Niemieckie władze okupacyjne ze względu na groźbę rzekomej epidemii rozpoczęły proces izolacji ludności żydowskiej już zimą 1939/1940. Na ulicach granicznych wyznaczonych "dzielnic żydowskich" umieszczono białe tablice z napisami w językach polskim i niemieckim ostrzegające przed przebywaniem na terenie zamieszkałym przez ludność żydowską z powodu zagrożenia tyfusem.
STRZEŻ SIĘ TYFUSU PLAMISTEGO
Tyfus plamisty jest chorobą związaną z nieczystością i brudem, nosicielem tyfusu plamistego jest wyłącznie WESZ. Wesz najpierw zaraża się ssać krew chorego na tyfus, po czym przenosi zarazki tyfusu plamistego na zdrowego.
Walka z tyfusem plamistym to walka z WSZA.
1. Unikaj zawszonych i osób z otoczenia chorych na tyfus plamisty. 2. Nie udzielaj żadnego noclegu żebrakom, włóczęgom, cyganom, żydom i innym osobom zawszonym. 3. Zachowaj jak najdalej idąca czystość ciała. 4. Tęp wszy na ciele, odzieży i bieliźnie. 5. W każdym niewyjaśnionym wypadku choroby z gorączką zawiadamiaj natychmiast lekarza. 6. Po stwierdzeniu wypadku tyfusu plamistego, oddaj natychmiast wszystką bieliznę i odzież chorego do dezynfekcji w najbliższym szpitalu. Następnie przeprowadź dezynfekcje wszelkich przedmiotów jakich chory używał oraz mieszkania. 7. Unikaj żydów, bo są najbardziej] zawszeni. 90%. chorych na tyfus plamisty to ŻYDZI.
Zwalczaj więc wesz - a uchronisz się przed Tyfusem plamistym!!
[wp_ad_camp_4] "Początkowo można było się jeszcze przemieszczać. Część osób korzystała z tej możliwości, aby zabrać z opuszczonych mieszkań pozostawione w nich rzeczy. Wkrótce potem teren getta został otoczony drewnianym ogrodzeniem i zasiekami z drutu kolczastego, a wzdłuż jego granic postawiono tablice informujące o zakazie ich przekraczania, którego przestrzegania pilnowali funkcjonariusze niemieckich formacji policyjnych i żydowskiej Służby Porządkowej (policji żydowskiej)." - jhi.pl
Odezwa! Do ludność Okręgu Warszawskiego!
Przez utworzenie dzielnic żydowskich udało się wypadki tyfusu plamistego ograniczyć do minimum. W ostatnim czasie zaszły jednak poza dzielnicami żydowskimi wypadki zachorowania na tyfus plamisty, odnośnie których stwierdzono, że zostały spowodowane przez wędrujących żydów. W interesie całej ludności Okręgu Warszawskiego zakazałem dlatego udzielania pomieszczenia, utrzymania lub innego wsparcia żydowi, który przebywa bez zezwolenia poza jedna z dzielnic żydowskich. Kto narusza ten zakaz, może być ukarany więzieniem lub grzywna do 10.000 złotych, a w poważnych wypadkach nawet ciężkim więzieniem. Spodziewam się, że ludność Okręgu Warszawskiego zrozumie, iż winna w interesie własnego zdrowia zaniechać jakiegokolwiek wspierania wędrujących żydów, a niezależnie od tego oddać najbliższemu urzędnikowi policyjnemu każdego żyda, który wędruje bez zezwolenia.
Warszawa, dnia 17 czerwca 1941 r.
