest także zachowanie czujności podczas potwierdzania transakcji. Zawsze trzeba sprawdzić czy potwierdzenie rzeczywiście dotyczy aktualnie przeprowadzanego przez nas zakupu. Nieostrożność może skutkować utratą nawet wszystkich środków zgromadzonych na koncie – zauważa Krzysztof Trela.
W kontekście zakupów w sieci, warto pamiętać o odpowiednich zabezpieczeniach. Należy dbać o to, by hasła – zarówno w sklepie internetowym, jak i bankowości elektronicznej oraz mediach społecznościowych – różniły się między sobą. Dobrze również zatroszczyć się o ich okresową zmianę, pamiętając jednocześnie, by były wystarczająco silne.
Zapraszamy o obejrzenie bardzo burzliwych obrad XXV nadzwyczajnej sesji Rady Powiatu we Włodawie VI kadencji. Zobaczymy i wysłuchamy, jak radni wytykali sobie kto komu nie podziękował. Kto ile pieniędzy przekazał włodawskiemu szpitalowi lub nie przekazał, a przekazać mógł.
Każdego kto, ogląda ten żenujący spektakl powiatowej hipokryzji zastanawia się - Dla czego żaden z radnych nie wspomniał o sobie lub o kolegach z rady, którzy sami osobiście wsparli włodawską lecznicę? Być może wrodzona skromność radnych im na to nie pozwoliłam. Nikt osobiście nie pochwalił się co sam prywatnie zrobił dla włodawskiego szpitala. A przecież każdy jak zawsze przed wyborami deklarował, że służba zdrowia jest mu bliska, a jej problemy bardzo dobrze zna i chce je rozwiązywać - bo on wie, on to potrafi najlepiej ze wszystkich innych kandydatów.
Pyskówka momentami była tak porywająca, że aż radny Wiesław Holaczuk w ferworze dyskusji tak się "zagotował", że aż mu kamerka zaparowała. Chwilę później dowiadujemy się, że "Lekarze idą na zwolnienia, bo nie chcą się kopać z koniem" - mówił radny.
Z innych ciekawych sytuacji, które można było zaobserwować podczas transmisji, to znudzenie dyskusją radnego Krzysztofa Kuszpy. Podczas transmisji radny zajął pozycję na krześle "jak żaba na liściu", a później centralnie w kamerze dłubie sobie w nosie i to wszystko na wizji i na zoomie. Czyżby radny, aż tak odpłynął i zapomniał, że obserwuje go cały powiat?!
[wp_ad_camp_4] Od blisko roku do dziś powiat włodawski ma problem i nie potrafi naprawić błędu w oprogramowaniu, które używa do transmisji online. Ponieważ w opisie zamiast litery ł wyświetlany jest znak * Powiat W*odawski. Program jest źle skonfigurowany, że nie obsługuje polskich fontów. Ale inne samorządy sobie z tym problemem poradziły, a nawet nie którzy radni z powiatu Włodawa. Co jest przyczyną, że w powiecie włodawskim nadal z tym mają problem? Być może, urzędnicy solidaryzują się z ostatnimi wydarzeniami, które miały miejsce w Polsce a gwiazdka * była symbolem tego zrywu.
Po obejrzeniu tej skandalicznej transmisji pozostaje wrażenie, że szpital we Włodawie to źle zarządzana studnia bez dna, a większość radnych powiatowych stoją na stanowisku, że niech ktoś inny ratuje szpital tylko nie my! Jaka jest przyczyna, że starosta Andrzej Romańczuk boi się zwołać specjalną rady powiatu aby wyjaśnić sytuację we włodawskim szpitalu? Zapewne tylko ona wie. Natomiast my mieszkańcy powiatu chcieli byśmy dowiedzieć się co jest przyczyną, że jeszcze rok temu włodawski szpital otrzymał Orła Polskiej Przedsiębiorczości, a dziś ma takie problemy, że aż starosta list pisze z prośbą o pomoc do Ambasadora Republiki Federalnej Niemiec. Sytuacja koronawirusa opanowała całą Polskę, ale to włodawski szpital był laureatem tego ciekawego wyróżnienia.
Kraj: Orzeł Polskiej Przedsiębiorczości wylądował we włodawskim szpitalu
^p^
tv.wlodawa.netmasz wideo wyślij nam link:. echo@wlodawa.net
Im lepsze i bardziej urozmaicone więzi społeczne, tym większa odporność na kryzys – także ten, który wielu z nas przeżywa w czasach pandemii. Poczucie wspólnoty i łączności z innymi pomaga ograniczyć m.in. negatywne skutki izolacji. Dbajmy więc o nasze relacje, a także nie bójmy się odzyskiwać więzi z bliskimi i dalszymi znajomymi.