(-) D. FISCHER Gubernator
"Ludność z getta pracowała w lokalnych obozach pracy, min. zajmowała się osuszaniem bagien czy Wielkiego Stawu Włodawskiego. Część z nich pracowała przy budowie nazistowskiego obozu śmierci w Sobiborze. Była to ciężka i wielogodzinna praca* , za którą nie otrzymywano żadnego wynagrodzenia. Łącznie getto zajmowało powierzchnię 500 metrów kwadratowych i posiadało niewielką liczbę budynków mieszkalnych. Kres włodawskiego getta nastąpił w pierwszych dniach 1943 roku, kiedy to wywieziono ostatnich Żydów do obozu zagłady w Sobiborze. Wtedy miasto zostało uznane za Judenrein, czyli wolne od Żydów" - muzeumwlodawa.pl
Bardzo ciekawe informacje, ale to bardzo - główne informacje dotyczące niemieckiej ekonomii zagłady znajdują się około 39 minuty audycji - KChT red. Piotr Wrońskiego
Na odcinku granicy ochranianym przez Nadbużański Oddział Straży Granicznej, udało się zapobiec trafieniu do obiegu nielegalnych wyrobów tytoniowych, przemyconych przez granicę przy użyciu motolotni. Do sprawy zatrzymano 44 – letniego obywatela Ukrainy, który lądował awaryjnie z nielegalnym towarem.
21 grudnia br., funkcjonariusze Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej z Placówki w Zbereżu, podczas prowadzonych działań związanych z ochroną granicy państwowej, zauważyli obiekt latający poruszający się na dość dużej wysokości. Z kierunku wschodniego przemieszczał się on w głąb terytorium Polski. Funkcjonariusze podejrzewając, iż może to być motolotnia użyta do przemytu nielegalnego towaru, monitorowali jej dalszy przelot.
W trakcie tych czynności w pobliżu miejscowości Wołczyny na terenie powiatu włodawskiego, mundurowi ujawnili rozbitą motolotnię, porozrzucane wokół niej pakunki oraz mężczyznę, który był pilotem. Ze względu na poniesione obrażenia mężczyzna został niezwłocznie przewieziony do szpitala, gdzie udzielono mu niezbędnej pomocy medycznej. Funkcjonariusze SG ustalili, iż jest to 44 – letni obywatel Ukrainy.
[wp_ad_camp_4]
Wrak motolotni został zabezpieczony. W znajdujących się w pobliżu pudłach ujawniono przemycone papierosy (8 tys. paczek) o wartości ponad 112 tys. zł. Jak podejrzewają mundurowi, załadunek oraz start tego statku powietrznego, miał miejsce za wschodnią granicą kraju zaś same papierosy miały zostać zrzucone, bez lądowania na polskiej stronie w pobliżu rzeki granicznej Bug.
W sprawie zostało wszczęte postępowanie przygotowawcze. 44 – letni obywatel Ukrainy odpowie za przemyt papierosów oraz nielegalne przekroczenie granicy państwowej przy użyciu statku powietrznego, co usankcjonowane jest karą do 5 lat pozbawienia wolności. Cudzoziemiec po wyjściu ze szpitala oraz zakończonych wobec niego czynnościach procesowych, został przekazany w dniu 24 grudnia br., na terenie drogowego przejścia granicznego w Dorohusku, służbom granicznym Ukrainy.
Tylko w tym roku funkcjonariusze Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej nie dopuścili do wprowadzenia na krajowy rynek wyrobów akcyzowych o wartości ponad 20 mln zł. Skuteczność prowadzonych przez nas działań, powoduje, iż zorganizowane grupy przestępcze szukają nowych metod przemytu papierosów. Jedną z nich jest przemyt drogą powietrzną przy wykorzystaniu do tego celu motolotni.
/ź/ nadbuzanski.strazgraniczna.pl
tv.wlodawa.netmasz wideo wyślij nam link:. echo@wlodawa.net
Już wkrótce kolejna edycja włodawskich Bibliotecznych Spotkań Regionalnych – cyklicznego wydarzenia edukacyjno-kulturalnego, popularyzującego wiedzę o historii, tradycji, kulturze, walorach przyrodniczych i krajoznawczych Ziemi Włodawskiej i Lubelskiej oraz sąsiadujących z nią regionów geograficznych. Tegoroczną XIX edycję, w związku z ustanowieniem przez Sejm RP roku 2020 Rokiem Bitwy Warszawskiej organizatorzy dedykują tej właśnie, jednej z najważniejszych bitew w historii świata, zwanej Cudem nad Wisłą.
Inauguracja – Burmistrz Włodawy Wiesław Muszyński, Dyrektor Miejskiej Biblioteki Publicznej we Włodawie Dorota Redde-Sawczuk,
Bitwa Warszawska – prezentacja multimedialna uczestników Ośrodka Szkolenia i Wychowania OHP 3-3 we Włodawie przygotowana pod kierunkiem wychowawcy Bogusława Jaworskiego,
Rola rzeki Bug w działaniach wojennych 1920 roku – Grzegorz Antoszek,
Działania edukacyjne Muzeum – Zespołu Synagogalnego we Włodawie upamiętniające 1920 rok na Ziemi Włodawskiej – Agnieszka Ignatiuk,
Grzegorz Antoszek – historyk, absolwent UMCS w Lublinie. Pracę magisterską pod tytułem „Lubelszczyzna 1944. Wyzwolenie czy druga niewola?” jako pierwszy w Polsce (a zapewne i na świecie) obronił rekonstrukcją historyczną, odtwarzając walki niemiecko-radzieckie i operację „Burza” Armii Krajowej na Lubelszczyźnie w lecie 1944 roku. Pasjonat broni pancernej i uzbrojenia strzeleckiego. Hobbystycznie zajmuje się rekonstrukcją historyczną XX wieku oraz fotografią rekonstrukcyjną w autorskim projekcie „Moldaw Reenacting Photography”. Związany z redakcją portalu Historia.org.pl oraz Zamojskim Stowarzyszeniem Kulturalnym „Czerwony Smok”, autor licznych artykułów, redaktor i korektor książek o tematyce historycznej, edukator, działacz kulturalny, recenzent literacki. Od roku 2020 prowadzi portal recenzencki GoodBuk.pl.
Agnieszka Ignatiuk – absolwentka kierunku Historia na UMCS w Lublinie, obecnie słuchaczka studiów podyplomowych o kierunku Muzealnictwo na Uniwersytecie Warszawskim, naukę kontynuuje też w Instytucie Badań Literackich Polskiej Akademii Nauk na kierunku Studia Polsko-Żydowskie. Jej zainteresowania skupiają się wokół historii związanej z II wojną światową na Ziemi Włodawskiej oraz społeczności Żydowskiej, która niegdyś tworzyła włodawski sztetl. Od 2015 r. zawodowo związana z Muzeum – Zespołem Synagogalnym we Włodawie, na potrzeby którego opracowuje katalogi i projekty multimedialne, autorka wystaw czasowych, koordynatorka projektów historycznych.
Bogusław Jaworski – wieloletni pracownik Ochotniczych Hufców Pracy – Ośrodka Szkolenia i Wychowania we Włodawie. Edukator, animator wielu działań i wydarzeń edukacyjno-kulturalnych w placówce. Pasjonat historii wzbudzający w podopiecznych poczucie dumy bycia kimś wyjątkowym poprzez rozbudzanie wyobraźni oraz emocji, które pozwalają im utożsamiać się z historycznymi bohaterami – podziwiać ich bądź im współczuć. Niewątpliwy wzór i autorytet dla młodzieży, z którą realizuje różnorodne projekty historyczno-edukacyjne.
Piotr Kacprzak – zastępca dyrektora ds. gospodarki leśnej Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Radomiu. Pasjonat historii i regionu, w szczególności poznawania i dokumentowania historii lasów i leśnictwa w zasięgu RDLP w Radomiu. Inspirator przedsięwzięć upowszechniających wiedzę o działalności oraz kształtowania wizerunku Lasów Państwowych, promocji wielofunkcyjnej, zrównoważonej gospodarki leśnej i edukacji w zakresie wiedzy o środowisku leśnym. Autor lub współautor wielu publikacji i opracowań o tematyce leśnej, historycznej i regionalnej. Aktywny działacz wielu stowarzyszeń i organizacji, w tym Polskiego Towarzystwa Leśnego i Ligi Ochrony Przyrody. Inicjator utrwalania znaczących wydarzeń historyczno-regionalnych oraz postaci z nimi związanymi w formie wznoszenia pomników, obelisków, czy uroczystości odsłonięcia tablic pamiątkowych. W dowód uznania dla bogatej i ponadprzeciętnej działalności zawodowej, społecznej oraz dorobku publikacyjnego wyróżniony licznymi odznaczeniami i medalami, w 2019 r. uhonorowany Dębową Statuetką i Tytułem „Leśnika Roku 2018” w plebiscycie „Przeglądu Leśniczego”.