Polscy naukowcy biorący udział w międzynarodowym projekcie badawczym „Współczucie, więzi społeczne i odporność na traumy podczas pandemii COVID-19” wyodrębnili w kontekście izolacji społecznej trzy istotne elementy, które chronią przed jej negatywnymi konsekwencjami:
kapitał społeczny, na który składają się wszelkie więzi, sieci i relacje społeczne;
rezerwa poznawcza, która „budowana jest” przez nas m.in. w efekcie edukacji, aktywności społecznej oraz regularnych ćwiczeń ruchowych i wysiłkowych;
bufor psychiczny - to, co jest „skryte” za naszą zdolnością do współczucia (zarówno innym, jak i sobie, a także otwartością na współczucie w stosunku do nas).
- Na te trzy elementy pracujemy przez całe życie i stanowią coś, co będzie nam pomagało w różnych sytuacjach, m.in. w wieku senioralnym. Kłopot w tym, że na co dzień o tym nie myślimy – zwraca uwagę dr Tomasz Komendziński, kognitywista z Wydziału Filozofii i Nauk Społecznych UMK.
Telefon do przyjaciela może bardzo pomóc
Nie ma żadnych wątpliwości, że w czasie pandemii doświadczamy na indywidualnym i społecznym poziomie więcej strachu, lęku i stresu niż wcześniej. Łatwiej jest jednak z nimi sobie radzić, gdy ma się zapewnione wsparcie innych.
- Lęk i strach to nasze naturalne odczucia i błędem byłoby całkowite ich wyeliminowanie, ponieważ utracilibyśmy możliwość przyswajania informacji na temat zagrożeń. Chodzi jednak o to, żeby ten lęk i strach nie utrzymywały się przez długi okres. Dlatego powinniśmy dbać o to, aby izolacja covidowa nie była długotrwałym bombardowaniem nas przez lęk i strach – zaznacza specjalista.
Dobrym pomysłem zatem jest dzielenie się z innymi swoimi odczuciami. Może się okazać, że poczujemy wtedy ulgę, będziemy mieć poczucie wspólnoty, nie wspominając już o tym, że my możemy pomóc komuś, a ktoś – pomóc nam w sytuacji kryzysowej. Masz kryzys? Skorzystaj z pomocy Centrum Wsparcia
Solidarność międzypokoleniowa
Naukowcy podkreślają, że to, jak sobie radzimy ze stresem, jest uwarunkowane wieloma czynnikami, w tym – kulturowymi. Niezależnie jednak od tego gdzie żyjemy w okresie izolacji, niezwykle ważną rzeczą - szczególnie w grupie seniorów - jest solidarność międzypokoleniowa. To coś bardzo istotnego, równie ważnego jak solidarność międzygrupowa.
- Poczucie wspólnoty to element, który pozytywnie przyczynia się do wsparcia społecznego i jeżeli go nie ma, to idziemy w bardzo niebezpiecznym kierunku wykluczania grup, które są grupami ryzyka. Już czas pierwszego lockdownu pokazał, że niejednokrotnie się spotkaliśmy się z tym problemem – zauważa naukowiec.
[wp_ad_camp_4] Warto też w tym momencie zwrócić uwagę na zmieniającą się definicję zdrowia. Już jakiś czas temu środowisko naukowe zaproponowało, aby pojęcie zdrowia poszerzyć, a więc nie mówić o zdrowiu tylko w kategoriach braku choroby fizycznej czy psychicznej, braku bólu. Zdrowie to bowiem brak czynników ryzyka, zarówno tych fizjologicznych, jak np. insulinooporność, ale też społecznych, jak samotność, poznawczych jak przetwarzanie nadmiaru informacji, czy emocjonalnych - do których zaliczamy np. lęk.
- Problem w tym, że sytuacja izolacji społecznej z jednej strony poprzez ograniczenia pozwala nam chronić słabszych przed zarażeniem, ale z drugiej - ogranicza możliwość wspierania ich. Dlatego tak ważne jest, aby nie tracić relacji społecznej, żeby budować pokłady współczucia, dbać o ograniczanie wspomnianych ryzyk, czyli poszerzonego rozumienia zdrowia – tłumaczy Tomasz Komendziński.
Zrozumienie, że samotność nie tylko w dzisiejszych czasach jest istotnym czynnikiem ryzyka rozwoju wielu chorób, pozwala spojrzeć inaczej na kwestię podejścia do ochrony zdrowia, a także jakości życia.