Alicja Karpiuk – absolwentka I Liceum Ogólnokształcącego im. Tadeusza Kościuszki we Włodawie oraz Szkoły Muzycznej I stopnia we Włodawie w klasie fletu poprzecznego. Laureatka licznych konkursów muzycznych i wokalnych o zasięgu powiatowym, wojewódzkim oraz ogólnopolskich, m. in.: Scena Młodych, Wygraj Sukces, Diamenty Lublina, Konkurs Piosenki Rozrywkowo – Jazzowej, Przegląd Poezji Śpiewanej. Muzyka towarzyszy jej od zawsze, to jej największa pasja, z którą chce związać swoją przyszłość. Od najmłodszych lat aktywnie uczestniczy w życiu lokalnego środowiska artystycznego, zaangażowana w realizację wielu projektów kulturalno-edukacyjnych. Obecnie studentka II roku hispanistyki na Wydziale Humanistycznym KUL oraz I roku kierunku Jazz i muzyka estradowa o specjalności wokalistyka jazzowa na Wydziale Artystycznym UMCS w Lublinie.
Marcin Obuchowski – absolwent Wydziału Artystycznego w zakresie sztuki muzycznej UMCS w Lublinie. Multiinstrumentalista, wokalista, dyrygent, kompozytor, aranżer, pasjonat poezji śpiewanej. Zawodowo związany z Włodawskim Domem Kultury – instruktor gry na instrumentach i wokalu, założyciel i kierownik artystyczny Chóru Ziemi Włodawskiej „Vlodaviensis”. Współpracuje z licznymi zespołami i instytucjami w całej Polsce. Autor ponad 150 utworów i aranżacji na różne składy wokalne i instrumentalne. W ostatnim zyskał rozgłos jako kompozytor dużych form muzycznych. Kantata „W kalejdoskopie wspomnień” do tekstów lokalnych poetów z grupy poetyckiej „Nadbużańska Fraza” (Stowarzyszenie Twórców Kultury Nadbużańskiej im. J. Kalinowskiego we Włodawie), oratorium „Miłość mi wszystko wyjaśniła” oraz „Tryptyk Rzymski” do słów Jana Pawła II zagościły w programach XXX Międzynarodowego Festiwalu Muzycznego – Stalowa Wola – Rozwadów 2020, XXIV Międzynarodowego Festiwalu Organowego Lublin-Czuby 2020, XXI Festiwalu Trzech Kultur we Włodawie, IV Międzynarodowego Trójstyku literackiego Włodawa 2020.
Adam Panasiuk – z wykształcenia prawnik i politolog, z zamiłowania regionalista. Pasjonat popularyzacji idei małych ojczyzn, edukator w zakresie upowszechnianiem historii lokalnej wśród młodzieży i dorosłych mieszkańców gminy Urszulin, inicjator kultywowania świątecznych obyczajów i obrzędów wywodzących się z tradycji religijnej i świeckiej oraz porządkowania miejsc pamięci; cmentarzy i pomników. Autor książek opisujących historię miejscowości gminy Urszulin oraz współautor monografii strażackiej gminy Urszulin. Laureat konkursu FDPA „Polska wieś – dziedzictwo i przyszłość” (2011) za monografię „Wereszczyn. Śladami zapomnianej historii”. Założyciel kwartalnika „Z Życia Polesia”, a obecnie przewodniczący Rady Programowej kwartalnika społeczno-kulturalnego „Wschód”. Twórca portalu historia.urszulina.net, na którym prezentuje monografie wsi gminy Urszulin, jak również bogatą kolekcję zdjęć archiwalnych, m. in. ze zbiorów potomków dawnych mieszkańców gminy Urszulin rozsianych po świecie (Niemcy, Kanada, USA, Izrael, Rosja), dokumentujących życie codzienne, uroczystości, obyczaje ludowe mieszkańców gminy i okolic na przestrzeni ostatnich 100 lat.
Mieczysław Tokarski – pasjonat lokalnej historii, regionalista, kolekcjoner, filatelista, przewodnik turystyczny, instruktor krajoznawstwa PTTK, zasłużony działacz Polskiego Towarzystwa Turystyczno-Krajoznawczego – założyciel i pierwszy prezes (do dnia dzisiejszego) utworzonego w 1973 r. Oddziału Włodawskiego. Organizator edukacyjnych rajdów, spływów i wycieczek historyczno-krajoznawczych po Ziemi Włodawskiej, Chełmskiej i Polesiu Lubelskim. Autor i współautor licznych artykułów oraz publikacji, współorganizator i prelegent sesji historycznych oraz wystaw edukacyjnych. Wyróżniony licznymi odznaczeniami i medalami. W 2018 r. w uznaniu za wkład i zaangażowanie w rozwój Włodawy i pracę na rzecz lokalnej społeczności uhonorowany przez Radę Miejską i Burmistrza Włodawy godnością „Primus civis urbis Vlodaviae” – Pierwszy Obywatel Miasta Włodawa.
Organizatorzy: Burmistrz Włodawy, Miejska Biblioteka Publiczna we Włodawie, Towarzystwo Przyjaciół Ziemi Włodawskiej, Polskie Towarzystwo Turystyczno-Krajoznawcze Oddział Włodawa
Współorganizatorzy: Powiat Włodawski, Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych w Radomiu, Nadleśnictwo Włodawa, Włodawski Dom Kultury, Muzeum-Zespół Synagogalny we Włodawie, Ośrodek Szkolenia i Wychowania OHP 3-3 we Włodawie, Oddział Stowarzyszenia Bibliotekarzy Polskich we Włodawie.
Koordynatorzy: Edyta Pietrzak (MBP Włodawa), Mieczysław Tokarski (PTTK Oddział Włodawa) Małgorzata Zińczuk (TPZW/MBP Włodawa)
/ź/ wlodawa.eu
tv.wlodawa.netmasz wideo wyślij nam link:. echo@wlodawa.net
Funkcjonariusze z Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej zatrzymali czterech nielegalnych migrantów z Turcji. Mężczyźni nielegalnie przekroczył granicę państwową z Ukrainy do Polski by dotrzeć na zachód Europy. Od początku roku zatrzymaliśmy już ponad 50 nielegalnych migrantów.
9 grudnia br. podczas działań związanych z ochroną granicy państwowej, funkcjonariusze NOSG z Placówki SG w Kryłowie, dzięki urządzeniom do nocnej obserwacji terenu, zatrzymali w rejonie granicy państwa w powiecie hrubieszowskim, czterech nielegalnych migrantów z Turcji.
[wp_ad_camp_4]
Mężczyźni przy pomocy dmuchanych kółek do zabawy w wodzie, przepłynęli rzekę graniczną i nielegalnie przekroczyli granicę państwową z Ukrainy do Polski. Po dopłynięciu do polskiego brzegu, przebrali się w suche ubrania i zamierzali jak najszybciej oddalić się w głąb kraju. W tym momencie do akcji wkroczyli funkcjonariusze SG, którzy zatrzymali całą czwórkę. Po przebadaniu ich przez lekarza oraz pobraniu od nich próbek na obecność SARS-CoV-2, nielegalni migranci zostali przewiezieni do pomieszczeń służbowych Straży Granicznej.
Zatrzymani migranci w wieku: 24, 33 (dwie osoby w tym wieku) i 45 lat, przyznali się do nielegalnego przekroczenia granicy RP i zeznali iż powodem ich wędrówki była chęć przedostania się na zachód Europy. Po zakończeniu wobec nich czynności administracyjnych zostali przekazani wczoraj, na terenie drogowego przejścia granicznego w Zosinie, służbom granicznym Ukrainy.
Od początku roku funkcjonariusze z Nadbużańskiego Oddziału SG zatrzymali już ponad 50 osób, które nielegalnie przekroczyły granice państwową. Dla większości z nich miejscem docelowym nielegalnej migracji miała być Europa Zachodnia.