- Bywa, że wraz z zestarzeniem się umyka nam gdzieś zdolność do odczuwania przyjemności. Taka osoba przestaje odczuwać radość wynikającą ze spotkania z bliskimi, przy wykonywaniu ulubionych do tej pory czynności czy ogólną radość życia. Osoby cierpiące na anhedonię doświadczać mogą również poczucia „znieczulenia emocjonalnego”, zobojętnienia, trudności w empatyzowaniu oraz odczuwaniu zarówno pozytywnych jak i negatywnych emocji – tłumaczy specjalista.
To bardzo ważna kwestia, bo anhedonia (utrata zdolności do odczuwania przyjemności) jest jednym z objawów depresji. Może być również efektem niepożądanego działania niektórych leków przeciwdepresyjnych (np. inhibitorów wychwytu zwrotnego serotoniny lub serotoniny i noradrenaliny).
- Odczuwanie przyjemności to coś niesłychanie ważnego jeśli chodzi o dobrostan i poczucie satysfakcji z życia” – podkreśla dr Komendziński.
Cyfrowe zagrożenia płynące z izolacji
Pandemia, która spadła na nas znienacka, pewne rzeczy wzmacnia i przyspiesza. Z zaskoczeniem odkrywamy na przykład, że większość rzeczy możemy robić zdalnie. Specjaliści zwracają jednak uwagę, by nie wpaść w pułapkę myślenia, że przestają nam być potrzebne bezpośrednie kontakty międzyludzkie. Coraz częściej bowiem zdarza nam się myśleć: po co się spotykać, przecież możemy załatwić to na platformie, przecież mamy nowoczesne technologie, które nam w tym pomagają. Musimy jednak pamiętać, że nasze kompetencje społeczne są jednocześnie naszymi kompetencjami komunikacyjnymi. Dlatego izolowanie się niesie ze sobą pewne niebezpieczeństwo – później może się okazać, że mamy problem w spotkaniu twarzą w twarz, w nieśpiesznej rozmowie w grupie, „na żywo”.
- Badania wyraźnie pokazują, że dla kształtowania zdolności empatyzowania potrzebna jest druga, żywa twarz, ekran nie wystarczy. Dlatego powinniśmy kształcić i pielęgnować swoje zdolności komunikacyjne do bycia ze sobą, pielęgnować je cały czas, dbać o to, aby nie zmieniły się nasze potrzeby kontaktu – reasumuje specjalista.
Źródło: Tekst powstał w oparciu o wykład „Zdrowie w pandemii – czyli jak wejść w dobrej kondycji do nowej normalności i budować siły do dalszej walki z koronawirusem”, który został wygłoszony przez dr. Tomasza Komendzińskiego podczas debaty zorganizowanej przez Instytut Gospodarki Senioralnej 30 czerwca 2020 r.
To FAKT! Choć noszenie maseczek ochronnych, zakrywających usta i nos, pomaga ograniczać rozprzestrzenianie się wirusa SARS-CoV-2, to jednak ma ono też swoje minusy. Stomatolodzy np. ostrzegają, że maseczki mogą sprzyjać powstawaniu nadmiernej suchości w ustach, co z kolei może się przyczyniać do zmian flory bakteryjnej i namnażania niektórych patogenów, np. tych powodujących próchnicę. Sprawdź, jak można temu przeciwdziałać.
Amerykańscy stomatolodzy zauważyli, że w związku z pandemią rośnie liczba pacjentów, u których występuje problem tzw. mask mouth, czyli różnego rodzaju dolegliwości w obrębie jamy ustnej, wynikających z długotrwałego noszenia maseczek ochronnych. Chodzi tutaj przede wszystkim o zwiększone ryzyko próchnicy, stany zapalne dziąseł czy nieświeży oddech. Według dentystów tego rodzaju problemy mogą obecnie występować nawet u co drugiego pacjenta przychodzącego na rutynową wizytę do gabinetu stomatologicznego.
„Ze względu na obecność maseczki, mamy tendencję do oddychania nie przez nos, ale przez usta. Wówczas wzmaga się suchość w jamie ustnej, co z kolei sprzyja zmianom flory bakteryjnej i namnażaniu się patogenów, odpowiedzialnych za m.in. choroby zębów lub dziąseł” – wyjaśnia lek. stom. Monika Stachowicz z Centrum Leczenia i Profilaktyki Paradontozy Periodent w Warszawie.
Specjalistka tłumaczy, że odpowiedni poziom wilgoci w jamie ustnej jest bardzo ważny, ponieważ ślina zmywa z powierzchni zębów resztki pożywienia, neutralizuje działanie kwasów i pełni rolę bariery ochronnej, która redukuje ryzyko m.in. próchnicy.