Włodawscy policjanci wspólnie z funkcjonariuszami Krajowej Administracji Skarbowej w efekcie przeszukania w miejscu zamieszkania 60-latka z gminy Hańsk znaleźli prawie pół tysiąca paczek papierosów bez polskich znaków akcyzy. Gdyby kontrabanda trafiła na rynek, Skarb Państwa straciłby z tego powodu prawie 9 000 złotych.
W piątek włodawscy policjanci do walki z Przestępczością Gospodarczą i Korupcją prowadzili wspólne działania z Krajową Administracją Skarbową z Białej Podlaskiej. W trakcie akcji funkcjonariusze dokonali przeszukania miejsca zamieszkania mieszkańca gminy Hańsk.
[wp_ad_camp_4]
W efekcie mundurowi znaleźli i zabezpieczyli prawie pół tysiąca paczek papierosów bez polskich znaków akcyzy. Gdyby kontabanda trafiła na rynek wartość uszczuplenia Skarbu Państwa wyniosłaby prawie 9 000 złotych. Za wykroczenie skarbowe 60-latkowi grozi wysoka kara grzywny.
Okazałe bryły bursztynu. Bursztyn ukryty był w nagrzewnicy i pod akumulatorem pojazdów osobowych. Jak duże bryły bursztynu można zmieścić pod akumulatorami pojazdów osobowych?
Dwóch obywateli Ukrainy ukryło tam przed kontrolą celno-skarbową około kilogramowe bryły nieobrobionego jantaru. Tak okazałe kamienie żywiczne to na granicy rzadkość. Mężczyźni wjeżdżali do Polski przez przejście graniczne w Dorohusku. Poza okazałymi bryłami bursztynu w swoich pojazdach mieli schowane także drobne nieobrobione kamienie. Każdy z nich przewoził po około 9 kg jantaru.
W sumie z nagrzewnic i spod akumulatorów dwóch samochodów funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej wydobyli 18,5 kg bursztynu różnej wielkości. Obywatele Ukrainy wpłacili po 3 tys. złotych na poczet grożących im kar za przemyt.
/ź/ lubelskie.kas.gov.pl
tv.wlodawa.netmasz wideo wyślij nam link:. echo@wlodawa.net
Na terenie komendy Nadbużańskiego Oddziału SG w Chełmie została oddana do użytku nowoczesna i kompleksowa pod względem szkoleniowym strzelnica kryta. Koszt inwestycji to ponad 14 mln zł.
Nowo oddana do użytku strzelnica jest jedną z najnowocześniejszych na Lubelszczyźnie. Sala strzelań posiada pięć stanowisk do strzelań na długość do 25 m. Automatyka umożliwia transport tarcz na różne odległości oraz prowadzenie strzelań dynamicznych do celu ruchomego, którego prędkości poruszania się można regulować.
Strzelnica umożliwia prowadzenie szkoleń na wszystkich rodzajach broni będącej na wyposażeniu SG: pistoletach, pistoletach maszynowych, karabinkach, broni gładkolufowej i pneumatycznej. Szkolenia mogą być prowadzone zarówno w warunkach dziennych, jak i nocnych.
Budynek strzelnicy zawiera także sale szkoleniowe w tym stanowisko do kierowania strzelaniem, pomieszczenie punktu pierwszej pomocy, techniczne, medyczne, socjalne i administracyjne.
Koszt inwestycji to ponad 14 mln zł. Budowa została sfinansowana ze środków „Programu Modernizacji Policji, Straży Granicznej, Państwowej Straży Pożarnej i Służby Ochrony Państwa w latach 2017-2020”.
Dotychczas treningi strzeleckie i egzaminy sprawdzające dla funkcjonariuszy SG, były organizowane na strzelnicach w placówkach Straży Granicznej w Hrubieszowie oraz Terespolu.
/ź/ nadbuzanski.strazgraniczna.pl
tv.wlodawa.netmasz wideo wyślij nam link:. echo@wlodawa.net
W Zakładzie Karnym we Włodawie przeprowadzony został VIII Ogólnopolski Konkurs Pisania Ikon. Na tegoroczny przebieg konkursu znaczący wpływ miała pandemia koronawirusa.
Technika pisania ikon
Ikona to obraz sakralny z kręgu kultury bizantyńskiej, wyobrażający postacie świętych z ich życia, sceny biblijne lub liturgiczno-symboliczne, charakterystyczny dla chrześcijańskich kościołów wschodnich, w tym prawosławnego i greckokatolickiego. Osoby, które piszą ikony wiedzą, że nie jest to łatwe. Najczęściej ikona powstawała na specjalnie przygotowanym drewnie cedrowym lub cyprysowym – były to drzewa święte dla wschodniego chrześcijaństwa. Na Rusi ikony powstawały na drewnie sosnowym, modrzewiowym, jodłowym lub lipowym. Drewno musiało być specjalnie przygotowane – poddawane działaniu pary wodnej, oczyszczone, studzone, nasycane dymem, odpowiednio zabezpieczane.
Częstą praktyka było gotowanie drewna w oleju celem wzmocnienia. Następnie drewno poddawano wieloetapowym działaniom aby powstał ostateczny obraz. Drewno podlegało gruntowaniu, naklejaniu tkaniny ponownie kilkukrotnie gruntowanej, szkicowaniu konturów, złoceniu i pokryciu farbami. Dalej umieszczano także napisy w języku greckim lub staro - cerkiewno słowiańskim z imionami świętych lub objaśnieniami scen. Najświętsze Imiona Matki Bożej i Chrystusa umieszczano w postaci greckich skrótów. Zazwyczaj na końcu ikona podlegała lakierowaniu czyli werniksowaniu co miało chronić jej powierzchnię i nadać jasności. Każdy etap wymagał czasu, wyschnięcia, dokładności. Pisanie Ikon jest modlitwą, szukaniem stylu, Boga… Tak mówią o pisaniu Ikon ci, co je piszą.
Pisanie Ikon – twórcza resocjalizacja
Osoby pozbawione wolności poprzez pisanie ikon mają możliwość wypowiedzenia się, skłania to ich do refleksji nad życiem świętych, postaci umieszczonych na tychże ikonach, a jednocześnie nad życiem własnym. Ten rodzaj twórczości daje skazanym możliwość duchowego wyciszenia się, spokoju oraz kontemplacji. To ważna forma resocjalizacji osadzonych.
Grzegorz: „pisanie ikony to odskocznia od dnia codziennego w więzieniu, od tego co mam na co dzień, co mnie przytłacza i drażni. pozwala mi się oddać uniesieniom i tworzę, i tworzę…Końcowy efekt zaskakuje mnie wielokrotnie”.
Piotr: „dlaczego piszemy ikony? Bo może dlatego, że chcemy odkupić nasze winy? A może nawet dlatego, że chcemy być lepsi niż jesteśmy. Szukamy pozytywnej drogi, chcemy stać się lepszymi i mądrzejszymi, a to wszystko w rezultacie daje pozytywny efekt końcowy naszej pracy”.
Ikony na konkurs
Konkurs Pisania Ikon na stałe wpisał się już w kalendarz inicjatyw i przedsięwzięć prowadzonych w Zakładzie Karnym we Włodawie. Przedmiotem konkursu są prace artystyczne, których tematem jest interpretacja ikon: Trójcy Świętej, Jezusa Chrystusa, Matki Bożej lub innych Świętych. W konkursie dopuszczone są dowolne materiały i techniki z zachowaniem podstawowych zasad pisania ikon. Głównym celem konkursu jest zainteresowanie osadzonych wartościami duchowymi, estetycznymi i artystycznymi płynącymi z tradycji prawosławnej, jak również z dziedziny ikonografii oraz uwydatnienie roli kultury w życiu człowieka. Więzienna twórczość osadzonych ma coraz większe znaczenie. W związku z pandemią koronawirusa rok 2020 jest rokiem szczególnym dla osadzonych. Jest to czas na rozwijanie pasji oraz na jeszcze głębsze poświęcenie się tym pasjom. Zajęcia artystyczne wpływają niezwykle pozytywnie na funkcjonowanie skazanych w trakcie odbywania kary pozbawienia wolności. Twórcza resocjalizacja rozwija poczucie estetyki, pobudza aktywność artystyczną i uwrażliwia na piękno.