„Do tego wspomaga remineralizację szkliwa, przywraca równowagę pH oraz ma w składzie tzw. defensyny, białka, które zaburzają metabolizm bakterii i grzybów. Na tym nie koniec, w ślinie znajdują się również przeciwciała: s-IgA, IgG, IgM, które chronią nasz organizm przed infekcjami. Gdy śliny jest mniej, wtedy zaczynają się problemy” – dodaje stomatolog.
Jak się chronić przed negatywnymi skutkami noszenia maseczki?
Podstawą jest regularna wymiana maseczek. Jednorazową należy wymienić po każdym powrocie do domu, a materiałową powinniśmy jak najczęściej prać. Aby usunąć wszelkie drobnoustroje wystarczy zalać maseczkę wrzątkiem na kilka minut, potem wyprać i dobrze wysuszyć, a następnie wyprasować ją po praniu.
„Czysta maseczka to podstawa zdrowia jamy ustnej i prawidłowego działania układu odpornościowego. W ciągu dnia na jej powierzchni zbierają się bakterie, wirusy i zarodniki grzybów różnego typu. Brudna maseczka nie jest skuteczna, a w dodatku może nam zaszkodzić, więc pamiętajmy o jej regularnej wymianie lub praniu” – podkreśla Monika Stachowicz.
Zadbaj o dziąsła
Utrzymująca się zbyt długo suchość w ustach, zwana kserostomią, sprzyja także stanom zapalnym dziąseł, które są jednym z czynników predysponujących do paradontozy.
[wp_ad_camp_4]
„Ślina działa jak naturalny płyn do płukania ust. Niedostateczna wilgoć w jamie ustnej ułatwia rozwój stanów zapalnych dziąseł, które mogą ewoluować w paradontozę. Dlatego, gdy zauważamy tkliwość, obrzęk czy krwawienie z dziąseł, warto zweryfikować swoje nawyki higieniczne i zasięgnąć porady stomatologa” – radzi specjalistka.
Nieświeży oddech pod maseczką
Skutkiem długotrwałego i niewłaściwego noszenia maseczki może być też nieświeży oddech. Im większa bowiem suchość w ustach, tym lepsze środowisko do namnażania się bakterii.
„Nieświeżemu oddechowi winne są przede wszystkim te z grupy beztlenowych, które produkują lotne związki siarki (VSC). Specyficzna woń pojawi się po wielu godzinach noszenia maseczki, gdy w ustach zaczyna wysychać. Nie pomaga także fakt zmiany nawyków żywieniowych związany z epidemią. Spędzając czas w domu, mamy większą skłonność do tzw. guilty pleasures, czyli przekąsek bogatych w cukry proste, mogą to być m.in. fast foody, słodycze, słodzone napoje, chipsy, ale też białe pieczywo. To raj dla bakterii, odpowiedzialnych za nieświeży oddech czy próchnicę” – ostrzega dentystka.
Jak dbać o jamę ustną w dobie noszenia maseczek
Nie rezygnuj z mycia zębów. Pomijanie szczotkowania może mieć długofalowe skutki. Szczotkuj zęby przynajmniej 2 razy dziennie pastą z fluorem, nitkuj oraz stosuj płyn do płukania ust. Regularnie uzupełniaj płyny, dbaj aby nie dopuszczać do nadmiernego wysuszenia jamy ustnej. W aptekach dostępne są też specjalne preparaty, które poprawią nawilżenie jamy ustnej m.in. ślinozastępcze w sprayu lub tabletki do ssania.
Oddychaj w maseczce przez nos, nie przez usta.
Nie przekładaj rozpoczętego leczenia stomatologicznego nawet w czasie pandemii. Jeśli masz skłonności do stanów zapalnych dziąseł pamiętaj o regularnych wizytach u higienistki stomatologicznej. Dodatkowym wsparciem mogą być specjalnie wyselekcjonowane probiotyki dla jamy ustnej, które przywracając równowagę „dobrych bakterii”, zmniejszają ryzyko próchnicy i powstawania płytki nazębnej, czyli głównego czynnika chorób dziąseł. Zadbaj o rutynowe kontrole stomatologiczne i odpowiednie zabiegi higieniczne u swoich dzieci.
Czy lubisz cookies? 🍪 Ta strona wymaga zgody na tak zwane cookies czyli ciasteczka i właśnie informuje Cię, że tutaj sa zbierane ciasteczka firm trzecich, jeśli nie zgadzasz się na tego typu internetowe praktyki, prosimy opóść tą stronę. We use cookies to ensure you get the best experience on our website. Zobacz więcej