Rafał: „nie ukrywam, że nagroda kusi, jak jest atrakcyjna to warto wziąć udział w takim konkursie, a przy okazji sprawdzić się jako malarz, czy ten mały czy duży – to wszystko zależy od jury”
Z kart historii konkursu…
Pomysł Konkursu Pisania Ikon zrodził się w 2008 roku w Zakładzie Karnym we Włodawie. Idea powstała przy realizacji programu resocjalizacyjnego pt. „Sztuka to moje drugie życie”, którego pomysłodawczynią i autorką była kpt. Iwona Odyniec (ówczesny wychowawca do spraw kulturalno-oświatowych). Początkowo Międzyokręgowy Konkurs Wschodniego Pogranicza Pisania Ikon obejmował jednostki penitencjarne położone na wschodzie Polski. W kolejnym roku konkurs wzbudził niezwykle duże zainteresowanie wśród osadzonych, co znalazło odzwierciedlenie w liczbie zgłoszonych prac - aż 22 ikony. W 2012 roku odbyła się piąta i ostatnia edycja konkursu o zasięgu międzyokręgowym. Z uwagi na duże zainteresowanie skazanych z całej Polski udziałem w konkursie, podjęto decyzję aby Konkurs Pisania Ikon odbywał się na skalę krajową. Tak też się stało i od 2013 roku konkurs nosi nazwę Ogólnopolski Konkurs Pisania Ikon. W tym roku konkurs został rozstrzygnięty po raz ósmy na poziomie krajowym i po raz dwunasty od pierwszej edycji.
Rozstrzygnięcie VIII Ogólnopolskiego Konkursu Pisania Ikon 2020 r.
Z uwagi na piętno jakie odcisnęła na funkcjonowaniu zakładów karnych i aresztów śledczych pandemia koronawirusa w tym roku nie odbył się wernisaż jaki towarzyszył konkursowi w latach poprzednich. Z uwagi na panujący stan epidemiczny nie doszło również do planowanego, choćby okrojonego podsumowania VIII Konkursu Pisania Ikon, które w tym roku miało się odbyć w Muzeum – Zespole Synagogalnym we Włodawie.
W wyznaczonym czasie tj. do 30.09.2020 r. do Zakładu Karnego we Włodawie wpłynęło 26 prac z całej Polski. Nadesłane prace – ikony oceniała komisja w składzie:
kpt. Iwona Odyniec – kierownik działu penitencjarnego Zakładu Karnego we Włodawie, ks. Jerzy Ignaciuk – kapelan prawosławny Zakładu Karnego we Włodawie, Jolanta Madej – artysta plastyk, arteterapeuta.
Pierwsze miejsce przyznano ikonie nadesłanej z Zakładu Karnego w Czerwonym Borze, drugie miejsce otrzymała praca nadesłana z Aresztu Śledczego w Białymstoku, trzecie ikona z Zakładu Karnego w Hrubieszowie. Przyznano również trzy wyróżnienia, które trafiły: do Oddziału Zewnętrznego w Braniewie, Zakładu Karnego w Hrubieszowie i Zakładu Karnego w Strzelinie.
tv.wlodawa.net
masz wideo wyślij nam link:. echo@wlodawa.net
Wirtualna wystawa Ikon będzie możliwa do obejrzenia w Muzeum – Zespole Synagogalnym we Włodawie do czego gorąco zachęcamy. Projekcja odbywać się będzie w kinie „Zachęta” VR z wykorzystaniem Oculusów GO – samodzielnych autonomicznych okularów dających obraz w maksymalnej możliwej wysokiej jakości. Oglądający zostanie przeniesiony do wirtualnej wystawy ikon pisanych przez osadzonych z całej Polski.
opracował: por. Daniel Pręciuk, wikipedia, kresowianie.info
Czy lubisz cookies? 🍪 Ta strona wymaga zgody na tak zwane cookies czyli ciasteczka i właśnie informuje Cię, że tutaj sa zbierane ciasteczka firm trzecich, jeśli nie zgadzasz się na tego typu internetowe praktyki, prosimy opóść tą stronę. We use cookies to ensure you get the best experience on our website. Zobacz więcej